Opowieść o kwartale, w którym nikt dupy nie ruszył

Newsy ze strony glównej
User avatar
ShaDDy
Emerytowany Admin
Posts: 3570
Joined: 11 August 2006, 11:40
Location: Tczew

Opowieść o kwartale, w którym nikt dupy nie ruszył

Post by ShaDDy »

[teaser=www.tmpl.info]http://img512.imageshack.us/img512/6606/lolp.png[/teaser]Za nami pierwszy kwartał 2009 roku.
Za nami wiele turniejów, emocji, śmiechu, kłótni, zabaw, rozmów i żadnego LAN-u.
Za nami rozdanie nagród bez nagród, a przed nami wieczne wyczekiwanie.
Jesteście ciekawi na co?
Zapraszam na krótkie podsumowanie ostatnich trzech miesięcy wraz z wydarzeniami, na które powinniśmy liczyć w niedalekiej przyszłości.

[more]

Nowy rok rozpoczęliśmy od prezentu, którym była... mapa kwalifikacyjna na siódmą edycję Polish League, gdzie ostatecznie wygrała stale odświeżana ekipa D-Link PGS. Przebieg rozgrywek? Dobrze o tym wiecie, lekko mówiąc, nieciekawy. Ale tak to jest, jeśli zamiast jednej niby odpowiedzialnej za wszystko osoby, kierować musi trzyosobowy zespół, którego członkowie na dodatek mają całkiem inne zdanie na praktycznie każdy temat. A kierować trzeba było nie byle czym, bo prawie 25 zespołami, blisko trzema setkami graczy, a każden jeden najchętniej krzyczałby za trzech. No i admin to c**j i kropka, chociaż zdaje mi się, że nawet teraz dosłownie nikt nie wie, kto kim był podczas tej ligi. Jednak skoro żadna osoba nie pomyślała o tym, żeby pomóc, nie było chyba tak źle?

Zaraz po rozpoczęciu PL7 nadszedł jakże uroczysty moment rozdania nagród za rok ubiegły. Za najlepszy PR została wyróżniona ekipa TCW, największym cziterem został Jarecki, Jakub otrzymał statuetkę za najbardziej poważną osobowość sceny, natomiast najciekawszym wydarzeniem zostały przegrane mecze reprezentacji z Włochami oraz Niemcami. Dziwne, nieprawdaż? Sami jednak tak głosowaliście!

Lecimy dalej. Dzięki PL7 na stronie zaczęło dochodzić użytkowników, a i liczba odwiedzin rosła czasami w niewiarygodnym tempie. Tak doszliśmy do miliona odsłon TMPL.info, w jakim czasie? W ciągu trzech lat! Oczywiście nie można było zapomnieć o tych jakże ważnych urodzinach. Kto wie, ilu z nas skończyłoby z TMN, gdyby nie ta witryna? Na "obchody" specjalnie przybył Stwórca Yard, wykonując przy okazji parę drobnych ulepszeń strony i forum, "aby żyło się lepiej".

Wtem nastał czas rozgrywek indywidualnych, który, jak śmiem podejrzewać, potrwa do końca wakacji. W roli głównej Polish Individual TrackMania Cup (choć Suwak chciał się wtrącić z drugą edycją Scrappler Vip Cup). Sprawna orga, ładna stronka, wiele emocji i atrakcji, patrząc na uczestników w akcji - tak najkrócej można by opisać te zmagania. Redzik sam przyznał, że we łbie mu się poprzestawiało. Na szczęście pozytywnie. I tak mieliśmy po brzegi wypełnione serwery, ścigaliśmy się na nieznanych trasach, na wymyślnych nawierzchniach. W sumie mieliśmy też niemałe motywacje, aby to robić. Śmiało można więc powiedzieć, że turniej wypalił. Prawdopodobnie długo nie będzie drugiego takiego, pomijając to, że wszystko jest na swój sposób niepowtarzalne w tej grze. No i gratki Foxy!

