Co oglądacie, co polecacie, czyli jednym słowem-Filmy.
Co oglądacie, co polecacie, czyli jednym słowem-Filmy.
Przypadek Harolda Cricka - oglądałem wczoraj
bardzo przyjemny film.
Co oglądacie, co polecacie, czyli jednym słowem-Filmy.
iam wrote: EDIT:
Jedno trzeba filmowi oddać: sam pomysł, główny zamysł i całe podłoże to majstersztyk. (...) Tak samo (nie wiem, czy ja mam takie jazdy, czy tak mieli twórcy filmu w zamyśle), czas jako narzędzie przedstawienia symboliki - świetnie.
Za sam scenariusz dałbym 5/5, jednak cała reszta zbytnio rykoszetuje na całości. Aktorzy, gra pierwszoplanowa leżą, muzyka taka sobie.
Zgadzam się. Tak jak pisałem, ujęła mnie problematyka filmu a szczególnie użyty motyw czasu. Co do mankamentów związanych z grą aktorską czy też samą obsadą - nie przykuło to mojej uwagi. Chyba byłem pod zbyt dużym wrażeniem w/w czynników, a może po prostu dlatego, że przede wszystkim oczekuje aby to temat filmu mnie zaciekawił.
Co by nie tylko spamować :d :
miniserial wojenny -"The Pacific" - historia oparta na faktach, opowiadająca o amerykańskich żołnierzach korpusu piechoty morskiej podczas II WŚ. Polecam nawet jeśli ktoś niespecjalnie przepada za filmami wojennymi.


Co oglądacie, co polecacie, czyli jednym słowem-Filmy.
co do "in time" musze się zgodzic z iamem i absztem.
temat wcale nie nowy i jak abszt napisal, film dosc celuje na młodzież. moim zdaniem robi to z jednym tanim efektem: co, jakby się czasem placilo za rzeczy.
i tak dobra rozrywka, ale nic takiego.
ja bym chciał polecic "love actually", pasujaco do zblizajacych się swiat.
komedia romatyczna nie okresla tego filmu wystarczajaco.
film jest smieszny i romantyczny, ale innaczej niz inne filmy tego typu, jest w tym w strasznie sympatyczny i madry.
na koncu ma się nadzieje, ze ludzkosc jednak nie jest az taka straszna, jak nieraz się wydaje.
temat wcale nie nowy i jak abszt napisal, film dosc celuje na młodzież. moim zdaniem robi to z jednym tanim efektem: co, jakby się czasem placilo za rzeczy.
i tak dobra rozrywka, ale nic takiego.
ja bym chciał polecic "love actually", pasujaco do zblizajacych się swiat.
komedia romatyczna nie okresla tego filmu wystarczajaco.
film jest smieszny i romantyczny, ale innaczej niz inne filmy tego typu, jest w tym w strasznie sympatyczny i madry.
na koncu ma się nadzieje, ze ludzkosc jednak nie jest az taka straszna, jak nieraz się wydaje.
Co oglądacie, co polecacie, czyli jednym słowem-Filmy.
to ja też się odniosę do kilku filmów/seriali
najpierw The Pacific - szczerze mówiąc zdecydowanie bardziej podobało mi się "Band of Brothers", choć to mini serial od HBO, a oni złych nie mają.
Zostając przy temacie seriali gorąco polecam "The Walking Dead" (choć drugi sezon jest jak na razie nudny). Ostatnio sobie pooglądałem "Breaking Bad" i również jest to bardzo fajnie rozrysowana fabuła, a także postacie. Przy okazji jeszcze świetne "Zakazane Imperium" (dobre mafijny serial od HBO).
"Love actually" to najlepsza moim zdaniem komedia romantyczna. Jak ktoś chce wiedzieć to Polacy ten film zerżnęli i dali tytuł "Listy do M". Proponuje porównać plakaty.
Dawno w sumie nie byłem w kinie, ale muszę zobaczyć "Tinker, Tailor, Soldier, Spy", bo strasznie lubię takie szpiegowskie klimaty.
