Page 1 of 1

znowu

Posted: 13 June 2011, 12:49
by gregorian
tak jak już kiedyś pisałem temat o zmarłym graczu z cs1.6, tak jest znowu przykra sprawa dotycząca e-sportu a dokładniej cod'a 4,

jest to jeden z najlepszych snajperów na świecie... (c) paradox eSuba

wzorowałem się z jego gry jak byłem noobem (c) qlimax TCM/H2k

http://www.tek-9.org/news/sad_news_as_f ... ml?page=12

Odpowiedzcie mi na jedno pytanie gdzie jest ten wasz upragniony bóg? bo jak dla mnie to on w ostrego chuja leci

Re: znowu

Posted: 13 June 2011, 13:16
by Abszt
gregorian wrote:Odpowiedzcie mi na jedno pytanie gdzie jest ten wasz upragniony bóg? bo jak dla mnie to on w ostrego chuja leci
Zadając tak głupie pytanie i tak nie zrozumiesz odpowiedzi.

znowu

Posted: 13 June 2011, 14:16
by chybeck
mimo iż jest mi przykro z tego powodu, to muszę powiedzieć, że nie rozumiem sensu umieszczania tutaj tego linku. co to znaczy smutny dzień dla e-sportu? smutny dzień dla gracza, którego matka odeszła, ale dla e-sportu?

po drugie, nasi bliscy umierają, czas przyjdzie na każdego i nie jęcz, jaki to Bóg jest niesprawiedliwy. statystycznie co sekundę każdy ma jakąś tam szansę na śmierć, gdyby w świecie e-sportu nikt nie umierał, to ks. Natanek już dawno wywęszyłby ten pakt z diabłem na życie wieczne dla profesjonalnych graczy.

znowu

Posted: 13 June 2011, 15:42
by gregorian
leci w chuja bo go nie ma, tyle xD

znowu

Posted: 13 June 2011, 16:16
by misza0
Odpowiedzcie mi na jedno pytanie gdzie jest ten wasz upragniony bóg? bo jak dla mnie to on w ostrego chuja leci
To, ze jesteś osobą niewierzącą, nie znaczy, ze mozesz tak pisać.

A co do tego - przykro mi, ale nic z tym się chyba nie zrobi, wiele osób codziennie ginie, także związanych z e-sportem. Przykład: w marcu zmarł João "Lil Skimer" Pereira, był naprawdę dobrym graczem, ale tez mało kto o tym słyszał, jakby ktoś chciał tutaj daje filmik upamiętniający Skimera, powstała także mapa na TMM, była w popradnim tygodniu, TMM-Skimer

http://www.tm-tube.com/video/23538/For+you+Skimer

Zmarł po nawrocie białaczki.

Takie rzeczy się zdarzają i trzeba potrafić z tym żyć.

znowu

Posted: 13 June 2011, 16:26
by Kiciak
misza0 wrote:
Odpowiedzcie mi na jedno pytanie gdzie jest ten wasz upragniony bóg? bo jak dla mnie to on w ostrego chuja leci
To, ze jesteś osobą niewierzącą, nie znaczy, ze mozesz tak pisać.
może i ch**.

jak to mówią shit happens i nic się na to nie poradzi ;/

znowu

Posted: 13 June 2011, 17:42
by gregorian
chybeck wrote:mimo iż jest mi przykro z tego powodu, to muszę powiedzieć, że nie rozumiem sensu umieszczania tutaj tego linku. co to znaczy smutny dzień dla e-sportu? smutny dzień dla gracza, którego matka odeszła, ale dla e-sportu?

po drugie, nasi bliscy umierają, czas przyjdzie na każdego i nie jęcz, jaki to Bóg jest niesprawiedliwy. statystycznie co sekundę każdy ma jakąś tam szansę na śmierć, gdyby w świecie e-sportu nikt nie umierał, to ks. Natanek już dawno wywęszyłby ten pakt z diabłem na życie wieczne dla profesjonalnych graczy.
czemu bo istnieja tacy bez uczuciowi bezmyślnie piszący statystyki ludzie jak Ty który nie wiem nie rozumieja czeogs czy proboja być tak mądrzy i świat nieszczęscia i boleści przedstawic w tabelkach i słupkach statystyk? chybeck ogar plx

znowu

Posted: 13 June 2011, 18:44
by Gobis
gregorian wrote:leci w chuja bo go nie ma, tyle xD
Skoro tak twierdzisz, to po chuja płaczesz nad starą kurwą ? Ave satan i do przodu.

znowu

Posted: 13 June 2011, 18:57
by chybeck
1. nie jestem bezuczuciowy, jakbyś nie zauważył w mojej poprzedniej wypowiedzi pierwszymi słowami było wyrażenie współczucia.

