Page 3 of 7
Dzień Niepodległości - O co chodzi?
Posted: 13 November 2011, 22:30
by wickeD
Mnie najbardziej w tym wszystkim martwi reakcja na te zamieszki w naszym społeczeństwie. Na wierzch wyszły wszystkie kato-narodowo-ekstremistyczne poczwarki, które z wielkim oburzeniem pytają: co Niemcy robili tak daleko od swojej granicy, kto ich tu wpuścił czy dlaczego te wstłętne lewaki jeszcze chodzą po ziemi. Przykre.
Większość po obu stronach chciała demonstrować swoje poglądy, mniejszość chciała podymić i podymiła. Niesmak czuje głównie dlatego, że ci dymiący byli nie tylko pośród lewych i prawych, ale również wśród funkcjonariuszy policji.
Dzień Niepodległości - O co chodzi?
Posted: 13 November 2011, 22:50
by Abszt
Outsid3r wrote:Ja trochę o czym innym. Szczerze wkurwia mnie najeżdżanie na TVN, GW czy ch** wie co jeszcze. Jak nie pasuje to wy****dalać do Ojca Rydzyka i oglądać TV Trwam, czy słuchać Radia Co Ma Ryja. Jak mi coś nie pasuje to tego nie oglądam/słucham itp. i nie muszę wszędzie się dowartościowywać mówieniem, że coś jest do dupy. Wiem, mam wyprany mózg, blablabla, pójdę do piekła.
Co do zamieszek: jeb** UE, jeb** ONZ. Dać ostrą amunicję i wysłać wszystkich na tamten świat.
Ty narzekasz i krytykujesz Tv Trwam oraz podobne media, choć nie sądzę abyś to oglądał czy słuchał. To dlaczego My mamy nie krytykować TVN czy GW? Twój kolejny głupi nic nie wznoszący post. Lepiej wróć do zwiniętego matce katalogu BON PRIX i walenia gruszeczki na stronach z bielizną, przynajmniej lepiej spożytkujesz ten czas niż bezsensownie pitolić: "jeb** UE, jeb** ONZ. Dać ostrą amunicję i wysłać wszystkich na tamten świat".
wickeD wrote:
Większość po obu stronach chciała demonstrować swoje poglądy, mniejszość chciała podymić i podymiła. Niesmak czuje głównie dlatego, że ci dymiący byli nie tylko pośród lewych i prawych, ale również wśród funkcjonariuszy policji.
+10
Dzień Niepodległości - O co chodzi?
Posted: 14 November 2011, 9:40
by Outsid3r
@Abszt: ogarnij się. Napisałem pierwszy lepszy przykład, a Ty od razu na mnie siadasz. Przepraszam Panie Wszechwiedzący, że śmiem wyrazić swoje zdanie. A i uruchom mózg zanim następnym razem zaczniesz kogoś obrażać za wyrażanie opinii.Ja do Twojego poziomu się nie zniżę i pominę to milczeniem.
Dzień Niepodległości - O co chodzi?
Posted: 14 November 2011, 11:25
by Abszt
@Outsider
Jaki znowu pierwszy lepszy przykład? Czy jak widzę, słyszę, że ktoś ewidentnie kłamie lub nagina fakty to mam to akceptować? Jak się to zaakceptuje to takie kłamstwo stanie się powszechną prawdą. A ja Goebbelsowkich metod nie aprobuję. Mam nie oglądać, bo mi się nie podoba czy nie pasuje? Jakby iść takim tokiem rozumowania dalej to mi też nie podoba się jak kogoś leją na ulicy, to mam tego nie oglądać, nie reagować? Znieczulica nie jest najlepszym rozwiązaniem na tego typu zdarzenia.
"Jak mi coś nie pasuje to tego nie oglądam/słucham itp. i nie muszę wszędzie się dowartościowywać mówieniem, że coś jest do dupy."
Jakoś mam w pamięci, jak to narzekasz na Polskę, że to taki a taki kraj - w stylu dziecinnym i niedojrzałym. Dowartościowywałeś się w ten sposób?
Dzień Niepodległości - O co chodzi?
