Page 2 of 7

Trackmaniacy a wybory prezydenckie

Posted: 23 May 2010, 11:34
by Scooter Fox
To ja jeszcze tylko dopiszę, dlaczego uważam Korwina Mikke za ciekawego kandydata na prezydenta - zgadzam się z częścią jego postulatów, choć w większości w bardziej umiarkowanej formie. Korwin-Mikke jako prezydent blokowałby co głupsze inicjatywy władzy ustawodawczej (parlamentu), a parlament nie pozwoliłby na bardziej szalone pomysły Korwina-Mikkego, który jako prezydent mógłby, o ile pamiętam, proponować nowe ustawy lub zmiany w konstytucji, ale musiałby poddawać je pod głosowanie parlamentowi, który przecież z miejsca odrzuci takie rzeczy jak legalizacja narkotyków, za co, jak widzę, JKM jest tu krytykowany.

Gdyby w parlamencie znalazła się znaczna grupa popierająca Korwina-Mikkego, to byłoby nieciekawie (jak mówiłem - UPR i im podobni to często oszołomy), ale póki parlament i prezydent pilnowaliby siebie nawzajem, to albo mogłoby wyjść z tego coś zdrowego, albo stagnacja. Lepsza jednak moim zdaniem taka próba niż człowiek bez charakteru i/lub bez własnego zdania na fotelu prezydenckim.

Trackmaniacy a wybory prezydenckie

Posted: 23 May 2010, 11:43
by Botrex
Antuś, pozwolę sobie trochę polemizować z Twoimi obawami.

Jeśli już mówić o prywatyzacji służb zdrowia, potrzeba zapewne wiele czasu, aby przygotować skrupulatnie uchwałę na ten temat, która byłaby NAJBARDZIEJ optymalna
Mówicie, że obywatele nie mieliby za co opłacić służby zdrowia czy szkół prywatnych. Owszem, w obecnym ustroju przepełnionym Arystotelesowską zasadą 'każdemu po równo'. Mowa tu o tych wszystkich zasiłkach, pomocniczości etc.
Korwin zakłada to, że ciężko pracującym ludziom żyje się dobrze, a leniom śmierdzącym źle, a nawet bardzo źle.
Likwidując podatki dochodowe, zasiłki, etc. - dajemy sobie większy budżet, który można przeznaczyć właśnie na te sprawy.
Legalizacja? Akcyza na miękkie narkotyki i mamy wpływy do budżetu. Oczywiście jeśli posłowie nieroby nie dostaną łapówek od mafii narkotykowych za to, by ustawa nie przeszła (w końcu mafie mają zysk).
Broń i służba wojskowa. Nauczyć ludzi posługiwać się bronią poprzez szkolenia - i w wypadku wojny mamy obywateli, którzy będą wiedzieć jak się bronić, jak na jakieś osiedle wpadnie wojsko, choćby z Karjenem na czele.

Dupokracja, pffff.

Trackmaniacy a wybory prezydenckie

Posted: 23 May 2010, 11:59
by Maybe.
Aż miło poczytać, że tak wiele osób myśli trzeźwo. I powiedzcie mi teraz skąd Komorowski ma w każdym sondażu po 50% jak nikt kogo znam na niego nie chce głosować? Wiem, że moi znajomi nie odzwierciedlają połowy społeczeństwa, no ale coś w tym jest...

Ja zagłosuje na Korwina, bo już dość się napatrzyłem przez 21 lat na te same ryje przy korycie. Dodatkowo też podoba mi się to co mówi, czy to nawet w sprawie chorych parytetów czy głównie socjalu dla śmierdzących leni, głównie emigrantów żyjących z robienia dzieci i żebrania. Ja wyznaje zasadę, że jak się tu komuś nie podoba to niech wypierdala do siebie. Poza tym nie jest to polityk politycznie poprawny i za to go cenię. I uważam, że nie bez powodu Korwin jest pomijany przez niektóre media, głównie GW i TVN, przy podawaniu poglądów kandydatów na prezydenta.

