| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
*NS* luka
Rudy

Dołączył: 02 Lut 2009
Ostrzeżeń: 3 Posty: 816
Skąd: Braniewo
|
Wysłany: 02 października 2011, 20:02 Temat postu: |
|
|
Dawno, dawno temu za górami za lasami żyła sobie pękna, wesoła kobieta, która miała zamek, a w tym zamku miała służących, których potajemnie kradli majątek. Pewnego Sanrajsowego dnia poszli się najebać. Następnie przyszedł gregorian i zajebał krater. Pierdolnął go rycerz, runął na ziemie wywołując wstrząsy sejsmiczne, które spowodowały gigantyczne zmiany w klimacie. Wkrótce okazało się, że to nie był gregorian tylko jego brat bliźniak, który był bardzo podniecony po spojrzeniu napalonego Lexia w Sandałach. Wycierając mokrą nogawkę zachciało mu się lodów, które znalazł u Toby-iego w pokoju, który był różowy niczym MajLitlPony, wytapetowany plakatami Biebera. Lody okazały się wypłatą Diavela więc Diavel niewiele myśląc postanowił się zemścić. Poszedł do łazienki, zrobił słit focię i zjadł danonka o smaku g*wna, który kocha baronn i je go codziennie. Po wyjściu, zobaczył sikającego Shadowa który to sikał na siedząco bez opuszczania spodni, bo sikał uchem, w środku, którym być go nie powinno. Sikał, sikał... aż zaczął srać... Dostał biegunki, która trwała 10 lat i 69 dni. Gdy się ocknął zobaczył zemstę Diavela. Po jej obejrzeniu poszedł się najebać ......i trafił do burdelu, gdzie spal sobie
_________________
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
JarOo
Zaczyna szaleć na ulicach
Dołączył: 20 Wrz 2008
Ostrzeżeń: 1 Posty: 381
Skąd: Ełk
|
Wysłany: 02 października 2011, 20:27 Temat postu: |
|
|
Dawno, dawno temu za górami za lasami żyła sobie pękna, wesoła kobieta, która miała zamek, a w tym zamku miała służących, których potajemnie kradli majątek. Pewnego Sanrajsowego dnia poszli się najebać. Następnie przyszedł gregorian i zajebał krater. Pierdolnął go rycerz, runął na ziemie wywołując wstrząsy sejsmiczne, które spowodowały gigantyczne zmiany w klimacie. Wkrótce okazało się, że to nie był gregorian tylko jego brat bliźniak, który był bardzo podniecony po spojrzeniu napalonego Lexia w Sandałach. Wycierając mokrą nogawkę zachciało mu się lodów, które znalazł u Toby-iego w pokoju, który był różowy niczym MajLitlPony, wytapetowany plakatami Biebera. Lody okazały się wypłatą Diavela więc Diavel niewiele myśląc postanowił się zemścić. Poszedł do łazienki, zrobił słit focię i zjadł danonka o smaku g*wna, który kocha baronn i je go codziennie. Po wyjściu, zobaczył sikającego Shadowa który to sikał na siedząco bez opuszczania spodni, bo sikał uchem, w środku, którym być go nie powinno. Sikał, sikał... aż zaczął srać... Dostał biegunki, która trwała 10 lat i 69 dni. Gdy się ocknął zobaczył zemstę Diavela. Po jej obejrzeniu poszedł się najebać ......i trafił do burdelu, gdzie spal sobie z nieodzianym Słowikiem
_________________
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Toby
Forever Troll!

Dołączył: 03 Sie 2010
Ostrzeżeń: 9 Posty: 1226
Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 02 października 2011, 20:38 Temat postu: |
|
|
Dawno, dawno temu za górami za lasami żyła sobie pękna, wesoła kobieta, która miała zamek, a w tym zamku miała służących, których potajemnie kradli majątek. Pewnego Sanrajsowego dnia poszli się najebać. Następnie przyszedł gregorian i zajebał krater. Pierdolnął go rycerz, runął na ziemie wywołując wstrząsy sejsmiczne, które spowodowały gigantyczne zmiany w klimacie. Wkrótce okazało się, że to nie był gregorian tylko jego brat bliźniak, który był bardzo podniecony po spojrzeniu napalonego Lexia w Sandałach. Wycierając mokrą nogawkę zachciało mu się lodów, które znalazł u Toby-iego w pokoju, który był różowy niczym MajLitlPony, wytapetowany plakatami Biebera. Lody okazały się wypłatą Diavela więc Diavel niewiele myśląc postanowił się zemścić. Poszedł do łazienki, zrobił słit focię i zjadł danonka o smaku g*wna, który kocha baronn i je go codziennie. Po wyjściu, zobaczył sikającego Shadowa który to sikał na siedząco bez opuszczania spodni, bo sikał uchem, w środku, którym być go nie powinno. Sikał, sikał... aż zaczął srać... Dostał biegunki, która trwała 10 lat i 69 dni. Gdy się ocknął zobaczył zemstę Diavela. Po jej obejrzeniu poszedł się najebać ......i trafił do burdelu, gdzie spal sobie z nieodzianym Słowikiem, marzącym o PL11
PS. @Baron, zedytowali mi :C
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Voj4k
Admin