W międzyczasie miało miejsce trzynaście edycji Geil Racing Challenge. Stałe zmiany map, mało czasu i w efekcie ponad połowa wygranych przez Szwedów. Na koniec wciął się Tannis i słuch o turnieju zaginął. Więc czas na ESL. Eliminacje do Major Series IV nadal trwają, znamy już właściwie czwórkę, która powalczy o miejsce w głównych zawodach na szczeblu międzynarodowym. Ruszył także Premiership III w stawce z czterema polskimi ekipami. Mhm, przed chwilą mówiłem, że nie będzie rozgrywek zespołowych, to się trochę wkopałem. Co znaczy tyle samo, że moim zdaniem drużynówek, poza NC i STC, powinni zakazać. Ach, i jeszcze TNA, ale chociaż tam nikt od nas nie zdecydował się marnować czasu. Czekajmy więc i trzymajmy kciuki za naszych w ESL-u, bo już za parę dni dowiemy się, kto zawalczy w finałach ESL Major Series. Szanse na udział w głównym turnieju nadal ma trójka Polaków!

No właśnie... czekajmy. Czekajmy na ESWC, WCG, HLC, PGA. Może jakiś mniejszy LAN w Polsce? Potwierdzenie, że ujrzymy TrackManię gdziekolwiek w tym roku, mamy jedynie od władz Electronic Sports World Cup. Szefostwo "olimpijskie" nie daje znaków życia, "Heja" leci w kulki, a impreza z Poznaniem w nazwie pewnie nie odbędzie się w tym mieście. A samemu się przecież nie postaramy o organizację...

Reasumując to podsumowanie - chcecie stawiać bardziej na zabawę niż bawienie się w profesjonalizm? Ok. Chcecie czekać, aż wszystko zrobi się samo, bez najmniejszej Waszej ingerencji? Ok. Chcecie być lepsi od Fefana? Ok. Chcecie mieć nagrody, ale po co szukać sponsorów? Ok. Tylko wtedy nawet nie śmiejcie pier****ć, że jest źle, OK?

P.S. Przeżyję to?

P.S. 2 /thx voj4k za graficzkę
User avatar
Psik
Pirat drogowy
Posts: 968
Joined: 17 July 2007, 19:12
Contact:

Opowieść o kwartale, w którym nikt dupy nie ruszył

Post by Psik »

ładne podsumowanie xD
P.S. Przeżyję to?
no nie wiem ... *
User avatar
Voj4k
Admin
Posts: 1091
Joined: 25 March 2008, 23:19
Location: Tychy

Opowieść o kwartale, w którym nikt dupy nie ruszył

Post by Voj4k »

nie ma za co ;p
Fefan
Zaczyna szaleć na ulicach
Posts: 354
Joined: 07 March 2007, 14:55

Opowieść o kwartale, w którym nikt dupy nie ruszył

Post by Fefan »

ładnie Szadoł :)
Jakub
Pradziad żuli - żywa legenda
Posts: 4774
Joined: 04 June 2006, 17:17

Opowieść o kwartale, w którym nikt dupy nie ruszył

Post by Jakub »

ciekawe i milo przeczytane.
coś nowego, może od teraz regularnie co kwartal?
User avatar
Jack Bauer
Moderator
Posts: 1146
Joined: 28 January 2009, 22:02

Opowieść o kwartale, w którym nikt dupy nie ruszył

Post by Jack Bauer »

pojechałeś po całości
Image
Lox
Moderator
Posts: 2600
Joined: 21 January 2008, 13:45
Location: Skąd: Skąd: Skąd:

Opowieść o kwartale, w którym nikt dupy nie ruszył

Post by Lox »

bardzo przyjemnie się czyta. ;]
Kinguś
Osiwiał za kierownicą
Posts: 2032
Joined: 12 December 2007, 14:57

Opowieść o kwartale, w którym nikt dupy nie ruszył

Post by Kinguś »

nie czytałem ale wierze na słowo,nice :* shady
Image
Scooter Fox
Zaczyna szaleć na ulicach
Posts: 339
Joined: 25 July 2008, 20:27
Location: okolice Warszawy

Opowieść o kwartale, w którym nikt dupy nie ruszył

Post by Scooter Fox »

