SCRAPPLAN II - 24/25/26 lipiec 2009
SCRAPPLAN II - 24/25/26 lipiec 2009
dawać tu relacje a nie spać tam x) ...
SCRAPPLAN II - 24/25/26 lipiec 2009
no joł biczez, stoimy z tunerem na zapyziałym dworcu w oczekiwaniu na zbawienie i darmowe chlanie czy coś, za pół godziny pociągi mamy i k**wa impra nawet nie była zła kościu ma wrzucić foty bo i tak spał całego lana bo ch** się przechlał ze mną
shady i reszta jeszcze zamulają bez alko w ośrodku i czekają chyba na święta, scrappo-boty już w trasie k**wa ruszali o 5:30 aż się kurzyło.. Star małpa śpi jakby coś wypił a przecież to abstynent jak wiadomo, mam k**wa ciężki plecak i nikt nie chce go nieść ;/ pozdrawiam iama bo ch** się potnie i czarno-biały proszek nie dopierze.. kończąc.. pozdrawiam ekipe czarnych pikseli, jakuba i reszte nie-jakubów.. pozdro biczez ! do następnego, wesołego jajka
SCRAPPLAN II - 24/25/26 lipiec 2009
Psik, nie ruszyłęś dupy do Poznania to nie będzie relacji! POKUTUJ! : D
Szramol, masz coś do czarno-białego proszku!? MASZ!?
Szramol, masz coś do czarno-białego proszku!? MASZ!?
SCRAPPLAN II - 24/25/26 lipiec 2009
Ja za to mam coś do "nalewki" sala, która okazała się czystym spirytem :shock: . Byłem pewny, ze to jakiś winiak max.20%, więc i łyki... a własciwie łyk (bo w momencie brania drugiego poczułem "moc" w gardle
) był dość głeboki... cóż nastepnego dnia czułem cały żołądek nawet pijąc piwo 
btw, fist - niszczysz
(Dodano 26 lipca 2009, 16:34)
a tak w ogóle to zarzuć ktoś linkiem do tej mapki z lana, bo jej znaleźć nie mogę...
btw, fist - niszczysz
(Dodano 26 lipca 2009, 16:34)
a tak w ogóle to zarzuć ktoś linkiem do tej mapki z lana, bo jej znaleźć nie mogę...
SCRAPPLAN II - 24/25/26 lipiec 2009
Szopek już in da haus !
chciałem podziekowac wszystkim ktorzy byli, naprawdę jest klawa ekipa na naszej scenie i ciesze się ze moglem zapoznac z kim jeszcze nei mialem przyjemnosci, sam mam nadzieje ze nikt jako tako nie jest w jakims stopinu rozczarowany moja osoba
taki jestem i tyle ; D chciałem powiedziec jakubowi ze w sumie dobrze ze go nie było bo na ramien by polegl jak krzyzacy pod grunwaldem
chciałem pozdrowic Sajlasa z ktorym mi się bardzo dobrze beke krecilo przez cala noc ze wszystkiego.
Diavela z ktorym dzięki licznym bataliom w " ch** d*pa ch** d*pa ch** d*pa ch**" udalo nam się w niespelna minute zwerbowac okolo 8 os. do [POL]
Dziadka Mijagiego ; D [ Scrapp ] który pokazal mi tajniki karate po czym przez 10 minut lezalem ze smiechu z Diavem na podlodze; DDD
Gregoriana z ktorym mialem male spiecie, lecz rozwiazalismy to na ramien [ ofc wygralem ^^]
wiadomo Ojca [Szafe] i 2 brata[Hektora] z którymi wkurwialem się w drodze do poznania przez 8 godzinna meke podczas gdy po 3 h skonczyly nam się browary z czego szafa polowe k**wa wylał ; D
Na koniec chciałem podziekowac Starowi który nas super ugoscil i przeprosic go za szynszyla którego szafa obwinal tasma izolacyjna i wylatal w dupsko ; D reszta wiadomo tez ma wielkie pozdro ode mnie 3mcie się y0 !
