Page 1 of 1

Tekst o tym, jak małpa rozjebała drzwi...

Posted: 27 July 2009, 1:05
by ShaDDy
[teaser=http://www.tmpl.info]http://img11.imageshack.us/img11/7527/moto0125.jpg[/teaser]Dziś mam zaszczyt (:F) przedstawić Wam kolejny denny wywiad z serii "smutne życie nołlajfów TMN" i ponownie będzie to rozmowa z jakże popularną osobistością. Mowa tu o pindolonej Małpie rozwalaczu drzwi, czyli Starze z Teamu Ciotki W. Jak z pewnością zdążyliście się przyzwyczaić, pytania będą dotyczyły największych głupot popełnionych w życiu przez mojego rozmówcę. I ja mam tu moderatora! [more]

Shadow: Te Star, jak tam dupsko po wizycie w krematorium? No i słyszałem, że spałeś w Szafie?

StaR: Moje dupsko trochę boli ale to nie za sprawą krematorium, tylko przez Diavela. Wysrał mi cały papier toaletowy i musiałem się podcierać gazetą. Co do Szafy, to sprawa intymna, nie chce się w to zagłębiać.

Shadow: Wyczuwam tu fuzję p4g i tcw, ja też taką miałem :D Ale piwa byś się napił?

StaR: Jak ja bym się piwa napił to nawet nie wiesz!

Shadow: Dobra przejdźmy może do meritum naszej rozmowy, czyli do strasznego wypadku podczas poznańskiego Skraplana, jakim było przejście przez zamknięte drzwi. Jak tego dokonałeś? To były czary czy zwykły skill i lata praktyk?

StaR: Pan przychodzi do mnie czy do meritum? Już zaspokajam Twoją ciekawość. Trenowałem od pierwszego Lan Party. To była moja tajemnica, chciałem wszystkich zaskoczyć i wypaść jak najlepiej. Nawet sobie nie zdajesz sprawy ile par drzwi ucierpiało podczas moich treningów! Ale i tak wszystko to poszło do diabła, bo ja się tylko potknęłem. :/

Shadow: Krążą jednak plotki, że podczas imprezy trwały przygotowania w postaci spożywania procentowych Danonków a przed rzekomym potknięciem wykonałeś spory rozbieg. Jak dostosujesz się do tych informacji?

StaR: Jestem zdania, że to (tak, tak, kto by się spodziewał?!) Meg dosypała mi tabletki gwałtu do jednego z Danonków. Ale że ja żem twardy chłop ze wsi (o żelkach z Biedronki nie wspomnę - przyp. red.), to skutek był odwrotny i stałem się bardzo nadpobudliwy. Owszem przyznaję się również do tego, że biegłem przez tę salę. Po ludziach poszła plotka, że Szafa skończył gadać przez telefon (impossible is nothing? - przyp. red.) i chciałem to koniecznie zobaczyć. I wtedy Hektor zaliczył glebę, więc go przeskoczyłem i wpadłem w locie na drzwi.

Shadow: Ah właśnie, co do gwałtów... Gościłeś u siebie ośmiu chłopców, lecz chyba nie mogłeś dotykać ich tak, jakbyś sobie tego życzył? Tym bardziej, że obecna była również córka jednego z nich?

StaR: Niestety z seksu nic nie było... :| Aleee nie żebym im się nie podobał, wręcz przeciwnie. Zresztą jak dobrze wiecie, wszystkim się podobam. Myślę, że zawinił tutaj kompletny brak czasu.. Szafa cały czas rozmawiał przez telefon, Diavel biegał 14 razy do kibla, Sajlas podrywał chłopaków pod całodobowym, Szopek to by tylko piwo pił, no a za resztę chłopaków to by mi kuratorium groziło.

Shadow: No pewnie, że wszystkim się podobasz :* A jak tam siłowanie na ramienia z Gregorianem? Boli syćko?

StaR: Z Gregorianem? Buehehe, przecież to cienias :). Najbardziej to mnie ramienie bolą po Słowiku. Sobie nawet nie zdajesz sprawy ile krzepy może być w takim małym ślicznym chłopcu...

Shadow: Nie no ja to wiem... wiem jaki śliczny jest :) Ale znalazłem jednego łatwiejszego od niego :P Jakub się mnie na TSie dopytuje, czy tęskniłeś zanim, bo on się chyba bał przyjechać?

