Page 4 of 4
[GŁOS] Największy żul sceny TM
Posted: 21 January 2008, 10:42
by PITMaN
hhahahaha ty też zajrzałeś pijaku jeden

[GŁOS] Największy żul sceny TM
Posted: 21 January 2008, 12:13
by RaDuS
Jakub freeq to porazka a najebac się tym gownem tak by nie moc grać to trzeba się nazywac Jakub, tego g*wna nie da się pic wiekszosc osob CI to powie do takiego piwa się odleje a Ty wypijesz bo nie poczujeszbo tak to jest zoowocowane poprostu g*wno nie piwo już wole picolo^^
[GŁOS] Największy żul sceny TM
Posted: 21 January 2008, 15:05
by Bad Olo
Radus mnie poparl ^^ [FREEQ]Jakub ^^
[GŁOS] Największy żul sceny TM
Posted: 21 January 2008, 15:22
by Jakub
kurde, a jakby to nie było piwo, ale jakiś napoj a innej nazwie, to tez byloby to takie zle?
chodzi mi o to, ze np cocktaile jakieś tez sa słodkie, a jednak nic na nie nie mowicie, ale na ten freequ się naparliscie, nooby.
radek, a kto pil z toba wodke, i kto się najebal normalnym piwem z toba w poznaniu?
[GŁOS] Największy żul sceny TM
Posted: 21 January 2008, 15:25
by Bad Olo
browar to browar ! Nie mieszaj g*wna z piwem jakub ;d Freeq to taki... socek a'la picolo, jest bo jest a alkoholu tam jest tak dużo ze w trzy dupy mozna się najebac ;d osobiscie nie widzialem faceta z freeqiem ;f
NIE CZEPIAM się Ciebie JAKUB ! WYRAZAM SWE ZDANIE
