Page 3 of 6
Najlepszy Znany wam Kawał!
Posted: 22 January 2009, 19:38
by RaDuS
wiśnia wrote:sunrise, nigdy nie czytałem bardziej dennych i żalowych kawałów.
no Wisnia zgodze się z Toba, ale myslalem ze to tylko moje odczucia wiec nie pisalem;p
Najlepszy Znany wam Kawał!
Posted: 22 January 2009, 20:03
by wiśnia
czy ja się kiedykolwiek pomyliłem ? ;]
Najlepszy Znany wam Kawał!
Posted: 22 January 2009, 20:16
by suwak
Wiśnia a ile razy grałeś a trzeba było już wypłacać? lub podbijałeś bez myślnie? xDD
Przychodzi Jasiu do apteki:
- Poproszę tabletki na sex dla taty.
Dostaje tabletki z informacją:
- Jedna tabletka na 6 dni.
Wraca do domu i pomylił się mówiąc:
- 6 tabletek na dzień.
Po kilku dniach przychodzi do apteki a pani pyta:
- I co? Pomogły tabletki tatusiowi?
- Tak, mama w ciąży, siostra w ciąży, mnie d*pa boli, a ojciec siedzi na dachu i rżnie gołębie.
Najlepszy Znany wam Kawał!
Posted: 22 January 2009, 20:20
by oddowicz
trzech murzynów zlowilo zlota rybke która w zamian za wypuszczenie spelni 1 zyczenei od kazdego.
pierwszy murzyn - ja chce być bialy ! - no to stal się bialy
drugi murzyn - ja tez chce być bialy ! - no i stal się bialy
a trzeci murzyn mowi -a ja chce zeby oni byli czarni !

Najlepszy Znany wam Kawał!
Posted: 22 January 2009, 20:30
by wiśnia
niech Ci będzie Suwak xd
Najlepszy Znany wam Kawał!
Posted: 22 January 2009, 20:40
by suwak
Dwoje dzieci (rodzeństwo) wróciło z wycieczki klasowej. Jedno z nich mówi mamie:
- Wiesz mamusiu. W trakcie podróży widzieliśmy z okna autokaru taka grubą świnie. Była chyba jeszcze grubsza od Ciebie! Mamie zrobiło się bardzo przykro i zaczęła płakać.
Drugie, młodsze dziecko, bardzo się tym zmartwiło. Chcąc pocieszyć mamusie, podeszło do niej i szepneło do ucha:
- Nie martw się mamusiu. Nie ma grubszej świni od Ciebie.
zakonnica wsiada do TIRa na stopa. jada jada a zaonnica nagle mowi ,
- wy kierowcy to macie dobrze skrecicie w las robicie swoje i jedziecie dalej..
kierowca patrzy...ze zdziwieniem ale jedzie dalej..
po chwili znowu zakonnica mowi:
- wy kierowcy to macie dobrze skrecicie w las robicie swoje i jedziecie dalej..
wreszcie za 3 razem kierowca nie wytrzymuje i skreca w las zrobić co trzeba ale zakonica mowi zeby od tylu bo ksiadz cnote sprawdza: po wszystkim zakonnica mowi
- wy kierowcy to macie dobrze skrecicie w las robicie swoje a my pedaly musimy kombinowac <lol2>
Siedzą dwie małpy na gałęzi po czym jedna mówi do drugiej:
-dlaczego twój banan jest brązowy?!
-bo jem go drugi raz
Sa dwa okopy: niemiecki i polski.
I tak walcza ze soba, strzelaja do siebie, ale jak na razie zadna ze stron nikogo nie trafila. Az wreszcie jeden z Polaków powiedzial:
- Te, jakie jest najpopularniejsze imie niemieckie?
- Hmmmm... może Hans?
- O! Dobre! Krzykniemy Hans, i może jakiś jelen się wychyli to go zastrzelimy. No i wolaja:
- Hans!
- Ja!? - Szwab się wychylil... ***! Dostal kulke.
- Hans!
- Ja!? - ***! Nastepny...
- Hans!
- Ja!? - ***!
I tak ich powybijali, zostalo tylko kilku... siedzą te szwaby i mysla:
- może my tez tak zrobimy?
- Ja! Jakie jest popularne imie polskie?
- może Zdzichu?
- Ja gut!
I rycza:
- Zdzichu!
- (cisza)
- Zdzichu!
- (cisza)
- Zdzichu!
- Zdzicha nie ma jest na wakacjach... To ty Hans?
- Ja!
- ***
Leci para gejów samolotem...jednemu się zachciało i mówi do drugiego
- choć się pobzykamy
- no co ty, tu jest za dużo ludzi...