a na koniec
diavel: Szopek za ile wy k**wa będziecie ?!
szopek: no jak to za ile ?! za k**wa pol godziny ; D
...
godzine pozniej
diavel calling ... : tylko mi nie mow ze będziecie k**wa za pol godziny !
szopek : nie, nie ma tak zle, mysle ze za pol godziny powinnismy być ; D
a tak w ogole
to
ALE BYM się PIWA NAPIIIIIIIŁ ;D !
chciałem podziekowac wszystkim ktorzy byli, naprawdę jest klawa ekipa na naszej scenie i ciesze się ze moglem zapoznac z kim jeszcze nei mialem przyjemnosci, sam mam nadzieje ze nikt jako tako nie jest w jakims stopinu rozczarowany moja osoba
Diavela z ktorym dzięki licznym bataliom w " ch** d*pa ch** d*pa ch** d*pa ch**" udalo nam się w niespelna minute zwerbowac okolo 8 os. do [POL]
Dziadka Mijagiego ; D [ Scrapp ] który pokazal mi tajniki karate po czym przez 10 minut lezalem ze smiechu z Diavem na podlodze; DDD
Gregoriana z ktorym mialem male spiecie, lecz rozwiazalismy to na ramien [ ofc wygralem ^^]
wiadomo Ojca [Szafe] i 2 brata[Hektora] z którymi wkurwialem się w drodze do poznania przez 8 godzinna meke podczas gdy po 3 h skonczyly nam się browary z czego szafa polowe k**wa wylał ; D
Na koniec chciałem podziekowac Starowi który nas super ugoscil i przeprosic go za szynszyla którego szafa obwinal tasma izolacyjna i wylatal w dupsko ; D reszta wiadomo tez ma wielkie pozdro ode mnie 3mcie się y0 !
a na koniec
diavel: Szopek za ile wy k**wa będziecie ?!
szopek: no jak to za ile ?! za k**wa pol godziny ; D
...
godzine pozniej
diavel calling ... : tylko mi nie mow ze będziecie k**wa za pol godziny !
szopek : nie, nie ma tak zle, mysle ze za pol godziny powinnismy być ; D
a tak w ogole
to
ALE BYM się PIWA NAPIIIIIIIŁ ;D !
- tuner12
- Doświadczony driver
- Posts: 137
- Joined: 14 October 2007, 8:26
- Location: Poznań, no prawie :D
- Contact:
SCRAPPLAN II - 24/25/26 lipiec 2009
No ja też już na chacie, powiem tyle - było zajebiście
każdy, kogo nie było niech żałuje, i wgl to: Meg, znowu się nie pożegnaliśmy, chyba mnie nie lubisz
, Star, pytałeś się czemu jestem taki młody, ja nadal k**wa nie wiem ;f Scrapp, dotrzymałem słowa, przynajmniej w drugi dzień
Szrama, no ty już wiesz bjacz ;d zajebiście z Tobą zawsze jest
Szadoł, nie śpie z Tobą więcej
Jarek, jak następnym razem cie objade, to obaj będziemy trzeźwi
i cała reszta, jesteście k**wa świetna ekipa
ale na next lana przyjadę chyba pełnoletni, bo tak to nie ma co robić ;p
SCRAPPLAN II - 24/25/26 lipiec 2009
No ja też już w domciu [a raczej dopiero] impreza była bardzo bardzo zajebista jak na mojego 1. lana na którym byłem .
Popieram tunera - "każdy, kogo nie było niech żałuje"
Mam nadzieje że na następnych też się zobaczymy , bo ten lan przekonał mnie że na następne jeszcze bardziej będzie się chciało przyjechać i spotkać z tymi wszystkimi zajebistymi ludźmi .
