Niniejsza strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za pomocą cookies wykorzystywane są głównie w celach statystycznych.
Masz możliwość wyłączenia ich w przeglądarce. Pozostając na stronie godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce.
RejestracjaSzukajFAQUżytkownicyGrupyZaloguj
"Shadowgate" - felieton
Idź do strony 1, 2, 3  Następny 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum TrackMania Poland Strona Główna » Info » Ze świata TrackManii
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
P4G Scooter Fox
Zaczyna szaleć na ulicach


Dołączył: 25 Lip 2008
Posty: 339
Skąd: okolice Warszawy

PostWysłany: 09 września 2010, 20:03    Temat postu: "Shadowgate" - felieton Odpowiedz z cytatem  


_________________



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Cezar
Pedo


Dołączył: 23 Cze 2009
Ostrzeżeń: 2
Posty: 1276

Skąd: Warszawa

PostWysłany: 09 września 2010, 20:08    Temat postu: Odpowiedz z cytatem  

Shad na PTMA w kategorii "Obciach roku" swoim zachowaniem (ja nikogo nie chcę pouczać)zdemolował mnie i mój występ na WCG w Złotych Tarasach.....
_________________

Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
[POL] Jakub
Pradziad żuli - żywa legenda


Dołączył: 04 Cze 2006
Ostrzeżeń: 15
Posty: 4774



PostWysłany: 09 września 2010, 20:35    Temat postu: Odpowiedz z cytatem  

lecho pisze na swojej stronie, ma tam sparcie swoich kolegow i co najgorsze kasuje posty trackmaniakow, w tym moje, ktore uwazam za calkiem trafne, bo sa one z pierwszej reki, wiec kogos, kto był na miejscu.

wysle moj post wiec tu.

Cytat:
ten cytat z mojego posta [gdzie pisze o tym, ze shadow się najebal] byla pierwsza reakcja na smsa shadowa, który mi napisal, ze się spoznil. domyslalem się, ze był najebany, bo w ten wieczor bylismy u kumpla i ja przyznaje, ze sporo wypilem, wiec napisalem ten post, bo bawilo mnie te jego spoznienie.
jednak jak spytalem kolege, u którego bylismy, powiedzial mi, ze shadow w caly wieczor u niego wypil max z 3 piwa.
a ten nasz pobyt w klubie, o ktorym tez już gdzies pisano stal się tak, ze jak szedlismy do domu, zauwazylismy, ze ludzie wychodza z jakiegoś pomieszczenia, wiec polazlismy tam i parę minut poskakalismy po danceflorze, ale pol godziny pozniej poszedlismy do domu, bo dużo tam się nie dzialo. poprostu bylismy ciekawii, ze kumpel ma pod drzwiami klub, o ktorym nikt nie wiedzial.

ja do tej pory nie wiem, jaki jest powod spoznienia shadowa na turniej. nie wierze w to, ze 3 piwa jego tak zalatwily, zeby nie był w stanie wstac. może budzik mu nie dzialal, może na drodze mial problemy, jednak był w obcym jemu kraju, a ja nie mialem sil jego odwiesc zamochodem.
w sumie mało mnie to interesowalo, do poki zauwazylem, jaki szum niektorzy robia z tej sprawy i ze oni wiedza, czemu shadow się spoznil, a nawet ja nie wiem, mimo, ze bylem tutaj z nim.

lecho, uwazam to za bardzo "nieprofesionalne" pisać o czyms, przy czym się nie było, wymyslac i domyslac się i robić z tego afere w stylu dobrze udokumentowanego dziennikarstwa, która tak naprawdę ma działać jako propaganda niewiadomo w jaka strone i nazwac to jeszcze dla dobra esportu, gdzie az za łatwo jest domyslic się ze cele tego artykulu sa calkiem inne.
i tak się dzieje, ze nadglowek "wstyd" może jednak powinien się kierowac wlasnie do redaktora tego artykulu.


reakcja lecho na moj post, który zostal zkasowany:

Cytat:
Jakub --> przeczytaj regulamin serwisu, w szczegolnosci czesc odnoszaca się do uzywania wulgaryzmow. jeśli nie potrafisz wypowiedziec się bez nich, nie dziw się ze zgodnie z nim twoje posty będą usuwane.


dodaje, ze nie znalazlem wulgaryzmu w moim poscie.

Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
P4G Szrama
Pirat drogowy


Dołączył: 09 Gru 2007
Posty: 831
Skąd: Bydgoszcz

PostWysłany: 09 września 2010, 20:36    Temat postu: Odpowiedz z cytatem  

Cytat:
i pokaże, że scena Trackmanii to same głupie żule niewarte uwagi.