Dołączył: 25 Mar 2008
Ostrzeżeń: 4 Posty: 1091
Skąd: Tychy
|
Wysłany: 02 października 2011, 21:02 Temat postu: |
|
|
Dawno, dawno temu za górami za lasami żyła sobie pękna, wesoła kobieta, która miała zamek, a w tym zamku miała służących, których potajemnie kradli majątek. Pewnego Sanrajsowego dnia poszli się najebać. Następnie przyszedł gregorian i zajebał krater. Pierdolnął go rycerz, runął na ziemie wywołując wstrząsy sejsmiczne, które spowodowały gigantyczne zmiany w klimacie. Wkrótce okazało się, że to nie był gregorian tylko jego brat bliźniak, który był bardzo podniecony po spojrzeniu napalonego Lexia w Sandałach. Wycierając mokrą nogawkę zachciało mu się lodów, które znalazł u Toby-iego w pokoju, który był różowy niczym MajLitlPony, wytapetowany plakatami Biebera. Lody okazały się wypłatą Diavela więc Diavel niewiele myśląc postanowił się zemścić. Poszedł do łazienki, zrobił słit focię i zjadł danonka o smaku g*wna, który kocha baronn i je go codziennie. Po wyjściu, zobaczył sikającego Shadowa który to sikał na siedząco bez opuszczania spodni, bo sikał uchem, w środku, którym być go nie powinno. Sikał, sikał... aż zaczął srać... Dostał biegunki, która trwała 10 lat i 69 dni. Gdy się ocknął zobaczył zemstę Diavela. Po jej obejrzeniu poszedł się najebać ......i trafił do burdelu, gdzie spal sobie z nieodzianym Słowikiem, marzącym o PL11, które miały odbyć
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
stys
Pirat drogowy

Dołączył: 10 Kwi 2010
Posty: 576
Skąd: Biała Podlaska
|
Wysłany: 02 października 2011, 21:03 Temat postu: |
|
|
Dawno, dawno temu za górami za lasami żyła sobie pękna, wesoła kobieta, która miała zamek, a w tym zamku miała służących, których potajemnie kradli majątek. Pewnego Sanrajsowego dnia poszli się najebać. Następnie przyszedł gregorian i zajebał krater. Pierdolnął go rycerz, runął na ziemie wywołując wstrząsy sejsmiczne, które spowodowały gigantyczne zmiany w klimacie. Wkrótce okazało się, że to nie był gregorian tylko jego brat bliźniak, który był bardzo podniecony po spojrzeniu napalonego Lexia w Sandałach. Wycierając mokrą nogawkę zachciało mu się lodów, które znalazł u Toby-iego w pokoju, który był różowy niczym MajLitlPony, wytapetowany plakatami Biebera. Lody okazały się wypłatą Diavela więc Diavel niewiele myśląc postanowił się zemścić. Poszedł do łazienki, zrobił słit focię i zjadł danonka o smaku g*wna, który kocha baronn i je go codziennie. Po wyjściu, zobaczył sikającego Shadowa który to sikał na siedząco bez opuszczania spodni, bo sikał uchem, w środku, którym być go nie powinno. Sikał, sikał... aż zaczął srać... Dostał biegunki, która trwała 10 lat i 69 dni. Gdy się ocknął zobaczył zemstę Diavela. Po jej obejrzeniu poszedł się najebać ......i trafił do burdelu, gdzie spal sobie z nieodzianym Słowikiem, marzącym o PL11, które miały odbyć się w jego snach
_________________
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
baronn
Doświadczony driver