Posted: 14 November 2011, 14:15
by Kiciak
Abszt, ja czytam twoje dwa ostatnie posty i nie ogarniam wnioskow do których doszedlem. Wynika z nich ze popierasz typkow ktorzy robili burdy i rozpierdalali stolice swojego państwa w dniu majacym upamietnic jeden z najwazniejszych dni w historii Polski. jeśli tak jest to ja cie k**wa nie kumam i zalamuje rece. Nawet ktos taki jak ja, czyli osoba nie bedaca patriotą ciesze się z tego, że żyje w kraju niepodległym. A Ty, jedna z osób która pisala do mnie coś w stylu: "wy****dalaj do hiszpani ssac im jajca" uwazasz ze zachowanie tych bezmózgów jest ok?
być może ja cie zle zrozumialem, jeśli ich nie popierasz to przepraszam, ale jeśli uwzasz ich zachowanie za swietne to dla mnie jesteś poprostu popierdolencem niewartym uwagi.
Dzień Niepodległości - O co chodzi?
Posted: 14 November 2011, 14:47
by Abszt
@Kiciak
Moje dwa ostatnie posty tyczą się TVN i serwowanym przez nią wiadomości (naginaniem faktów) na temat tego marszu. Nigdzie w powyższych postach nie napisałem o tym, że popieram typów, co niszczą miasto i biją ludzi. Wręcz na poprzednich stronach pisałem, że to smutne, co się stało podczas Marszu Niepodległości, z nadzieją, że wszelkie ekstremalne środowiska i organizacje znikną z Polski. Nie wiem skąd wywnioskowałeś, że popieram typków, którzy tamtego dnia robili burdy. Jestem zdecydowanym przeciwnikiem lewactwa, pedalstwa etc. i na 100% w życiu bym ich nie popierał, a i bandytów z przeciwnej strony, którzy też robili bajzel mam gdzieś, bo to nie są osoby, które poszły tam, by oddać cześć bohaterom, pamiętać o swoim kraju. To byli zwykli chuligani, a ja takich bezmózgów nie cierpię a tym bardziej się z nimi nie identyfikuję.
Dzień Niepodległości - O co chodzi?
Posted: 14 November 2011, 15:12
by Outsid3r
k**wa, widzę że trzeba jak dziecku wyłożyć.
Pierwszy lepszy, gdyż napisałem co mi akurat do łba wpadło i w takiej a nie innej kolejności. Równie dobrze mogło być o tym, że Ojciec Rydzyk rox! i jak coś nie pasuje to wy****dalać do Polsatu/BBC/CNN itepe. itede. mój post był ogólnie o najeżdżaniu na media czy z tej czy z tamtej strony, ale widzę Ty jak typowy prawicowiec dostrzegasz: "TVN??!?!? GW?!!!?!?!!?!?! Trzeba go zgnoić".
Jakoś mam w pamięci, jak to narzekasz na Polskę, że to taki a taki kraj - w stylu dziecinnym i niedojrzałym. Dowartościowywałeś się w ten sposób?
No więc teraz stwierdzam: Polska to kraina mlekiem i miodem płynąca, gdzie żaden człowiek nie jest dyskryminowany, gdzie szanowane są wolności słowa, sumienia, poglądów! Polska pępkiem świata.
Mam nadzieję, że to nie jest infantylne gloryfikowanie naszego Cudownego Kraju.
Dzień Niepodległości - O co chodzi?
Posted: 14 November 2011, 16:05
by JarOo
On (Abszt) wcale nie gnoi TVN, tylko boli go, że mówią to co im się podoba, a nie jest wcale przeciwny owej stacji dopóki mówią prawdę w 100%. A ty piszesz, że jak się nie podoba to, żeby nie oglądać. Właśnie nie on tłumaczy w czym go popieram, że jak ktoś mówi nie prawdę to nie, że nie oglądamy, tylko protestujemy i mówimy jak jest naprawdę (szczeólnie w takiej ważnej sprawie), bo milczenie to metody aka Goebbels, czyli milczące przyzwolenie. Osobiście nie uważam się za stuprocentowego prawicowca (głosowałem na Palikota) , ale posty Abszta w tym temacie popieram w 100 %.
Dzień Niepodległości - O co chodzi?
Posted: 14 November 2011, 17:36
by Abszt
Nosz żal normalnie człowieka bierze, że takie bezbarwniki pokroju Outsidera chodzą po ziemi. Dobrze, że JarOo wytłumaczył o co mi chodziło, bo gdybym znowu miał kolejny raz odnieść się do jego wypowiedzi, a on znowu by nie zrozumiał, to bym tego nie zdzierżył

.
I w ogóle, co to za użytkownik
exp300plus, który swoimi rozbudowanymi wypowiedziami odkrywa coraz to nową Amerykę?
