Page 3 of 3

PGS, a kultura?

Posted: 06 July 2009, 11:43
by Kinguś
Z ilością postów na forum...

PGS, a kultura?

Posted: 06 July 2009, 13:56
by Scrappler
2 sposoby myślenia:
sposób pierwszy: chcę by było dobrze i by nie było zadym
odpisuje: nie piszcie takich postów Sir Diav bo są zaczepne i rozwalą atmosferę znowu. Turbodebile są wszędzie i nie warto się nimi przejmować, niech sobie gadają, jak się ich zignoruje to pewnie przestaną.

sposób drugi: nie pozwolę się obrażać i swoich bliskich
odpisuję: bronię się cytując bzdurne texty pisane po to by wywołać zadymę i dopisuje do nich co ja myślę o tych ku...ch i skur...ch

srutututu paczka drutu. Rzadko bronię Jakuba ale odnosze wrażenie, że jest miesznany chyba sztucznie w tematy go nie dotyczące. Tak też było ze mną i to jest bezsensu. Robię swoje na swoim małym poletku i nie chciałbym aby mnie atakowano i mieszano. To wywołuje na początku spokojną 1 reakcje a potem leci już 2 :P :P bo ile można wytrzymać?

Ogólnie mam wrażenie jeśli chodzi o lany, że niektórzy traktują je jak arenę, bądź tak chcą, swoich zamiarów. Albo tworzymy społeczność albo nie ma sesnu się spotykać i ...robić głupot. Powtórze że jak ktoś chce to zapraszam na RING do Łodzi i pokażecie swoją męskość a nie pierdzielicie na forum i straszycie się jak ciołki :P

Co do postu o dziecinadzie i moim wycofywaniu się na danię itp, n/c bo piszę to osoba nie zanjąca kompletnie sytuacji, więc lepiej nie rozpętywać kolejnej dyskusji.

PGS, a kultura?

Posted: 06 July 2009, 20:15
by SykeS
Scrappler wrote:srutututu paczka drutu.
http://img2.vpx.pl/up/20090611/wok.jpg

Przepraszam, ale nie mogłem się powstrzymać :D

Mam nadzieję, że tym miłym akcentem zakończycie wszelkie tutejsze spory.

Dla mnie sprawa jest prosta - jeżeli autor 'artykułu' nawet nie ma odwagi się podpisać, to jest dla mnie mniej ważny niż wyniki ostatniej edycji "Po co oni śpiewają?". Co się tyczy osób wszczynających burdy, tu, na forum: łeb między drzwi i tak ze 4-5 razy pociągnąć z całej siły. Potem ze spokojem przeczytajcie "wycinki" postów Jakuba i zastanówcie się - czy jest tak źle, jak niektórzy chcą to przedstawić? Przepraszam za porównanie, ale w każdym calu przypomina mi to świadków jehowy... Nie w tą stronę panowie!

No to make peace not war i szkoda, że nie będę mógł być z wami na lanie :) Ale jeszcze się spotkamy ;) 15 lipca wyjeżdżam, jeżeli ktoś ma do mnie jakąś sprawę, walić na gg, mail, pw. Pozdro!

Don't worry, about a thing, cause evry little thing is gonna be oł rajt!

PGS, a kultura?

Posted: 06 July 2009, 23:37
by Jakub
ja dzisaj mialem ze scrapplerem bardzo dobra rozmowe na gg, z czego się ciesze.
mi się nie chce już o co kolwiek klucic, tymbardziej nie na tle gry, która ma być przeciez zabawa. nie mam na to już sil i nie widze potrzeby.

wiem, ze wiele klutni na scenie jest także z mojej winy, wiec postaram siebie w przyszlosci nie denerwowac i najwyzej nie odpisywac, lub ogolnie wygrac trochę dystansu do gry.

ja sadze, ze ze scrapplerem uda nam się na koncu jednak porozumiec, co chyba dla calej sceny będzie lepsze, niz bezsesowe klutnie.