Dołączył: 23 Kwi 2011
Posty: 159
Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 02 października 2011, 21:13 Temat postu: |
|
|
Dawno, dawno temu za górami za lasami żyła sobie pękna, wesoła kobieta, która miała zamek, a w tym zamku miała służących, których potajemnie kradli majątek. Pewnego Sanrajsowego dnia poszli się najebać. Następnie przyszedł gregorian i zajebał krater. Pierdolnął go rycerz, runął na ziemie wywołując wstrząsy sejsmiczne, które spowodowały gigantyczne zmiany w klimacie. Wkrótce okazało się, że to nie był gregorian tylko jego brat bliźniak, który był bardzo podniecony po spojrzeniu napalonego Lexia w Sandałach. Wycierając mokrą nogawkę zachciało mu się lodów, które znalazł u Toby-iego w pokoju, który był różowy niczym MajLitlPony, wytapetowany plakatami Biebera. Lody okazały się wypłatą Diavela więc Diavel niewiele myśląc postanowił się zemścić. Poszedł do łazienki, zrobił słit focię i zjadł danonka o smaku g*wna, który kocha baronn i je go codziennie. Po wyjściu, zobaczył sikającego Shadowa który to sikał na siedząco bez opuszczania spodni, bo sikał uchem, w środku, którym być go nie powinno. Sikał, sikał... aż zaczął srać... Dostał biegunki, która trwała 10 lat i 69 dni. Gdy się ocknął zobaczył zemstę Diavela. Po jej obejrzeniu poszedł się najebać ......i trafił do burdelu, gdzie spal sobie z nieodzianym Słowikiem, marzącym o PL11, które miały odbyć się w jego snach o tm2,które...
_________________
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Toby
Forever Troll!

Dołączył: 03 Sie 2010
Ostrzeżeń: 9 Posty: 1226
Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 02 października 2011, 21:22 Temat postu: |
|
|
Dawno, dawno temu za górami za lasami żyła sobie pękna, wesoła kobieta, która miała zamek, a w tym zamku miała służących, których potajemnie kradli majątek. Pewnego Sanrajsowego dnia poszli się najebać. Następnie przyszedł gregorian i zajebał krater. Pierdolnął go rycerz, runął na ziemie wywołując wstrząsy sejsmiczne, które spowodowały gigantyczne zmiany w klimacie. Wkrótce okazało się, że to nie był gregorian tylko jego brat bliźniak, który był bardzo podniecony po spojrzeniu napalonego Lexia w Sandałach. Wycierając mokrą nogawkę zachciało mu się lodów, które znalazł u Toby-iego w pokoju, który był różowy niczym MajLitlPony, wytapetowany plakatami Biebera. Lody okazały się wypłatą Diavela więc Diavel niewiele myśląc postanowił się zemścić. Poszedł do łazienki, zrobił słit focię i zjadł danonka o smaku g*wna, który kocha baronn i je go codziennie. Po wyjściu, zobaczył sikającego Shadowa który to sikał na siedząco bez opuszczania spodni, bo sikał uchem, w środku, którym być go nie powinno. Sikał, sikał... aż zaczął srać... Dostał biegunki, która trwała 10 lat i 69 dni. Gdy się ocknął zobaczył zemstę Diavela. Po jej obejrzeniu poszedł się najebać ......i trafił do burdelu, gdzie spal sobie z nieodzianym Słowikiem, marzącym o PL11, które miały odbyć się w jego snach o tm2, które mocno moczyły prześcieradło
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
baronn
Doświadczony driver