A ja jakiś miesiąc temu chciałem wysłać taki kąśliwo-złośliwy felietonik na esports.pl z nadzieją na publikację, opowiadający o tym, jak to polskie zespoły nie ruszają tyłków na jakiekolwiek zagraniczne turnieje, ale w końcu się rozmyśliłem, choć tekst miałem cały napisany. Widzę jednak, że Shadow ładnie mnie w tym zastąpił. :)
Image
Image
Image
User avatar
envy
Osiwiał za kierownicą
Posts: 2646
Joined: 04 May 2007, 12:29
Location: Ruda Śląska

Opowieść o kwartale, w którym nikt dupy nie ruszył

Post by envy »

szejdi lajf is brutal
Mały
Zaczyna szaleć na ulicach
Posts: 379
Joined: 15 March 2009, 14:49
Location: Czarna Białostocka
Contact:

Opowieść o kwartale, w którym nikt dupy nie ruszył

Post by Mały »

shadow, ja Cie w pelni popieram :)
Image
Image
Image
User avatar
ShaDDy
Emerytowany Admin
Posts: 3570
Joined: 11 August 2006, 11:40
Location: Tczew

Opowieść o kwartale, w którym nikt dupy nie ruszył

Post by ShaDDy »

Jakub wrote:ciekawe i milo przeczytane.
coś nowego, może od teraz regularnie co kwartal?
yhyyyyy i będzie bardziej zlosliwie jak nikt mnie jedzie xDD
Jakub
Pradziad żuli - żywa legenda
Posts: 4774
Joined: 04 June 2006, 17:17

Opowieść o kwartale, w którym nikt dupy nie ruszył

Post by Jakub »

damianhhh wrote:
Jakub wrote:ciekawe i milo przeczytane.
coś nowego, może od teraz regularnie co kwartal?
yhyyyyy i będzie bardziej zlosliwie jak nikt mnie jedzie xDD
zamknij japsko pgsowy esraku, jesteś ZUO, nikt cie nie lubi i w ogole.
Fefan
Zaczyna szaleć na ulicach
Posts: 354
Joined: 07 March 2007, 14:55

Opowieść o kwartale, w którym nikt dupy nie ruszył

Post by Fefan »

Jakub wrote:
damianhhh wrote:
Jakub wrote:ciekawe i milo przeczytane.
coś nowego, może od teraz regularnie co kwartal?
yhyyyyy i będzie bardziej zlosliwie jak nikt mnie jedzie xDD
zamknij japsko pgsowy esraku, jesteś ZUO, nikt cie nie lubi i w ogole.
ja go lubie, bo:
po 1. jestem z nim w esrakach
po 2. w prawie każdym newsie pisze coś o mnie
po 3. Nie wiem co napisa...
User avatar
Scrappler
Yo MaDaFaKa
Posts: 734
Joined: 25 February 2007, 2:11
Location: łódź
Contact:

Re: Opowieść o kwartale, w którym nikt dupy nie ruszył

Post by Scrappler »

damianhhh wrote:[teaser=www.tmpl.info]http://img512.imageshack.us/img512/6606/lolp.png[/teaser]Za nami pierwszy kwartał 2009 roku.
Za nami wiele turniejów, emocji, śmiechu, kłótni, zabaw, rozmów i żadnego LAN-u.
Za nami rozdanie nagród bez nagród, a przed nami wieczne wyczekiwanie.
Jesteście ciekawi na co?
Zapraszam na krótkie podsumowanie ostatnich trzech miesięcy wraz z wydarzeniami, na które powinniśmy liczyć w niedalekiej przyszłości.

