Kapitan reprezentacji rezygnuje
Posted: 01 June 2009, 17:44
[teaser=http://www.tmpl.info]http://www.teampoland.info/tmpl.jpg[/teaser]Przez ostatnich kilka tygodni działo się naprawdę dużo. I nie chodzi mi tu o LAN-a, Razer Cupa czy inne tego typu wydarzenia. Chodzi mi o sporą ilość kłótni i wyzwisk na forum. O sporą ilość wyciągania brudów. I w końcu przyniosło to konsekwencje. Jakub Rapsch, kapitan dywizji TrackManii w organizacji D-Link PGS, rezygnuje z dotychczasowej funkcji kapitana reprezentacji Polski. [more]
Gorzkie żale Jakuba:
Siema,
dziś chcę ogłosić rezygnację z funkcji kapitana reprezentacji oraz z jakichkolwiek starań o dalszy wygląd Polish League na ESL na bliżej nieokreślony czas, oraz z wszystkich funkcji i działań, które nie są tylko i wyłącznie powiązane z moim teamem PGS.TMN, o który oczywiście dalej będę dbał.
Niestety nie mogę napisać tego tekstu z własnego konta, bo dalej mam zakaz pisania, choć już od tygodnia nie ma się co bać jakichś bzdur z mojej strony, bo alkoholu od tego czasu nie piłem, a wiadomo chyba, ze zakazem pisania nie zmienię mojego zdania na różne rzeczy, więc naprawdę nie rozumiem po co ten ZP tyle trzymać i jest to moim zdaniem tylko pokaz co się może zrobić. Poza tym, przez absurdalną historię i o to, kim został właściciel TMPL oraz nierówno wydane adminy na tej stronie, powstaje jakaś dziwna nierównowaga na tym forum.
Moja decyzja wynika z bardzo dziwnego podejścia wielu forumowiczów do mojej osoby, do naszego teamu, oraz z rosnącą sektą Scrapplera. Moje zdanie jest po prostu takie, iż jestem przekonany, że to co robi Scrappler jest kontra produktywne dla sceny. Jego wyczyny ZAWSZE mają do roboty z pieniędzmi, bez nich nic nie byłby w stanie zrobić. Moim zdaniem jest to zły przykład dla młodych graczy, myślę, ze raczej trzeba pokazać, że też BEZ pieniędzy, ale z umysłem da się coś osiągnąć, bo pieniędzy niestety ma mało z nas, a umysł, mam nadzieję, ma każdy. Także nienawiść na organizacje e-sportowe z jego strony jest największym głupstwem, które można wymyślić dla e-sportu. To właśnie te organizacje maja kontakty do organizatorów, do prasy, do publiczności oraz do sponsorów. Tylko z nimi da się rozwinąć grę, pokazać ją innym ludziom. Ja rozumiem, że Wam się to podoba, że Scrappler płaci Wam między innymi przenocowania na LAN-ach, daje wam alkohol, niektórzy z was maja z tego po prostu jakiś zysk. Ale prawda jest taka, ze Scrapplerowi może się kiedyś odechcieć, a w takim wypadku by padło wszystko z nim związane, bo wszystko co robił zawsze było konkretnie powiązane z nim i jego pieniędzmi, jak odejdzie, nic nie zostawi dla sceny, a swoje pieniądze na pewno weźmie ze sobą. Ponieważ, jak organizacji się odechce współpracować z TrackManią, zostanie jednak reklama, która robiła dla gry, jej wyniki i wpływ na daną grę.
Picie i bawienie się na LAN-ach jest super sprawą, ale kończy się na tym, że jesteśmy między sobą, więc i tak już graczami przekonanymi TrackManii, dla sceny jest to mało warte, dla wujka jednak tak, bo przeciąga ludzi na swoją stronę. Wiem, że będziecie tego bronić, bo fajnie się tam bawiliście, sam bylem na pierwszym Scrapplanie, wiem, ze to łączy ludzi, doskonale was więc rozumiem, ale dyskusja jednak ma się kręcić o GRZE, a nie o tym, kto gdzie na jakim LAN-ie się dobrze bawił.
mało by mnie to obchodzilo, ale kiedy udalo nam się teraz doisc do porozumienia z organizacja esportowa, aby 1. raz w historii polskiej trackmanii wyslac gracza na lan w innym kraju, niz w polsce, scrappler musial pokazac, na co go stac i znow kasa dokopal.
wiem, ze ogolnie nie jest to zla rzecz, jak się wysyla polskich graczy a lan w obcym kraju, ale patrzac na scrapplera czynnosc, jestem przekonany, ze to jest tylko nastepny kaprys z jego umyslu, gdzie chce pokazac, czego on ma i na co go stac, ze poprostu umie wiecej niz organizacja esportowa.