2. statystyką chciałem Ci uzmysłowić, że takie rzeczy się zdarzają i nic na to nie poradzisz. jednak skoro tak bardzo chcesz przedstawię to inaczej: dlaczego nie napisałeś tutaj o tym, że Edward Żentara popełnił samobójstwo? jestem przekonany, że więcej osób tutaj zna aktora niż matkę gracza call of duty.

3. doskonale rozumiem śmierć bliskiej osoby i nie pieprz mi tutaj pseudo-poetycko o tym, że "świat nieszczęścia i boleści" sprowadzam do statystyki. jakbyś próbował przeczytać ze zrozumieniem to co napisałem, to dotarłoby do Ciebie, że podałem Ci pewien przykład, bo jak widać dla Ciebie śmierć w świecie e-sportu jest ważniejsza niż śmierć w świecie aktorstwa itp. gadasz gdzie jest nasz Bóg, a co ona ma ratować każdego od śmierci? czy może tylko tych, których jest Ci szkoda? pomyśl chwilę i sam się ogarnij

znowu

Posted: 13 June 2011, 19:01
by iam
Chybeck, skończ polemikę na temat niekoniecznie muszący być poruszany.

Gregorian: manifestować swojego braku wiary nie musisz. To nie przysporzy Ci znajomych. To jest jedna z rzeczy, o których się nie gada, szanuj to. Twoja sprawa, czy wierzysz, czy nie, racja ?

znowu

Posted: 13 June 2011, 19:33
by gregorian
akutar czy będę miał znajomych w takim gronie jak chybeck(bez obrazy naprawdę) wisi mi... iam spoko nie ma sprawy ale wiesz jak ktos odpowiada na pytanie, statystykami to mnie kurwica bierze......

znowu

Posted: 13 June 2011, 19:41
by iam
Wiesz, zadając transcendentalne pytania jakiej odpowiedzi się spodziewałeś ? ;D Poza tym, szczerze, to znam kolesia, grałem z nim parę razy i wiem, że kozacko napieprza, ale mimo wszystko traktowanie śmierci jego matki jako dowód na nieistnienie, w zależności dla kogo, Boga lub boga też nie było zbyt "smart move", musisz się zgodzić ;)

Dlatego też uważam, że najlepiej zakończyć ten temat, informacją się podzieliłeś, smutną oczywiście, ale nic z tym nie zrobimy ;)

(tak, to piszę ja, ajem; nic mi się nie stało, tylko już mi się nie chce silić na bycie tym kontrowersyjnym ;p)

znowu

Posted: 13 June 2011, 19:56
by chybeck
znajomych macie greg i iam nie za poglądy i wyznanie, ale za to kim jesteście.

znowu

Posted: 14 June 2011, 3:15
by gregorian
wsumie, idd chybeck idd ;>

znowu

Posted: 14 June 2011, 8:03
by 74raf
Gregorian w boga można wierzyć lub też nie, można wierzyć w takiego lub innego ... kwestia wyboru ale i również poszanowania każdej z wiar,świat został takskonstruowany a nie inaczej jedni się rodzą inni umierają tzw. równowaga....Strzelę swój aforyzm na koniec ;) :"śmierć jest nieuleczalną chorobą" i trza to końcu zaaprobować bo kiedyś każdego to czeka :P a póki cieszmy się życiem

znowu

Posted: 14 June 2011, 9:01
by xelos'jap
Chyba życie to nieuleczalna choroba :/, albo smiertelna choroba, a nie smierc.

@autor

Pytasz, gdzie jest nasz bóg? A sens zycia znasz?

P.S.
15 lat temu zmarła mi babka, możesz zakladac kolejny temat.

znowu

Posted: 14 June 2011, 11:49
by Vanitas / Lexiu
Na tym forum jest niepisana zasada, że o polityce i religii się nie rozmawia. Dobrze by było się tego trzymać.
A że zmarła matka jakiegoś tam gracza CoD - rozumiem greg, że Tobie zależy, bo ty z tamtej sceny, ale tak w ogóle, to co nas tutaj to interesuje? Żałoba, śmierć, współczucie - OK, ale tmpl to chyba nie jest forum parafialne, by obwieszczać śmierć każdej osoby z każdej ze scen e-sportowych.

PS @Raf, ktoś cię kiedyś prosił o nieużywanie tylu kropek, podpinam się pod prośbę.

znowu

Posted: 14 June 2011, 13:40
by Piotruś
proszę o zamknięcie tego tematu

Nic nie wnosi

Robicie offtop o religii gdzie temat powinien mieć charakter czysto informacyjny nie proszący nikogo o jakikolwiek komentarz.

Temat był o zmarlej osobie to uszanujcię ją i nie polemizujcie więcej.

Dziękuje. Do widzenia.