- ale nikt nie zwraca uwagi.Sam popatrz...
Gej wstał i głośno zapytał
- Czy ma ktoś z państwa długopis ?!!!!
Zaden z pasażerów się nie odezwał więc chłopięta zabrały się za siebie.W trakcie wysiadania stuardesa zauważyła ze jeden facet jest obrzygan..
- Dlaczego nie poprosił pan o torebkę ??
- Nie jestem głupi... jeden poprosił o długopis to go wyruchali...
Najlepszy Znany wam Kawał!
Posted: 22 January 2009, 21:27
by Lox
Dom wariatów.
Lekarz siedzi na dyżurce, wokół sajgon. Szaleńcy wchodzą sobie na głowę, wydzierają się, biją się. Kompletny odjazd. Skaczą po łóżkach, jedzą karaluchy, rzucają się poduszkami.
Nagle do lekarza podchodzi taki najbrudniejszy.
Koszula - ścierwo, pazury czarne, tłuste włosy, na nogach
podarte kapcie, nieogolony, sińce pod oczami.
Lekarz na niego patrzy i mówi:
- A co to takie piękne do mnie przyszło? Małpka?
Facet nic.
- A może Napoleon albo jaki Książe?
Facet nic.
- A może to taki piękny przybysz z obcej planety nas odwiedził?
A facet na to:
- Panie, k**wa, ogarnij Pan ten pierdolnik, bo mnie tu szef kazali neostradę podłączyć.
--------------------------
a jak będę miał chwilę, to wrzucę moją ulubioną serię o ruskich.
Najlepszy Znany wam Kawał!
Posted: 23 January 2009, 19:27
by Mercedes Nicky
Siedzi sobie dwóch żulików, siorbią wódeczkę i jeden czyta na głos gazetę:
- Tu piszą, że picie alkoholu skraca życie o połowę... Ile masz lat Stefan?
- 30.
- No widzisz, jakbyś nie pił miałbyś teraz 60!
Przychodzi pijany małżonek do domu. Żonę to bardzo "ucieszyło", więc wściekła jak cholera pyta:
- Będziesz jeszcze pił ?
Mąż siedzi cicho, więc żona powtarza:
- Będziesz jeszcze pił ?
Mąż dalej nic.
- Odpowiedziałbyś w końcu, czy będziesz jeszcze pił

Na co mąż z wysiłkiem:
- ooooossssssssszzzzzzzzzzz, kurna, doobraaaaaaa, naleej...
Najlepszy Znany wam Kawał!
Posted: 23 January 2009, 19:34
by chybeck
czym się różni żarówka od blondynki?
żarówka ciągnie napięcie, a blondynka na kolanach
W grodzie średniowiecznym panuje smok, niszczy i rozpierdala wszystko jak leci. W końcu ogłosił sam, że niedługo spali cały ten grajdołek. Jako, ze było tam też trzech dzielnych rycerzy ludzie w strachu poszli do pierwszego:
-Rycerzu, zabijesz smoka?
-Tak, ale plan będę układał tydzień.
pomyśleli, że to za długo i poszli do drugiego:
-Rycerzu, zabijesz smoka?
-Tak, ale plan będę układał dwa tygodnie.
Jako, że to tym bardziej im nie odpowiadało poszli do trzeciego:
-Rycerzu, zabijesz smoka? Jesteś naszą ostatnią szansą, on groził, że wszystkich spali i zabije i w ogóle.
A rycerze bez słowa założył zbroję i wsiadł na konia i już miał odjeżdżać gdy ludzie spytali:
-Dzielny rycerzy, jak to tak, że bardziej mężni z Twojego stanu muszą się zastanawiać tydzień lub dwa, a Ty od razu wyruszasz?
na co rycerz:
-Tu się nie ma co zastanawiać, tu trzeba spierdalac!
i dowcipy, które mnie zaczęły śmieszyć totalnie jak zacząłem studiować fizykę
Einstein, Pascal i Newton bawią się w chowanego. Einstein zaczyna liczyć do stu, Pascal gdzieś popierdolił, chowa się, stresuje, że inteligent taki jak Albert może go znaleźć. Natomiast Newton narysował na ziemi kwadrat o boku 1m x 1m i stanął w nim i czeka. Einstein doliczył do stu, obraca się, widzi Newtona i mówi:
-Mam Cię Newton!
na co Newton:
-Wcale nie, ja jestem jeden Newton na metr kwadratowy czyli Pascal
W domu wariatów popłoch bo ktoś krzyknął, że lekarze całkują i różniczkują. Wszyscy uciekają, gdzieś się chowają, a jeden siedzi sobie jakby nigdy nic. Podchodzi do niego lekarz i mówi:
-A pan czemu nie ucieka? przecież różniczkują i całkują!
na to chory:
-Nie muszę bo jestem e do iks (e^x)
Najlepszy Znany wam Kawał!
