Page 4 of 8

Wspominki po dziesięciu latach :)

Posted: 23 February 2016, 19:23
by Jarecki
Pamiętam jak do mnie dzwoniłaś w stanie po spożyciu alkoholu :D Ot taka piewsza myśl wpadła do głowy :D

Wspominki po dziesięciu latach :)

Posted: 23 February 2016, 19:29
by kyzzn
Pics or it didn't happen! Nie masz zdjęć mnie dzwoniącej do Ciebie, więc nic takiego nie miało miejsca! ;D

(A poza tym właśnie odkryłam, że faktycznie mam Twój numer. Nie byłam tego świadoma ;))

Wspominki po dziesięciu latach :)

Posted: 23 February 2016, 19:32
by Ksenuns0n
bry.

Pamiętam relacje freshmeat'a na headshot tv z którejś edycji NC. Byłem pod tak ogromnym wrażeniem, że za cel postawiłem sobie wspięcie się na wyżyny swoich umiejętności by pewnego dnia wziąć udział w tym turnieju i rywalizować z elitą :) Droga była długa, a to co się podczas niej wydarzyło i ilu wspaniałych ludzi się poznało to wielka i miejscami dzika historia. Lanowicze mogą pamiętać co nieco :D

Wspominki po dziesięciu latach :)

Posted: 23 February 2016, 20:19
by chybeck
Co się tutaj dzieje, Jakub, Jarecki, Bax, Maxer, Vip. Robi nam się tutaj niezły zestaw powrotów. Gdyby tylko tak było w Łodzi.

Wspominki po dziesięciu latach :)

Posted: 23 February 2016, 21:09
by wizzard®
ShaDDy wrote:ImageWIIZZZ TY DZIADU! Matko, kopę lat! Widzę, żę trzeba podjąć zdecydowane kroki w sprawie tegorocznego SkrapLana;P
Haha szok xD

Trochę czasu minęło to fakt. Miło was wszystkich "zobaczyć". Powiedzcie mi co jest na horyzoncie jako pierwsze? Werbuję jeszcze Boskiego, Freda i Holusa. Mor_olo chyba obecny z tego co widziałem? Chętnie zobaczę jak mordki niektórych wyrosły po ośmiu latach ;p

No i teraz nic innego tylko wrócić do grania ^^ przewidział ktoś w związku z tym jakiś serwer specjalnie dla emerytów??

Wspominki po dziesięciu latach :)

Posted: 23 February 2016, 21:15
by Majkel
Z okazji śmietany trackmaniowej dałem znać Star Małpie, żeby się odezwał. Jak znajdzie w niemczech internet to napisze. W międzyczasie, wrzucam jak prowadzi przez sen na zimny łokieć..

https://youtu.be/rfwuFetQ-VU

Wspominki po dziesięciu latach :)

Posted: 23 February 2016, 21:41
by Joker.
Ja najlepiej pamiętam Czuba, Oziego i ich błyskotliwe dyskusje o żydach na mumblu. Ajema który jak pierwszy raz wbił na mic to gadka tak się kleiła że dopiero po paru godzinach zorientowaliśmy się że wszyscy inni wyszli, później zawsze go podkurwiałem xd
Szadoła który chciał mnie pobić na lanie. Ale nic nie przebije tego jak najebał się u Jakuba i spóźnił na turniej w Berlinie. Najebanego Diavela chrapiącego przez mikrofon albo dzwoniącego po karetkę mimo problemów z pionem bo Majkelowi urwało nogę. Zonka i jego spotkanie z drzewem, Botreksa z jego popierdolonymi pomysłami na lanach (Ozborn Tarzan i niespodzianka w kałuży).


Pierwszego lana nie pamiętam.

PS
Pozdrawiam Pawła, Luke i Santacruza.

Wspominki po dziesięciu latach :)

Posted: 23 February 2016, 23:28
by CzuB
Pozdrawiam Joker. Jak tam w Łodzi?

Wspominki po dziesięciu latach :)

Posted: 23 February 2016, 23:36
by Joker.
CzuB wrote:Pozdrawiam Joker. Jak tam w Łodzi?
Ostro popłynąłem.

Wspominki po dziesięciu latach :)

Posted: 23 February 2016, 23:55
by CzuB
Podstawówkę wieczorowo skończyłeś czy olałeś?