Dzień Niepodległości - O co chodzi?
Posted: 14 November 2011, 18:56
by Outsid3r
@Jaro: wszystko fajnie, ale czy protestowałeś jak TVP była tubą PiSu? Jak tak to zwracam honor.
Nosz żal normalnie człowieka bierze, że takie bezbarwniki pokroju Outsidera chodźą po ziemi.
Znów pominę to milczeniem, Panie Wszechwiedzący, Ostojo Polskiej Inteligencji.
Dzień Niepodległości - O co chodzi?
Posted: 14 November 2011, 19:29
by Seraphim
Outsid3r wrote:@Jaro: wszystko fajnie, ale czy protestowałeś jak TVP była tubą PiSu? Jak tak to zwracam honor.
Z tego co wiem to nas boli bardziej to, że Marsz jest pokazany, jako banda troglodytów, a antifa jako romantyczni bojownicy o równość. Mnie na przykład jebie kto powie, że to wina PO, a kto że to wina PIS
@Ontopic
Dzisiaj w tym lokalu Krytyki Politycznej, co oni żadnych złych ludzi nie przechowywali znaleziono kilkanaście kaset, pałek i innych środków, aby wyperswadować patriotyzm.
Doigrali się w końcu.
Dzień Niepodległości - O co chodzi?
Posted: 14 November 2011, 20:18
by exp300plus
JP? (policjant w cywilu bije bezbronnego uczestnika marszu niepodległości Polski)
http://youtu.be/9kBbogcAO84?t=33s
Dzień Niepodległości - O co chodzi?
Posted: 14 November 2011, 21:01
by Jack Bauer
1. Policja podobno wiedziała od granicy, że Niemcy jadą do Warszawy. Wg. szefa niemieckiej Antify nie było w Warszawie ich członków, bo... zostali zatrzymani na granicy. Wychodzi na to, że to jakieś renegaci przyjechali do Wawy.
2. W końcu władze Warszawy poszły po rozum do głowy i zakazały równoległych demonstracji. Szkoda, że po fakcie. Poza tym, pani prezydent mogła zakazać jednej, lub obu demonstracji, gdy zagraża od bezpieczeństwu i zdrowiu i życiu obywateli. Te demonstracje takimi właśnie były i wiadomo było już dawno co z tego wyniknie.
3. W policji są takie pojebusy jak ci na filmikach. Testy psychologiczne przechodzą osoby, które nigdy do służby nie powinny zostać przyjęte, a osoby spokojne i wyważone odpadają. Potem tacy znerwicowani i wkurzeni policjanci wyżywają się na demonstrantach. A Euro tuż, tuż...
Dzień Niepodległości - O co chodzi?
Posted: 14 November 2011, 22:16
by exp300plus
Niemcy mają prawo wjechać do Polski bez jakiegokolwiek legitymowania a policjanci mają prawo bić kogo chcą oprócz Niemców.
Dzień Niepodległości - O co chodzi?
Posted: 15 November 2011, 17:32
by Toby
exp300plus wrote:Niemcy mają prawo wjechać do Polski bez jakiegokolwiek legitymowania a policjanci mają prawo bić kogo chcą oprócz Niemców.
Coś słabo trollujesz..

Dzień Niepodległości - O co chodzi?
Posted: 15 November 2011, 18:46
by skt7
iam wrote:Tak Misza, brawo, widać, że masz pojęcie, co się dzieje przy użyciu siły przez policję.
Gdyby użyto siły poza armatkami i gazem, mogłaby się wywiązać sytuacja podobna do tego, co działo się po meczu żużlowym. Jeśli uważasz, że zasada "fight fire with fire" jest dobra, to osobiście sądzę, że zgrywasz debila, który po prostu chce się odezwać na forum i nabijać posty, zamiast napisać coś konstruktywnego.
Akurat jeśli chodzi o chuliganów to mam odmienne zdanie.
Wytłumacz mi w takim razie jak chciałbyś rozwiązać ten problem? Przecież nie zrobisz im prelekcji z przedszkolanką i nie dasz smyczy na telefon z napisem "od dzisiaj będę dobrym człowiekiem".
Widziałem filmik, na którym bodajże w rosji kibice wystartowali na policje na stadionie, po chwili policjanci zrobili alejkę i z tej alejki wybiegło kilkudziesięciu karków w zielonych beretach z pałami, setki kibiców spierdalały nawet do radiowozów policji, żeby się z nimi tylko nie spotkać.