A teraz o filmie, który mnie zniszczył. Spokojnie dobija do top3 moich ulubionych filmów i na pewno jest najlepszym filmem na bazie komiksu. I ludzie mówili już o nim kilka lat temu, ale dopiero 2 tygodnie temu go zobaczyłem. "Sin City". Uwielbiam praktycznie wszystko w tym filmie, przede wszystkim narracje i czarno-białą oprawę i owszem można powiedzieć, że w gruncie rzeczy to taka nawalanka. Fabuła, jak dla mnie też świetnie się wpasowuje. Dialogi = fantastyczne. Tak wiem, że to jest moja subiektywna ocena, ja temu filmowi skłonny byłbym wystawić 11/10. Dziękuje.
najpierw The Pacific - szczerze mówiąc zdecydowanie bardziej podobało mi się "Band of Brothers", choć to mini serial od HBO, a oni złych nie mają.
Zostając przy temacie seriali gorąco polecam "The Walking Dead" (choć drugi sezon jest jak na razie nudny). Ostatnio sobie pooglądałem "Breaking Bad" i również jest to bardzo fajnie rozrysowana fabuła, a także postacie. Przy okazji jeszcze świetne "Zakazane Imperium" (dobre mafijny serial od HBO).
"Love actually" to najlepsza moim zdaniem komedia romantyczna. Jak ktoś chce wiedzieć to Polacy ten film zerżnęli i dali tytuł "Listy do M". Proponuje porównać plakaty.
Dawno w sumie nie byłem w kinie, ale muszę zobaczyć "Tinker, Tailor, Soldier, Spy", bo strasznie lubię takie szpiegowskie klimaty.
A teraz o filmie, który mnie zniszczył. Spokojnie dobija do top3 moich ulubionych filmów i na pewno jest najlepszym filmem na bazie komiksu. I ludzie mówili już o nim kilka lat temu, ale dopiero 2 tygodnie temu go zobaczyłem. "Sin City". Uwielbiam praktycznie wszystko w tym filmie, przede wszystkim narracje i czarno-białą oprawę i owszem można powiedzieć, że w gruncie rzeczy to taka nawalanka. Fabuła, jak dla mnie też świetnie się wpasowuje. Dialogi = fantastyczne. Tak wiem, że to jest moja subiektywna ocena, ja temu filmowi skłonny byłbym wystawić 11/10. Dziękuje.
Co oglądacie, co polecacie, czyli jednym słowem-Filmy.
nieczęsto filmy mnie pozytywnie zaskakują, jednak z całego serca polecam "warrior".
Co oglądacie, co polecacie, czyli jednym słowem-Filmy.
z ostatnio obejrzanych:
Super 8: Trailer moim zdaniem do kitu i długo się nie mogłem przekonać by obejrzeć, mimo, że zbierał dobre recenzje, czy nawet bo reżyser dobry. Jednak po obejrzeniu nie żałuje. Pierwszy film w którym trailer nie pokazał najlepszych scen z filmu, który jest naprawdę świetny i fajnie się go ogląda.
No i parę klasyków, tzn mam takie filmy, które oglądam i enty raz czyli:
Star Trek
Drużyna A
Tokio Drift
Transformers 1 i 2 ( trójka nie podchodzi)
Indiana Jones
Mumia
nawet Step Up 2 ^^
ale ogólnie pierwsza trójka to miej więcej raz na miesiąc załączę ^^
Staram się czekać na napisy pl, za leniwy by po ang oglądać, ale i też
większości nie zrozumiem(zależy od filmu).
Teraz filmy, które nie długo będę oglądał to:
The Great ghost Rescue
Och karol 2
The Inbetweeners (bez napisów echh, ale powinno być łatwo po ang)
Ogólnie przy wyborze filmów kieruje się zwiastunem, lub sample, lubię jak jakość jest dobra, kinówek nawet nie ruszam.
Na opinie innych mam wyjebane ^^.
Nie oglądam filmów o egzorcyzmach/ opętaniu, czy psychologicznych horrorów ^^ po tym czymś zazwyczaj mam przesrane (przyznaję się)
w głowie i wymiękam ze strachu póki nie zapomnę ;d
Super 8: Trailer moim zdaniem do kitu i długo się nie mogłem przekonać by obejrzeć, mimo, że zbierał dobre recenzje, czy nawet bo reżyser dobry. Jednak po obejrzeniu nie żałuje. Pierwszy film w którym trailer nie pokazał najlepszych scen z filmu, który jest naprawdę świetny i fajnie się go ogląda.
No i parę klasyków, tzn mam takie filmy, które oglądam i enty raz czyli:
Star Trek
Drużyna A
Tokio Drift
Transformers 1 i 2 ( trójka nie podchodzi)
Indiana Jones
Mumia
nawet Step Up 2 ^^
ale ogólnie pierwsza trójka to miej więcej raz na miesiąc załączę ^^
Staram się czekać na napisy pl, za leniwy by po ang oglądać, ale i też
większości nie zrozumiem(zależy od filmu).