Jednak nie oszukujmy się, zapewne na 90% i tak będzie druga tura: Komorowski vs Kaczyński. Ja widzę po jednej stronie buraka z "wyższej ligi" jak to sam powiedział, a po drugiej socjalistę... Normalnie wybór jak to czy uciąć sobie rękę czy nogę :x Na kogo wtedy zagłosujecie? I tak któryś musi wygrać, więc nie zmarnuje pustego głosu, tylko na złość PO, oddam głos na Jarosława. Prezydent nie ma dużej władzy, a on przynajmniej będzie vetował debilne ustawy PO. Już widzę pełną inwigilację, cenzurę i Bóg wie co za prezydentury Komorowskiego i rządów PO.

Trackmaniacy a wybory prezydenckie

Posted: 23 May 2010, 12:10
by AnteQ
Korwin zakłada to, że ciężko pracującym ludziom żyje się dobrze, a leniom śmierdzącym źle, a nawet bardzo źle.
Do tego się doczepię.
Co człowiek ma rozumieć przez to? "Ciężko pracujący" czyli jaki? Może ciężko nudzący się polityk w sejmie? Albo boss narkotykowy? Co w dzisiejszych czasach można nazwać ciężką praca? Ciężka praca to jest np. ścinanie drzew, budowanie domów, nauczanie w szkole. Kto na tym dobrze zarabia? Tylko ludzie wykształceni, bo jest firma, która ma zatrudnionych drwali. Architekt, bądź inżynier budowy także zarabia. Dyrektor, który ma swoich podwładnych. Tylko te osoby zarabiają dobrze. Jeżeli JKM nie chce, aby studia były opłacane z podatków, to mało osób będzie dobrze zarabiać, bo tylko ludzie po studiach dają sobie radę. Nawet niektórzy i tak pracy nie mogą sobie znaleźć! Więc gdzie tu logika? Wywnioskowac można, że w/w kandydat myśli tak:
"Ciężko pracujący ma kasę, bo wcześniej też ją miał, a leń nie ma kasy, bo jej nigdy nie miał".

Trackmaniacy a wybory prezydenckie

Posted: 23 May 2010, 12:15
by StaR
Egzegezy wrote:Star - dowiedz się na czym miałaby polegać prywatyzacja szpitali.
Albo nie pisz.
Wyszukaj sobie na www.wikipedia.pl znaczenie słowa - "Metafora".
Swoją drogą nie wiem po co ta cała dyskusja. Jak słusznie Scooter napisał PREZYDENT NIE MA ŻADNEJ WŁADZY. Co z tego że Mikke ma pomysły skoro PO które aktualnie jest przy władzy tego nie przepuści w sejmie. No ludzie...

Trackmaniacy a wybory prezydenckie

Posted: 23 May 2010, 12:23
by Abszt
Prezydentem zostaje Komorowski z PO, premierem jest Tusk - PO, sejm - PO i każda najbardziej bzdurna ustawa przejdzie.

Poza tym, nie że NIE MA ŻADNEJ WŁADZY, bo może ratyfikować i wypowiadać umowy międzynarodowe, mianować i odwoływać pełnomocnych przedstawicieli Polski w innych krajach i organizacjach międzynarodowych plus cała lista, której nie chce mi się wymieniać, a jakie można znaleźć i poczytać. Gdyby nie miał wielkiej władzy to byłby cieniem premiera a'la sytuacja w Niemczech, gdzie prezydent jest w cieniu władzy pani kanclerz.

Trackmaniacy a wybory prezydenckie

Posted: 23 May 2010, 12:39
by Egzegezy
Star - Szczególnie mnie to rozśmieszyło, bo podobną wizję w spotach z ostatnich wyborów parlamentarnych przedstawiła Polska Partia Pracy, czyli ostoja największych socjalistów.

Image
Czyżby to ty, Star?*



*przenośnia.

Trackmaniacy a wybory prezydenckie

Posted: 23 May 2010, 12:46
by Botrex
Jeśli JKM uzyska dobry wynik w wyborach (na co jest szansa, bo ktoś w końcu potrafi pokazać niepoprawnego politycznie człowieka w telewizji czy radio) to myślę, że większość ludzi zainteresuje się, co ma do zaoferowania również jego partia. Jeśli ustabilizuje się burdel na czele UPRu, unormuje stosunki z WiP, to może dojść do tego, że UPR w wyborach parlamentarnych uzyska status bloku niezbędnego do stworzenia silnej koalicji. A stąd już łatwa droga do wywierania nacisku, wpływu na podejmowane uchwały.