Moim zdaniem był tylko jeden sposób na rozwiązanie tego wszystkiego - policja powinna parę razy powtórzyć, że każdy z zakrytą twarzą zostanie zaatakowany, po czym ruszyć do akcji i lać każdego póki nie padnie na glebe, może wtedy przypomnieli by sobie, że nie są bezkarni.
Jest to agresywne, ale jak atakują dziennikarzy, którzy nie są tam z własnego wyboru, są przecież w pracy, to nie zasługują na żadną litość.
Wszystkie tego typu akcje tych debili powinny być tak rozwiązywane, jak nie dostaną po piździe, to nadal będą rządzić. .
A co im zrobią teraz? wsadzą na 48h i dadzą wyrok w zawieszeniu? Co im z tego, każdy będzie miał to w d*pie.
Powinni napierdalać ten cały jeb*** margines.
Dzień Niepodległości - O co chodzi?
Posted: 15 November 2011, 23:50
by Gobis
skt7 wrote:
Akurat jeśli chodzi o chuliganów to mam odmienne zdanie.
Wytłumacz mi w takim razie jak chciałbyś rozwiązać ten problem? Przecież nie zrobisz im prelekcji z przedszkolanką i nie dasz smyczy na telefon z napisem "od dzisiaj będę dobrym człowiekiem".
Widziałem filmik, na którym bodajże w rosji kibice wystartowali na policje na stadionie, po chwili policjanci zrobili alejkę i z tej alejki wybiegło kilkudziesięciu karków w zielonych beretach z pałami, setki kibiców spierdalały nawet do radiowozów policji, żeby się z nimi tylko nie spotkać.
Moim zdaniem był tylko jeden sposób na rozwiązanie tego wszystkiego - policja powinna parę razy powtórzyć, że każdy z zakrytą twarzą zostanie zaatakowany, po czym ruszyć do akcji i lać każdego póki nie padnie na glebe, może wtedy przypomnieli by sobie, że nie są bezkarni.
Jest to agresywne, ale jak atakują dziennikarzy, którzy nie są tam z własnego wyboru, są przecież w pracy, to nie zasługują na żadną litość.
Wszystkie tego typu akcje tych debili powinny być tak rozwiązywane, jak nie dostaną po piździe, to nadal będą rządzić. .
A co im zrobią teraz? wsadzą na 48h i dadzą wyrok w zawieszeniu? Co im z tego, każdy będzie miał to w d*pie.
Powinni napierdalać ten cały jeb*** margines.
+1
Dzień Niepodległości - O co chodzi?
Posted: 16 November 2011, 2:28
by Deli
Dzień Niepodległości - O co chodzi?
Posted: 16 November 2011, 17:51
by kyzzn
Dzień Niepodległości - O co chodzi?
Posted: 16 November 2011, 18:18
by Seraphim
pseudo dziennikarzyna wrote:W tym samym czasie Armia Krajowa odmówiła zbrojnej pomocy swoim skazanym na eksterminację współobywatelom – na apel Mordechaja Tennenbauma o przekazanie broni żydowskim powstańcom polskie Kierownictwo Walki Cywilnej odpowiedziało negatywnie.]
czyli wg. tej wypowiedzi winne jest AK, a nagle Niemcy są ci dobrzy
zostaje mi tylko czekać na tekst pochwalający sądy żołnierzy wyklętych, a widząc to co się dzieje myślę, że tylko dni dzielą mnie od takiej publikacji
AK rzeczywiście była zła, w końcu oni mieli tony broni i amunicji, powinni podzielić się z każdym, nie wiem czemu nic nie chcieli dać. Otóż problem tej publikacji polega na tym, że AK nie miała nic na składzie, a byłoby idiotyzmem wydawanie broni ludziom, którzy żadnego przeszkolenia nie mieli. Sam bym wydał broń jakiemuś oddziałowi dywersyjnemu, który trochę w tym siedzi, niż gdybym miał to wydawać "akurat temu kto o nią poprosi". Ale tak, ja jestem tylko tępym faszystą, który wielbi faszystów z Armii Krajowej. Poza tym skąd ta nagła zmiana, mimo że podczas wojny mordowano miliony Żydów to można znaleźć dobrych Niemców, dzisiaj kiedy żaden Żyd nie cierpi nie ma dobrych prawicowców są tylko źli i gorsi.