Dołączył: 23 Kwi 2011
Posty: 159
Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 02 października 2011, 21:23 Temat postu: |
|
|
Dawno, dawno temu za górami za lasami żyła sobie pękna, wesoła kobieta, która miała zamek, a w tym zamku miała służących, których potajemnie kradli majątek. Pewnego Sanrajsowego dnia poszli się najebać. Następnie przyszedł gregorian i zajebał krater. Pierdolnął go rycerz, runął na ziemie wywołując wstrząsy sejsmiczne, które spowodowały gigantyczne zmiany w klimacie. Wkrótce okazało się, że to nie był gregorian tylko jego brat bliźniak, który był bardzo podniecony po spojrzeniu napalonego Lexia w Sandałach. Wycierając mokrą nogawkę zachciało mu się lodów, które znalazł u Toby-iego w pokoju, który był różowy niczym MajLitlPony, wytapetowany plakatami Biebera. Lody okazały się wypłatą Diavela więc Diavel niewiele myśląc postanowił się zemścić. Poszedł do łazienki, zrobił słit focię i zjadł danonka o smaku g*wna, który kocha baronn i je go codziennie. Po wyjściu, zobaczył sikającego Shadowa który to sikał na siedząco bez opuszczania spodni, bo sikał uchem, w środku, którym być go nie powinno. Sikał, sikał... aż zaczął srać... Dostał biegunki, która trwała 10 lat i 69 dni. Gdy się ocknął zobaczył zemstę Diavela. Po jej obejrzeniu poszedł się najebać ......i trafił do burdelu, gdzie spal sobie z nieodzianym Słowikiem, marzącym o PL11, które miały odbyć się w jego snach o tm2, które mocno moczyły prześcieradło,wyprodukowane przez swoją...
_________________
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
iaM. savier
Zaczyna szaleć na ulicach
Dołączył: 11 Wrz 2009
Zakaz pisania Ostrzeżeń: 1 Posty: 445
|
Wysłany: 02 października 2011, 21:50 Temat postu: |
|
|
Dawno, dawno temu za górami za lasami żyła sobie pękna, wesoła kobieta, która miała zamek, a w tym zamku miała służących, których potajemnie kradli majątek. Pewnego Sanrajsowego dnia poszli się najebać. Następnie przyszedł gregorian i zajebał krater. Pierdolnął go rycerz, runął na ziemie wywołując wstrząsy sejsmiczne, które spowodowały gigantyczne zmiany w klimacie. Wkrótce okazało się, że to nie był gregorian tylko jego brat bliźniak, który był bardzo podniecony po spojrzeniu napalonego Lexia w Sandałach. Wycierając mokrą nogawkę zachciało mu się lodów, które znalazł u Toby-iego w pokoju, który był różowy niczym MajLitlPony, wytapetowany plakatami Biebera. Lody okazały się wypłatą Diavela więc Diavel niewiele myśląc postanowił się zemścić. Poszedł do łazienki, zrobił słit focię i zjadł danonka o smaku g*wna, który kocha baronn i je go codziennie. Po wyjściu, zobaczył sikającego Shadowa który to sikał na siedząco bez opuszczania spodni, bo sikał uchem, w środku, którym być go nie powinno. Sikał, sikał... aż zaczął srać... Dostał biegunki, która trwała 10 lat i 69 dni. Gdy się ocknął zobaczył zemstę Diavela. Po jej obejrzeniu poszedł się najebać ......i trafił do burdelu, gdzie spal sobie z nieodzianym Słowikiem, marzącym o PL11, które miały odbyć się w jego snach o tm2, które mocno moczyły prześcieradło,wyprodukowane przez swoją wyobraźnię. Wtem przyszła...
_________________
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
piana
Zaczyna szaleć na ulicach
Dołączył: 02 Lut 2009
Ostrzeżeń: 1 Posty: 390
Skąd: Krk
|
Wysłany: 02 października 2011, 21:56 Temat postu: |
|
|
Dawno, dawno temu za górami za lasami żyła sobie pękna, wesoła kobieta, która miała zamek, a w tym zamku miała służących, których potajemnie kradli majątek. Pewnego Sanrajsowego dnia poszli się najebać. Następnie przyszedł gregorian i zajebał krater. Pierdolnął go rycerz, runął na ziemie wywołując wstrząsy sejsmiczne, które spowodowały gigantyczne zmiany w klimacie. Wkrótce okazało się, że to nie był gregorian tylko jego brat bliźniak, który był bardzo podniecony po spojrzeniu napalonego Lexia w Sandałach. Wycierając mokrą nogawkę zachciało mu się lodów, które znalazł u Toby-iego w pokoju, który był różowy niczym MajLitlPony, wytapetowany plakatami Biebera. Lody okazały się wypłatą Diavela więc Diavel niewiele myśląc postanowił się zemścić. Poszedł do łazienki, zrobił słit focię i zjadł danonka o smaku g*wna, który kocha baronn i je go codziennie. Po wyjściu, zobaczył sikającego Shadowa który to sikał na siedząco bez opuszczania spodni, bo sikał uchem, w środku, którym być go nie powinno. Sikał, sikał... aż zaczął srać... Dostał biegunki, która trwała 10 lat i 69 dni. Gdy się ocknął zobaczył zemstę Diavela. Po jej obejrzeniu poszedł się najebać ......i trafił do burdelu, gdzie spal sobie z nieodzianym Słowikiem, marzącym o PL11, które miały odbyć się w jego snach o tm2, które mocno moczyły prześcieradło,wyprodukowane przez swoją wyobraźnię. Wtem przyszła koza do woza...
_________________
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
iaM. savier
Zaczyna szaleć na ulicach
Dołączył: 11 Wrz 2009
Zakaz pisania Ostrzeżeń: 1 Posty: 445
|
Wysłany: 02 października 2011, 22:07 Temat postu: |
|
|
Dawno, dawno temu za górami za lasami żyła sobie pękna, wesoła kobieta, która miała zamek, a w tym zamku miała służących, których potajemnie kradli majątek. Pewnego Sanrajsowego dnia poszli się najebać. Następnie przyszedł gregorian i zajebał krater. Pierdolnął go rycerz, runął na ziemie wywołując wstrząsy sejsmiczne, które spowodowały gigantyczne zmiany w klimacie. Wkrótce okazało się, że to nie był gregorian tylko jego brat bliźniak, który był bardzo podniecony po spojrzeniu napalonego Lexia w Sandałach. Wycierając mokrą nogawkę zachciało mu się lodów, które znalazł u Toby-iego w pokoju, który był różowy niczym MajLitlPony, wytapetowany plakatami Biebera. Lody okazały się wypłatą Diavela więc Diavel niewiele myśląc postanowił się zemścić. Poszedł do łazienki, zrobił słit focię i zjadł danonka o smaku g*wna, który kocha baronn i je go codziennie. Po wyjściu, zobaczył sikającego Shadowa który to sikał na siedząco bez opuszczania spodni, bo sikał uchem, w środku, którym być go nie powinno. Sikał, sikał... aż zaczął srać... Dostał biegunki, która trwała 10 lat i 69 dni. Gdy się ocknął zobaczył zemstę Diavela. Po jej obejrzeniu poszedł się najebać ......i trafił do burdelu, gdzie spal sobie z nieodzianym Słowikiem, marzącym o PL11, które miały odbyć się w jego snach o tm2, które mocno moczyły prześcieradło,wyprodukowane przez swoją wyobraźnię. Wtem przyszła koza do woza, a na imię...
_________________
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
złozi
Junior ujeżdżacz