Wchodząc na tmpl czasami można się mocno zastanowić... Pewnie nie tylko ja podzielam tak sprawę. Wiem, że niezbyt długo może jestem na tmpl bo prawie dokładnie przeliczając niedługo wyjdą 3 lata, fakt faktem Shadow zjebał totalnie sprawę on o tym doskonale wie, deko lipa, ponieważ skoro sami go zaprosili to powinien wykazać odrobinę szacunku i chociaż w ramach swego rodzaju podziękowań pokazać naprawdę fajną grę na dobrym poziomie, a nie takie k**wa historie.

Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Numer GG MSN Messenger
°XX Majkel
Lubi ostrą jazdę


Dołączył: 07 Lut 2008
Ostrzeżeń: 1
Posty: 1302



PostWysłany: 09 września 2010, 21:33    Temat postu: Odpowiedz z cytatem  

Jakub napisał:

dodaje, ze nie znalazlem wulgaryzmu w moim poscie.

no tu spaliles bo "najebać", "najebany" to sa przeklenstwa ;d od slowa jeb** Very Happy
To tak jak ja nie wiedzialem ze "screw up" jest az tak wulgarne i zdyskwalifikowali mi cala prace <3

_________________


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
[POL] ShaDDy
Emerytowany Admin


Dołączył: 11 Sie 2006
Pochwał: 69
Posty: 3570

Skąd: Tczew

PostWysłany: 09 września 2010, 21:33    Temat postu: Odpowiedz z cytatem  

jako ze lecho już jeden moj post usunal to i ja wkleje to co mialem do powiedzenia

Cytat:
Ok, wkracza główny bohater i słowem wstępu dziękuje, że został nową e-sportową gwiazdą (jak tu się nie czuć gwiazdą, skoro uznany redaktor poświęca mu cały artykuł?Smile )

Sprawa jest moim zdaniem zbyt błaha, bym rozpisywał się tutaj całymi zdaniami (których budowa sprawia mi coraz większe kłopoty - to tak nawiązując do pierwszego, "niewinnego" akapitu), więc postaram się opisać wszystko w telegraficznym skrócie. Mianowicie jak to wszystko wyglądało od samiuśkiego początku?

Pierwsze informacje o SEC i moje nadzieje na wyjazd - od razu pytałem organizatorów, czy jest szansa wysłać drugiego zawodnika w zeszłym roku zamiast mnie (którym jest Konrad, zwycięzca tegorocznych eliminacji w Polsce, a te odbyły się zbyt późno, by móc wysłać zwycięzcę z tego roku - aczkolwiek wszyscy wiedzieli, że będzie nim Konrad, stąd moje zapytanie do orgi) - otrzymałem negatywną odpowiedź. Trasy na SEC zostały opublikowane 20 sierpnia, do wtorku nie miałem z kim trenować on-line, w następny weekend był LAN w TM, a już w kolejny czwartek z rana siedziałem w pociągu do Berlina. Łącznie miałem 5-6 dni treningu, przy czym normalnie potrzebuję tego czasu 2-3 razy więcej niż najlepsi, aby w ogóle myśleć o jakiejkolwiek rywalizacji z nimi. Nie dawałem więc sobie żadnych szans (bo ich nie było! i dobrze o tym Leszku wiesz, nie od dziś) i za cel postawiłem TOP10, co osiągnąłem, choć dwóch graczy, którzy by mnie z łatwością pokonało, nie stawiło się (oczywiście wg nicegame.pl powered by US, w tej sytuacji byłem murowanym faworytem do złota).

Pierwszego dnia zająłem 9/10 miejsce w czasówce i przegrałem z graczami: Bergie, (ostatecznie 4) i Munkeholm. Następnego dnia czekali na mnie właśnie Munkeholm oraz pezi (ostatecznie 3). I tu ładnie przechodzę do tematu dyskwalifikacji - nie było żadnej dyskwalifikacji, gdy przyszedłem to mecz się kończył i nie mogłem już dołączyć, dostałem DNF a nie DSQ, to różnica - w tym miejscu nie rozumiem stanowiska orgi WCG, bo sami nie potrafią tego rozróżnić.

Zabalowałem, tak, nieodpowiedzialnie, przyznaję. Mecz w WB rozpoczynał się o 10.30, LB powinno się zacząć około 12.00 i tak też było. Gdybym pojechał pociągiem siedem przystanków prosto do IFA a nie prawie przez Poczdam to zdążyłbym na swój mecz i pokazałbym tyle, co Mateja na swojej ulubionej skoczni w Zakopanem (możesz spytać eurorscg o moje 'oświadczenie' w tej sprawie, masz moje błogosławieństwo).

