Page 1 of 2
Książki
Posted: 11 November 2009, 22:35
by Rezys
Szukałem na forum, lecz znaleźć nie mogłem. Więc zakładam nowy temat... o książkach. Dla wielu wszelkie zło ( za dużo literek), dla reszty najlepszy sposób na zabicie nudy. Jak wiadomo książki towarzyszą nam od wielu lat. I tutaj pada moje pytanie. Jakiego typu książki lubicie czytać najbardziej, jakich autorów oraz najciekawsze oraz ulubione według was tytuły.
To ja zacznę :
Typ: Kryminał, Fantasy
Autorzy: Joanna Chmielewska, Andrzej Pilipiuk, Andrzej Sapkowski, J.R.R Tolkien, John Ferris
Tytuły lub sagi/trylogie/tomy itp:
1. Seria opowiadań z życia Jakuba Wędrowycza napisanych przez Andrzeja Pilipiuka ( "Kroniki Jakuba Wędrowycza", "Czarownik Iwanow", "Weźmisz czarno kure", "Zagadka Kuby Rozpruwacza", "Wieszać każdy może", "Homo bimbrownikus). naprawdę polecam. Humor nieziemski, bardzo ciekawe historie, skandale itd.
2. Saga Endera napisana przez Orsona Scotta Carda. Przyszłość, trochę strategii itp. Ogólnie bardzo przyjemne w odbiorze. Jak zacząłem czytać tak skończyć nie mogłem i wszystkie części przeczytałem na tzw. raz.
3. Saga Wiedźmińska Andrzeja Sapkowskiego. Myślę, że do lektury tej sagi nie muszę nawet nakłaniać. ; ]
4. "Axeman Nadchodzi" Johna Farrisa. Tutaj zmiana. Już nie fantastyka a kryminał. Polecam, ponieważ książka naprawdę wciąga. ; ]
No i to jest moje tzw. TOP.
A jakie książki wy czytacie. A jeśli nie czytacie to napiszcie dlaczego ;p.
Dla mnie książki są dopełnieniem nauki w szkole i po za nią. Wzbogacają nasze słownictwo, często opisują ciekawe wydarzenia, które miały miejsce naprawdę, rozwijają polszczyznę oraz wyobraźnię. Nie widzę życia bez książek. Świat bez książek prawdopodobnie będzie światem debili.
Książki
Posted: 11 November 2009, 23:46
by kyzzn
Bardzo, ale to bardzo fajny temat Osobiście bardzo lubię czytać i twierdzę, że bez książek byłoby nuuuudno! Lubię podobną tematykę do Twojej, ale nie pogardzę też powieścią obyczajową (zwłaszcza powieścią wiktoriańską), sagą czy sensacją. Na wakacje kupiłam sobie 47 książek, ale nie zmieściłam się w czasie wakacji i jestem dopiero na 37-ej

Chyba nie mam jakiegoś pojedynczego ulubionego autora, jest wielu, których lubię, np. Jane Austen, Daria Doncowa, Boris Akunin, Margit Sandemo, Jonathan Carroll, Katarzyna Grochola (która wcale nie jest przereklamowana – tak uważają ci, którzy nigdy jej nie czytali) i wielu, wielu innych. Sapkowskiego też czytałam, a jakże

Ogólnie wolę książki relaksujące, raczej proste, takie, w których się dużo dzieje i które tak wciągają, że nie możesz iść spać dopóki nie dowiesz się jak się wszystko skończy. Lubię książki, których zakończenia zupełnie się nie spodziewam, chociaż jest proste, ale sprytnie ukryte przez autora

Nie lubię przeintelektualizowania i pisania na siłę (te wszystkie Doroty Masłowskie itp – nuda nuda nuda)

LUDZIE CZYTAJCIE KSIĄŻKI!