Dołączył: 12 Sie 2007
Ostrzeżeń: 1 Posty: 1921
Skąd: masz taki brzydki ryj, chuju?
|
Wysłany: 02 października 2011, 22:16 Temat postu: |
|
|
Dawno, dawno temu za górami za lasami żyła sobie pękna, wesoła kobieta, która miała zamek, a w tym zamku miała służących, których potajemnie kradli majątek. Pewnego Sanrajsowego dnia poszli się najebać. Następnie przyszedł gregorian i zajebał krater. Pierdolnął go rycerz, runął na ziemie wywołując wstrząsy sejsmiczne, które spowodowały gigantyczne zmiany w klimacie. Wkrótce okazało się, że to nie był gregorian tylko jego brat bliźniak, który był bardzo podniecony po spojrzeniu napalonego Lexia w Sandałach. Wycierając mokrą nogawkę zachciało mu się lodów, które znalazł u Toby-iego w pokoju, który był różowy niczym MajLitlPony, wytapetowany plakatami Biebera. Lody okazały się wypłatą Diavela więc Diavel niewiele myśląc postanowił się zemścić. Poszedł do łazienki, zrobił słit focię i zjadł danonka o smaku g*wna, który kocha baronn i je go codziennie. Po wyjściu, zobaczył sikającego Shadowa który to sikał na siedząco bez opuszczania spodni, bo sikał uchem, w środku, którym być go nie powinno. Sikał, sikał... aż zaczął srać... Dostał biegunki, która trwała 10 lat i 69 dni. Gdy się ocknął zobaczył zemstę Diavela. Po jej obejrzeniu poszedł się najebać ......i trafił do burdelu, gdzie spal sobie z nieodzianym Słowikiem, marzącym o PL11, które miały odbyć się w jego snach o tm2, które mocno moczyły prześcieradło,wyprodukowane przez swoją wyobraźnię. Wtem przyszła koza do woza, a na imię miał on KOlumb
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
wojaczek.fun
Jeździ konno

Dołączył: 17 Kwi 2011
Posty: 14
Skąd: Kamień Mały
|
Wysłany: 02 października 2011, 22:21 Temat postu: |
|
|
Dawno, dawno temu za górami za lasami żyła sobie pękna, wesoła kobieta, która miała zamek, a w tym zamku miała służących, których potajemnie kradli majątek. Pewnego Sanrajsowego dnia poszli się najebać. Następnie przyszedł gregorian i zajebał krater. Pierdolnął go rycerz, runął na ziemie wywołując wstrząsy sejsmiczne, które spowodowały gigantyczne zmiany w klimacie. Wkrótce okazało się, że to nie był gregorian tylko jego brat bliźniak, który był bardzo podniecony po spojrzeniu napalonego Lexia w Sandałach. Wycierając mokrą nogawkę zachciało mu się lodów, które znalazł u Toby-iego w pokoju, który był różowy niczym MajLitlPony, wytapetowany plakatami Biebera. Lody okazały się wypłatą Diavela więc Diavel niewiele myśląc postanowił się zemścić. Poszedł do łazienki, zrobił słit focię i zjadł danonka o smaku g*wna, który kocha baronn i je go codziennie. Po wyjściu, zobaczył sikającego Shadowa który to sikał na siedząco bez opuszczania spodni, bo sikał uchem, w środku, którym być go nie powinno. Sikał, sikał... aż zaczął srać... Dostał biegunki, która trwała 10 lat i 69 dni. Gdy się ocknął zobaczył zemstę Diavela. Po jej obejrzeniu poszedł się najebać ......i trafił do burdelu, gdzie spal sobie z nieodzianym Słowikiem, marzącym o PL11, które miały odbyć się w jego snach o tm2, które mocno moczyły prześcieradło,wyprodukowane przez swoją wyobraźnię. Wtem przyszła koza do woza, a na imię miał on KOlumb,który był bardzo
_________________
_________________
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Cezar
Pedo