Mówisz, że nie dorosłem do poważnego e-sportu. Gdzie ten e-sport jest poważny? Powiedz mi, gdzie profesjonalizm ze strony organizatorów, że na dobrą sprawę w czwartek mógłbym jechać zwiedzać Paryż za pieniądze, które miałem na bilet, co nikogo zbytnio by nie obchodziło i nic mi za to nie groziło, bo NICZEGO nie podpisywałem? Gdzie profesjonalizm ze strony gamingów, u których gram od chyba trzech lat i trenuję jak idiota, byleby kogoś ograć a w zamian słyszę, że trzeba być mistrzem świata, żeby dostać klawiaturę? Wreszcie gdzie profesjonalizm z Twojej strony, artykuł opiera się na postach mocno wstawionego Jakuba i domysłach przyjaciela Warlike'a? W którym z tych trzech punktów e-sport jest profesjonalny? Że o usuwaniu postów (nie związanych ze spiną na linii NFS-TM) nie wspomnę.

A, specjalnie dla Ciebie przejrzałem ostatnie dwie strony artykułów na FX i dziwnym trafem wcześniej z NFS-a nikt się nie wypowiadał, a tutaj jest ich nagle trzech (ok, General potrafił kilkukrotnie napisać "Dobry artykuł").

Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG MSN Messenger
°XX Majkel
Lubi ostrą jazdę


Dołączył: 07 Lut 2008
Ostrzeżeń: 1
Posty: 1302



PostWysłany: 09 września 2010, 21:35    Temat postu: Odpowiedz z cytatem  

Jakub napisał:

dodaje, ze nie znalazlem wulgaryzmu w moim poscie.

no tu spaliles bo "najebać", "najebany" to sa przeklenstwa ;d od slowa jeb** Very Happy
To tak jak ja nie wiedzialem ze "screw up" jest az tak wulgarne i zdyskwalifikowali mi cala prace <3

_________________


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Cosworth' Abszt
Pirat drogowy


Dołączył: 05 Lis 2008
Posty: 814


PostWysłany: 09 września 2010, 21:42    Temat postu: Odpowiedz z cytatem  

Jeśli mogę wtrącić - gracze "plują", że takie zachowanie Shadowa przysporzy tylko kłopotów polskiemu e-sportowi. Otóż, więcej złego przyniósł ten artykuł. Gdyby nie on, to wszyscy szybko zapomnieliby o tym zachowaniu jednego z najlepszych graczy i najlepszego newsmana na scenie tm, poruszano by ten temat, może gdzieś tam w "kuluarach". A tak, przez takie "wypominanie" co można graczowi a nie można, narobiono smrodu, który będzie się ciągnął dość długo.

Zresztą Shadow sam już wyjaśnił tę sprawę.

Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
iam
Admin Mniejszy


Dołączył: 27 Lis 2007
Ostrzeżeń: 1
Posty: 2470

Skąd: Ruda Śląska

PostWysłany: 09 września 2010, 22:15    Temat postu: Odpowiedz z cytatem  

Shadow spierdolił, bo nie pojawił się na meczu? Fakt.

Czemu jadę po Shadzie? Powiedzcie mi: niesłusznie? Zastanówcie się jednak sami. Bo z mojej strony to wygląda tak, że Shadow nie pojawił się na meczu, mimo, że reprezentował nasz cudnie zacofany kraj. To jest postawa, którą należy ganić.

Drugą postawą do ganienia jest, uwaga uwaga! ZACHOWANIE WIĘKSZOŚCI Z WAS! Dlaczego (oj, dużo tych retorycznych dzisiaj)? Bo komentujecie jak jakieś wiejskie baby, które siedzą na ławce i nic nie wiedząc o sprawie wymyślają, co tam toż się mogło stać.

Ja nie wiem, co się tam stało, to wie Shad, czy był najebany, czy nie. Dla mnie to wygląda tak, że nie wywiązał się z niepisanej obietnicy zagrania jak najlepiej potrafi i tyle. Nie wiem, czy był na balandze, czy przypadkiem nie wylądował w Chinach pomagając przy robieniu butów w fabryce. Ale czy to jest ważne? Nie ma co usprawiedliwiać i Ty Shadow dobrze o tym wiesz (o ile czytasz, bo pewnie masz to w d*pie i słusznie). Zjebałeś - koniec tematu. Staraj się naprawić.