potwierdza to zdanie fakt, ze scrappler jest tak mało zainteresowany gra, ze nawet o tym lanie bez wyslania przez nas gracza na niego, by o nim nie wiedzial
w sumie jest to znow sygnal, ze pieniedzmi da się wszystko osiagnac, a ze staraniem i umyslem nie.
dochodza do tego wszystkiego jeszcze różne ciagniecia mlodszych graczy na swoja strone przez scrapplera. nazywanie mnie szwabem, sturmbannführerem i inne wyzywki.
taki debilny nacjonalizm, który w ogole nikomu nie pomoze, jest jeszcze bardziej debilny, jak się jego uzywa w moja strone, kiedy przeciez jestem urodzonym w polsce i zawsze się starajacym o polska trackmanie czlowiekiem.
niestety wielu użytkowników z forum, tez w tym przypadku bierze sobie przyklad od scrapplera.
chcialbym jeszcze raz apelowac do mlodszych graczy, zeby nie brali sobie z tego przykladu, ze tylko pieniedzmi da się coś osiagnac w trackmanii.
ja nigdy nie wkladalem w to co robię jakieś pieniadze, a jednak udalo się zrealizowac wiele rzeczy.
1. w historii gry bezposrednia transmisje w internetowym tv meczu trackmanii z wspolpraca HSTV.
udalo się przekonac Sabaton, zeby dali reprezentacji polskiej trackmanii uzywac piosenke 40:1 na i streamowac ja na stronie teampoland.info.
także udalo się 1. raz w polsce gracza trackmanii dac kontrakty w organizacji esportowej.
o wygranych na ostatnich 3 polish league, eswc, pga, hlc i z nimi powiazanymi nagrodami i wyjazdami polskich graczy z wlasnej sily już nie będę przypominal.
a jak się nie miezy tak wysoko, to popatrzcie na starania się ostatnio na przyklad sebika ze swoimi mini-turniejami lub tygodniowych newsow ze sceny trackmanii na tmpolska ze strony scooterfoxa, a zobaczycie, ze każdy z was łatwo może coś sesownego zrobić dla tej sceny.
bez staran takich ludzi, ta scena bylaby mało warta.
nigdy nie mialem zadnego zysku z trackmanii, zawsze dbalem o to by gracze z teamu coś z tego mieli, sam nawet jeszcze nie mam sprzetu razera od PGS i nigdy za przejazdy na lany nic nie dostalem.
wielu was mowili, ze moje motywacje dzialania na scenie sa egoistyczne.
tak nie było i dalej nie jest i tym krokiem mam wlasnie nadzieje, ze niektorzy wrescie w to zrozumieja.
zeby nie było nieporozumien, chce powiedziec, ze zycze tej grze i scenie dobrze.
mozna myslec, ze jak tak chce, to czemu rezygnuje, ale niestety obecna sytuycja nie pozwala mi na dzialanie sesowne.
mam także nadzieje, ze tym rezygnowaniem, dodam pewna znacznosc do tego co pisze i ze na tym pomyslicie.
na koniec chce jeszcze powiedziec, ze rezygnacja na okreslony czas ma takie znaczenie, ze nie chce wszystkich drzwi za soba zamykac.
za bardzo kocham te gre i mysle, ze pieprzenie na jakims forum nie powinno nic w tym zmieniac, jednak przez wyzej okreslona sytuacje, brak mi poprostu checi.
jeżeli ta scena mialaby się kiedyś rozwinac w kierunek sesowny, chetnie znow pomoge, zrobić dla niej co jest w moich silach (o ile wtedy jeszcze będzie mi się chcialo).
w tym momencie, szkoda mi jednak tracic te sily i nerwy.
wole je sesownie wlozyc w rozwoj naszego teamu.
chcialbym jeszcze podziekowac ludzia i organizacja, ktorzy naprawdę coś zrobili i dalej robia dla sceny bez mysl egoistycznych i psujacych,
szczegolnie HSTV i D-Link PGS.
także szacun dla tych, ktorzy nie daja się kupowac i mimo ofert od scrapplera nie odchodza.
szczere dzięki także do irreda, mimo za mamy nieraz różne zdanje, mam nadzieje, ze wiesz, za uwazam Ciebie za bardzo inteligentnego czlowieka, z ktoym bardzo chetnie rozmawiam na gg i ze zaakceptujesz moje przeproszenie za to co ostatnio pisalem negatywnego w twoja strone.
także dziekuje mor_olo, ze długi czas był godnym, ale w koncu chyba ok przeciwnikiem.
jest to także moj ostatni post na tmpl na nie okreslony czas, bo niestety już w ogole się nie umiem identyfikofac z tym forum, wiec zroumiecie pewnie, ze na jakiekolwiek reposty nie będę odpowiadal.