A gdy się zgubicie Szrama , Maxer or Kaktus wystarczy do mnie fon i powiem wam gdzie iśćć xDDD
Elooo.
Blees .
Popieram tunera - "każdy, kogo nie było niech żałuje"
Mam nadzieje że na następnych też się zobaczymy , bo ten lan przekonał mnie że na następne jeszcze bardziej będzie się chciało przyjechać i spotkać z tymi wszystkimi zajebistymi ludźmi .
A gdy się zgubicie Szrama , Maxer or Kaktus wystarczy do mnie fon i powiem wam gdzie iśćć xDDD
Elooo.
Blees .
SCRAPPLAN II - 24/25/26 lipiec 2009
Bollek urodzony nawigator
prowadził przez zajebane terrorystami ciemne lasy.. ale doprowadził !
Kaktus w drodze powrotnej z jeziora tak popuścił że aż dupe miał mokrą
lanik zajebisty ludzie jeszcze bardziej a piwa to i tak za mało ;d
SCRAPPLAN II - 24/25/26 lipiec 2009
Jakie lasy? Nad rusałką? Z tego co słyszałem, szliście okrężną drogą.... więc co tu się dziwić?

pozdro dla wszystkich Scrapplan'owców! :]
pozdro dla wszystkich Scrapplan'owców! :]
SCRAPPLAN II - 24/25/26 lipiec 2009
No okrężną to najpierw.. żeby poznać teren
potem Bollek zapodał GPS i dotarliśmy 
SCRAPPLAN II - 24/25/26 lipiec 2009
Poznać teren? ja słyszałem, że tam było tak ciemno, że tego "terenu" to niezabardzo było widac 
SCRAPPLAN II - 24/25/26 lipiec 2009
Hektor sejfli wrócił do domu 
Jak każdy, zaczne oczywiście od tego że było zajeeeeebiscieee!!. Dziękuje wszystkim za super atmosfere i miło spędzony czas. Był to mój pierwszy lan i kuźwa od tego lana już obiecuje że żadnego nie opuszcze, no chyba że bedą jakieś problemy. Poznałem na rl wielu zajebistych ludzi, z którymi od dawnego czasu tyram po tmn. Niewiem jak tam wypadłem w waszych oczach no ale myśle że jakoś pozytywnie
wasz kochany nielojalny hektor, ma dobre serce ^^
oczywiście zaczne z podziekowaniami od szopusia git mayones brachola ;D zajebisty typ alvaro dziki kasztan, wymiatał tecktonikiem na parkiecie ze mną w 'trytyktorium' jak to mówił ^^
Scrappusiowi który chciał mnie przekupić koszulką żebym przeszedł do psiakow, kurde zamiast pomyśleć i dorzucić skarpetki to już bym był u was ! ;P
Diavel który nam zasrał całego lana, chwalił się że srał 14 razy w ciągu doby, respect dla niego za to
Ojcu szrankowi [szafie] który ma dwie lewe ręce i rozlewa piwa po pociągach
Meguś kochanie Ty moje ;* ^^ dzięki za miło spędzony czas na twoim łóżeczku ;PP
Sajlas dupeczko, mieliśmy wypić za nasze zdrowie i zapomnieliśmy, ale spokojna twoja rozczochrana nadgonimy to na następnym lanie
no i dziękuje wszystkim innym dupką których nie wymieniłem powyżej
zajebisci jesteście pozdro 
kuźwa ale bym się piwa napiiiiiiiiiiłłłł !!!
pozdro jeszcze raz i dzięki wielkie
gl hf !!!!
