Page 26 of 28

MŚ2010

Posted: 10 July 2010, 22:18
by Memorial
Zasłuzone trzecie miejsce :) !!
Jedna z najmłodszych drużyn zagrała swoj mecz :)

http://demotywatory.pl/1872046/I-kiedy- ... -kogo-grać

!!

MŚ2010

Posted: 10 July 2010, 22:21
by oddowicz
lepiej pokaz gre/zachowanie bez cwaniactwa bez podpuszczania sedziego na kartonik , bez zdziwionej miny "ja faulowalem?" każdy to robi, a ze ktos lepiej ktos gorzej to imie ma jedno cwaniactwo.

MŚ2010

Posted: 10 July 2010, 22:23
by Fistashi
czyli pochwalasz boiskowe cwaniactwo? zajebisty jesteś człowieku... psujemy tą grę pochwalając takich piłkarzy jak Robben, którzy oprócz jednego zwodu (zejscie do srodka) i symulowania nie maja nic do pokazania światu

(oczywiście koloryzuje, bo Robben jest zajebistym piłkarzem, ale wiekszych skurwysynów (nie, nie cwaniaków - skurwysynów) na światowych boiskach próżno szukać : ) )

MŚ2010

Posted: 10 July 2010, 22:30
by ALTUS
No nie wiem czy robben ma tylko jeden zwód (czy wzwód jak ci leży :wink: ), ale precyzyjne dosrodkowania to nawet beckham się srał przy nich, gourcuff też jest zajebisty w tej kwesti imo, a o aktorstwo? no wiesz, ty co? chyba z nich wszystkich najmniej oszukuje jeśli już.... rivaldo swego czasu była njalepszy

MŚ2010

Posted: 10 July 2010, 22:33
by oddowicz
gdzie ci napialem ze chwale ? przeciez tak k**wa jest, w każdym wiejskim klubie tego ucza, ale nie ucza chamstwa i skurwysynstwa typu Henry !

on wiecej tym zwodem robi niz miliard podan barcoszpanii, w ogole to dziwne ze mimo wszystko przeciwnicy daja mu tyle swobody, nie doceniaja go ?

czy się to komus podoba czy nie cwaniactwo zawsze będzie

MŚ2010

Posted: 10 July 2010, 22:35
by Fistashi
Altus: No cóż... jakby ci to powiedzieć... napisałeś 2 zdania i aż 3 głupoty :) Co do robbena i jednego zwodu - oczywiście była to przenośnia, ale nie aż taka, bo jeśli popatrzysz na jego gre to zobaczysz że gra w sposób -> prawe skrzydło -> zejście do środka -> jebnięcie w bramke.
Następne: Robben lepsze wrzutki od Beckhama - bez komentarza, hi hi, Van Persie pewnie też lepszy od Bergkampa, a Kuyt.... a nie, chwila - może interesujesz się piłką od dwóch lat, że gadasz takie rzeczy?
Następne: aktorstwo... widze że nawet gdyby rzucić ci teatrem Robbena w twarz to byś nie zauważyl

Oddo: No ja nie przecze, że mimo iż dysponuje potężnym arsenałem aż jednego zwodu to prawie zawsze mu to wychodzi i jest to swoisty fenomen, dlaczego zawsze przybieracie agresywny ton i wkładacie mi w usta coś czego nie powiedziałem?

MŚ2010

Posted: 10 July 2010, 22:38
by oddowicz
wiem jak gra Robben, robi to samo to czemu nikt k**wa mu nie przeszkodzi ?

wiem! bo nie gra przeciwko druzynie prowadzonej przez Murinhio

może robben powinien grać dla wlochow co ? bo widze ze zjezdzasz go bardziej niz repre italii

MŚ2010

Posted: 10 July 2010, 22:40
by Fistashi
Nie wiem czemu nikt mu nie przeszkodzi - widocznie ten jego zwód jest skuteczny, przecież temu nie zaprzeczam.
Zjeżdżam Robbena bo z niego kawał skurwysyna boiskowego i to co on momentami odpierdala rzucając się teatralnie na ziemie i robiąc 5 obrotów wokół własnej osi to śmiech ogarnia ; p

(swoją drogą - przecież napisałem że technicznie jako piłkarz jest zajebisty, ale mentalnie... to nie o to chodzi w tej grze, więc o co ci chodzi?)

