Po prostu Cosworth

Wszystko powiązane z klanami/drużynami
User avatar
Abszt
Pirat drogowy
Posts: 814
Joined: 05 November 2008, 23:45

Po prostu Cosworth

Post by Abszt »

Nie wiem dlaczego umieszczam tutaj tę krótko opisaną historię mojej kochanej drużyny. Raczej nie dlatego, ze więcej osób przeczyta moje wypociny (chociaż to też :D ), może po to aby ktoś dowiedział się kilku rzeczy o drużynie, o której ma blade pojęcie. Hmm, sam nie wiem, w sumie to jest jak z historią - trzeba ja pamiętać, bo stanowi niejako naszą tożsamość... a Cosworth w końcu to też element naszej sceny. Dlatego poniżej krótka wersja historii Cosworth. Chciałem jeszcze uzupełnić ją o wywiady z niektórymi osobami, o akapit o graczach, ale wtedy byłoby naprawdę dużo czytania i wielu mogłoby się zniechęcić, dlatego poniżej to co powinno być. W ten sposób, gdy tmpl będzie jeszcze funkcjonować a np Cosworth już nie będzie to nowi gracze dowiedzieliby się, że istniała taka drużyna jak Cosworth, drużyna z duszą i tożsamością... żeby nie zanudzać zapraszam do czytania :)

Cosworth czyli coś z niczego

Był koniec marca lub pierwsze dni kwietnia 2008 roku, kiedy to James (dziś oczywiście Loxley), stwierdził iż jest zmęczony bałaganem i olewaniem spraw przez ludzi w RH. Dlatego postanowił wraz z Butherem oraz RaFą (którego od tamtej pory nikt już nie spotkał) założyć nowy team - Cosworth. Po kilku dniach do drużyny zaczęli dochodzić kolejni gracze. Wśród nich byli przyszli liderzy Cosworth, którzy utrzymali drużynę na scenie przez ponad rok. Mowa o mnie i Małym. Później dołączył jeszcze ForFun, który zajął się serwerem i stronką drużyny. Wydawało się, że drużyna powoli osiągnie stabilizację, ale doszło wkrótce do tego, że Jamesowi znudziło się chyba w Cosworth i powrócił do RH,* zostawiając drużynę w rękach Buthera, który sam wkrótce rozpłynął się na jakiś czas i tak liderami zostali Mały i ja. Wiele osób nie dawało wtedy szans Cosworth, skazując drużynę na rozpad. Okazało się zupełnie coś innego. Zaraz po odejściu Jamesa, drużyna stanęła na nogi. Doszło wielu dobrych graczy (m. in Patyczak, Deli, a później Gizmo i Królik). W tym czasie na serwerach SAW gracze Cosworth nabijali sobie rank:) i po prostu bawili się w najlepsze.

Wakacje 2008 upłynęły Cosworth na sparingach i Technical Legue gdzie team zajął 3 miejsce ustępując RH i Convicted (dziś NAR), wyprzedzając natomiast NN i PG. Przez ten okres Cosworth powołało do życia szkółkę, która nazwana została po prostu CST. Była przeznaczona dla obiecujących graczy jak i dla osób, które chciały dostac się do Cosworth, a wiadomo - taka szkółka była ich pierwszym krokiem ku temu. Również podczas wakacji przez szeregi Cosworth przewinęło się wielu graczy (m. in. ACE, Ziom, Ziomq oraz odchodzący i powracający zawsze Maxc). Co prawda większość nie zagrzała miejsca w Cosworth dłużej niż tydzień, ale równiez przez ten tydzień w jakiś sposób uczestniczyli w zyciu drużyny. Warto też wspomniec o naszych pięknych dziewczynach. Nie wiem czy był to urok Królika (na pewno nie - tak tylko napisałem :P ), ale w drużynie było 5 wspaniałych dziewczyn, od których cosworccy napaleńcy domagali się fotek. Zwykle po 2 stronach błagania, dziewczyny w końcu zamieszczały swoje fotki. I tutaj każdy się zgadzał - to były przepiękne dziewczyny :).

