ajem szuka teamu
Posted: 05 January 2010, 23:17
Yo! Chyba przedstawiać się nie muszę, ale co mi tam. Gram w TM jakieś wpizdylion czasu (na xfire pisze, że wyjeżdżone 1195 godzin (nie wierzę, grałem dłużej!)), czyli policzcie sobie, ile na tej durnej grze straciłem już! A tak ogólnie około hmm... dłużej, niż jestem tu zarejestrowany, czyli prawie półtorej roku. Co mogę oferować? Zero zaangażowania w turniejach poza mizernymi czasami (no, w STC grałem, ale to przez to, że nooby z PS nie trenowały i to jest fakt!), poza tym czasem nawet pojeżdżę techa jakiegoś, jak mi przypadnie do gustu, na przykład taki Fajfus z PL8, nawet czas w dedi miałem, ha!
A tak na serio: skilla na techach oceniam na może 5/10, nie oszukujmy się, orłem nie jestem. Czasów nie podam, bo po prostu nie pamiętam żadnego a czyszczenie autosave'ów robiłem niedawno. Na pozostałych trasach czuję się znacznie lepiej, RPG, miniasy (na których mam nawet parę wrów, to się wożę: z Oddem wygrałem, noobkiem a na shortach z Robotem, też noobkiem, ale chociaż walkę nawiązał), lole, jak każdy: wynocha z nimi!. Po co piszę? Bo jak wiemy, PS paszło w cholerę (wiem, że wielu mi to zarzuca, ale muszę zmartwić zwolenników wszechkonspiracji: odszedłem, nie moja wina, że po tym odeszli wszyscy?). Ile teamów odwiedziłem? z 10? Jednak przez ostatnie pół roku byłem w PS ale, cóż, jest jak jest. Co mogę zaoferować? Tak, jak napisałem na początku, orłem nie jestem, ale przynajmniej czasem jeżdżę jakieś takieś techy, nie wychodzi, ale się staram. Gram często, bo codziennie i mam talent w rozwalaniu drużyn, ponoć. A i ortografię ogarniam w sumie.
A po co piszę ten temat, skoro i tak noob ze mnie? Bo mam takie widzimisię, a i tak nie dostanę żadnej porządnej oferty, tak o, bo mogę. Miłego wieczoru/a (nigdy nie pamiętam, jak to się cholera pisze ;f), pamiętajcie, że afera hazardowa to kpiny, gnoje się chcą wymigać!
A tak na serio: skilla na techach oceniam na może 5/10, nie oszukujmy się, orłem nie jestem. Czasów nie podam, bo po prostu nie pamiętam żadnego a czyszczenie autosave'ów robiłem niedawno. Na pozostałych trasach czuję się znacznie lepiej, RPG, miniasy (na których mam nawet parę wrów, to się wożę: z Oddem wygrałem, noobkiem a na shortach z Robotem, też noobkiem, ale chociaż walkę nawiązał), lole, jak każdy: wynocha z nimi!. Po co piszę? Bo jak wiemy, PS paszło w cholerę (wiem, że wielu mi to zarzuca, ale muszę zmartwić zwolenników wszechkonspiracji: odszedłem, nie moja wina, że po tym odeszli wszyscy?). Ile teamów odwiedziłem? z 10? Jednak przez ostatnie pół roku byłem w PS ale, cóż, jest jak jest. Co mogę zaoferować? Tak, jak napisałem na początku, orłem nie jestem, ale przynajmniej czasem jeżdżę jakieś takieś techy, nie wychodzi, ale się staram. Gram często, bo codziennie i mam talent w rozwalaniu drużyn, ponoć. A i ortografię ogarniam w sumie.
A po co piszę ten temat, skoro i tak noob ze mnie? Bo mam takie widzimisię, a i tak nie dostanę żadnej porządnej oferty, tak o, bo mogę. Miłego wieczoru/a (nigdy nie pamiętam, jak to się cholera pisze ;f), pamiętajcie, że afera hazardowa to kpiny, gnoje się chcą wymigać!