MŚ2010

Posted: 10 July 2010, 22:45
by oddowicz
nic ci nie wkaldamy, tylko wkurwiajace jest to ze skoro pilkarz o wiekszych umiejetnsciach cwaniakuje to odrau jest to przez pseudoznawcow wychwytywane i wyolbrzymiane, pilkarze leca tak w ciula ze to się wam w palach nie miesci.
Zjeżdżam Robbena bo z niego kawał skurwysyna boiskowego
proszę Cie wez się obudz, chyba skurwysyna boiskowego nie widziales.

Rozumiem przez to ze stawiasz Robbena obok Henryego, Materatzziego, Tylora i reszty elity

MŚ2010

Posted: 10 July 2010, 22:48
by Fistashi
fuck you man, nie będę z toba dyskutował, bo do tej pory cie nie obrażałem, sam jesteś k**wa pseudoznawca, to że mam inne zdanie od Ciebie to nie znaczy że jestem gorszy, zastanów się moment...

ps. to oczywiste że piłkarze lecą w ciula i widziałem tego tysiące przykładów i za każdym razem wkurwiam się na zachowania nie fair-play, ale MOIM ZDANIEM (a nie wyolbrzymianiem pseudoznawców) Robben robi to zdecydowanie zbyt czesto i zdecydowanie zbyt jaskrawo

(Dodano 10 lipca 2010, 22:51)
Obok Materazziego Tylora Tottiego Pepego nie, ci panowie w ogole nie powinni być piłkarzami - obok Henryego - jak najbardziej

MŚ2010

Posted: 10 July 2010, 22:56
by oddowicz
haha przeciez ja cie nie obrazilem, to było kierowane do takich ciuli ktorzy robia np akcje z demotywatorami czy co to tam mor_olo zapodal.

Robi to czesto bo jest do tego prowokowany ... gdyby był slaby to by go nikt nie kosil, a ze leci kosa za kosa to ma prawo to wykorzystac? cwaniactwo ma we krwi jak każdy.

To zrobmy team skurwieli, będziemy dorzucac do listy cwaniakow. już jest Team Italia, Henry i Robben

dobarnoc

MŚ2010

Posted: 10 July 2010, 22:58
by Fistashi
dobranoc, też spać ide hi hi

od siebie dorzucam Pepe : )

MŚ2010

Posted: 10 July 2010, 23:44
by ALTUS
Fistashi wrote:Altus: No cóż... jakby ci to powiedzieć... napisałeś 2 zdania i aż 3 głupoty :) Co do robbena i jednego zwodu - oczywiście była to przenośnia, ale nie aż taka, bo jeśli popatrzysz na jego gre to zobaczysz że gra w sposób -> prawe skrzydło -> zejście do środka -> jeb**ęcie w bramke.
Następne: Robben lepsze wrzutki od Beckhama - bez komentarza, hi hi, Van Persie pewnie też lepszy od Bergkampa, a Kuyt.... a nie, chwila - może interesujesz się piłką od dwóch lat, że gadasz takie rzeczy?
Następne: aktorstwo... widze że nawet gdyby rzucić ci teatrem Robbena w twarz to byś nie zauważyl
A dlaczego w tej chwili chcesz pokazać tutaj każdemu że wiesz lepiej od innych? niby kuźwa gdzie widzisz te głupoty, jakoś widzę jesteś ślepy na zmiany skrzydeł z Ribery'im w Bayernie poza tym lepiej mi pokaż jakiś YT filmik gdzie Beckham potrafił przypieprzyć z odległości większej bądź bliskiej ~30 m. Tym bardziej że Beckham dośrodkowywał ze skrzydła w ciemną pizdę z mniejszym prawdopodobieństwem że ta piłka komuś na łeb spadnie. Co wypromowało Becksa? jego stałe fragmenty gry, jego celne strzały z odległości 25 m. i mniej. Dla twojej kuźwa zlitowanej wiadomości piłkę nożną globalną staram się analizować od roku 2002/03 z naciskiem na staram się, bo się kuźwa w przeciwieństwie do Ciebie nie stawiam nad innymi jak to starasz się pokazać oddo i mnie że niby k**wa wiesz lepiej. na mecze wszystkich lig jeździsz że tak dupe wynosisz do góry?. Wracając do tych moich głupot to proszę cię o łaskę i wymień mi je. proszę cię bardzo.....