Posted: 23 January 2009, 19:55
by Majkel
Einstein, Pascal i Newton bawią się w chowanego. Einstein zaczyna liczyć do stu, Pascal gdzieś popierdolił, chowa się, stresuje, że inteligent taki jak Albert może go znaleźć. Natomiast Newton narysował na ziemi kwadrat o boku 1m x 1m i stanął w nim i czeka. Einstein doliczył do stu, obraca się, widzi Newtona i mówi:
-Mam Cię Newton!
na co Newton:
-Wcale nie, ja jestem jeden Newton na metr kwadratowy czyli Pascal
to jest zajebiste

Najlepszy Znany wam Kawał!
Posted: 23 January 2009, 20:42
by Outsid3r
Majkel wrote:Einstein, Pascal i Newton bawią się w chowanego. Einstein zaczyna liczyć do stu, Pascal gdzieś popierdolił, chowa się, stresuje, że inteligent taki jak Albert może go znaleźć. Natomiast Newton narysował na ziemi kwadrat o boku 1m x 1m i stanął w nim i czeka. Einstein doliczył do stu, obraca się, widzi Newtona i mówi:
-Mam Cię Newton!
na co Newton:
-Wcale nie, ja jestem jeden Newton na metr kwadratowy czyli Pascal
to jest zajebiste

odnosnie tego kawalu to nam opowiedzial go w gimnazjum na fizyce nauczyciel i powiedzial ze wstawi 5 temu kto mu go wytlumaczy czemu tak a nie inaczej i dlaczemu to smieszne jest cala klasa się z 2tyg glowila i nic nie wymyslilismy ^^
@topic:
Dlaczego Asterix i Obelix ?
Bo Stonehenge.

Najlepszy Znany wam Kawał!
Posted: 23 January 2009, 20:46
by mor_olo
1) Co dzieli człowieka od zwierzęcia ?
Morze Śródziemne....
2) Dlaczego Ray Charles
(
http://upload.wikimedia.org/wikipedia/c ... HARLES.jpg)
(ślepy jazzman mający zawsze ogromny uśmiech na twarzy) był wiecznie uśmiechnięty ?
Bo nie widział że jest czarny...
Nie żebym był rasistą, ale po prostu te żarty są śmieszne, co mnie jeszcze bardziej bawi, każdego te żarty rozśmieszyły więc chyba nikt nie traktuje tego na poważnie

Najlepszy Znany wam Kawał!
Posted: 23 January 2009, 20:51
by Maciuś
Przychodzi Jasiu do domu i mówi do taty :
- Tato, dostałem dzisiaj piątkę, i w ryj.
- Za co piątkę ?
- Pani mnie zapytała ile jest 7x6, a ja jej powiedziałem, że 42.
- A za co w ryj ?
- Bo się mnie zapytała ile jest 6x7.
- Przecież to jeden ch**.
- No też jej tak powiedziałem.
EDIT : O, fajny kawał mi się przypomniał :
Przy stole siedzi blondynka, mądra blondynka i Miś Yogi. Który z nich najszybciej zje deser ?
Blondynka, bo pozostałe postacie to postacie fikcyjne.
:f
Najlepszy Znany wam Kawał!
Posted: 23 January 2009, 20:53
by Mike
mor_olo wrote:
Nie żebym był rasistą, ale po prostu te żarty są śmieszne, co mnie jeszcze bardziej bawi, każdego te żarty rozśmieszyły więc chyba nikt nie traktuje tego na poważnie

No wiesz, ja (i tam niektórzy też) nie przepadają za żartami, za kawałami itp. To może być przez to, że mam takich kolegów, co mi nonstop jakiejś pierdoły mówią, to wtedy bardziej odechciewa mi się ich słuchać.
Najlepszy Znany wam Kawał!
Posted: 23 January 2009, 20:59
by Lox
Z serii o ruskich, mojej ulubionej:
Rozmawia rosyjski żołnierz z amerykańskim. Amerykanin chwali się jak to u nich jest dobrze w armii, że mają dobry sprzęt , że dobrze ich szkolą itp. Aż doszło do tematu "wyżywienie". Amerykanin mówi , że oni dostają dziennie równowartość 8 tys. kalorii. Na to Rosjanin:
- Kłamiesz! Żaden człowiek nie zje dziennie 30 kilogramów ziemniaków!