Dołączył: 23 Cze 2009
Ostrzeżeń: 2 Posty: 1277
Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 02 października 2011, 22:31 Temat postu: |
|
|
Dawno, dawno temu za górami za lasami żyła sobie pękna, wesoła kobieta, która miała zamek, a w tym zamku miała służących, których potajemnie kradli majątek. Pewnego Sanrajsowego dnia poszli się najebać. Następnie przyszedł gregorian i zajebał krater. Pierdolnął go rycerz, runął na ziemie wywołując wstrząsy sejsmiczne, które spowodowały gigantyczne zmiany w klimacie. Wkrótce okazało się, że to nie był gregorian tylko jego brat bliźniak, który był bardzo podniecony po spojrzeniu napalonego Lexia w Sandałach. Wycierając mokrą nogawkę zachciało mu się lodów, które znalazł u Toby-iego w pokoju, który był różowy niczym MajLitlPony, wytapetowany plakatami Biebera. Lody okazały się wypłatą Diavela więc Diavel niewiele myśląc postanowił się zemścić. Poszedł do łazienki, zrobił słit focię i zjadł danonka o smaku g*wna, który kocha baronn i je go codziennie. Po wyjściu, zobaczył sikającego Shadowa który to sikał na siedząco bez opuszczania spodni, bo sikał uchem, w środku, którym być go nie powinno. Sikał, sikał... aż zaczął srać... Dostał biegunki, która trwała 10 lat i 69 dni. Gdy się ocknął zobaczył zemstę Diavela. Po jej obejrzeniu poszedł się najebać ......i trafił do burdelu, gdzie spal sobie z nieodzianym Słowikiem, marzącym o PL11, które miały odbyć się w jego snach o tm2, które mocno moczyły prześcieradło,wyprodukowane przez swoją wyobraźnię. Wtem przyszła koza do woza, a na imię miał on KOlumb,który był bardzo zadowolony bo Meg....
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
złozi
Junior ujeżdżacz

Dołączył: 12 Sie 2007
Ostrzeżeń: 1 Posty: 1921
Skąd: masz taki brzydki ryj, chuju?
|
Wysłany: 02 października 2011, 22:34 Temat postu: |
|
|
Dawno, dawno temu za górami za lasami żyła sobie pękna, wesoła kobieta, która miała zamek, a w tym zamku miała służących, których potajemnie kradli majątek. Pewnego Sanrajsowego dnia poszli się najebać. Następnie przyszedł gregorian i zajebał krater. Pierdolnął go rycerz, runął na ziemie wywołując wstrząsy sejsmiczne, które spowodowały gigantyczne zmiany w klimacie. Wkrótce okazało się, że to nie był gregorian tylko jego brat bliźniak, który był bardzo podniecony po spojrzeniu napalonego Lexia w Sandałach. Wycierając mokrą nogawkę zachciało mu się lodów, które znalazł u Toby-iego w pokoju, który był różowy niczym MajLitlPony, wytapetowany plakatami Biebera. Lody okazały się wypłatą Diavela więc Diavel niewiele myśląc postanowił się zemścić. Poszedł do łazienki, zrobił słit focię i zjadł danonka o smaku g*wna, który kocha baronn i je go codziennie. Po wyjściu, zobaczył sikającego Shadowa który to sikał na siedząco bez opuszczania spodni, bo sikał uchem, w środku, którym być go nie powinno. Sikał, sikał... aż zaczął srać... Dostał biegunki, która trwała 10 lat i 69 dni. Gdy się ocknął zobaczył zemstę Diavela. Po jej obejrzeniu poszedł się najebać ......i trafił do burdelu, gdzie spal sobie z nieodzianym Słowikiem, marzącym o PL11, które miały odbyć się w jego snach o tm2, które mocno moczyły prześcieradło,wyprodukowane przez swoją wyobraźnię. Wtem przyszła koza do woza, a na imię miał on KOlumb,który był bardzo zadowolony bo Meg dała do zrozumienia
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Cezar
Pedo