Książki
Posted: 11 November 2009, 23:59
by szopek
ja sobie wczoraj sciagnalem kilka powiastek Mastertona ale zle mi się czyta na kompie, zdecydowanie wole jak akcja " przepływa mi przez palce "

)
Książki
Posted: 12 November 2009, 0:07
by Maybe.
Ja w bibliotece odwiedzam jedynie jedną półkę, mianowicie tą na której są horrory. Ale raz np. sięgnąłem po s-f braci Strugackich "Miasto skazane" i bardzo mi się spodobało. Ale ogólnie to właśnie sięgam po literaturę grozy

Teraz na półce leżą dwie pozycje: "Miasteczko Salem" S. Kinga i "Głód" G. Mastertona. (Szopek, pjona

)
A co do czytania, to sam przez 12 lat edukacji w szkole przeczytałem może jedynie "Krzyżaków" całych.. nienawidziłem lektur, bo były najzwyczajniej w świecie głupie, nudne i zwykle dla dzieciaka niezrozumiałe

Sporo moich znajomych nadal wstydzi się czytania... A ja ze względu na to, że się w nocy nudzę, bo wszyscy już śpią, sięgnąłem po książki

Książki
Posted: 12 November 2009, 0:12
by szopek
no ja z lektur to tylko Ten Obcy w podstawówce chyba i streszczenie Ludzi Bezdomnych w sredniej

nic wiecej ^^
powiem tyle:
książki to je ono !

Książki
Posted: 12 November 2009, 0:13
by baserone
W koncu jakiś inteligentny temat na tmpl
Ja bardzo lubie ksiazki sensacyjne: Dan Brown, Harlan Coben (przeczytalem wszystkie ksiazki tych 2 typow co wymienilem wczesniej

), Philipp Vandenberg.
A co do Mastertona to czytalem 2 jego ksiazki i bardzo mi się podobala jedna z nich - szatanskie wlosy.
Książki
Posted: 12 November 2009, 0:13
by oddowicz
ja malutko czytam w sumie to w ogole

ale pod presja kyzzn moglbym sprobowac

moglibyscie coś polecic w stylu ksiazek o Jasonie Bournie ^^ albo jakieś super kryminaly
@Martusiaaa moja mamcia uwielbia Grochole

ostatnia na pole przybywa ksiazek jej autorstwa

a ostatnio bardzi chciala isc do king na ekranizacje "Weronika postanawia umrzec" ale zrezygnowala i kupila sobie ksiazke

Książki
Posted: 12 November 2009, 0:24
by Scooter Fox
Fajny temat, przyda się.
Książki czytam bardzo rzadko, znacznie więcej czytałem przed pójściem na studia. (Szkolnictwo wyższe odmóżdża?) Jeszcze w liceum uwielbiałem Terry'ego Pratchetta i Stephena Kinga, ale od pierwszego zrobiłem sobie przerwę i tak mi zostało, a lektura "Mrocznej Wieży" tego drugiego skutecznie wybiła mi jego książki z głowy (a ponoć to jego magnum opus).
Teraz, jeśli już się za coś zabieram, a nieczęsto mi się to zdarza, staram się wertować obszerną kolekcję książek moich rodziców w poszukiwaniu jakichś mniej durnych książek sensacyjnych lub obyczajowych. Ostatnio przeczytałem "Szus" Irwina Shaw, dobra rzecz, ale dopiero od połowy, natomiast "Układ" Elii Kazana zupełnie mi nie idzie i chyba złapię coś innego.
Ogólnie gdyby książki kosztowały 10-20 złotych, chętnie bym kupował, a tak zostają regały u moich rodziców i biblioteka. Czytanie powieści na komputerze to koszmar, zupełnie nie dla mnie - opowiadania to maksimum tego, co mogę wytrzymać.
Książki
Posted: 12 November 2009, 0:27
by kyzzn
Baser: któregoś dnia, zachęcona ogólnoświatowym 'WOW', przeczytałam Kod Leonarda da Vinci Dana Browna i było to dla mnie jedno z największych rozczarowań lekturowych. Owszem dzieje się, owszem akcja jest, ale jak to się skończy wymyśliłam na długo przed końcem, więc zero zaskoczenia
Oddo: skoro podoba Ci się coś w stylu Jasona Bourne'a, no to może zaczniesz od niego w wersji książkowej? Ewentualnie od jakiejś innej książki Ludluma
Co do "Weroniki..." - wiem, że milion osób lubi Paulo Coehlo, ale mi osobiście nie podchodzi. Próbowałam, ale to chyba nie jest to. Może kiedyś spróbuję znowu