Teraz filmy, które nie długo będę oglądał to:
The Great ghost Rescue
Och karol 2
The Inbetweeners (bez napisów echh, ale powinno być łatwo po ang)
Ogólnie przy wyborze filmów kieruje się zwiastunem, lub sample, lubię jak jakość jest dobra, kinówek nawet nie ruszam.
Na opinie innych mam wyjebane ^^.
Nie oglądam filmów o egzorcyzmach/ opętaniu, czy psychologicznych horrorów ^^ po tym czymś zazwyczaj mam przesrane (przyznaję się)
w głowie i wymiękam ze strachu póki nie zapomnę ;d

Co oglądacie, co polecacie, czyli jednym słowem-Filmy.
Najpierw Chybe: "Warrior" ewidentnie został podyktowany sukcesem "Fighter'a", co wcale nie dziwi. Jednak nie uważasz, że sporo przerysowana fabuła? Nie twierdzę oczywiście, że nie jest to dobre kino, bo mieści się w czołowej dwudziestce filmów kina wysokobudżetowego, ale po prostu jest wyolbrzymione 
Okej. Teraz część prawdziwa! Muszę napisać mimo, że powinienem już dawno, dawno spać.
"Another Earth". Wcisnęło mnie w fotel! Po prostu dawno tak dobrego filmu nie widziałem i z całą powagą daję 5/5. Film jest po prostu odrażający, niepokojący, muzyka wcale tu nie pomaga; a o co w filmie chodzi? Przykrywka, że znaleźli drugą Ziemię - przecudowny scenariusz, świetne zobrazowanie odkupienia, skłania do przemyśleń, powoduje, że zastanawiasz się nad sobą. Osobiście uważam, że jak na razie jest to najlepszy film, jaki wyszedł (a widziałem 90% filmów, które się pojawiły up to date), spodziewałem się czegoś znacznie innego.
PS: Jeśli ktoś nastawia się na to, że to sci-fi jest, jak na wielu forach/portalach filmowych kategoryzują to ostrzegam: przejedziecie się (oczywiście zależy to od percepcji).
Z takim pierdolnięciem można się kłaść.
Wiara!
Okej. Teraz część prawdziwa! Muszę napisać mimo, że powinienem już dawno, dawno spać.
"Another Earth". Wcisnęło mnie w fotel! Po prostu dawno tak dobrego filmu nie widziałem i z całą powagą daję 5/5. Film jest po prostu odrażający, niepokojący, muzyka wcale tu nie pomaga; a o co w filmie chodzi? Przykrywka, że znaleźli drugą Ziemię - przecudowny scenariusz, świetne zobrazowanie odkupienia, skłania do przemyśleń, powoduje, że zastanawiasz się nad sobą. Osobiście uważam, że jak na razie jest to najlepszy film, jaki wyszedł (a widziałem 90% filmów, które się pojawiły up to date), spodziewałem się czegoś znacznie innego.
PS: Jeśli ktoś nastawia się na to, że to sci-fi jest, jak na wielu forach/portalach filmowych kategoryzują to ostrzegam: przejedziecie się (oczywiście zależy to od percepcji).
Z takim pierdolnięciem można się kłaść.
Wiara!
Co oglądacie, co polecacie, czyli jednym słowem-Filmy.
z reguły są to nisko budżetówki, i choć scenariusz może być i dobry w scfi, to najzwyczajniej przedobrzą, lub może najlepiej napisać: zjebią,
Trzeba naprawdę być dobrym by z niskiego budżetu zrobić coś co zaciekawi, tak że widz obejrzy do końca i nie będzie tego uznawał za czas stracony.
Jest parę filmów scfi, które pomimo niskości budżetu wyszły naprawdę dobre, niestety nie kojarzę tytułów, bo szybko je zapominam
Trzeba naprawdę być dobrym by z niskiego budżetu zrobić coś co zaciekawi, tak że widz obejrzy do końca i nie będzie tego uznawał za czas stracony.