Dołączył: 23 Cze 2009
Ostrzeżeń: 2 Posty: 1277
Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 02 października 2011, 22:37 Temat postu: |
|
|
Dawno, dawno temu za górami za lasami żyła sobie pękna, wesoła kobieta, która miała zamek, a w tym zamku miała służących, których potajemnie kradli majątek. Pewnego Sanrajsowego dnia poszli się najebać. Następnie przyszedł gregorian i zajebał krater. Pierdolnął go rycerz, runął na ziemie wywołując wstrząsy sejsmiczne, które spowodowały gigantyczne zmiany w klimacie. Wkrótce okazało się, że to nie był gregorian tylko jego brat bliźniak, który był bardzo podniecony po spojrzeniu napalonego Lexia w Sandałach. Wycierając mokrą nogawkę zachciało mu się lodów, które znalazł u Toby-iego w pokoju, który był różowy niczym MajLitlPony, wytapetowany plakatami Biebera. Lody okazały się wypłatą Diavela więc Diavel niewiele myśląc postanowił się zemścić. Poszedł do łazienki, zrobił słit focię i zjadł danonka o smaku g*wna, który kocha baronn i je go codziennie. Po wyjściu, zobaczył sikającego Shadowa który to sikał na siedząco bez opuszczania spodni, bo sikał uchem, w środku, którym być go nie powinno. Sikał, sikał... aż zaczął srać... Dostał biegunki, która trwała 10 lat i 69 dni. Gdy się ocknął zobaczył zemstę Diavela. Po jej obejrzeniu poszedł się najebać ......i trafił do burdelu, gdzie spal sobie z nieodzianym Słowikiem, marzącym o PL11, które miały odbyć się w jego snach o tm2, które mocno moczyły prześcieradło,wyprodukowane przez swoją wyobraźnię. Wtem przyszła koza do woza, a na imię miał on KOlumb,który był bardzo zadowolony bo Meg dała do zrozumienia że ona go....
_________________
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
złozi
Junior ujeżdżacz

Dołączył: 12 Sie 2007
Ostrzeżeń: 1 Posty: 1921
Skąd: masz taki brzydki ryj, chuju?
|
Wysłany: 02 października 2011, 22:43 Temat postu: |
|
|
Dawno, dawno temu za górami za lasami żyła sobie pękna, wesoła kobieta, która miała zamek, a w tym zamku miała służących, których potajemnie kradli majątek. Pewnego Sanrajsowego dnia poszli się najebać. Następnie przyszedł gregorian i zajebał krater. Pierdolnął go rycerz, runął na ziemie wywołując wstrząsy sejsmiczne, które spowodowały gigantyczne zmiany w klimacie. Wkrótce okazało się, że to nie był gregorian tylko jego brat bliźniak, który był bardzo podniecony po spojrzeniu napalonego Lexia w Sandałach. Wycierając mokrą nogawkę zachciało mu się lodów, które znalazł u Toby-iego w pokoju, który był różowy niczym MajLitlPony, wytapetowany plakatami Biebera. Lody okazały się wypłatą Diavela więc Diavel niewiele myśląc postanowił się zemścić. Poszedł do łazienki, zrobił słit focię i zjadł danonka o smaku g*wna, który kocha baronn i je go codziennie. Po wyjściu, zobaczył sikającego Shadowa który to sikał na siedząco bez opuszczania spodni, bo sikał uchem, w środku, którym być go nie powinno. Sikał, sikał... aż zaczął srać... Dostał biegunki, która trwała 10 lat i 69 dni. Gdy się ocknął zobaczył zemstę Diavela. Po jej obejrzeniu poszedł się najebać ......i trafił do burdelu, gdzie spal sobie z nieodzianym Słowikiem, marzącym o PL11, które miały odbyć się w jego snach o tm2, które mocno moczyły prześcieradło,wyprodukowane przez swoją wyobraźnię. Wtem przyszła koza do woza, a na imię miał on KOlumb,który był bardzo zadowolony bo Meg dała do zrozumienia że ona go już nie kocha
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Cezar
Pedo