Druga strona medalu - rozdmuchanie tego do rozmiaru niewyobrażalnego przez Lecha/Lecho (kij wie, not important). Scooter poruszył ważną kwestię, mianowicie: Po co? Faktycznie, cała scena esportowa i to nie tylko w Polsce powinna się o tym dowiedzieć. Tylko zastanawia mnie jedno: Dlaczego w taki sposób? Ja osobiście (teraz sfera gdybania, lecz nie wymyślania historii które, mam nadzieję, są nieprawdą w stosunku do powodu nieobecności Shada) odbieram to w ten sposób, iż Lecho złapał robaczka w postaci tego incydentu i chce go rozdeptać, by się rozplaskał. O co mi biega? Ano o to, że jednak TM jest konkurencyjną marką dla NFS w sferze ścigałek (tak, wszyscy NFSowcy i inni, którzy teraz będą czerpać info i próbować udowodnić, jacy my, Trackmaniacy, jesteśmy debilni, pozdro zapraszam na gg: 2162053). Więc podupadający, tracący na liczebności świat NFS postanowił przez jednego zbuntowanego, niegodzącego się z zaistniałą sytuacją Lecho przekuć to dosyć mocne pierdolnięcie o schody (zwał, jak zwał) na sukces tejże sceny. Domaganie się dyskwalifikacji Shadowa, wywalenie z multigamingu który, jak Scooter ładnie wypunktował, nie sponsorował wyjazdu jest wysoce przesadzone. Tak, kara musi być w myśl pewnego czegośtam, nie pamiętam. Tylko nie próbuj, drogi Lecho, oczernić Trackmanii tylko dlatego, że NFS nie cieszy się taką popularnością, jak wcześniej. Wybryk jednego gracza to nie wybryk całej sceny? Chyba mam rację?

Mam nadzieję że którykolwiek z graczy Need For Speed'a będzie miał odwagę wypowiedzieć się na forum, jeśli nie, to, jak wspomniałem, zapraszam na ogólnodostępny komunikator Gadu - Gadu. Numer już wspominałem.

Na koniec takie krótkie podsumowanie dla tych, którzy uważają, że są zbyt fajni, by czytać wypociny durnego ajema: Nie obrażam Shadowa, nie komentuję jego domniemanych libacji alkoholowych, czy jak to tam bardzo ładnie wyolbrzymił Lecho, tylko jego nastawienie do reprezentowania kraju, do tego, że jednak zawiódł przynajmniej kilka osób, w tym mnie. Bo o alkoholu jako takim informacji nie ma, jedynie posty, które, kto wie, mogą być wygłupem (pokażcie mi alkomat, którym sprawdzali Shadowa na SEC'u, cofnę wszystkie moje słowa odnośnie Lecha. Nie ma takich? To nie było alkoholu, fenkjuwerymacz)

PS dla Shadowa: mam nadzieję, że nie odbierasz tego jako atak, bo takowym to nie ma być.

EDIT: post powstał ZANIM Shadow napisał cokolwiek, tylko tyle zajęło na przeciążonym serwerze wysłanie tego posta, o.

_________________

Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
w4rLike
Jeździ konno


Dołączył: 08 Kwi 2009
Posty: 73
Skąd: Nysa

PostWysłany: 09 września 2010, 22:23    Temat postu: Odpowiedz z cytatem  

Jest mi niezmiernie milo, za przytoczenie mnie w Twoim felietonie. Mimo wszystko nie mialem nic wspolnego, z dawaniem jakich kolwiek screenow Lechowi. Napisal do mnie z zapytaniem o nie to fakt, jednak pokierowalem go na tmpl tu sobie sam poradzil. Co do mojego stosunku do sytuacji, to jest moje prywatne zdanie, ze nalezalo się to szerzej opsac i ciesze się ze ktos się tego podjal... mimo to bez mojej ingerencji. Scena tm dobrze wie ze to nie pierwszy przypadek kiedy ktos z graczy nawali się przed / w czasie turnieju, sam tego doswiadczalem jak ekipa wlasnie shadowa i jakuba grala w pgsie. Z tego co mowili managerowie FF, to u nich takie przypadki z graczami obecnego POL tez były na porzadku dziennym. Wiec taka sytuacje mozna przemilczec i nie naglasniac, raz, może dwa, dajac szanse na zmienienie zachowania. Ale jeśli to się pojawia co lan, to chyba lekka przesada? (jedynie na WCG 2k9 i 2010 (bylem adminem cs wiec nie mial czasu zejsc do strefy tm) nie widzialem nawalonych zawodnikow).

Cytat:
zdecydowanie bardziej byłoby jednak na miejscu, by piętnowała je sama scena TMNF


Widac było jak sama scena to napietnowala. Dopiero teraz po tym artykule zaczynaja się ludzie negatywnie wypowiadac.

_________________

Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
P4G Scooter Fox
Zaczyna szaleć na ulicach


Dołączył: 25 Lip 2008
Posty: 339
Skąd: okolice Warszawy

PostWysłany: 09 września 2010, 23:04    Temat postu: Odpowiedz z cytatem  

Nie pisałem nic o dawaniu screenów, wystarczyło słowo lub dwa powiedziane tu i tam, przed czym się zresztą nie bronisz, ale nie to było powodem napisania przeze mnie całego tego tekstu. Spowodowały to głównie twoje komentarze na nicegame.pl. Podczas gdy inni ograniczali się do czegoś w stylu "wstyd, naganne zachowanie", ty naciskałeś, by poświęcić tej sprawie więcej miejsca, co odebrałem jako personalny atak na Shadowa. Abstrahując zupełnie od tego, że faktycznie się na SEC, delikatnie mówiąc, nie popisał, zabolało mnie, że ktoś związany ze sceną TM (luźno, bo luźno, ale jednak) podkłada świnie innemu jej członkowi. Może się mylę, ale takie odniosłem wrażenie.

