Page 8 of 11

Snooker?

Posted: 02 May 2011, 21:22
by stys
Ding Jun i huj powinien być w finale i ch**

Snooker?

Posted: 02 May 2011, 21:24
by pikaczu
stys wrote:Ding Jun i huj powinien być w finale i ch**
błysłeś


zresztą, jak zwykle :roll:

Snooker?

Posted: 02 May 2011, 21:48
by Kinguś
ale placzek style miał szczscie hahaha zalosne ...

Snooker?

Posted: 02 May 2011, 22:07
by ksdfan
no i tak jak mówiłem. Oczywista, że Higgins musiał wygrać :)

Snooker?

Posted: 02 May 2011, 22:15
by Kiciak
szkoda Trumpa trochę no ale coz, czasem odwazna gra nie poplaca ;p ale teraz nabral dużo pewności siebie i mysle z w next sezonie będzie zapierdalal naprawdę ostro i może dużo wygrac. oby jeszcze O'Sullivan się obudzil i patrzac na Trumpa przypomnial sobie jak to kiedyś on sa gral to wtedy mecz O'Sullivan - Trump będzie może pobic wszelkie rekordy jeśli chodzi o liczbe setek i liczbe wspanialych wbic. a teraz przerwa od snookera :<<<<

Snooker?

Posted: 02 May 2011, 22:19
by Jero
Jaaaa pierdooooleeeeee ;xxx Ale się Trump podpalił w tym ostatnim frejmie, taka łatwa różowaaaa!!! ;< No ale nic, ładna gra, Higgins za dużo doświadczenia ma i dlatego między innymi wygrał. A co do szczęścia pecha, to tego drugiego miał więcej Trump a w szczególności w ostatnich kilku frejmach.
Pozdr.

Edit:
Jeżeli dobrze policzyłem punkty to było ich 3482. ;) Pomyliłem się o jednego frejma ;f Postawiłem 3555 czyli pomyłka o 83 ;/

Edit 2:
Pomyłek, 3364 - tyle mi wyszło licząc w excelu więc chyba dokładniej wyszło ;p

Snooker?

Posted: 02 May 2011, 22:46
by Jero
Stys wygrałeś bile najprawdopodobniej !! O.o Suma to 3364 a Ty wytypowałeś 3369 ;ooo GJ! :D

Snooker?

Posted: 03 May 2011, 7:29
by Jack Bauer
Moje podsumowanko:

Oglądam snookera od 5 lat. Te mistrzostwa były dla mnie najsłabsze. Po pierwsze nie wbito brejka powyżej 140 pkt. Była 1 zaawansowana próba wbicia maxa, skończyło się na 120.

Emocji było w całych mistrzostwach jak na lekarstwo. 5 meczów kończyło się w ostatnim frejmie.

Po raz kolejny okazało się, że nie ma na świecie zawodnika, który potrafiłby wykorzystać błędy Higginsa. Mogę śmiało zaryzykować stwierdzenie, że Higgins był w słabej formie. Trump oddał kilka frejmów przez głupie błędy, Higgins to wykorzystał.
Trump gra widowiskowego snookera. Brakuje mu trochę zimnej głowy w niektórych sytuacjach.

Zawodnicy na plus: Trump, Ding, Williams

Na minus: Selby, O'Sullivan, Allen, Robertson, Dott.

Snooker?

Posted: 03 May 2011, 8:40
by Kubek
Wg mnie Osullivan jak najbardziej na plus. Pierwszy (chyba) turniej w tym roku, gdzie zaszedl tak wysoko, bo do 1/4. Zawsze odpadal w 1 rundzie. Do tego jeszcze nie chciał wystąpic w mistrzostwach a nawet chodzilo mu po glowie zakończenie kariery. Ale naszczeście ekipa mu odradzila. Oby to był początek jego powrotu na szczyt.
Ogólnie co do mistrzostw, tez się zgodze ze słaaaabe. Mało widowiskowych meczów, z duza liczbą emocji. Ale to dlatego może, że zdominowali je gracze, którzy zamulają strasznie gre. Allen, Selby, Dott, Higgins, Ding. Wole patrzeć na gre Trumpa, Williamsa i Osullivana bo irytuje mnie jak przed uderzeniem muszą 20x przejachać kijem po rece.
Co do brejów, nie ma co komentować, bo słabiutko. Trump oby tak dalej, i Osullivan wraca na szczyt i czekamy na nast turniej!

Snooker?

Posted: 12 July 2011, 20:36
by Cezar
Tak wiem wiem,odgrzewam kotlet,ale mam dobry powód:
http://sport.onet.pl/snooker/ronnie-osu ... omosc.html
Co na to tutejsi fani snookera?

Snooker?

