Jestem nowy, niedoświadczony i nie mam większego pojęcia o niuansach i historii polskiej sceny TMNF (by nikt nie mówił, że uważam inaczej), dlatego chciałbym, by ktoś mi wyjaśnił na publicznym forum, dlaczego doszło do takiej sytuacji, jaką widzimy teraz. Nie chodzi mi o karę dla NAR czy wycofanie się RGS-u, ale o następujące pytania:
- Skoro Polish League w zamierzeniu ma być profesjonalnie (a przynajmniej na tyle profesjonalnie, na ile pozwala na to ogólna kondycja e-sportu) organizowanym turniejem, zakładam, że nastąpiły próby podłączenia go do jakiegoś międzynarodowego serwisu podobnym turniejom poświęconemu. (Nie znam się na tym, bo TMNF jest pierwszą grą, w której staram się aktywnie udzielać online, więc jedynym takim serwisem, jaki znam, jest ESL.) O co dokładnie chodzi z gamebite? Czy takie próby podłączenia się poza tą z gamebite faktycznie miały miejsce, jaki był ich efekt i czy takie próby nadal są prowadzone?
- Turniej PL7 cierpiał na spore opóźnienie, w końcu miał być grany na jesieni ubiegłego roku. Czy lepiej byłoby nadal czekać na bardziej profesjonalną organizację (a nie wiadomo, ile należałoby czekać, może miesiąc, może rok, może dłużej) niż uczestniczyć w PL7 współorganizowanym przez tmpolska?
- Pierwsza edycja PITMC była rozgrywana w "zamierzchłych czasach" i mimo co jakiś czas podnoszących się głosów o tym, że może przydałoby się zorganizować następną (sądząc po tematach na forum), o drugiej edycji słuch na dobrą sprawę zaginął aż do momentu pojawienia się jej w kalendarzu na tmpolska. Czy współorganizacja drugiego PITMC przez tmpolska też jest złym pomysłem i należy zamiast tego czekać kolejne miesiące na drugą edycję?
Zaznaczam, że nie piszę tego z pozycji admina tmpolska.com, ale z pozycji relatywnie nowego polskiego gracza TMNF, który chciałby po prostu zagrać w PL i PITMC. Nie mam zamiaru tym postem włączać się do dyskusji między Kamilą a Jakubem, chciałbym po prostu otrzymać odpowiedzi, które pozwoliłyby mi zrozumieć, skąd cały ten konflikt w ogóle się wziął.