MŚ2010

Posted: 11 July 2010, 0:03
by Jarecki
Fistashi wrote:czyli pochwalasz boiskowe cwaniactwo?
Może tak obiektywnie powiem, że mam z piłką do czynienia nie od dziś i nie od 5 lat, ale co najmniej od 15 i to w sferze czynnej ;)
Cwaniactwo boiskowe to jedna z metod, którą inteligentny człowiek potrafi wykorzystać nad tymi mniej inteligentnymi, którym brakuje umiejetnosci by stac się lepszym ;)
Czyste życie, jak ktoś nie rozumie, proponuje pograć na poważnie :)

MŚ2010

Posted: 11 July 2010, 1:01
by norco
Fist weź ogarnij cycki bo przez 35 stron tematu to mam wrażenie że co post Ci żyłka pęka leszczuchu

MŚ2010

Posted: 11 July 2010, 1:54
by iam
dbshlfbfm,.nsadfehuibdsfnmdsdfisoabfyebdsabdsifb - mniej więcej tyle można wyciągnąć z Waszych cudownie przeinteligentnych wywodów.

Posłuchajcie ludzi pokroju Jareckiego, oni przynajmniej coś wiedzą, bo mają do czynienia więcej, niż Wy z piłką (sam za autorytet w tym aspekcie się nie uważam, bo granie w klubie podarowałem sobie jeszcze w liceum).

Dziękuję, dobranoc, idę pograć w MtG, bo nowego decka złożyłem, ha!

MŚ2010

Posted: 11 July 2010, 4:55
by oddowicz
Czyste życie, jak ktoś nie rozumie, proponuje pograć na poważnie
nic dodac nic ujac

MŚ2010

Posted: 11 July 2010, 6:49
by Fistashi
To wy uczepiliście się mnie że napisałem ze nienawidze Robbena bo symuluje, ja nawet nie rozwijałem tematu:PP

Jarek, zależy co się rozumie pod pojeciem boiskowe cwaniactwo:) BO jeżeli symulacje fauli to takie coś nawet nie powinno istniec:)

Norco, a ty zyjesz?

Altus uspokoj się, to po pierwsze bo podczas pisania nie wziąłeś chyba nawet wdechu :P Wymieniłem ci je już wcześniej. :P Co do Becksa i Robbena to nie wracam do tego :)

Aha, i jeszcze co do Jarka - na szczeblu klubowym gralem ze 3 lata jak byłem jeszcze łepkiem 10 lat więc nie mam doświadczenia na tym polu, ale tacy piłkarze pograli by trochę na podwórkach na betonie a nie od 5 roku życia na super-duper boiskach to by się oduczyli symulowania raz na zawsze, hehe :P Powiem ci że może to jest powód tego, że tak wielu ludzi w Polsce jest złych na takie zachowanie, że po prostu u nas jak się gra w piłe na podwórku to się NIE symuluje ;P

A do wszystkich tych co mówią że się spinam- popatrzcie na tą strone tematu jak ze wszystkich stron poleciała spina na mnie i ogarnijcie: )
Normalna dyskusja to nie spina

MŚ2010

Posted: 11 July 2010, 9:37
by ALTUS
Fistashi wrote:
Altus uspokoj się, to po pierwsze bo podczas pisania nie wziąłeś chyba nawet wdechu :P Wymieniłem ci je już wcześniej. :P Co do Becksa i Robbena to nie wracam do tego :)

A do wszystkich tych co mówią że się spinam- popatrzcie na tą strone tematu jak ze wszystkich stron poleciała spina na mnie i ogarnijcie: )
Normalna dyskusja to nie spina

Może ty potrafisz siedzieć na bezdechu 30 minut w czasie analizowania posta bo ja tak nie potrafię, a właśnie tyle mi zajęło odnośnie twojego....

Wspominałeś coś o spinie i dyskusji, a jak można nie patrzeć się spod byka skoro masz lekceważące podejście do czyjejś wypowiedzi. Chodzi mi teraz o mnie. "Jakby ci to powiedzieć...chyba nie wziąłeś wdechu...." i co ja mam teraz o Tobie myśleć, ale po co to ja piszę skoro to też pewnie masz szeroko w poważaniu..... :?

MŚ2010

Posted: 11 July 2010, 9:39
by Kiciak
dawaj fist do mnie zaloze korasy i depne ci z calej sily na noge ciekawe czy nie będziesz się zwijal z bólu:E nie zebym bronil Holnadii bo chce zeby przegrala poprostu fist masz jakas manie skoro sadzisz ze turlanie się z bolu jest nienormalne :O