Posted: 12 July 2011, 20:56
by Kiciak
W nadchodzacym sezonie Kondzio będzie gral jako zawodowiec, nie sadze zeby wygral jakiś turniej ale mysle ze jest w stanie osiagnac minimum cwiercifinal w jakims turnieju. Trzymam kciuki niech się w koncu jakiś polak rzebije do elity. A na jego miejscu czytajac takie pochwaly ze strony takich graczy jak O'Sullivan czy Higgins zesralbym się ze szczescia^^

Snooker?

Posted: 12 July 2011, 21:00
by mixaki
nie chcę robić spama ale pytanko :

Kiciak o jakiego Kondziego ci chodzi ??

Snooker?

Posted: 12 July 2011, 21:04
by Toby
mixaki wrote:nie chcę robić spama ale pytanko :

Kiciak o jakiego Kondziego ci chodzi ??
Na pewno nie o Ciebie.. =.=

Snooker?

Posted: 12 July 2011, 21:04
by Kiciak
o boaze pojebaly mi się imiona, Kacper Konrad prawie to samo:D
o Kacpra chodzi ofc ;f

Snooker?

Posted: 12 July 2011, 21:47
by iam
No nie ma co, tylko życzyć powodzenia, niech wykorzysta szansę. Szkoda, że w wartościowych sportach mamy tylko indywidualności (F1, kosz [chociaż tutaj można jeszcze powiedzieć, że Lampe jest dobry poza Gortatem], teraz Snooker), nie wspominając oczywiście o siatkówce, lekkoatletyce.

Snooker?

Posted: 13 July 2011, 6:31
by Abszt
iam wrote:Szkoda, że w wartościowych sportach mamy tylko indywidualności (F1, kosz [chociaż tutaj można jeszcze powiedzieć, że Lampe jest dobry poza Gortatem], teraz Snooker), nie wspominając oczywiście o siatkówce, lekkoatletyce.
F1? przecież Kubica nic nie wygrał i taki z niego sportowiec i indywidualność, że normalnie oszaleć można na punkcie tego ciecia. Jest pierwszym Polakiem, człowiekiem który od dzieciństwa miał rodzinne konekty i plecy dlatego też to składa się na jego "sukcesy".Umiejętności jakieś tam ma, ale nie jest żądną indywidualnością, ot gumiak.

Snooker?

Posted: 13 July 2011, 7:38
by Mały
Abszt, to najpierw rozejrzyj się dobrze po jego wynikach, a także o miejscach utraconych tylko i wyłącznie przez awarie samochodu czy błędy zespołu.

a co do snookera, no to ładnie tam chłopak kosi, ciekawe jak dzisiaj będzie :)

Snooker?

Posted: 13 July 2011, 9:12
by misza0
Abszt nie pierdol, Kubica nie miał pleców. Plecy to miał/ma Hamilton/Vettel. Kubica jedzie na tyle, ile mu bolid pozwala. W ubiegłym sezonie miał gorszy bolid niz Rosberg, Schumacher, Massa, a potrafił z nimi walczyć. To samo z innymi, dodatkowo został wybrany najlepszym kierowcą sezonu 2010/2011 przez inne zespoły itp. (2 był chyba Kobayashi, sonda była prowadzona przed wypadkiem w rajdzie Di Andora).

Co do snookera - brawo, szkoda, ze nie ma wsparcia ;/

Snooker?

Posted: 13 July 2011, 10:01
by Abszt
misza0 wrote:Abszt nie pierdol, Kubica nie miał pleców. Plecy to miał/ma Hamilton/Vettel. Kubica jedzie na tyle, ile mu bolid pozwala. W ubiegłym sezonie miał gorszy bolid niz Rosberg, Schumacher, Massa, a potrafił z nimi walczyć. To samo z innymi, dodatkowo został wybrany najlepszym kierowcą sezonu 2010/2011 przez inne zespoły itp. (2 był chyba Kobayashi, sonda była prowadzona przed wypadkiem w rajdzie Di Andora).

Co do snookera - brawo, szkoda, ze nie ma wsparcia ;/
Taaaaa nie miał. Bez pleców i rodzinnych kontaktów i dużych pieniędzy on by nic nie znaczył w tym sporcie, bo po prostu by go teraz w F1 nie było. On jak na kilka lat jazdy to jest co najwyżej zawodnikiem top 10 w F1. Żaden mistrz, bo wygrał tylko jedno GP gdy jezdził w BMW a tak to przeważnie miejsca w top 10. Może i jest solidny, ale nawet nie jest tak utytuowany jak wielu polskich sportowców w nawet takim saneczkarstwie o których to chyba w ogóle mało kto pamięta. Jest popularny, ma umiejętności, ale to żadna iundywidualność (jest po prostu póki co jedynym Polskiem w F1), tylko płaczek, któremu psuje się co chwile bolid.

Snooker?

Posted: 13 July 2011, 10:10
by Kiciak
do kurwy nedzy Abszt to jest temat o snookerze wiec po chuja zaczynasz się klocic na temat F1?

nie lubisz Kubicy? super, idz się wyzalic gdzie indziej a nie robisz offtop zaczynajac kolejna pojebana klotnie.