Szkoda, że wszyscy niezwiązani z TM zdają się wyolbrzymiać znaczenie polskich graczy w międzynarodowych rozgrywkach indywidualnych głównie wtedy, gdy ktoś z "naszych" zawala. Wbrew temu, co dało się przeczytać, Shadow nie miał wielkich szans. Połowa stawki była w ogóle poza jego zasięgiem, zaś druga połowa (nie licząc Aira) tylko przy odpowiednim treningu, którego, jak wiemy, nie było w wystarczającej ilości. Gdyby pojechał tam Nothing albo może nugget, to co innego, ale pojechał Shadow, bo nikt inny nie miał na to pozwolenia. Skoro przejazd był opłacony, miał nie jechać wcale? Głupota, ale nie poniżej poziomu argumentacji lecha najwyraźniej.

Dalej - wiązanie tego incydentu z Voodoo Gaming też jest dziwne, bo wystarczy odrobina zainteresowania i wiedzy o naszej scenie (którą, myślę, posiadasz), by wiedzieć, że Shadow nie jest stałym graczem VG i reprezentuje ich tylko wtedy, gdy jest to dla obu stron wygodne, np. na WCG.pl 2010.

Kolejna sprawa to demagogia odnośnie POL. Przede wszystkim z ekipy z 2008 roku obecnie aktywnie gra chyba tylko Shadow i Diav3l. Reszta tych, od których alkohol podobno bił na odległość, jest już albo całkowicie nieaktywna, albo ogranicza się do postów na tmpl (Jakub).
Wątpię też, by pijaństwo na LAN-ach było dla zarządu FF wielkim problemem, bowiem obecne POL było w tym multigamingu tylko od września 2009 do marca 2010. Ile LAN-ów w Trackmanii było w tym czasie? 1? 2? Dlatego też twierdzenie, że "takie przypadki były na porządku dziennym" jest albo ryzykowne, albo kłamliwe. No, chyba że to stare FF z 2008 też balangowało, a zarząd nie zauważył nawet, że grubo ponad rok później dołączyli do nich inni ludzie...

Na końcu napiszę też coś, co pasuje do twojej argumentacji - to, że na tej scenie się pije, to chyba żadna tajemnica. Skoro jednak nikt na nadmierne pijaństwo tu nie narzeka, wychodzi na to, że scenie to nie przeszkadza, jeśli tylko zawodnicy biorą potem sprawnie udział w turniejach. Ktoś zarzucał w jakimś komentarzu Shadowowi, że powinien się przygotowywać do turnieju. To znaczy co miał robić, wizualizować sobie trasę w głowie leżąc w łóżku? To nie CS, tu nie ma taktyki do obmyślenia, siadasz po kilkugodzinnym śnie do gry i grasz na tyle, na ile wytrenowałeś w poprzednich tygodniach. Owszem, Shadow w tym przypadku przesadził i zawalił, że się spóźnił, o to się nikt nie kłóci, ale prawda jest taka, że gdyby Jakub w Berlinie nie mieszkał, to nie byłoby w ogóle całego tego problemu. Ja natomiast odnoszę wrażenie, że niektórzy próbują przedstawić scenę TM jako bandę żuli, która gdzie nie pojedzie, tam wychla przynajmniej po pół litra na łebka tuż przed samym meczem. Myślę, że Mikuś czy Nothing by się z tym nie zgodzili.

(dwa edity w celu wyeliminowania głupich błędów)

_________________



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
w4rLike
Jeździ konno


Dołączył: 08 Kwi 2009
Posty: 73
Skąd: Nysa

PostWysłany: 09 września 2010, 23:36    Temat postu: Odpowiedz z cytatem  

Cytat:
Nie pisałem nic o dawaniu screenów, wystarczyło słowo lub dwa powiedziane tu i tam, przed czym się zresztą nie bronisz, ale nie to było powodem napisania przeze mnie całego tego tekstu. Spowodowały to głównie twoje komentarze na nicegame.pl. Podczas gdy inni ograniczali się do czegoś w stylu "wstyd, naganne zachowanie", ty naciskałeś, by poświęcić tej sprawie więcej miejsca, co odebrałem jako personalny atak na Shadowa. Abstrahując zupełnie od tego, że faktycznie się na SEC, delikatnie mówiąc, nie popisał, zabolało mnie, że ktoś związany ze sceną TM (luźno, bo luźno, ale jednak) podkłada świnie innemu jej członkowi. Może się mylę, ale takie odniosłem wrażenie.