Jest parę filmów scfi, które pomimo niskości budżetu wyszły naprawdę dobre, niestety nie kojarzę tytułów, bo szybko je zapominam

Co oglądacie, co polecacie, czyli jednym słowem-Filmy.
cubesavier wrote:niestety nie kojarzę tytułów, bo szybko je zapominam
man from earth
exam
Co oglądacie, co polecacie, czyli jednym słowem-Filmy.
man from earth tak! Człowiek z Ziemii, naprawdę dobre, tylko dialogi w sumie, ale utrzymuje widza 

Co oglądacie, co polecacie, czyli jednym słowem-Filmy.
także tak uwazam.
science fiction bez light saberow, , misterow spokow, rakiet, statkow, gwiazd i laserow, choć przeciwko tego tez nic nie mam.
laczy te 3 znakomite filmy, ze sa wyprodukowane za male pieniadze, a jednak daja rade.
science fiction bez light saberow, , misterow spokow, rakiet, statkow, gwiazd i laserow, choć przeciwko tego tez nic nie mam.
laczy te 3 znakomite filmy, ze sa wyprodukowane za male pieniadze, a jednak daja rade.
Co oglądacie, co polecacie, czyli jednym słowem-Filmy.
Nie zapomnij Jakubie o "K-Pax". Fakt - blisko 50mln budżetu, jednak w starciu z gigantami - jest to mało.
W ogóle jednak nie zrozumieliście idei mojej wypowiedzi - w ogóle w niej o science-fiction nie chodziło. Ale wporzo.
Dzisiaj oglądam po raz kolejny "Pulp Fiction", jednak na radarze mam dobrze oceniany "The Eagle". Dam potem znać, jakie to-to jest.
W ogóle jednak nie zrozumieliście idei mojej wypowiedzi - w ogóle w niej o science-fiction nie chodziło. Ale wporzo.
Dzisiaj oglądam po raz kolejny "Pulp Fiction", jednak na radarze mam dobrze oceniany "The Eagle". Dam potem znać, jakie to-to jest.
Co oglądacie, co polecacie, czyli jednym słowem-Filmy.
zrozumialem, ze leci ci o filmy science fiction, ktore nie maja typowych elementow science fiction.W ogóle jednak nie zrozumieliście idei mojej wypowiedzi - w ogóle w niej o science-fiction nie chodziło. Ale wporzo.
takie sa wymienieno przezemnie 3.
jak lecialo o coś innego, wytlumacz.
Co oglądacie, co polecacie, czyli jednym słowem-Filmy.
Nie pisałem nic o sci-fi poza tym, że na wielu portalach opisują w pierwszej kolejności Another Earth jako produkt sci-fi, dopiero potem dramat.
Byś się na mumblu odzywał, to byś wiedział, głupku !
Byś się na mumblu odzywał, to byś wiedział, głupku !
Co oglądacie, co polecacie, czyli jednym słowem-Filmy.
Co do "The Eagle" to polecam. Wg mnie dużo lepszy od 'Centuriona', choć nie ustrzegł się kilku błędów. Ogólnie pierwsze 25 minut "The Eagle" rządzi. Polecam też kilka utworów muzycznych z tego filmu.
Co oglądacie, co polecacie, czyli jednym słowem-Filmy.
No i cholera, Abszt, muszę się z Tobą zgodzić. Bardzo przyjemny film, ładnie zrobiony, ot - kino jak najbardziej przygodowe. Kostiumy za to bardzo mi się podobały ! 3/5 solidnie, do polecenia.
Odniosę się jeszcze do "Contagion" - film z gwiazdorską obsadą, który po raz kolejny udowodnił, że im więcej gwiazd, tym słabszy film. Do gry aktorskiej oczywiście się nie przyczepię, bo ta stoi na wysokim poziomie, ale za to sam film, scenariusz, meh, słabiutki film. Jedynie sytuację ratuje muzyka, która potęguje poczucie pośpiechu, zmagania się z czasem - za to otrzymuje 2/5
Sam film pozostaje bez oceny, bo szkoda gadać.
Wczoraj jeszcze wieczorem zobaczyłem "Margin Call" - traktujący o kryzysie. Lubię takie filmy, ale staram się jak najbardziej obiektywnie ocenić. Jeremy Irons wespół z Kevinem Spacey zagrali bardzo dobrze, zbudowali wizerunek gigantów korporacyjnych, bardzo mi się to spodobało. Gra aktorska przyjemna. Scenariusz jak najbardziej na czasie, więc można się wczuć (jakby coś, kryzys w USA polegał na kredytach, a dokładniej na dawaniu kredytów niewypłacalnym klientom, oczywiście, nie tylko), został przykrojony na tyle, by laik jak ja zrozumiał, o co biega, ewidentnie plus. Muzyki nie zauważyłem za bardzo, przyznam szczerze, ale w paru momentach również dawała upust emocjom, zgrywając się z filmem - plus.
