Page 1 of 2

oslo 2011

Posted: 26 February 2011, 12:09
by stys
tjaaaa bjergen szmata dopingowa i jej kolejne zwycieztwo...

oslo 2011

Posted: 26 February 2011, 12:09
by ShaDDy
wszystko przez johaug :(

oslo 2011

Posted: 26 February 2011, 12:11
by stys
pizda jedna... kowalczyk na zjezdzie straciła złoto. nie upilnowała bjergen... niech dziwka pod tira wpadnie.

oslo 2011

Posted: 26 February 2011, 12:14
by ShaDDy
w sumie bylem pewien, ze tu będzie wiecej podbiegow, Justyna tak zachwalala te trase, a był tylko jeden długi podbieg i drugi sporo krotszy pod koniec

oslo 2011

Posted: 26 February 2011, 12:16
by stys
noo racja. ale i tak kowalczyk straciła na podbiegu do bjergen :F

oslo 2011

Posted: 26 February 2011, 12:27
by ksdfan
po prostu jest słabsza od Bjoergen i tyle. jedynym mistrzem sportów zimowych w Polsce jest Adam Małysz, a Kowalczyk to może mu jedynie possać.

oslo 2011

Posted: 26 February 2011, 12:29
by Kiciak
a to one już biegaly?

oslo 2011

Posted: 26 February 2011, 12:43
by Maciuś
ksdfan wrote:po prostu jest słabsza od Bjoergen i tyle. jedynym mistrzem sportów zimowych w Polsce jest Adam Małysz, a Kowalczyk to może mu jedynie possać.
Sam możesz mu possać. Złoto na olimpiadzie to co, kupiła sobie? Gdyby Justyna skupiła się na MŚ kosztem PŚ, to by wymiatała.

Nie wkurwiaj mnie, ksd, bo Cię przestanę lubić :<

oslo 2011

Posted: 26 February 2011, 12:55
by crowmaster_13
Najlepiej powiedział kiedyś komentator Eurosportu gdy Kowalczyk była druga. "Justyna wygrała w biegu zdrowych zawodniczek" i w pełni się z tym zgadzam. Jak Bjoergen coś dolega to niech spiernicza na paraolimpiadę.

oslo 2011

Posted: 26 February 2011, 13:02
by ksdfan
Maciuś wrote:Gdyby Justyna skupiła się na MŚ kosztem PŚ, to by wymiatała.
cechą prawdziwego mistrza jest to, że potrafi przygotować najwyższą formę na najważniejszy turniej w sezonie.

3/4 biegaczek stosuje leki na astmę, ale jakoś wszyscy czepiają się tylko Bjoergen, bo jest lepsza od Kowalczyk, czego większość ludzi po prostu nie może przeżyć.

oslo 2011

Posted: 26 February 2011, 13:21
by Charnan
Jakbyś był zorientowany Ksd, to byś wiedział, że tydzień temu Bjoergen podała nazwę leku i stwierdziła, że gdyby nie on to by nie miała takich wyników. Za to się wszyscy czepiają, że jest dziwką, która jest jeszcze zadowolona z tego, że wygrywa dzięki oszustwu.

Proszę bardzo: http://sport.onet.pl/zimowe/ms-w-narcia ... omosc.html

oslo 2011

Posted: 26 February 2011, 13:22
by Ludwik
ksdfan wrote:
Maciuś wrote:Gdyby Justyna skupiła się na MŚ kosztem PŚ, to by wymiatała.
cechą prawdziwego mistrza jest to, że potrafi przygotować najwyższą formę na najważniejszy turniej w sezonie.

3/4 biegaczek stosuje leki na astmę, ale jakoś wszyscy czepiają się tylko Bjoergen, bo jest lepsza od Kowalczyk, czego większość ludzi po prostu nie może przeżyć.
Nie moga przezyc bo prawda jest taka, ze leki ktore dostaje Bjoergen dosc mocno zwiekszaja jej wydolnosc. I nie udowodnisz nikomu, ze nie ma to wplywu na wynik.

oslo 2011

Posted: 26 February 2011, 13:28
by Tvn
Chodzi mi o to, że człowiek może korzystać z tego, z czym się urodził. Jeśli urodziłeś się, aby być mistrzem i twoje ciało na to pozwala, wszystko w porządku - bądź mistrzem. Jeśli nie, masz problem. Ludzie rodzą się bez nogi i nie mogą brać udziału w normalnych igrzyskach olimpijskich, tylko w paraolimpiadzie.
słowa Majdić - w 100% popieram. jeżeli Bóg jej nie dał warunków do biegania, niech nie biega. :?