Tak na nicegame, w komentarzach naciskałem, bo wg. Mnie w tamtym artykule nie było dokładnie opisane co się stalo. Mimo wszystko, patrze na te sprawe nie tylko z punktu widza, ale tez kogos kto chciałby by było wszystko jak najlepiej i żeby to wszystko szlo do przodu. Nie jest to żaden atak osobisty na shadowa, bo wydaje mi się ze nigdy nie mielismy jakiś spin miedzy nami, bo zazwyczaj najwięcej do pogadania miał ze mna Jakub. Ja po prostu uwazam ze zachowal się bardzo zle na tym turnieju i takie zachowanie wymaga napiętnowania. Jedni mogą się z tym zgodzic, Inni mogą to negowac. Każdy ma prawo do swojego zdania. Sadze również ze nie jest to zadnego typu podlozona swina, tylko takie sytuacje trzeba napiętnować. To tak jakby roznego typu przekrety w roznych dziedzinach zycia nie nagłaśniać, nie robić z nimi nic, bo po co? A no po to żeby większość „bala” się tak postępować i żeby takie zachowania ulegaly poprawie.
Cytat:
Dalej - wiązanie tego incydentu z Voodoo Gaming też jest dziwne, bo wystarczy odrobina zainteresowania i wiedzy o naszej scenie (którą, myślę, posiadasz), by wiedzieć, że Shadow nie jest stałym graczem VG i reprezentuje ich tylko wtedy, gdy jest to dla obu stron wygodne, np. na WCG.pl 2010.


Z tego co glosza managerowie VG, ich strona i oświadczenie dolaczenia Damiana do tego zespolu, to jest ich reprezentantem w turniejach indywidualnych, a takim turniejem był SEC! Nie wazne ze pojechal tam za pieniadze Samsunga czy kogo kol wiek z organizatorow, to oprocz reprezentowania kraju, reprezentowal także siebie, swój zespół.

Cytat:
Kolejna sprawa to demagogia odnośnie POL. Przede wszystkim z ekipy z 2008 roku obecnie aktywnie gra chyba tylko Shadow i Diav3l. Reszta tych, od których alkohol podobno bił na odległość, jest już albo całkowicie nieaktywna, albo ogranicza się do postów na tmpl (Jakub). Wątpię też, by pijaństwo na LAN-ach było dla zarządu FF wielkim problemem, bowiem obecne POL było w tym multigamingu tylko od września 2009 do marca 2010. Ile LAN-ów w Trackmanii było w tym czasie? 1? 2? Dlatego też twierdzenie, że "takie przypadki były na porządku dziennym" jest albo ryzykowne, albo kłamliwe. No, chyba że to stare FF z 2008 też balangowało, a zarząd nie zauważył nawet, że grubo ponad rok później dołączyli do nich inni ludzie...


Fakt sklady się roznia, ale zasada pozostaje podobna. Co do FF i ilości czasu tam spedzonego, to co za roznica, skoro na dwa jeden/dwa lany odbywające się w tamtym czasie, na jednym/dwoch zawodnicy byli pod wpływem alkoholu? Dlatego tez można powiedziec ze to było na porzadku dziennym.


Jeszcze kwestia tego ze scenie to nie przeszkadza, spoko może wam to nie przeszkadzac, tylko wezcie pod uwagę ze ktos inwestuje w was/w ta gre. I nie mowie tutaj o mg bo zaraz przyleci Jakub i powie ze sra na multigamingi. Mowie tu o sponsorach/inwestorach, o ligach, właścicielach turniejow. Im takie coś przeszkadza, i to bardzo mocno wizerunkowo, nie mówiąc już w jakim swietle zostaje przedstawiony polski esport przez takie zachowania. Na każdej scenie się pije, ale po turnieju, nie przed czy w czasie. Dlatego nie wiem czemu takie rzeczy nie mogą wyglądać „normalnie” i na waszej scenie. Dlaczego tacy zawodnicy jak przytoczony przez Ciebie Mikus czy Noth mogą podejść do sprawy powaznie, a nie jechac na LAN tylko z nastawieniem by się nawalic? Czy to jest ok?

_________________

Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
°אא Ksenuns0n
Pirat drogowy


Dołączył: 28 Gru 2006
Posty: 798
Skąd: Olsztyn

PostWysłany: 09 września 2010, 23:39    Temat postu: Odpowiedz z cytatem  

http://www.centrum-nfs.info/to-oni-zastapili-nfs-na-wcgsec/
Cytat:
Czy tylko mnie się wydaje, że biorąc pod uwagę sezon 2009 gdyby NFS był obecny na WCG KAŻDY z wtedy topowych graczy spisałby się lepiej na WCG oraz przede wszystkim nie dał by tak ciała na SEC 2010 traktując to jako wycieczkę zagraniczną?

