Trance to nie tylko muzyka. To styl życia... Słuchając go możesz skakać albo płakać, poczuć przypływ energii lub też wzruszenie i fale wspomnień. Jest jak ocean uczuć - kiedy raz się w nich zanurzysz - utoniesz.
Trance to nie tylko muzyka. To styl życia... Słuchając go możesz skakać albo płakać, poczuć przypływ energii lub też wzruszenie i fale wspomnień. Jest jak ocean uczuć - kiedy raz się w nich zanurzysz - utoniesz.
Jorane - - lubie tego sobie posłuchać.
Royksopp - tez świetne i tez lubię sobie to włączyć.
maiden 2/10 , słychac jak fałszuje, co nie powinno się przytrafić niby dobrej kapeli.