StaR: Ty też jesteś śliczniutki :* :> Jakub nie miał się czego bać! Przecież pisałem mu na Gadu, że mam dla niego miejsce w swoim ciepłym łóżeczku tuż obok mnie. Mówiłem też, że go wykąpie żeby nie musiał się przemęczać (ale wiesz, że Jakub preferuje kąpiele na łonie natury, czyt. choćby pod liśćmi? - przyp. red.). Chciałem też chodzić z nim za rączkę, żeby nie stało mu się nic złego. Bardzo za nim tęsknię. Mam nawet jego fotkę wydrukowaną i powieszoną pod prysznicem. I czego on miał się bać?

Shadow: Może Szafy ramienia :D Nie no, poważnie to nie miał kasy na bilet i udawał, że nie może przyjąć skrapowskich piniendzy na tę podróż... a z Twojej wypowiedzi wnioskuję, że byłaby to dla niego podróż życia... Kurde, trochę się zapędziłem chyba... W każdym razie miejsce na Twoim balkonie mu nie groziło?

StaR: Na moim balkonie śpią tylko niegrzeczni chłopcy... A Jakub jest bardzo grzeczny.

Shadow: Ok, zmieńmy może nieco tematykę, przecież o Tobie można gadać w nieskończoność, a nie tylko o nieudanym cyberseksie z podstarzałymi sturmbahnfuhrerami. Powiedz mi proszę, czym się aktualnie zajmujesz?

StaR: Na co dzień pracuję w sklepie indyjskim sklepie meblowym. Tzn wciskam tanie wyroby indyjskie jako świetnie zachowane meble jakimś zgredziałym gadom. Wieczorami chleję browary i pracuję nad swoim niebiańskim ciałem. W TrackManię już nie gram, bo cały czas wygrywałem, a trzeba w końcu pozwolić wygrywać innym.

Shadow: No to wyjaśniliśmy sobie wszystko, pseudo-gwiazdeczko sceny, przystojniaku Ty nasz kochany. Robi się późno, a Tobie się pewnie piwa chce, więc nie będę Cię przytrzymywał. Chciałbyś coś dodać na koniec?

StaR: Tak, na następnym LAN-ie nakręcę "bo w [POL] same chuje są" part 3 i rozpierdolę całą ścianę, cały budynek wysadzę w powietrze k**wa. A i pozdrawiam Fefana.

Ogólnie chciałem dodać, że zostałem na LANie zmuszony do napisania sam tego badziewia, jednak StaR już dawno zapłacił w naturze. A pozdrowienia nie są szczere. To mój tysięczny post, więc wypadałoby stąd zwalać. Naczelnego dostaje Kaktus, mimo że nic nie będzie pisał :D

Tekst o tym, jak małpa rozjebała drzwi...

Posted: 27 July 2009, 8:21
by Winiacz
muahahahahaha :)
genialne.

Tekst o tym, jak małpa rozjebała drzwi...

Posted: 27 July 2009, 8:59
by SZ@FA
Drogi kolego Star ....:* mysle ze przyjadę na weekenda bo jest kilka intymnych tematow do przeduskutowania .... obiecuje ze nie zabiore komórki :))))ale wezme tasme to się zabawimy z szynszylem :DDDD

Tekst o tym, jak małpa rozjebała drzwi...

Posted: 27 July 2009, 9:33
by Fefan
masz szczescie ze mnie pozdrowiles :)

Tekst o tym, jak małpa rozjebała drzwi...

Posted: 27 July 2009, 17:51
by Jakub
prawdziwy "star" tego wywiadu i tak jest moj but na fotce.

co za chuje, pewnie zrobili te zdiecie, kiedy bylem najebany na PGA. nawet nie wiedzialem, ze takie foto egzystuje.

BUT k**wa, nie KALOSZ!!

Tekst o tym, jak małpa rozjebała drzwi...

Posted: 27 July 2009, 19:02
by szopek
ten but wyglada jak taki dziewczecy [ jak lewa reka ] na zime ; D albo taki z dzikiego zachodu od samego sandała kida ; D

Tekst o tym, jak małpa rozjebała drzwi...

Posted: 27 July 2009, 22:41
by iam
A ja wam napierdoleje k**wa!~!

Re: Tekst o tym, jak małpa rozjebała drzwi...

Posted: 28 July 2009, 1:18
by Master
damianhhh wrote:...To mój tysięczny post...
Sto lat xD