ja z mojej strony mogę kazdego przeprosic, który się przezemnie czul atakowany.
nie podoba mi się, ze w taka dziwna role mnie wpakowano, jak na tym blogu na stronie PGSu, bo mysle, ze wcale taki straszy nie jestem.
jednak przyznaje, ze jak nieraz czytam, co pod wplywem wyskrobalem, wyglada to strasznie glupio.

poprostu wiele pierdolen tu było, jedno do drugiego poprowadzilo, no i jest jak jest.

z mojej strony mogę powiedziec, ze będę się staral to zkonczyc, bo jak już napisalem, nie podoba mi się samemu, co nieraz prezentuje, no i widze, ze niektorzy z tych ludzi, których przeciez szanuje, sa na mnie wsciekli.

dzięki irred za mily komentarz pod tym blogiem na stronie PGS, naprawdę milo az było przeczytac, tymbardziej ze strony kogos z teamu-przeciwnika w grze.

PGS, a kultura?

Posted: 07 July 2009, 1:34
by CraDleS
SykeS,takie rzeczy tylko w moim mieście : D

Stal Forever!

Co do tematu:zamknąć można chyba...nie wiem dlaczego PGS jest zły...tutaj chodzi o nazwe czy o co,wszyscy są tam lubiani(no chyba...) a jako grupa już nie? nie rozumiem o co tutaj chodzi : P

A teraz idę wyprać majtki z drutu.

PGS, a kultura?

Posted: 07 July 2009, 5:30
by DiabloS_CRB
teraz do pełni szczęścia brakuję żeby Jakub wrócił na fotel kapitana xD

PGS, a kultura?

Posted: 07 July 2009, 7:51
by bax
będę pierwszy który się temu sprzeciwi :)

teraz musi być ktos inny by mozna było go porownac :)

predzej czy pozneij refleksja nad robota Jakuba przyjdzie :)

fajne te gacie, rozmiarowo na scrappa pasuja xD

fajnie ze znowu jesteście razem, hej

PGS, a kultura?

Posted: 07 July 2009, 8:53
by w4rLike
CraDleS wrote:SykeS,takie rzeczy tylko w moim mieście : D

Stal Forever!

Co do tematu:zamknąć można chyba...nie wiem dlaczego PGS jest zły...tutaj chodzi o nazwe czy o co,wszyscy są tam lubiani(no chyba...) a jako grupa już nie? nie rozumiem o co tutaj chodzi : P

A teraz idę wyprać majtki z drutu.
Jakas tak już jest, i to nie tylko na scenie tmnf. Zawsze, czy to ludzi z CS, czy wc3, bądź nawet fifa, widza w pgsie coś zlego, zawsze krytykuja, i zawsze maja coś do powiedzenia. Tego się już nie zmieni. Tak czy inaczej, patrzac na ten "art" sam w sobie nie był taki zly, chociazby dlatego ze jak patrze na posty jakuba tutaj, i jego zmianę, bardzo mi się to podoba. Oby było już tak caly czas. GJ Jakub!

PGS, a kultura?

Posted: 07 July 2009, 9:04
by Scrappler
Bax. Warto pamiętać, że nowy człowiek nie sprosta od razu zadaniu i potrwa kilka sezonów zanim wszystko opanuje, co może go wystawić na utratę zaufania u ludzi i może ośmieszenie. Nie chodzi chyba o to by "wystawić" jelenia któremu nie wyjdzie, bo pewnie tak się by to skończyło. Jakub uczył się "kapitanować" długi czas i nie trzeba tego doświadczenia tracić, w świetle zmian pozostałych rzeczy o kórych sam pisze powyżej. Przemyśl to :)

co do nas jakub, to sprawa prosta. Napisaleś mądre słowa na gg ... do wyciągniętej przeprośnej ręki nie wolno nie wysunąć swojej. Ten gest spowodował, że nie martwię się jak ci w oczy lookne, że nie będę musiał myśleć "co on kombinuje". Dodam, ze mam bardzo trudny okres w życiu prywantym przez ten je....y kryzys :/ i naprawdę już od dawana nie mam ochoty na czytanie tych.....na tmpl. Podsumowując cieszę się z zaistniałem sytuacji i liczę, że postanowienia będą trwałe i szczere.

co do gaci Sir :P :P to nichuja nie pasują, bo nie mają z przodu tromby,dłuuuugiej na dużo centymetrufff :D

PGS, a kultura?

