Punktacja podczas PL7
Punktacja podczas PL7
Zdecydowane opcja nr 2. Opcja pierwsza miała by sens, gdyby były 2 albo 4 mapy i przy wyniku 2:2 bądź 1:1 po punkcie dla każdej drużyny za remis. Jednak w tej sytuacji zdecydowanie lepsza jest opcja druga.
Punktacja podczas PL7
Liczyly by się w wypadku nierozegrania jeszcze meczu... Jednak w ostatecznym rozrachunku faktycznie nie było by to istotnePsikuta wrote:ale tu nie może być remisów więc wtedy już małe pkt by się nie liczyły...


Punktacja podczas PL7
opcja 1
pomyslcie sami Leon napisal ze przy opcji 1 wystarczy ze team wygra 2 mapy i ma mecz w kieszeni za to przy opcji 2 jeśli będzie koniec ligi i będzie się toczyc koncowa walka o miejsca i komus będzie brakowalo 1 pkt do powiedzmy 3 miejsca to oleje 2 mapy i nauczy się tylko jednej.
pomyslcie sami Leon napisal ze przy opcji 1 wystarczy ze team wygra 2 mapy i ma mecz w kieszeni za to przy opcji 2 jeśli będzie koniec ligi i będzie się toczyc koncowa walka o miejsca i komus będzie brakowalo 1 pkt do powiedzmy 3 miejsca to oleje 2 mapy i nauczy się tylko jednej.
Punktacja podczas PL7
Opcja 2. Dlaczego?
W razie gry z dużo lepsza drużyna, slabsi mogli by 'wykuc' chociaż ta jedna mape, zeby moc na niej zawalczyc o punkt.. W przeciwnym razie co im daje rezultat 2:1? Praktycznie rzecz biorac - 0 punktów czyli nic.. Moim skromnym zdaniem teamowi pokroju PGS, który jest w stanie każda mape przygotować praktycznie do perfekcji (jeżeli graczom się chce ;p) najmniej powinno zalezec na tym, jak będzie wygladala punktacja, bowiem i tak zapewne z wieloma drużynami poradza sobie "do jaja".
Poza tym, jakby na to nie patrzec, 'system' ten bylby atrakcyjniejszy, ze wzgledu na brak jakichkolwiek przewidywan (nie byloby spekulacji typu: "z nimi wygramy wiec +3pkt, tam oddamy 3pkt i w rozrachunku będziemy na X miejscu").
Jak Master wyzej wspomnial, opcja 1 przydalaby się, gdyby rozgrywana byla parzysta ilosc map. Wtedy zaden team nie odpuscilby ani jednej mapy (no chyba, ze gralibysmy 4 trasy a byloby już 3:0 xd) po to, zeby coś tam zapunktowac
Co do rozstrzygania (w razie takiej samej ilosci punktów) mysle, ze roznica zdobytych malych punktów i straconych bylaby dosyc sprawiedliwym rozwiazaniem
@szopek jeśli teamy chca/licza się z zajeciem miejsc 1-3, to wydaje mi się, ze do takich sytuacji by nie dopuscily, a wiekszosc swoich meczów staraly rozegrac do zera
W razie gry z dużo lepsza drużyna, slabsi mogli by 'wykuc' chociaż ta jedna mape, zeby moc na niej zawalczyc o punkt.. W przeciwnym razie co im daje rezultat 2:1? Praktycznie rzecz biorac - 0 punktów czyli nic.. Moim skromnym zdaniem teamowi pokroju PGS, który jest w stanie każda mape przygotować praktycznie do perfekcji (jeżeli graczom się chce ;p) najmniej powinno zalezec na tym, jak będzie wygladala punktacja, bowiem i tak zapewne z wieloma drużynami poradza sobie "do jaja".
Poza tym, jakby na to nie patrzec, 'system' ten bylby atrakcyjniejszy, ze wzgledu na brak jakichkolwiek przewidywan (nie byloby spekulacji typu: "z nimi wygramy wiec +3pkt, tam oddamy 3pkt i w rozrachunku będziemy na X miejscu").
Jak Master wyzej wspomnial, opcja 1 przydalaby się, gdyby rozgrywana byla parzysta ilosc map. Wtedy zaden team nie odpuscilby ani jednej mapy (no chyba, ze gralibysmy 4 trasy a byloby już 3:0 xd) po to, zeby coś tam zapunktowac
Co do rozstrzygania (w razie takiej samej ilosci punktów) mysle, ze roznica zdobytych malych punktów i straconych bylaby dosyc sprawiedliwym rozwiazaniem
@szopek jeśli teamy chca/licza się z zajeciem miejsc 1-3, to wydaje mi się, ze do takich sytuacji by nie dopuscily, a wiekszosc swoich meczów staraly rozegrac do zera
-
KSC kamilos_boruc
- Jeździ konno
- Posts: 31
- Joined: 21 December 2008, 15:03
- Location: Hard Racers
- Contact:
Punktacja podczas PL7
Drugie rozwiązanie jest dużo lepsze,ponieważ słabsze zespoły zawsze bendą miały ten 1-2 punkty :p
Punktacja podczas PL7
ja się nie wyłamie :F
„Jeśli gry komputerowe są jak narkotyk, to TrackMania jest najczystszą kokainą na rynku”