Wspominki po dziesięciu latach :)

Posted: 24 February 2016, 14:32
by Botrex
Z aspektów czysto trackmanijnych:
1) Headshot.tv i relacja meczu dwóch najlepszych drużyn na Nadeo - Polaków z ńp i międzynarodowego giganta RTA. W studio Ryba z HSTV i Romek z ńp, niesamowite emocje i duma, że można naszą drużynę oglądać gdzieś w przestrzeni pozaserwerowej
2) Możliwość pochwalenia się setkom znajomych, że grasz w taką Trackmanię, która wypiera NFS z większości najważniejszych turniejów, stawianie serwera w licealnej bibliotece i granie przez większość lekcji (no chyba, że w-f akurat był :P)

Z aspektów pozasportowych, że tak to ujmę - LANy są gigantyczne! Niby weekendowe chlanie można uskuteczniać ze znajomymi na co dzień, ale.. tu się człowiek odchamia. Wie, że może już w pociągu wypić turbocolę z Lewym/Shadem/Meg, potem powyłączać telefony i przez weekend mieć na wszystko wywalone, włącznie z autem Pysza...

Wspominki po dziesięciu latach :)

Posted: 24 February 2016, 15:25
by złozi
Joker. wrote:Ja najlepiej pamiętam Czuba, Oziego i ich błyskotliwe dyskusje o żydach na mumblu. Ajema który jak pierwszy raz wbił na mic to gadka tak się kleiła że dopiero po paru godzinach zorientowaliśmy się że wszyscy inni wyszli, później zawsze go podkurwiałem xd
Szadoła który chciał mnie pobić na lanie. Ale nic nie przebije tego jak najebał się u Jakuba i spóźnił na turniej w Berlinie. Najebanego Diavela chrapiącego przez mikrofon albo dzwoniącego po karetkę mimo problemów z pionem bo Majkelowi urwało nogę. Zonka i jego spotkanie z drzewem, Botreksa z jego popierdolonymi pomysłami na lanach (Ozborn Tarzan i niespodzianka w kałuży).


Pierwszego lana nie pamiętam.

PS
Pozdrawiam Pawła, Luke i Santacruza.
Pozdrawiam.
Kiedy jakiś mumbel/ts/skajpaj?

Wspominki po dziesięciu latach :)

Posted: 24 February 2016, 15:28
by ShaDDy
złozi wrote: Pozdrawiam.
Kiedy jakiś mumbel/ts/skajpaj?
Będę robił tematy tutaj i na FB. :) Następny na pewno w marcu.

Wspominki po dziesięciu latach :)

Posted: 24 February 2016, 20:23
by Maxer
Dajcie znać kiedy jakiś ScrapLan się szykuje to chetnie się wybiore jeśli czas na to pozwoli :P

Wspominki po dziesięciu latach :)

Posted: 24 February 2016, 21:18
by luka
Joker. wrote: PS
Pozdrawiam Pawła, Luke i Santacruza.
Również pozdrawiam! :ups:

Wspominki po dziesięciu latach :)

Posted: 25 February 2016, 4:20
by mor_olo
Długo myślałem, co tu napisać, czy cokolwiek pisać. Średnio mnie interesuje większość pijackich opowieści, średnio innych będą obchodzić moje niepijackie wspomnienia.
Mam jednak po tych dziesięciu latach różne refleksje. Może kogoś to zainteresuje i spojrzy na przeszłość trochę inaczej ;)

Spędziłem z tą grą i społecznością dosyć dużo czasu. W bardzo istotnym okresie dla gry jak i dla mnie.
Nauczyłem się, że solidna praca popłaca. W klubie, szkole to nie było tak widoczne.
Dzięki tym wszystkim turniejom nauczyłem się jak radzić ze stresem. Od matury stałem się osobą w oczach innych, która się niczym nie stresuje.
Co przydało się w pracy, życiu, na drodze itd. Szczególnie jednak w moim ostatnim zawodzie, który polega w teorii na wożeniu ludzi. W praktyce to kaskaderski zawód, w którym co chwilę ktoś wbiega pod koła a ty masz bardzo długą drogę hamowania. Refleks daje mało, musisz być wróżką i przewidywać.
Ukształtowała mnie cholernie ta gra jako człowieka i zawsze potem byłem z tego dumny.