Posted: 07 July 2009, 9:16
by szopek
Scrappler wrote:Bax. Warto pamiętać, że nowy człowiek nie sprosta od razu zadaniu i potrwa kilka sezonów zanim wszystko opanuje, co może go wystawić na utratę zaufania u ludzi i może ośmieszenie. Nie chodzi chyba o to by "wystawić" jelenia któremu nie wyjdzie, bo pewnie tak się by to skończyło. Jakub uczył się "kapitanować" długi czas i nie trzeba tego doświadczenia tracić, w świetle zmian pozostałych rzeczy o kórych sam pisze powyżej. Przemyśl to :)

co do nas jakub, to sprawa prosta. Napisaleś mądre słowa na gg ... do wyciągniętej przeprośnej ręki nie wolno nie wysunąć swojej. Ten gest spowodował, że nie martwię się jak ci w oczy lookne, że nie będę musiał myśleć "co on kombinuje". Dodam, ze mam bardzo trudny okres w życiu prywantym przez ten je....y kryzys :/ i naprawdę już od dawana nie mam ochoty na czytanie tych.....na tmpl. Podsumowując cieszę się z zaistniałem sytuacji i liczę, że postanowienia będą trwałe i szczere.

co do gaci Sir :P :P to nichuja nie pasują, bo nie mają z przodu tromby,dłuuuugiej na dużo centymetrufff :D
wlasnie pasuja idealnie !! ; D maja 8 m obwodu ; D

muahahah buda !; **

PGS, a kultura?

Posted: 07 July 2009, 9:48
by SykeS
CraDleS wrote:SykeS,takie rzeczy tylko w moim mieście : D

Stal Forever!

Co do tematu:zamknąć można chyba...nie wiem dlaczego PGS jest zły...tutaj chodzi o nazwe czy o co,wszyscy są tam lubiani(no chyba...) a jako grupa już nie? nie rozumiem o co tutaj chodzi : P

A teraz idę wyprać majtki z drutu.
Możesz się w nie co najwyżej zesrać, bo to ja je zrobiłem :)

Ciesze się, że się podobają, jeżeli na kogoś nie pasują to z miłą chęcią wykonam customowe wersje na zamówienie ;)

PGS, a kultura?

Posted: 07 July 2009, 9:56
by 1X4rd451
ej cholera po 1 LoooooooooooooooooooooooooooooooooL a po 2 teraz to i mnie ciekawi kto to napisał ^^ Co do diava jjakby mi ktoś po rodzinie jechał to bym się zachował tak samo jak on.....

PGS, a kultura?

Posted: 07 July 2009, 20:02
by bax
ja tez uwazam scrappler ze nie od razu sobie poradzi i tez uwazam scrappler ze te gacie z drutu czy zalozysz ja prawidlowo czy d*pa do przodu nie zrobia roznicy a tym bardziej nie pogorsza twojego dyskomfortu w kroczu xDD i pewne jest tez to ze cala scena o tym wie :D

taa i sykes ma racje zaloz je i zrób twixa w kibelku :D

a teraz o moim pechu
wiecie co to pech ?:D

pech to pić pierwsze piwko z fajeczka kipowac do starej puszki, otworzyc sobie druga i skapnac się ze jeszcze kilka lykow zostalo w tej pierwszej, wypic resztke i ... skipowac do tej nowo otwartej jeszcze nie ruszonej :D ałaaaaa :D

PGS, a kultura?

Posted: 07 July 2009, 20:45
by szopek
bax wrote: a teraz o moim pechu
wiecie co to pech ?:D

pech to pić pierwsze piwko z fajeczka kipowac do starej puszki, otworzyc sobie druga i skapnac się ze jeszcze kilka lykow zostalo w tej pierwszej, wypic resztke i ... skipowac do tej nowo otwartej jeszcze nie ruszonej :D ałaaaaa :D

ajjjjj to musiało boleć ; D