oslo 2011

Posted: 26 February 2011, 13:29
by stys
ktoś mówił że daje jej to o 30% większą wydajność płuc więc chyba nie ma co pieprzyć że bjoergen jest lepsza od kowalczyk, bo gdyby tak dla kowalczyk wydajność płuc wzrosła o 30% to by odpierdalała takie rzeczy że głowa mała ;/

oslo 2011

Posted: 26 February 2011, 13:42
by Jack Bauer
stys wrote:ktoś mówił że daje jej to o 30% większą wydajność płuc więc chyba nie ma co pieprzyć że bjoergen jest lepsza od kowalczyk, bo gdyby tak dla kowalczyk wydajność płuc wzrosła o 30% to by odpierdalała takie rzeczy że głowa mała ;/
W porównaniu z osiągnięciami Bjoergen, Kowalczykowa musi jeszcze dużo wygrać. Norweżka była na topie wiele lat wcześniej aniżeli Justyna. Wygrywała bez leków na astmę. Dopiero pojawienie się Polski spowodowało stosowanie, bądź co bądź, legalnych środków. Wg. mnie Bjoergen jest po prostu bardziej świeża, bo nie startowała w wielu startach.

Uprzejmie proszę o rzetelne komentowanie przez naszych komentatorów. Nie chodzi tutaj tylko o biegi, ale także skoki. Podczas kwalifikacji na mamucie w Vikersund Bachleda skoczył 102 metry. Szczęsny powiedział, że nie wyszedł mu skok. Na Eurosporcie komentator stwierdził, że Bachleda jest w tragicznej formie. Widać różnice? To samo dzieje się przy biegach. Kurzajewski i komentatorzy cały czas pompują balon wymagań wobec Kowalczykowej. Jasne, że jest faworytką, ale odnoszę wrażenie, że bardziej oni chcą jej zwycięstw niż ona sama. A jakby nie zdobyła żadnego złota, to będzie wielkie rozczarowanie.

oslo 2011

Posted: 28 February 2011, 21:33
by stys
ehhh... No co powiedzieć... Ten demot mówi wszystko za siebie.. http://demotywatory.pl/2783193/Ona-cies ... z-wygranej

oslo 2011

Posted: 28 February 2011, 21:47
by pikaczu
typowa k**wa mentalnośc Polaków. Nie możemy poprostu powiedzieć - Bjorgen jest poprostu NAJLEPSZA i nie do pokonania? Jestem dumny z Dżastiny, ale Bjorgen jest w wyjebanej formie i tyle.

Może jednak opłacało się odpuścić Puchar Świata?

oslo 2011

Posted: 28 February 2011, 21:50
by Seraphim
sęk w tym, że najlepsza jest tylko na papierze :roll:

poza tym mentalność typowa polaka powinna raczej polegać na do*ebaniu Justynie , że przegrała a tak nie jest :P

oslo 2011

Posted: 28 February 2011, 22:04
by Vanitas / Lexiu
Pikaczu wrote:typowa kur** mentalnośc Polaków. Nie możemy poprostu powiedzieć - Bjorgen jest poprostu NAJLEPSZA i nie do pokonania? Jestem dumny z Dżastiny, ale Bjorgen jest w wyjebanej formie i tyle.

Może jednak opłacało się odpuścić Puchar Świata?
Typowy komentarz Moralfaga, który nie bardzo zna fakty. Albo zna i ignoruje. Bjørgen sama przyznała, że zażywa niedozwolony przez FIS lek na astmę zmęczeniową (wysiłkową) - Symbicort - który zwalczając objawy astmy "przy okazji" zwiększa wydajność płuc pani Marit nawet o 20%. To ogromny boost dla biegaczki narciarskiej - to tak jakby Nothing zaczął jeździć z podtlenkiem azotu w swoim bolidzie na ESL. Więc nie pierdol panie Moralfag tylko poczytaj, zainteresuj się i dopiero wtedy oceniaj i wyciągaj wnioski.

Fakt, Bjørgen jest mocna, bo nawet z tymi 20% trzeba mieć niezłego kopa by odrobić 12 sekund w 3 kilometry. Ale czy miałaby go bez tych kortykosterydów? Tego się raczej nie dowiemy, bo ona sama ma głęboko w poważaniu to, co inni mówią o jej leczeniu i jego wpływie na wydajność sportową.

oslo 2011

Posted: 01 March 2011, 9:53
by Jack Bauer
Skoro jest chora, to powinna zakończyć karierę, albo brać udział w paraolimpiadzie. Chociaż i tak kiedyś bez tych środków też była najlepsza.

Nasze dziadowskie media już mówią o porażce. k**wa mać! 2 srebrne medale to porażka? Apeluje do dziennikarzy o trochę pokory i obiektywizmu.