Do zobaczenia na serwerach i LAN-ach e-sportowych.
Gorzkie żale Jakuba:
Siema,
dziś chcę ogłosić rezygnację z funkcji kapitana reprezentacji oraz z jakichkolwiek starań o dalszy wygląd Polish League na ESL na bliżej nieokreślony czas, oraz z wszystkich funkcji i działań, które nie są tylko i wyłącznie powiązane z moim teamem PGS.TMN, o który oczywiście dalej będę dbał.
Niestety nie mogę napisać tego tekstu z własnego konta, bo dalej mam zakaz pisania, choć już od tygodnia nie ma się co bać jakichś bzdur z mojej strony, bo alkoholu od tego czasu nie piłem, a wiadomo chyba, ze zakazem pisania nie zmienię mojego zdania na różne rzeczy, więc naprawdę nie rozumiem po co ten ZP tyle trzymać i jest to moim zdaniem tylko pokaz co się może zrobić. Poza tym, przez absurdalną historię i o to, kim został właściciel TMPL oraz nierówno wydane adminy na tej stronie, powstaje jakaś dziwna nierównowaga na tym forum.
Moja decyzja wynika z bardzo dziwnego podejścia wielu forumowiczów do mojej osoby, do naszego teamu, oraz z rosnącą sektą Scrapplera. Moje zdanie jest po prostu takie, iż jestem przekonany, że to co robi Scrappler jest kontra produktywne dla sceny. Jego wyczyny ZAWSZE mają do roboty z pieniędzmi, bez nich nic nie byłby w stanie zrobić. Moim zdaniem jest to zły przykład dla młodych graczy, myślę, ze raczej trzeba pokazać, że też BEZ pieniędzy, ale z umysłem da się coś osiągnąć, bo pieniędzy niestety ma mało z nas, a umysł, mam nadzieję, ma każdy. Także nienawiść na organizacje e-sportowe z jego strony jest największym głupstwem, które można wymyślić dla e-sportu. To właśnie te organizacje maja kontakty do organizatorów, do prasy, do publiczności oraz do sponsorów. Tylko z nimi da się rozwinąć grę, pokazać ją innym ludziom. Ja rozumiem, że Wam się to podoba, że Scrappler płaci Wam między innymi przenocowania na LAN-ach, daje wam alkohol, niektórzy z was maja z tego po prostu jakiś zysk. Ale prawda jest taka, ze Scrapplerowi może się kiedyś odechcieć, a w takim wypadku by padło wszystko z nim związane, bo wszystko co robił zawsze było konkretnie powiązane z nim i jego pieniędzmi, jak odejdzie, nic nie zostawi dla sceny, a swoje pieniądze na pewno weźmie ze sobą. Ponieważ, jak organizacji się odechce współpracować z TrackManią, zostanie jednak reklama, która robiła dla gry, jej wyniki i wpływ na daną grę.
Picie i bawienie się na LAN-ach jest super sprawą, ale kończy się na tym, że jesteśmy między sobą, więc i tak już graczami przekonanymi TrackManii, dla sceny jest to mało warte, dla wujka jednak tak, bo przeciąga ludzi na swoją stronę. Wiem, że będziecie tego bronić, bo fajnie się tam bawiliście, sam bylem na pierwszym Scrapplanie, wiem, ze to łączy ludzi, doskonale was więc rozumiem, ale dyskusja jednak ma się kręcić o GRZE, a nie o tym, kto gdzie na jakim LAN-ie się dobrze bawił.
mało by mnie to obchodzilo, ale kiedy udalo nam się teraz doisc do porozumienia z organizacja esportowa, aby 1. raz w historii polskiej trackmanii wyslac gracza na lan w innym kraju, niz w polsce, scrappler musial pokazac, na co go stac i znow kasa dokopal.
wiem, ze ogolnie nie jest to zla rzecz, jak się wysyla polskich graczy a lan w obcym kraju, ale patrzac na scrapplera czynnosc, jestem przekonany, ze to jest tylko nastepny kaprys z jego umyslu, gdzie chce pokazac, czego on ma i na co go stac, ze poprostu umie wiecej niz organizacja esportowa.
potwierdza to zdanie fakt, ze scrappler jest tak mało zainteresowany gra, ze nawet o tym lanie bez wyslania przez nas gracza na niego, by o nim nie wiedzial
w sumie jest to znow sygnal, ze pieniedzmi da się wszystko osiagnac, a ze staraniem i umyslem nie.