Chciałem skomentować w/w cytat, ale jakoś nawet nie jestem w stanie skleić nic sensownego bo nie mogę przestać się z tego śmiać Very Happy

_________________


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
P4G Scooter Fox
Zaczyna szaleć na ulicach


Dołączył: 25 Lip 2008
Posty: 339
Skąd: okolice Warszawy

PostWysłany: 09 września 2010, 23:56    Temat postu: Odpowiedz z cytatem  

Miałem napisać jakąś poważną odpowiedź, ale na widok tego fragmentu:
w4rlike napisał:
I nie mowie tutaj o mg bo zaraz przyleci Jakub i powie ze sra na multigamingi.

nie mogę się powstrzymać od śmiechu, mam chyba zbyt bujną wyobraźnię. Very Happy Mam nadzieję, że do jutra się uspokoję i wtedy będę mógł odpowiedzieć normalnie. Smile

_________________



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
[POL] Jakub
Pradziad żuli - żywa legenda


Dołączył: 04 Cze 2006
Ostrzeżeń: 15
Posty: 4774



PostWysłany: 10 września 2010, 0:52    Temat postu: Odpowiedz z cytatem  

czym bardziej nad tym mysle, tym bardziej wydaje mnie się, ze shadowowi udal się majsterstyk, jak chodzi o publicity i reklamowanie swojego nicka.

mysle, ze to w pyte madry chlopak. trzyma nas wszystkich pod napieciu i się smieje, jak łatwo tu przewidziec, co zrobi "profesionalny" polski esport i jego saowybrani reprezentanci jak lecho lub warlike.

przeciez po 3 piwach na pewno nie był pod wplywem, także nie wierze w to, ze pojechal do potsdam niechcacy.
mysle, ze poprostu usiadl sobie w mcdonaldzie i sobie pomyslal, ze zrobi sobie fajna zabawe, a poza tym wypromowuje swoj nick tak bardzo, jakby w zyciu mu się to nieudalo, nawet jakby ukonczyl turniej na podium.

zrobil nas wszystkich w chuja, mnie tez, bo uwiezylem mu, ze się upil i nawet napisalem o tym na tmpl.

no ja nie wiem, od nikogo nie slyszalem, zeby od shadowa smierdzialo alkoholem, nie od samsunga, nie od innych bioracych udzial graczy, poprostu od nikogo.
także nikt nie widzial, ze wypil piwo czy wodke, wszyscy swoje informacje tylko maja ze slyszenia od "kogos".
jednak pol sceny esportowej WIE, ze on wypil i stalo się z tego wielka historia.

shadow wielki szacun za te genialna konspiracje.
jedyne za co jestem Tobie zly, to fakt, ze nie powiedziales mi o tym nic.
chetnie tez bym się w to pobawil.

Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
*тсω* IrRed
Emerytowany Admin


Dołączył: 15 Wrz 2007
Ostrzeżeń: 1
Posty: 1013

Skąd: Kraków

PostWysłany: 10 września 2010, 8:59    Temat postu: Odpowiedz z cytatem  

Chciałem tylko powiedzieć, że wymienianie nas w kontekście tych, którym zależałoby na napiętnowaniu Shadowa jest zupełnie niedorzeczne i krzywdzące. Nikt z graczy TCW nie przyłożył do tego ręki. Zdanie w4rlike'a jest jego osobistym zdaniem.

Teraz moje osobiste zdanie. Kiedy to wszystko przeczytałem to nie mogę się oprzeć wrażeniu, że jednak całe te 'pseudoartykuły' (szczególnie na FX, dlaczego na FX lecho Co? czemu nie pisałeś na stronie własnego gamingu Co? czyżby już nikt nie czytał twoich wypocin na stronie pgsu Co?) to nic innego jak osobisty pojazd po Damianie. Lecho w swojej, zaskakującej jak na jego wiek, dziecinności nieraz już pokazywał, że tupanie nóżkami i rzucanie zabawek po całym pokoju to to co od pieluchy opanował najlepiej. Gdyby tylko Shad przyszedł na SEC w koszulce w której Słowik paraduje w podpisie Jakuba, to zaraz nasłano by na niego policję narkotykową. To wszystko nadmuchane fakty, które luźno trzymają się rzeczywistości. Shadow spóźnił się na lana, bo odwiedził przyjaciela, z którym nie widział się od dłuższego czasu. To jest faktycznie powód do tego by zjechać człowieka, który w rozwój sceny włożył tyle serca ile miał. Nie twierdzę tutaj, że Shad nie popełnił błędu. Owszem. Ale wszystko zostało rozdmuchane na potrzeby jakiegoś populisty, który gdyby tylko mógł gadałby o tym w w TVN24. Lecho do tej pory nie może przyżyć, że TM wyruchało nfs z WCG. Kiedy nie było TMNF w grach WCG cała scena NFS (znaczy z 15 osób xDDD) pisała, że to nie jest poważna gra bo nie ma jej na WCG. Teraz kiedy jest na WCG ZAMIAST ich gry, szukają gdzie mogą by nas skompromitować. Nie uda im się i to najbardziej boli. Nie leszku ?! ;D Taki jest prawdziwy cel jego 'pseudoartykułów'. Zresztą najlepiej pokazuje to tytuł na centrum-nfs, który brzmi : "Trackmania – to oni zastąpili NFS na WCG/SEC!" Chłopaki chcą leczyć kompleksy naszym kosztem. Proponuję teraz tabliczkę z napisem "Laughter"