Dołączył: 23 Cze 2009
Ostrzeżeń: 2 Posty: 1277
Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 02 października 2011, 22:45 Temat postu: |
|
|
Dawno, dawno temu za górami za lasami żyła sobie pękna, wesoła kobieta, która miała zamek, a w tym zamku miała służących, których potajemnie kradli majątek. Pewnego Sanrajsowego dnia poszli się najebać. Następnie przyszedł gregorian i zajebał krater. Pierdolnął go rycerz, runął na ziemie wywołując wstrząsy sejsmiczne, które spowodowały gigantyczne zmiany w klimacie. Wkrótce okazało się, że to nie był gregorian tylko jego brat bliźniak, który był bardzo podniecony po spojrzeniu napalonego Lexia w Sandałach. Wycierając mokrą nogawkę zachciało mu się lodów, które znalazł u Toby-iego w pokoju, który był różowy niczym MajLitlPony, wytapetowany plakatami Biebera. Lody okazały się wypłatą Diavela więc Diavel niewiele myśląc postanowił się zemścić. Poszedł do łazienki, zrobił słit focię i zjadł danonka o smaku g*wna, który kocha baronn i je go codziennie. Po wyjściu, zobaczył sikającego Shadowa który to sikał na siedząco bez opuszczania spodni, bo sikał uchem, w środku, którym być go nie powinno. Sikał, sikał... aż zaczął srać... Dostał biegunki, która trwała 10 lat i 69 dni. Gdy się ocknął zobaczył zemstę Diavela. Po jej obejrzeniu poszedł się najebać ......i trafił do burdelu, gdzie spal sobie z nieodzianym Słowikiem, marzącym o PL11, które miały odbyć się w jego snach o tm2, które mocno moczyły prześcieradło,wyprodukowane przez swoją wyobraźnię. Wtem przyszła koza do woza, a na imię miał on KOlumb,który był bardzo zadowolony bo Meg dała do zrozumienia że ona go już nie kocha,ponieważ woli Ozborna....
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
piana
Zaczyna szaleć na ulicach
Dołączył: 02 Lut 2009
Ostrzeżeń: 1 Posty: 390
Skąd: Krk
|
Wysłany: 02 października 2011, 23:16 Temat postu: |
|
|
Dawno, dawno temu za górami za lasami żyła sobie pękna, wesoła kobieta, która miała zamek, a w tym zamku miała służących, których potajemnie kradli majątek. Pewnego Sanrajsowego dnia poszli się najebać. Następnie przyszedł gregorian i zajebał krater. Pierdolnął go rycerz, runął na ziemie wywołując wstrząsy sejsmiczne, które spowodowały gigantyczne zmiany w klimacie. Wkrótce okazało się, że to nie był gregorian tylko jego brat bliźniak, który był bardzo podniecony po spojrzeniu napalonego Lexia w Sandałach. Wycierając mokrą nogawkę zachciało mu się lodów, które znalazł u Toby-iego w pokoju, który był różowy niczym MajLitlPony, wytapetowany plakatami Biebera. Lody okazały się wypłatą Diavela więc Diavel niewiele myśląc postanowił się zemścić. Poszedł do łazienki, zrobił słit focię i zjadł danonka o smaku g*wna, który kocha baronn i je go codziennie. Po wyjściu, zobaczył sikającego Shadowa który to sikał na siedząco bez opuszczania spodni, bo sikał uchem, w środku, którym być go nie powinno. Sikał, sikał... aż zaczął srać... Dostał biegunki, która trwała 10 lat i 69 dni. Gdy się ocknął zobaczył zemstę Diavela. Po jej obejrzeniu poszedł się najebać ......i trafił do burdelu, gdzie spal sobie z nieodzianym Słowikiem, marzącym o PL11, które miały odbyć się w jego snach o tm2, które mocno moczyły prześcieradło,wyprodukowane przez swoją wyobraźnię. Wtem przyszła koza do woza, a na imię miał on KOlumb,który był bardzo zadowolony bo Meg dała do zrozumienia że ona go już nie kocha,ponieważ woli Ozborna sutki. Usłyszawszy to Ordon...
_________________
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Cezar
Pedo

Dołączył: 23 Cze 2009
Ostrzeżeń: 2 Posty: 1277
Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 02 października 2011, 23:20 Temat postu: |
|
|
Dawno, dawno temu za górami za lasami żyła sobie pękna, wesoła kobieta, która miała zamek, a w tym zamku miała służących, których potajemnie kradli majątek. Pewnego Sanrajsowego dnia poszli się najebać. Następnie przyszedł gregorian i zajebał krater. Pierdolnął go rycerz, runął na ziemie wywołując wstrząsy sejsmiczne, które spowodowały gigantyczne zmiany w klimacie. Wkrótce okazało się, że to nie był gregorian tylko jego brat bliźniak, który był bardzo podniecony po spojrzeniu napalonego Lexia w Sandałach. Wycierając mokrą nogawkę zachciało mu się lodów, które znalazł u Toby-iego w pokoju, który był różowy niczym MajLitlPony, wytapetowany plakatami Biebera. Lody okazały się wypłatą Diavela więc Diavel niewiele myśląc postanowił się zemścić. Poszedł do łazienki, zrobił słit focię i zjadł danonka o smaku g*wna, który kocha baronn i je go codziennie. Po wyjściu, zobaczył sikającego Shadowa który to sikał na siedząco bez opuszczania spodni, bo sikał uchem, w środku, którym być go nie powinno. Sikał, sikał... aż zaczął srać... Dostał biegunki, która trwała 10 lat i 69 dni. Gdy się ocknął zobaczył zemstę Diavela. Po jej obejrzeniu poszedł się najebać ......i trafił do burdelu, gdzie spal sobie z nieodzianym Słowikiem, marzącym o PL11, które miały odbyć się w jego snach o tm2, które mocno moczyły prześcieradło,wyprodukowane przez swoją wyobraźnię. Wtem przyszła koza do woza, a na imię miał on KOlumb,który był bardzo zadowolony bo Meg dała do zrozumienia że ona go już nie kocha,ponieważ woli Ozborna sutki. Usłyszawszy to Ordon poszedł do wróżki....
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|