Nie można myśleć 2 lata naprzód, a co najmniej tyle, ile Korwin jest już na scenie.

Trackmaniacy a wybory prezydenckie

Posted: 23 May 2010, 15:10
by skt7
AnteQ wrote: No i oczywiście nabór obowiązkowy do wojska. Sorry, to ja już wolę zmienić kraj. Nie dlatego to zmieniono w ubiegłym bodajże roku, żeby teraz znów to wróciło.
Sry, te wojsko to jeden z największych niewypałów...
Dowiadywałem się, bo chciałem iść do wojska i jedyne co usłyszałem - brak pieniędzy = brak naboru.
Tyle reklam, zawód żołnierz... istny żart.

Trackmaniacy a wybory prezydenckie

Posted: 23 May 2010, 15:34
by CreativePL
Digger, tabelka pzedstawia jakie poglądy maja nasi kandydaci. Co do JKM też nie zgadzam się w nim w wszystkich rzeczach. W USA bron jest legalna od dawien dawna w Polsce poprostu by to nie przeszło. Nie podoba mi się też jak mówi o gejach bo to dla mnei normalni ludzie i piętnowanie ich jest śmieszne, ale to inny długi wątek.

Aha i piwo to taka sama używka jak marihuana tyle że po ganji nic ci się nei chce i nikogo nie pobijesz a ni nie masz agresji a po alko tak :)

A co do "średnio" w tabelce to koleś co to robił wstawiał tak gdy nie mógł znaleźć informacji o tym jak dany kandydat się na to zapatruje. Dlatego Bronek w gospodarczych ma samo średnio bo o dziwo nie udostepnił jeszcze swojego programu wyborczego.

Trackmaniacy a wybory prezydenckie

Posted: 23 May 2010, 16:50
by StaR
Egzegezy wrote:Star - Szczególnie mnie to rozśmieszyło, bo podobną wizję w spotach z ostatnich wyborów parlamentarnych przedstawiła Polska Partia Pracy, czyli ostoja największych socjalistów.

Image
Czyżby to ty, Star?*



*przenośnia.
Chyba troszeczkę przegiąłeś nie sądzisz? Nie obraziłem Cię, więc nie ma powodu abyś Ty to robił. Uznanie moich poglądów jako socjalistyczne jest dla mnie obraźliwe. Jesteś dorosły, więc najpierw myśl - potem pisz.
Zresztą jeśli wg Ciebie PPP jest partią socjalistyczną - znowu odsyłam do wikipedii - socjalizm. Później obczaj jeszcze kapitalizm i znajdź 3 różnice. Zresztą głosujcie na Mikke jeśli chcecie. Augusto Pinochet czeka.

Trackmaniacy a wybory prezydenckie

Posted: 23 May 2010, 17:17
by Egzegezy
Wyszukaj sobie na www.wikipedia.pl znaczenie słowa - "Przenośnia".
Wyszukaj sobie na www.wikipedia.pl pojęcie - "Polska Partia Pracy", gdzie wyraźnie jest napisane, że PPP sama określa się socjalistyczną.

Chcesz utrzymania ZUS-u, nie chcesz prywatyzacją państwowych firm, nie jesteś za sprywatyzowaną służbą zdrowia, sprzeciwiasz się depenalizacji narkotyków - wszystko wskazuje na lewicowość twoich przekonań.

Trackmaniacy a wybory prezydenckie

Posted: 23 May 2010, 18:08
by Outsid3r
Co wy w tym jkm widzicie? Że chce maryhe zalegalizować... że broń wprowadzi... omfg... zresztą pozwalam wam: wystrzelajcie się. Ja na wybory nie pójdę bo 18 mam dopiero w listopadzie ale wiem na kogo bym NIE głosował: jarosław kaczyński.
Jeśli już bym miał wybierać to raczej Napieralskiego. Polityk młody, obyty. W dodatku ma poglądy bliskie moim. W sumie SLD to dobra partia była.

