przez to, ze tu jednak jest parę takich postow, mysle, ze wypadaloby coś napisac.Jarecki wrote:Mówcie ludzie co chcecie ja wiem, ze nikt inny nie może uratować teamu z jakiegoś kryzysu jak nie najlepszy w owym składzie zawodnik. Powinien motywować i za wszelką cene starać się pociągnąć resztę, a w XX na pewno potencjału nie brakowało... Oczywiście jeśli jemu zależy ponad wszytko.
No a nie ma co ukrywać ze odjeście Diablosa przechyliło szale w strone rozpadu... Bardzo mi szkoda naprawdę bo wielu graczy XX darze naprawdę ogromnym szacunkiem i są to super ludzie... Jednak swoich się nigdy nie zostawia. To taka moja mała dygresja.
Wierze mocno że wrócicie na scene jeszcze. Jakby trzebabyło w czyms pomóc to chetnie pomoge. Pozdro
EDIT: jezli ta propozycja wyszła ze strony PGS to tez mi bardzo przykro ze przyczynili się do rozpadu teamu. Nie zabiera się nikomu najlepszego zawodnika i to za***iscie wrecz podłe z Waszej strony... tyle ode mnie
1. sami gracze XX pisza, ze ten rozpad nie jest wina diablosa, bo już dluzej coś tam było nie ok. poza tym diablos chyba najbardziej z teamu XX walczyl o to, aby team się nie rozpadl.
2. jeżeli team się rozpada, bo wychodzi jeden gracz, nawet jak jest to czolowy zawodnik, to coś w tym teamie nie jest ok. teamy graja 4 vs 4, a jeden gracz, nawet jakby zawsze wygrywal, nie będzie wstanie wygrac meczu teamowego.
3. wytlumaczcie mi tak, zebym zrozumial i zeby to było logiczne, czemu do cholery robicie PGS i mi zarzuty, ze staram się o dobre teamu i z tym, bo to jest najwazniejsze, o dobry sklad?
ja naprawdę nie wiem, jak wy sobie wyobrazacie dzialanie teamów, wiec "organizacji" lub grupy ludzi, dzialajacej z celem miec sukcesy, wygrac dobry MG, sponsorow itp. czy wy myslicie, ze inne teamy nie chce miec mocnych skladow i miec sukcesy? czy co tydzien nie ma na newsie scooterfoxa mnostwo zmian w roznych teamych?
przeciez wiadomo, ze każdy dziala tak, jak mysli, ze jest to dla niego dobre.
jak wy sobie wyobrazacie np dzialanie drużyn polskiej ekstraklasy?
"ej managerzy z wisly krakow, legii warszawy, nie przekonywujcie już naszych graczy, aby do was doszli, umowmy się, zeby każdy drużyna mialaby rowne sklady!"
jak moga te niedobre druzyny pytac o dobrych graczy?
ludzie, ogarnijcie się, przeciez my nie jesteśmy team, który nie ma na mysli dobre innych teamów na pierwszej linii, ale wlasne dobre.
poza tym nie sadze, zeby akurat istniejenie teamu PGS byloby zle dla polskej sceny, mysle, ze jest calkiem odwrotnie.
4. chce jeszcze przypomnac pewna sytuacjie, kiedy pamietam, ze khasius, hack, fighter wyszli z [POL] i zrobili team pS.
w tym momencie opuscilo nas wielu graczy i pamietam, ze było nas raptem 7 graczy, w tym może z 4 polskich (wtedy mielismy jeszcze graczy z innych krajow).
czy ja opuscilem czy rozwiazalem [POL]? nie, bo dalej wiezylem, ze jest tu parę fajnych ludzi, z którymi oplaca się być bez wzgledu na wyniki, a nawet ze wzgledem na wyniki zawsze sa szansy.
pol roku pozniej stalem z baxem i marvasem na ESWC Polska TMN, skonczylismy turniej na 1., 4. i 8.miejscu, z czym mielismy najlepszy wynik polskich teamów.
krotko pozniej wygralismy z lechem, brzezem, matem i innymi polish league 5. wtedy nie było u nas ani khasiusa, ani hacka, ani diav3la, shadowa itp., ale dalismy rade, bo wiezylismy w siebie i madrze nabieralismy nowych graczy.
reszta to już historia, MG, sponsoring itp, co oczywiście znow zaciekawilo nowych graczy.
chce jeszcze dodac, ze strasznie mnie dziwia gadki, ze np TCW tacy fajni, każdy tam jest kolega itp., a PGS to zbiorka nieznajomych botow.
to jest jedna wielka bzdora.
wlasnie przez kolezenstwo i wiare w siebie dalismy rade osiegnac co osiegnelismy. ja baxa np nazywam za mojego KOLEGE, nawet ja zadko go widze. i nie zapomnijcie, ze hack i khasius już z nami grali, jak wiekszosc was nie wiedziale, co to jest trackmania.
każdy w PGS jest przezemnie bardzo szanowany człowiek, z ktorym nie chce tylko grać, ale także chce poznac go blizej jako osobe.
jakby tak nie było, bysmy już dawno nie istinieli.
nikogo bym do teamu nie wzial, kogo uwazam za glupka, zawsze staram się pierw dlugo jego obserwowac i dopiero potem pytam czy chce doisc.
może pomysl jeszzce raz nad tym jarek, co napisales na koncu swojego postu. jak to jest mozliwe, ze my rozbijamy teamy?
my mamy 12 graczy, może trzech ich sa nowi, wiec trzema graczymi rozbijamy scene?
a na koniec: nikt z nas nikogo nie zmusza, aby do nas doszedl, pracujemy nad tym, aby chetnie dochodzili i widocznie od czasu do czasu udahje się nam.