Solidne 3/5, do polecenia.
Odniosę się jeszcze do "Contagion" - film z gwiazdorską obsadą, który po raz kolejny udowodnił, że im więcej gwiazd, tym słabszy film. Do gry aktorskiej oczywiście się nie przyczepię, bo ta stoi na wysokim poziomie, ale za to sam film, scenariusz, meh, słabiutki film. Jedynie sytuację ratuje muzyka, która potęguje poczucie pośpiechu, zmagania się z czasem - za to otrzymuje 2/5
Sam film pozostaje bez oceny, bo szkoda gadać.
Wczoraj jeszcze wieczorem zobaczyłem "Margin Call" - traktujący o kryzysie. Lubię takie filmy, ale staram się jak najbardziej obiektywnie ocenić. Jeremy Irons wespół z Kevinem Spacey zagrali bardzo dobrze, zbudowali wizerunek gigantów korporacyjnych, bardzo mi się to spodobało. Gra aktorska przyjemna. Scenariusz jak najbardziej na czasie, więc można się wczuć (jakby coś, kryzys w USA polegał na kredytach, a dokładniej na dawaniu kredytów niewypłacalnym klientom, oczywiście, nie tylko), został przykrojony na tyle, by laik jak ja zrozumiał, o co biega, ewidentnie plus. Muzyki nie zauważyłem za bardzo, przyznam szczerze, ale w paru momentach również dawała upust emocjom, zgrywając się z filmem - plus.
Solidne 3/5, do polecenia.
Co oglądacie, co polecacie, czyli jednym słowem-Filmy.
Ajem, chodząca wideoteka. Dzięki Tobie wreszcie nie będę musiał szukać filmów wartych oglądnięcia i unikne ewentualnego straconego czasu przy gorszych filmach na jakie się natrafia nierzadko.
Thx!
edit: ( "bug", mimo że wpisuje dz, wyświetla dź w słowie chodząca)
Thx!
edit: ( "bug", mimo że wpisuje dz, wyświetla dź w słowie chodząca)


Co oglądacie, co polecacie, czyli jednym słowem-Filmy.
Nie chodząca wideoteka tylko po prostu mam swoje zdanie na temat tego, czy film jest dobry, czy nie - staram się przekazać tyle informacji, by zachęcić/zniechęcić potencjalnego widza i tylko tyle informacji, żeby nie zepsuć widowiska.
Dzięki Piana
Także widzę, że mogę tu umieszczać swoje opinie, bo niektórym się przydają!
Dzięki Piana
Co oglądacie, co polecacie, czyli jednym słowem-Filmy.
Odniosłem się raczej do tego, że masz w zanadrzu oglądnietych naprawdę sporo filmów i trafnie ( a przynajmniej zgodnie z moimi gustami ) potrafisz ocenić film. Mam przez to na mysli, "jeśli iam poleca, to warto oglądnąć"
Ale koniec słodzenia i offtopowania.


- Jack Bauer
- Moderator
- Posts: 1146
- Joined: 28 January 2009, 22:02
Co oglądacie, co polecacie, czyli jednym słowem-Filmy.
Ostatnie filmy / seriale, które obejrzałem i oceniam bardzo pozytywnie to:
Czasem w kwietniu - tyczy się wojny domowej w Ruandzie. 100 dni masakry kosztowało życie blisko miliona obywateli. Film skupia się głównie na walce jednego człowieka o przetrwania jego oraz jego rodziny. Traktuje także o sprawiedliwości, odpowiedzialności za popełnione czyny, a także o trudnych wyborach.
The Walking Dead - Zgadzam się z Seraphinem - druga seria na razie strasznie słaba i nudna. Czekam na spotkanie Ricka i Morgana
Czasem w kwietniu - tyczy się wojny domowej w Ruandzie. 100 dni masakry kosztowało życie blisko miliona obywateli. Film skupia się głównie na walce jednego człowieka o przetrwania jego oraz jego rodziny. Traktuje także o sprawiedliwości, odpowiedzialności za popełnione czyny, a także o trudnych wyborach.
The Walking Dead - Zgadzam się z Seraphinem - druga seria na razie strasznie słaba i nudna. Czekam na spotkanie Ricka i Morgana