---
Radziecki statek podpływa do afrykańskiego portu. Marynarz rzuca linę cumowniczą na brzeg, krzycząc do Murzyna stojącego na nabrzeżu:
- Dierżi linu!
Murzyn nie rozumie. Rosjanin znów rzuca linę, krzycząc: "Dierżi linu!". Murzyn stoi bez ruchu. Rosjanin pyta:
- Gawari pa ruski?
Cisza.
- Parlez vous francais?
Cisza.
- Sprechen się Deutsch?
Cisza.
- Do you speak English?
- Yes, I do!
- No to dierżi linu!!!
---
Telewizja radziecka kręci film o dobroci Stalina.
Do Stalina podchodzi dziecko:
- Wujek! Daj cukierka!
Stalin:
- Spier.....!
W tym momencie kamera najeżdża na wielką planszę z napisem:
A MÓGŁ ZABIĆ!!!
---
W Finlandii trawają targi sprzętu do wyrębów lasu, Kanadyjska firma oferuje piły łańcuchowe którymi przecietny drwal dziennie ścina 80 drzew. Ruscy na dzieńdobry kupili 200 sztuk dla swoich drwali na Syberii. Pierwszy dzień ruscy drawale ścinają dziennie 300 dzrzew, drugi 250, trzeci 200, czwarty 150, piąty 100, szósty 50. Stwierdzono że piły się popsuły i zgłoszono awarię do Kanady, z Kanady przyjechał serwisant i mówi:
- Dajcie mi jedną z tych popsutych pił.
Dali mu. Odpalił, sciął drzewo i mówi, że wszystko OK.
A jeden z ruskich drwali:
- Wania, patrzaj, to ma motor.
---
Dwaj Amerykanie wybrali się na Syberię zapolować na niedźwiedzia. No i tak sobie idą i idą przez las, nagle napotykają dwóch Ruskich niosących ubitego misia. Jankesi pytają:
- Grizzli?
Ruscy patrzą na nich dziwnym wzrokiem i odpowiadają:
- Niet, strielali...
I na koniec dwa najlepsze.
Uczeni radzieccy skonstruowali bardzo mądry komputer, który zna odpowiedzi na wszystkie pytania. Na uroczyste otwarcie zaproszono uczonych amerykańskich, którzy zadali komputerowi pytanie: "Jak nazywa się najsilniejszy, najbardziej demokratyczny kraj świata?" Komputer natychmiast odpowiedział:
- Związek Radziecki.
Uczeni amerykańscy zadali komputerowi drugie pytanie: "W jakim kraju żyją najbardziej szczęśliwi ludzie i w jakim kraju ludzie zarabiają najwięcej na świecie?" Komputer zatrzeszczał, a po chwili wyświetlił na ekranie odpowiedź:
- W Związku Radzieckim.
Uczeni Amerykańscy zadali komputerowi jeszcze jedno pytanie: "W jakim kraju ludzie jedzą najwięcej mięsa w przeliczeniu na jednego mieszkańca?" Komputer przez chwilę zastanawia się nad odpowiedzią, w końcu odpowiada:
- Ale za to u was biją Murzynów!
---
Prezydent Rosji i USA założyli się, czyjego państwa osiągnięcia są lepsze... Jelcyn pojechał do Ameryki. Clinton zaprowadził go do małego pokoiku, na środku którego był malutki stoliczek z guziczkiem. Po zachęceniu zbliżył się Jelcyn do stoliczka, nacisnął guziczek, a tu wielki huk, bum, coś błysnęło. Jelcyn wygląda przez okno, patrzy, a tam w chmurze dymu jego spalona limuzyna. Clinton z triumfującą miną spojrzał na zdziwienie przeciwnika. Następnie Clinton udał się do Rosji, i tak podobnie jak poprzednio znaleźli się w małym pokoiku, na środku którego był malutki stoliczek z guziczkiem. Po zachęceniu zbliżył się Clinton do stoliczka, nacisnął guziczek, a tu nic... Następnie z ironicznym uśmiechem powiedział:
- Eeee, to u nas w Ameryce to wszystko działa !
A Jelcyn zdziwiony:
- Nie panimajesz... ? Ameryki niet !
Najlepszy Znany wam Kawał!
Posted: 23 January 2009, 21:47
by marek
Święta. Do drzwi jednego z domów puka stara cyganka. Otwiera młody mężczyzna i słyszy:
-Panie, mam małe dziecko, weź pan kup łodemnie, święta idą
Facet myśli sobie spoko, wezmę Zapłacił cygance, kupił. Kolejny rok sytuacja się powtarza:
-Panie, znów mam małe dziecko, weź pan kup łodemnie, święta idą
Facet wziął to drugie dziecko oczywiście zapłacił.