Trackmaniacy a wybory prezydenckie

Posted: 23 May 2010, 18:43
by Egzegezy
Out - przy wyborze JKM bardziej chciałbym, żeby spróbował zlikwidować ZUS (socjaliści na pierdyliard procent nie przepuszczą jego ustawy, ale przynajmniej zacznie się rozmowa o emeryturach) + blokował co bardziej szkodliwe ustawy. Tyle.

Trackmaniacy a wybory prezydenckie

Posted: 23 May 2010, 18:54
by pszczola_pl
Outsid3r wrote: Jeśli już bym miał wybierać to raczej Napieralskiego. Polityk młody, obyty. W dodatku ma poglądy bliskie moim. W sumie SLD to dobra partia była.

Napieralski jest chory psychicznie, ma swój świat. Na wielu forach go krytykują, i ja muszę zrobić to samo. Niebezpieczny dla społeczeństwa jak JKM.

O kaczorze to już lepiej nie wspominać.

Nie ma sensownego kandydata, jeśli już musiałbym to zrobić to oddałbym głos na Komorowskiego.

Trackmaniacy a wybory prezydenckie

Posted: 23 May 2010, 19:05
by Lox
pszczola_pl wrote:Nie ma sensownego kandydata, jeśli już musiałbym to zrobić to oddałbym głos na Komorowskiego.
i dzięki takim ludziom komorowski wygra. ech.

Trackmaniacy a wybory prezydenckie

Posted: 23 May 2010, 19:06
by Khasius
Smieszne male ludki, co w zyciu ustawy nie czytaly (a jak czytaly to i tak polowy nie zrozumialy), sa w stanie powiedziec, ze wprowadzane, bądź proponowane ustawy sa dobre czy zle. :lol: (obojetnie jakiego rzadu)
Wystarczy powiedziec ze coś jest takie czy srakie i to lapiecie, nie majac pojecia na jakich zasadach, co to faktycznie zmienia i w jaki sposob. Ale ciemny lud to kupi (cytujac wiadomo kogo), w zaleznosci w jaka strone jest skierowny.

Trackmaniacy a wybory prezydenckie

Posted: 23 May 2010, 19:09
by Jack Bauer
Outsid3r wrote: Jeśli już bym miał wybierać to raczej Napieralskiego. Polityk młody, obyty. W dodatku ma poglądy bliskie moim. W sumie SLD to dobra partia była.
Też lubię tę partię. Grupa ludzi kompetentnych, ogólnie lubię każdego z nich, a szczególnie Kalisza :).

Edit: Ogólnie to nie wiem już na kogo głosować. Komorowski jakiś taki niejaki, Kaczyńskiego nie lubię, JKM w sumie trochę dziwny koleś, Napieralski trochę lepszy, ale chyba za młody na prezydenta, chociaż moglibyśmy postawić na ludzi z nową wizją. A Pawlak to jak mówi to myślę, że niedługo się przekręci. Olechowski i Jurek gadają pod publiczkę, reszty nie znam.

Edit 2: Jeszcze Lepper :) Jak mogłem zapomnieć :) Lepiej niech zwiewa na Mazury Bin Ladena szukać po polach.

Trackmaniacy a wybory prezydenckie

Posted: 23 May 2010, 19:14
by pszczola_pl
Jeśli chodzi o Napieralskiego to jedynie co w nim fajnego to jego żona ;))
A kalisz najlepiej mógłby zakończyć politykę bo czepia się każdego o byle co.

Trackmaniacy a wybory prezydenckie

Posted: 23 May 2010, 19:25
by Botrex
Napieralski to był najgorszy kandydat, jakiego SLD mogło wystawić W OBECNEJ CHWILI. SLD, które w trakcie ostatnio wyborów plasowało się "za gigantami", zapewni kandydatowi teraz nawet mniej głosów niż Olechowski.

Od głosowania na kogoś innego niż Kaczyński jest druga tura.
W pierwszej trzeba głosować na osobę najbliższą Twoim poglądom.

P.S Pinochetyzm, jak i inne dyktatury, nie są aż tak złe. Porządek przynajmniej jest.