Książki
Posted: 12 November 2009, 0:32
by Lox
Mało czytam ostatnimi czasy i bardzo wybiórczo, ale swoich ulubionych autorów mam. Najbardziej cenię sobie literaturę przełomu XIX i XX wieku.
Przede wszystkim: Stefan Żeromski. Ot tak kiedyś z nudów sięgnąłem po jego książkę, chyba "Przedwiośnie" to było, i wsiąkłem. Pewnie gdybym miał przeczytać takich "Ludzi bezdomnych" jako lekturę, to nawet bym nie ruszył, ale sam z siebie i owszem.
Z polskich autorów to jeszcze Witkiewicz. Niewiele w sumie napisał powieści, ale te nieliczne są świetne. Napisane niesamowicie zawile, mnóstwo w nich psychologiczno-filozoficznych rozważań (właściwie to więcej ich niż właściwej fabuły chyba), ociera się to wszystko o wręcz psychodelię, czyta się po prostu jak w transie. Mocno ryje banię.
Z zagraniczniaków to przede wszystkim Lovecraft. Niby nie przepadam generalnie za grozą, ale w jego wydaniu... Coś niesamowitego. Cthulhu fhtagn!
Książki
Posted: 12 November 2009, 0:34
by Maybe.
Scooter Fox wrote:Ogólnie gdyby książki kosztowały 10-20 złotych, chętnie bym kupował, a tak zostają regały u moich rodziców i biblioteka. Czytanie powieści na komputerze to koszmar, zupełnie nie dla mnie - opowiadania to maksimum tego, co mogę wytrzymać.
I to jest to co mnie najbardziej boli. Niestety ale powoli kończą mi się książki na półce z horrorami w bibliotece i co mnie denerwuje - w lutym zapisałem się na "Lśnienie" i do dzisiaj go nikt nie oddał!!!
A i książką którą polecam jest "Król szczurów" Jamesa Clavella. Opowieść o obozie jenieckim. Przeczytałem ją dzięki Bilusiowi

Za co dzięki jeszcze raz. Wciągnęła jak ruchome piaski.
Książki
Posted: 12 November 2009, 0:57
by Lewy
Jeżeli chodzi o książki to thrillery, sensacje i kryminał to jest to. Autorzy to King, Coben, Forsynth, Koonz, Brown, Lundlum, Grangé i wielu podobnych. Właśnie teraz imieniny, niedługo urodziny i święta także kolejnych parę książek wleci do kolekcji a widziałem, że nowy Coben wyszedł także w sam raz

. Z pół empiku będzie. Czytam w 30 minutowej drodze do pracy bo widoki za oknem mi się znudziły. Czytam sporo tylko, że niestety faktycznie koszta są zbyt drogie przy moim tempie czytania

Książki
Posted: 12 November 2009, 1:04
by Manek
ja tez nie za dużo czytam, ale mam za soba chyba wszystkie dziela stephana kinga:) i bardzo lubie wszelkie biografie w szczegolnosci sportowcow:)
a propo lektur to akademie pana kleksa, psa co jezdzil koleja, przygody tomka sawyera i dzieci z bulerbyn:) jak widac tylko w czasach podstawowki, pozniej się ''madrzalo'' i przerzucilo na streszczenia:) +
Książki
Posted: 12 November 2009, 7:39
by wiadp1
Ja ostatnio przeważnie czytam biografie oraz książki bardziej naukowe i historyczne. Z innych powieści, które przeczytałem i mogę wam polecić bardzo podobała mi się seria Stephena Frey'a opisująca losy Christiana Gillette'a, człowieka, który zostaje prezesem jednej z największych spółek kapitałowych na świecie. Do tej pory powstały już 3 książki - Prezes, Protegowany i Sukcesorka. naprawdę świetna lektura.
Z literaty s-f ostatnio czytałem bardzo interesującą książkę Rafała Nowakowskiego pt. "Rdza". Akcja tej powieści rozgrywa się w 2056 roku w Warszawie. Autor przedstawia nam w niej naprawdę niezwykle mroczną wizję świata w przyszłości. Książka jest naprawdę bardzo fajnie napisana.
A co do lektur to niektóre naprawdę warto przeczytać. Ja szczególnie zapamiętałem dwie pozycje:
"Mistrz i Małgorzata" Bułhakowa oraz "Zbrodnia i kara" Dostojewskiego. Uwielbiam klimat tych książek.
To na razie tyle co mi przychodzi do głowy.
Książki
Posted: 12 November 2009, 11:41
by dd
Rzeczywiści temat bardzo ciekawy.
Wbrew pozorom książki nie są takie drogie.Ja kupuję przez internet i najdroższa chyba kosztowała 15-16 zł W.Whartona "Nigdy, nigdy mnie nie złapiecie" i T.Harris "Hannibal po drugiej stronie maski"(ale to świeżynka i czeka na swoją kolej do przeczytania).
Wharton- jego powieści czytałam, gdy miałam naście i lat i do tej pory go uwielbiam.
"Sto lat samotności" Marqueza, trochę męczyłam się z nią, ale gdy przeczytałam ostatnią już stronę wiedziałam, że było warto.
W sumie mam mnóstwo książek, bo zaczęłam szaleńczo czytać i kupować je od grudnia, no i jak u większości królują tu horrory i thrillery, bo uwielbiam ten gatunek.
Lubię też poczytać jakieś ciekawe studium psychologiczne, gdzie bohater dopuszcza się makabrycznych wręcz czynów(D.Kornaga "Gangrena") lub jego los nie jest zależny od niego (A.Burroughs "Biegając z nożyczkami")
Największe rozczarowanie K.Webber "Lekcja muzyki"
Aż za bardzo się rozpisałam