Trzeci rok z rzędu stara cyganka znów ma małego noworodka i zadowolona puka do tego samego faceta:
-Panie, znów tu przychodzę, Pan kupi dziecko
-S******laj starucho, w tym roku mam karpia!
Moja córka wróciła dziś do domu w nowej sukience. Zrobiła obrót i zapytała jak wygląda.
- Pięknie! - odpowiedziałem - prawie nie widać twojego wózka.
przylatuje mikołaj do afryki, wychodzą do niego małe chude czarne dzieci i wyciągają chude brudne łapki. mikołaj do nich:
- A kolacja zjedzona?
- Nie
- To prezentów nie będzie. I odleciał
Najlepszy Znany wam Kawał!
Posted: 27 February 2009, 16:40
by skt7
Ziom czeka na porodówce, z za drzwi dochodzą okropne hałasy, przeraźliwe jęki
krew plynie po posadzce. Nagle z sali wybiega pielęgniarka z noworodkiem w ręce i obłędem w oczach.
Rzuca dzieckiem o ścianę, kopie po podłodze, wbija obcas w oczodoły,
jest dantejsko...
- co pani k**wa robi z moim dzieckiem!!!!??? - woła przerażony typ.
- żartowałam - odpowiada położna - urodziło się martwe.
Najlepszy Znany wam Kawał!
Posted: 27 February 2009, 16:47
by Przemo'
Spotyka się dwóch dresiarzy.
- Stary byłem wczoraj na dyskotece, wyrwałem zaj***stą laskę...
Drugi na to:
- To nic. Stary, ja wpadam na imprezkę w moim nowym dresiku, łańcuch na łapie. Wyrwałem laskę, poszliśmy na plażę. Nagle zaczęła się rozbierać i mówi - rób co potrafisz najlepiej.
- I co? Bzyknąłeś ją?
- Nieeeeee. Je****em jej z główki.
...
- Kto ty jesteś????????
- Pijak mały
- Jaki znak twój????
- Trzy browary
- Gdzie ty mieszkasz???
- Pod ławeczką
- Czym się bronisz???????
- Buteleczką
...
Przed ślubem:
On: Hura! Nareszcie! Już się nie mogłem doczekać!
Ona: Możesz ode mnie odejść?
On: Nawet o tym nie myśl!
Ona: Ty mnie kochasz?
On: Oczywiście!
Ona: Będziesz mnie zdradzać?
On: Nie, skąd ci to przyszło do głowy?
Ona: Będziesz mnie szanować?
On: Będę!
Ona: Będziesz mnie bić?
On: W żadnym wypadku!
Ona: Mogę ci ufać?
P.S.
Po przeczytaniu proszę przeczytać od dołu do góry
Najlepszy Znany wam Kawał!
Posted: 27 February 2009, 17:53
by iam
Też nie jestem rasistą, ale kilka żartów o Afroamerykanach znam, to podam:
Czym się różni opona od murzyna?
-Jak na oponę założysz łańcuch, to nie rapuje.
Czym się różni trampolina od murzyna?
-Po trampolinie się w glanach nie skacze.
Najlepszy Znany wam Kawał!
Posted: 27 February 2009, 18:44
by Wior3k
1. Czemu blondynki nie jedzą bananów?
Bo nie moga znalezc rozporka.
2.Dlaczego blondynka spoczela na 3dziecku?
Bo slyszala ze co 4urodzone dziecko to chinczyk.
3.Z kad blondynka wie ze stracila prace?
Kiedy widzi ze z pokoju szefa wynosza kanape.
4.Czemu blondynki nie pija orenzadek w proszku?
Bo nie wiedza jak wlac 1l wody do takiej malej torebeczki.
5.Dlaczego blondynki nie jedza ogorkow kiszonych?
Bo niewiedza jak wsadzic glowe do sloika.
6.Dlaczego blondynka czuje się nieswojo w damskiej toalecie?
Bo musi sama zdejmowac majtki.
PS. na koniec taki dobijajaco tepy.
Przychodzi blondynka do doktora i mowi:
-Panie doktorze ja mam 2kregoslupy!
Doktor na to:
-Alez to niemozliwe.
Blondynka:
-ale jednak
Doktor:
-Dobrze to niech pani idzie na rendgen...
Wraca po 15min.
Blondynka:
-Oto wyniki o proszę.
Doktor po obejrzeniu i dokladnym stwierdzeniu w czym jest wada mowi.
-proszę pani... Kiedy pani będzie nastepnym razem wkladac sobie nowy tampon proszę wyciagnac stary!