[more]

Nowy rok rozpoczęliśmy od prezentu, którym była... mapa kwalifikacyjna na siódmą edycję Polish League, gdzie ostatecznie wygrała stale odświeżana ekipa D-Link PGS. Przebieg rozgrywek? Dobrze o tym wiecie, lekko mówiąc, nieciekawy. Ale tak to jest, jeśli zamiast jednej niby odpowiedzialnej za wszystko osoby, kierować musi trzyosobowy zespół, którego członkowie na dodatek mają całkiem inne zdanie na praktycznie każdy temat. A kierować trzeba było nie byle czym, bo prawie 25 zespołami, blisko trzema setkami graczy, a każden jeden najchętniej krzyczałby za trzech. No i admin to c**j i kropka, chociaż zdaje mi się, że nawet teraz dosłownie nikt nie wie, kto kim był podczas tej ligi. Jednak skoro żadna osoba nie pomyślała o tym, żeby pomóc, nie było chyba tak źle?

Zaraz po rozpoczęciu PL7 nadszedł jakże uroczysty moment rozdania nagród za rok ubiegły. Za najlepszy PR została wyróżniona ekipa TCW, największym cziterem został Jarecki, Jakub otrzymał statuetkę za najbardziej poważną osobowość sceny, natomiast najciekawszym wydarzeniem zostały przegrane mecze reprezentacji z Włochami oraz Niemcami. Dziwne, nieprawdaż? Sami jednak tak głosowaliście!

Lecimy dalej. Dzięki PL7 na stronie zaczęło dochodzić użytkowników, a i liczba odwiedzin rosła czasami w niewiarygodnym tempie. Tak doszliśmy do miliona odsłon TMPL.info, w jakim czasie? W ciągu trzech lat! Oczywiście nie można było zapomnieć o tych jakże ważnych urodzinach. Kto wie, ilu z nas skończyłoby z TMN, gdyby nie ta witryna? Na "obchody" specjalnie przybył Stwórca Yard, wykonując przy okazji parę drobnych ulepszeń strony i forum, "aby żyło się lepiej".

Wtem nastał czas rozgrywek indywidualnych, który, jak śmiem podejrzewać, potrwa do końca wakacji. W roli głównej Polish Individual TrackMania Cup (choć Suwak chciał się wtrącić z drugą edycją Scrappler Vip Cup). Sprawna orga, ładna stronka, wiele emocji i atrakcji, patrząc na uczestników w akcji - tak najkrócej można by opisać te zmagania. Redzik sam przyznał, że we łbie mu się poprzestawiało. Na szczęście pozytywnie. I tak mieliśmy po brzegi wypełnione serwery, ścigaliśmy się na nieznanych trasach, na wymyślnych nawierzchniach. W sumie mieliśmy też niemałe motywacje, aby to robić. Śmiało można więc powiedzieć, że turniej wypalił. Prawdopodobnie długo nie będzie drugiego takiego, pomijając to, że wszystko jest na swój sposób niepowtarzalne w tej grze. No i gratki Foxy!

W międzyczasie miało miejsce trzynaście edycji Geil Racing Challenge. Stałe zmiany map, mało czasu i w efekcie ponad połowa wygranych przez Szwedów. Na koniec wciął się Tannis i słuch o turnieju zaginął. Więc czas na ESL. Eliminacje do Major Series IV nadal trwają, znamy już właściwie czwórkę, która powalczy o miejsce w głównych zawodach na szczeblu międzynarodowym. Ruszył także Premiership III w stawce z czterema polskimi ekipami. Mhm, przed chwilą mówiłem, że nie będzie rozgrywek zespołowych, to się trochę wkopałem. Co znaczy tyle samo, że moim zdaniem drużynówek, poza NC i STC, powinni zakazać. Ach, i jeszcze TNA, ale chociaż tam nikt od nas nie zdecydował się marnować czasu. Czekajmy więc i trzymajmy kciuki za naszych w ESL-u, bo już za parę dni dowiemy się, kto zawalczy w finałach ESL Major Series. Szanse na udział w głównym turnieju nadal ma trójka Polaków!

No właśnie... czekajmy. Czekajmy na ESWC, WCG, HLC, PGA. Może jakiś mniejszy LAN w Polsce? Potwierdzenie, że ujrzymy TrackManię gdziekolwiek w tym roku, mamy jedynie od władz Electronic Sports World Cup. Szefostwo "olimpijskie" nie daje znaków życia, "Heja" leci w kulki, a impreza z Poznaniem w nazwie pewnie nie odbędzie się w tym mieście. A samemu się przecież nie postaramy o organizację...