Książki
Posted: 12 November 2009, 13:47
by wiadp1
O i jeszcze coś mi się przypomniało. Polecam mocno książkę "Mechaniczna Pomarańcza" Burgessa. Przekład specyficznego języka Burgessa na "polskobrzmiący" przez Roberta Stillera to prawdziwy majstersztyk. Jeżeli o filmie można powiedzieć, że jest naprawdę dobry, to książka jest po prostu genialna.
Książki
Posted: 12 November 2009, 16:54
by kyzzn
wiadp1 wrote:
A co do lektur to niektóre naprawdę warto przeczytać. Ja szczególnie zapamiętałem dwie pozycje:
"Mistrz i Małgorzata" Bułhakowa oraz "Zbrodnia i kara" Dostojewskiego. Uwielbiam klimat tych książek.
Popieram! Dwie najlepsze lektury!

Ciekawe czy po skróceniu liceum z 4 lat do 3ech jest w programie nauczania w ogóle miejsce dla takich długich książek

Mam nadzieję, że tak

Książki
Posted: 12 November 2009, 18:04
by Fefan
No wiec tez się wypowiem, gdyz trochę ksiazek w zyciu przeczytalem. Czesto nawet wrzucam ksiazki na komorke i czytam na wykladach, zebym przez przypadek nie zasnal podczas zajec. Co prawda wole te tradycyjne, ale nie zawsze sa takie mozliwosci

Co do autorow, to przede wszystkim Alistair Maclean. Zarowno ksiazki pisane tylko przez niego, jak i przy pomocy np. Johna Denisa. Przeczytalem wiekszosc jego ksiazek, z czego najbardziej polubilem dotyczace UNACO ("Pociag smierci", "Mroczna Straz" itd). I wlasnie je trzymam obecnie na komorce. Oprocz tego parę razy przeczytalem "Planete Smierci" Harrego Harrisona i "Cytadele w Andach" Desmonda Bagley'a. Znalazloby się tego jeszcze wiecej, ale jak na 1 posta starczy

Książki
Posted: 12 November 2009, 18:28
by Botrex
Swetoniusz - "Żywoty cezarów"
Zamiast suchych biografii świetnie smaczki na temat życia prywatnego władców rzymskich.
Przykład - Messalina, żona niepełnosprawnego cesarza Klaudiusza.
Książki pobieżnie wspominają, że nie stroniła od mężczyzn. Swetoniusz opisuje takie ekscesy, jak obsłużenie całej załogi galery (dajmy na to ok. 40 osób - 26 wioseł z każdej strony) w jedno popołudnie.
Ot, tak dla fanów historii i nie tylko

Książki
Posted: 12 November 2009, 19:54
by Egzegezy
"Logo. Przewodnik dla projektantów" - Michael Evamy.
"Pierwsza pomoc w typografii" - Hans Peter Willberg, Friedrich Forssman.
mhm.