Co do społeczności. Ja jestem dziwny :roll:. Ciężko mnie zrozumieć na żywo, przez internet to już masakra...
...ale zawsze lubiłem (rozbawiać i) pomagać innym. Serio, fajnie było robić dla innych turnieje. Wyszło jakoś dziwnie. Później jak Jakub poznał mnie lepiej na żywo, skumał to i przeprosił.
On swoją drogą wydawał się bardzo spoko i ciekawą osobą (dopóki był treźwy).
Dla mnie osobiście wydaje się to zabawne, żeby mając 30 lat tak mocno napinać się przez internet w stronę nastolatka z powodu gry :D

Fajnie było poznać wiele tak bardzo różnych osób. To dzięki Bilusowi poznałem najfajniejsze miejsce na świecie dla mnie jakim jest OFF :)

Pamiętam też jak próbowałem wyjechać do Islandii, bo to cudowny muzycznie kraj. Holus mi w tym pomagał. Miałem wtedy taką zabawną rozmowę z Mamą:
- ale tam kogokolwiek znasz? Ktoś ci pomoże?
- No, mam tam kolegę, obiecał pomóc.
- Kto? Skąd go znasz?
- (Jakieś kłamstwa, przecież nie powiem "z gry, tombrajder") :D
Zabawne jest to, że dla mnie, pewnie dla was, te znajomości coś znaczą, ale dla naszych rodziców...

Jest też taki zabawny fakt. Dzięki dziewczynie wróciłem do grania w Magica. Taka tam karcianka, parę osób z forum kojarzy.
Co zabawne jestem tam całkowicie inaczej postrzegany. Tam słyszę, żebym bardziej się zaangażował, to mam szansę grać zawodowo, że traktuję to bardzo casualowo.
Także, różne ludzie mają podejście, niech każdy robi co lubi i jak lubi ;)

Pewnie jak zwykle kogoś obraziłem i wyszedłem na egocentryka w oczach wielu osób :D Pozdrawiam i dzięki za wszystko :)

ps. Wspominałem o kaskaderskiej pracy. Tramwaj to taki mistyczny :D pojazd. Polecam zobaczyć te dwa filmiki, dla swojego i innych zdrowia ;)
https://youtu.be/aE6syaVkGcY?t=3m18s Tak się tym hamuje w najlepszym wypadku.
https://www.youtube.com/watch?v=BomhtPKFavY Na takie osoby trafia się raz w roku i tu się nic nie zrobi, jak dobrym kierowca nie jesteś. Mniejsze hardcore'y są co skrzyżowanie i pasy tak naprawdę, bo nigdy nie wiesz, co zrobi osoba stojąca metr od pasów itp.
Także uważajcie na siebie i bliskich, bo tego w szkołach nie uczą :)

ps2. Sporo osób ma mnie na fb, ale myślę, że fajnie dołączyć jakieś aktualne zdjęcie :) https://www.facebook.com/photo.php?fbid ... 0686899395

ps3. Trochę luz, ale mimo wszystko dobrze, że z Kononowiczem nie zostałem memem. Miałem potencjał :D

Wspominki po dziesięciu latach :)

Posted: 26 February 2016, 9:43
by bulet
Siema... może mnie ktoś pamięta ;)

wczoraj odpaliłem sobie bete Trackmani Turbo na ps4 i od razu przypomniałem sobie o tym forum i o tym co się wyprawiało tutaj kilka lat temu... wlazłem w swoje posty i chciałem wszystkich zainteresowanych i nie tylko... przeprosić... jakie ja głupoty wypisywałem... normalnie człowiek skurwiel to ja...

ale fajnie sobie było to przypomnieć i to jak fajnie radziło sobie xpower w PL3 i PL4... pamiętam TSa z Jakubem i Brzerzaninem, Lana w Konstantynowie i wiele nerwów i kłótni szczeniackich tutaj... ale i pozytywnych rzeczy było więcej na szczęście

pozdrawiam wszystkich z którymi miałem kontakt przez te 2-3 lata mojej obecności, w tej jakże fajnej społeczności, kilka lat temu

Wspominki po dziesięciu latach :)

Posted: 26 February 2016, 11:55
by ShaDDy
Cóż, wszyscy byliśmy młodzi, naspamowaliśmy tu łącznie ponad 150 tysięcy postów i całkiem spory ułamek tego to głupie i agresywne teksty, no ale zawsze przecież było śmiesznie. :P Ogólnie, część z Was chyba nie wie o "fanpejdżu" na FB - https://www.facebook.com/tmplinfo-125868994132013/ - można tam poczytać o tym, że jednak jeszcze parę osób w to gra - w zeszłym roku było NC (chyba 20 zespołów) i STC (33), gdzie repra i MD grały w półfinałach. :) Pokonaliśmy po raz pierwszy Szwedów i Francuzów. :) Nadal są turnieje, w których bierzemy udział.

Wspominki po dziesięciu latach :)

Posted: 26 February 2016, 13:16
by h0lus
no cześć. (:

Wspominki po dziesięciu latach :)

Posted: 27 February 2016, 0:31
by Voj4k
I tak mnie nikt nie pamieta :( .. ale siemanko :)