Brawo jeszcze raz dla Lecha, za dziennikarską dociekliwość faktów i rzetelność. Stary idź do Wyborczej, serio!!

_________________



h0lus 9:42:39
dobra ja ide kupic duży pokoj

Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
[POL] SuNRisE
Emerytowany Admin


Dołączył: 11 Maj 2008
Posty: 1770
Skąd: Poznań

PostWysłany: 10 września 2010, 9:29    Temat postu: Odpowiedz z cytatem  

Czytając te wszytskie wypociny na fx i na nfs brakuje mi słów. Sporo się uśmiałem, szkoda tylko że Shadowka tylko opisują a inni gracze to święci są matko on bierzę wyjazdy na lany jako Fun i czasami tak trzeba a tutaj zaraz afera Cieniowa po przeczytaniu tego "artykułu" na shada na fx mam wyobrażenie sceny TMN jako alkoholikow i dzieci a NFS mmm cóż za sexowna scena same koxy ;D jak Lecho piszesz coś takiego zauważ też czasami dobre strony sceny TMN nie tylko ze shad się upił i nie dał rady dojechać jak w komentach scena nfs się wypowiada ze mmm wozicie się po calej polsce na turniej i gracie , a nie masz pojecia co my robimy dla naszej sceny nie masz kur... zielonego pojecia także wkurza mnie takie najezdzanie na repe sceny , napisz tez coś o NFS złego a nie tylko TMN lubisz sadzić podobno nie ma wojny a piszesz o zawodniku TMN. Shad ma swiadomosc co zrobil zrobil zle ok ale no bez przesady zaraz afera wieksza niż w4rlika. także w4rlike wez coś zrób bo zaraz shad będzie slawniejszy ale pamiętaj 12 kg kurczaka wciaz aktualne ;d ! Happy
_________________


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Botrex
Zaczyna szaleć na ulicach


Dołączył: 28 Sty 2009
Ostrzeżeń: 1
Posty: 454

Skąd: Włocławek

PostWysłany: 10 września 2010, 9:32    Temat postu: Odpowiedz z cytatem  

Cytat:
Lecho, a co się dziwisz? Very Happy ten koleś objebałby pół Chin gdyby miał większy plecak na zeszłorocznym WCG Very Happy w tym roku się o nim nasłuchaliśmy i przez to gracze chowali przed nim torby..


Ten komentarz pod słynnym 'wstydziaśnym' artykułem mnie rozjebał.

Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Kiciak
Lubi ostrą jazdę


Dołączył: 09 Lis 2008
Ostrzeżeń: 1
Posty: 1408



PostWysłany: 10 września 2010, 10:34    Temat postu: Odpowiedz z cytatem  

no to za rok mamy wolne wakacje bo TM zostanie zastapiona NFS'em w wcg/eswc. DZE-KU-JE-MY:> a tak na serio to fstyt zes się upil 3 piwami... Very Happy
_________________



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Botrex
Zaczyna szaleć na ulicach


Dołączył: 28 Sty 2009
Ostrzeżeń: 1
Posty: 454

Skąd: Włocławek

PostWysłany: 10 września 2010, 10:39    Temat postu: Odpowiedz z cytatem  

Zastąpiliby, gdyby upił się jeszcze jakiś Szwed, Francuzi, Portugalczyk i Berżerak. Na Polskę i tak nikt nie patrzy, no chyba że zrobią NFS na WCG tylko dla Lecha. Przynajmniej wtedy na podium będzie Happy
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu    Forum TrackMania Poland Strona Główna » Info » Ze świata TrackManii Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
Strona 1 z 3

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

POWERED BY YARD COPYRIGHT © 2006-2017 TMPL.INFO DESIGNER? JAKI DESIGNER?