Reasumując to podsumowanie - chcecie stawiać bardziej na zabawę niż bawienie się w profesjonalizm? Ok. Chcecie czekać, aż wszystko zrobi się samo, bez najmniejszej Waszej ingerencji? Ok. Chcecie być lepsi od Fefana? Ok. Chcecie mieć nagrody, ale po co szukać sponsorów? Ok. Tylko wtedy nawet nie śmiejcie pier****ć, że jest źle, OK?

P.S. Przeżyję to?

P.S. 2 /thx voj4k za graficzkę
tiaaaaaa, i co teraz szadoł powiesz że zapomniałeś że było LANKARTY??? heh, dopiero napisalem posta w temaci Niczego nie będzie, zaczynjąc go od IGNORA...........
Myślę tez Sir Szadoł, że jak się positive ludzie zbiorą to można i bez wielkich sponsorów SUPER imprezkę zrobić, bo to tylko zabawa proszę pana jest. Odwołuję się do lanpartów, których uczestnicy po powrocie do domów pisali positive posty i czekali na nexty.... Takie podsumowanie jest dobre ale musi mieć jakiś przekaz, propozycję, musi coś z niego wynikać. Ja proponuję Redziq by zabrał głos w znanym temacie... :) a jak Ci się nie chce to robimy lanika jakiegoś i gitara. Kto chce to przyjedzie, kto nie trudno...
...
User avatar
ShaDDy
Emerytowany Admin
Posts: 3570
Joined: 11 August 2006, 11:40
Location: Tczew

Re: Opowieść o kwartale, w którym nikt dupy nie ruszył

Post by ShaDDy »

scrappler wrote:Myślę tez Sir Szadoł, że jak się positive ludzie zbiorą to można i bez wielkich sponsorów SUPER imprezkę zrobić, bo to tylko zabawa proszę pana jest.
Pewnie, ze mozna, ale jak ma się slyszec, ze się jest chujem, to pi***olę taka zabawe, wole się sfochac i przesiedziec reszte zycia przed kompem.
User avatar
Scrappler
Yo MaDaFaKa
Posts: 734
Joined: 25 February 2007, 2:11
Location: łódź
Contact:

Opowieść o kwartale, w którym nikt dupy nie ruszył

Post by Scrappler »

nc sir szadoł, wyluzuj i napisz poprawkę do swojego wywodu - było LANKARTY :P :D
...
User avatar
ShaDDy
Emerytowany Admin
Posts: 3570
Joined: 11 August 2006, 11:40
Location: Tczew

Opowieść o kwartale, w którym nikt dupy nie ruszył

Post by ShaDDy »

scrappler wrote:nc sir szadoł, wyluzuj i napisz poprawkę do swojego wywodu - było LANKARTY :P :D
kiedy mnie i caly pgs nazywales chujami to na pewno byles bardzo wyluzowany

EDIT: widocznie jesteśmy przeszkodami, przeciwnikami (?) bez klasy i honoru?
Last edited by ShaDDy on 08 April 2009, 8:39, edited 1 time in total.
User avatar
Scrappler
Yo MaDaFaKa
Posts: 734
Joined: 25 February 2007, 2:11
Location: łódź
Contact:

Opowieść o kwartale, w którym nikt dupy nie ruszył

Post by Scrappler »

nc nr 2 sir szadoł, ale tym razem z małym dopiskiem: nie masz co robić i z nudów szukasz zaczepki czy jak? idzie wiosna, planować trzeba lany itp więc po co to....robisz?

btw thx za zignorowanie ignora ;D
...
User avatar
ShaDDy
Emerytowany Admin
Posts: 3570
Joined: 11 August 2006, 11:40
Location: Tczew

Opowieść o kwartale, w którym nikt dupy nie ruszył

Post by ShaDDy »

zadnej zaczepki, po prostu po pol roku chciałem się tylko dowiedziec prawdy, po Twojemu to będzie "łaj?", ale nie to nie :)
Post Reply

Return to “News”