dochodza do tego wszystkiego jeszcze różne ciagniecia mlodszych graczy na swoja strone przez scrapplera. nazywanie mnie szwabem, sturmbannführerem i inne wyzywki.
taki debilny nacjonalizm, który w ogole nikomu nie pomoze, jest jeszcze bardziej debilny, jak się jego uzywa w moja strone, kiedy przeciez jestem urodzonym w polsce i zawsze się starajacym o polska trackmanie czlowiekiem.
niestety wielu użytkowników z forum, tez w tym przypadku bierze sobie przyklad od scrapplera.
chcialbym jeszcze raz apelowac do mlodszych graczy, zeby nie brali sobie z tego przykladu, ze tylko pieniedzmi da się coś osiagnac w trackmanii.
ja nigdy nie wkladalem w to co robię jakieś pieniadze, a jednak udalo się zrealizowac wiele rzeczy.
1. w historii gry bezposrednia transmisje w internetowym tv meczu trackmanii z wspolpraca HSTV.
udalo się przekonac Sabaton, zeby dali reprezentacji polskiej trackmanii uzywac piosenke 40:1 na i streamowac ja na stronie teampoland.info.
także udalo się 1. raz w polsce gracza trackmanii dac kontrakty w organizacji esportowej.
o wygranych na ostatnich 3 polish league, eswc, pga, hlc i z nimi powiazanymi nagrodami i wyjazdami polskich graczy z wlasnej sily już nie będę przypominal.
a jak się nie miezy tak wysoko, to popatrzcie na starania się ostatnio na przyklad sebika ze swoimi mini-turniejami lub tygodniowych newsow ze sceny trackmanii na tmpolska ze strony scooterfoxa, a zobaczycie, ze każdy z was łatwo może coś sesownego zrobić dla tej sceny.
bez staran takich ludzi, ta scena bylaby mało warta.
nigdy nie mialem zadnego zysku z trackmanii, zawsze dbalem o to by gracze z teamu coś z tego mieli, sam nawet jeszcze nie mam sprzetu razera od PGS i nigdy za przejazdy na lany nic nie dostalem.
wielu was mowili, ze moje motywacje dzialania na scenie sa egoistyczne.
tak nie było i dalej nie jest i tym krokiem mam wlasnie nadzieje, ze niektorzy wrescie w to zrozumieja.
zeby nie było nieporozumien, chce powiedziec, ze zycze tej grze i scenie dobrze.
mozna myslec, ze jak tak chce, to czemu rezygnuje, ale niestety obecna sytuycja nie pozwala mi na dzialanie sesowne.
mam także nadzieje, ze tym rezygnowaniem, dodam pewna znacznosc do tego co pisze i ze na tym pomyslicie.
na koniec chce jeszcze powiedziec, ze rezygnacja na okreslony czas ma takie znaczenie, ze nie chce wszystkich drzwi za soba zamykac.
za bardzo kocham te gre i mysle, ze pieprzenie na jakims forum nie powinno nic w tym zmieniac, jednak przez wyzej okreslona sytuacje, brak mi poprostu checi.
jeżeli ta scena mialaby się kiedyś rozwinac w kierunek sesowny, chetnie znow pomoge, zrobić dla niej co jest w moich silach (o ile wtedy jeszcze będzie mi się chcialo).
w tym momencie, szkoda mi jednak tracic te sily i nerwy.
wole je sesownie wlozyc w rozwoj naszego teamu.
chcialbym jeszcze podziekowac ludzia i organizacja, ktorzy naprawdę coś zrobili i dalej robia dla sceny bez mysl egoistycznych i psujacych,
szczegolnie HSTV i D-Link PGS.
także szacun dla tych, ktorzy nie daja się kupowac i mimo ofert od scrapplera nie odchodza.
szczere dzięki także do irreda, mimo za mamy nieraz różne zdanje, mam nadzieje, ze wiesz, za uwazam Ciebie za bardzo inteligentnego czlowieka, z ktoym bardzo chetnie rozmawiam na gg i ze zaakceptujesz moje przeproszenie za to co ostatnio pisalem negatywnego w twoja strone.
także dziekuje mor_olo, ze długi czas był godnym, ale w koncu chyba ok przeciwnikiem.
jest to także moj ostatni post na tmpl na nie okreslony czas, bo niestety już w ogole się nie umiem identyfikofac z tym forum, wiec zroumiecie pewnie, ze na jakiekolwiek reposty nie będę odpowiadal.
Do zobaczenia na serwerach i LAN-ach e-sportowych.