Jak każdy, zaczne oczywiście od tego że było zajeeeeebiscieee!!. Dziękuje wszystkim za super atmosfere i miło spędzony czas. Był to mój pierwszy lan i kuźwa od tego lana już obiecuje że żadnego nie opuszcze, no chyba że bedą jakieś problemy. Poznałem na rl wielu zajebistych ludzi, z którymi od dawnego czasu tyram po tmn. Niewiem jak tam wypadłem w waszych oczach no ale myśle że jakoś pozytywnie
oczywiście zaczne z podziekowaniami od szopusia git mayones brachola ;D zajebisty typ alvaro dziki kasztan, wymiatał tecktonikiem na parkiecie ze mną w 'trytyktorium' jak to mówił ^^
Scrappusiowi który chciał mnie przekupić koszulką żebym przeszedł do psiakow, kurde zamiast pomyśleć i dorzucić skarpetki to już bym był u was ! ;P
Diavel który nam zasrał całego lana, chwalił się że srał 14 razy w ciągu doby, respect dla niego za to
Ojcu szrankowi [szafie] który ma dwie lewe ręce i rozlewa piwa po pociągach
Meguś kochanie Ty moje ;* ^^ dzięki za miło spędzony czas na twoim łóżeczku ;PP
Sajlas dupeczko, mieliśmy wypić za nasze zdrowie i zapomnieliśmy, ale spokojna twoja rozczochrana nadgonimy to na następnym lanie
no i dziękuje wszystkim innym dupką których nie wymieniłem powyżej
kuźwa ale bym się piwa napiiiiiiiiiiłłłł !!!
pozdro jeszcze raz i dzięki wielkie
SCRAPPLAN II - 24/25/26 lipiec 2009
prosektoruim powiedzialem a nie ^^ a pozniej ze do krematorium na co sajlas się zlal prawie ze smiechu ; D
mowcie co chcecie ale diavel na parkiecie to jest coś co trzeba zobaczyc ; D
szkoda ze tak krotko bo bym jeszcze polazil po tych imrezkach w Pzn ; D
mowcie co chcecie ale diavel na parkiecie to jest coś co trzeba zobaczyc ; D
szkoda ze tak krotko bo bym jeszcze polazil po tych imrezkach w Pzn ; D
SCRAPPLAN II - 24/25/26 lipiec 2009
diav3l na parkiecie to pogrom, lizałem ściane ze śmiechu z szopkiem ;PP dziwiłem się że się nie zesrał przy tym tańcu ;D prawie jak breakdance 
też bym jeszcze zabawił w poznaniu, szkoda ze tylko na weekend są robione lanpartciory ;<
też bym jeszcze zabawił w poznaniu, szkoda ze tylko na weekend są robione lanpartciory ;<
SCRAPPLAN II - 24/25/26 lipiec 2009
;* next tajm na jakas konkretniejsza idziemy ; DDiav3l wrote:Pindolcie się
SCRAPPLAN II - 24/25/26 lipiec 2009
Hektor jak zwykle Cię poniosło 
Ja tez już wróciłam jakimś cudem w jednym kawałku.
Pozdrawiam :**
Ja tez już wróciłam jakimś cudem w jednym kawałku.
SCRAPPLAN II - 24/25/26 lipiec 2009
no nie wiem nie wiem ; DMeg* wrote:Hektor jak zwykle Cię poniosło
SCRAPPLAN II - 24/25/26 lipiec 2009
Ale ja wiem, a jak powszechnie wiadomo ja wiem lepiejszopek wrote:no nie wiem nie wiem ; DMeg* wrote:Hektor jak zwykle Cię poniosło
SCRAPPLAN II - 24/25/26 lipiec 2009
A ja się musze po raz kolejny pochwalic udana fuzja (Slowikkk no mowi się trudno
) a poza tym to Baserrr mam Twoje dwie pilki bo nikt nie chciał
i zostala tam jakas torba, jak komus zalezy to zostawilismy w recepcji - 
no i Szafa > Diavel na ramienia...
poradnik przechodzenia przez zamkniete drzwi by StaRR już niedlugo

no i Szafa > Diavel na ramienia...

poradnik przechodzenia przez zamkniete drzwi by StaRR już niedlugo




---> 