We wrześniu życie w Cosworth zamarło, szkółka została zawieszona, nie grano sparingów, ale to była przerwa przed najlepszymi miesiącami Cosworth. Powróciłem zza granicy i wraz z Małym zaczęliśmy robić porządki w drużynie, jak i zaczęto znowu grać sparingi. W teamie panowała nieziemska wręcz atmosfera. Gracze rozumieli się niemal bez słów. Zero kłótni, dystans do siebie jak i innych, było niemal jak w rodzinie. Tak było w sumie od początku wakacji i tak zostało do zawieszenia drużyny, ale wtedy czuło się tę magię i dla mnie był to pamiętny okres i jeden z najlepszych w drużynie. Wtedy też odwiedził mnie w Lublinie Mały. Poza kilkoma haftami i psychiczną kochanką mojego współlokatora (chama się potem pozbyłem), było to udane spotkanie :). Wkrótce zaczęło się PL7 z TL2 jako drugą ligą. Gdzie się dwóch bije tam trzeci korzysta i tak było w przypadku kłótni RH z RGS o grę w pierwszej lidze. Jedni się zdenerwowali, drudzy się obrazili, a skorzystał na tym Cosworth wchodząc (po naprawdę pechowych kwalifikacjach) do TL2 jako ostatnia drużyna i zajmując w niej 4 miejsce.

Podczas trwania PL7 Cosworth zasiliło szeregi multigamingu Dead Angels eSports, który jak się potem okazało był co najmniej żałosny. Tak więc powrócilismy na stare śmieci. Elitta Cup, Dual Mix, kilka sparingów podczas których okazało się, że pomimo wielu dobrych graczy (m. in. Kolumb, Kiciak, TheBill, Jackass), na meczach grała niemal zawsze ta sama piątka graczy: Gizmo, Kiciak, Królik, Piana i ja. Równiez atmosfera w drużynie zaczęła się pogarszać. Punktem zwrotnym stały się dwie porażki w ciągu tygodnia z H5F i BQ - zaraz po niej zdenerwowany odszedłem z drużyny i zająłem się pisaniem pracy magisterskiej. Po kilkunastu dniach Mały podjął decyzję o zawieszeniu Cosworth. W maju 2009 roku po ponad roku istnienia drużyna miała się stać historią.

Większość graczy znalazła swój nowy dom szeregach NS, kolejni w H5F a jeszcze inni przestali grać. Po jakimś czasie wróciłem do gry, ale drużyny już nie było, więc Mały ściągnął mnie do NS. Nie zagrzałem tam długo miejsca i odszedłem mając już zakończyć całkowicie swoją przygodę z trackmanią. Niemal w tym samym czasie napisał do mnie Sat i zrodził się pomysł na powrót Cosworth, nowego Cosworth. Starzy wyjadacze podkreślili, ze nie opuszczą NS, więc drużynę Cosworth zaczęliśmy budować z Satem od nowa. Pomógł nam (ku mojemu zdziwieniu) nawet Phil. Do drużyny zaczęli zgłaszać się coraz to nowi gracze, którzy zadeklarowali swoją pomoc w odbudowie drużyny. Powoli Cosworth znowu staje się częścią sceny tm i mam nadzieję, że pozostanie tak już na długo. Obecny na tę chwilę skład Cosworth:
1. Abszt (CL)
2. Arcio
3. Crystal
4. Dearth
5. Dejwid
6. xCore (vCL)
7. Kaka
8. Olek
9. Piana
10. Pikaczu
11. Sat (CL)
12. Sibey

Mecze czyli spowiedź grzesznika

W ciągu roku istnienia Cosworth zagrał niezbyt wiele meczów. Jednak warto o nich wspomnieć, bo jakby nie patrząc to one kształtowały drużynę, to one też podnosiły ciśnienie, denerwowały, śmieszyły czy irytowały. Niestety do tej pory większość wyników (najbardziej tych szczegółowych) nie przetrwała i pewne mecze się tutaj nie znajdą, jak również jest to moje subiektywne zdanie na temat co niektórych z nich:).
Pierwszy mecz Cosworth zagrał jeszcze pod wodzą Jamesa. Oczywiście przeciwnikiem mogła być tylko jedna drużyna - RH. Sporo racji było w tym, że panował tam wówczas bałagan, bo nie podali swoich tras (wtedy graliśmy na Nadeo) zas punktacja była ustawiona tak, ze punkty zbierał wyłącznie zwyciezca przejazdu. Cóż, po dosć długiej wymianie zdań, zdecydowaliśmy się wtedy pojechać i wiadomo - przegraliśmy 0:6, ale gdyby była inna punktacja to wynik na pewno byłby zupełnie inny. W RH karty rozdawał wyłącznie jeden zawodnik - Tiggeri - czy jakoś tak:). Mecz rozegrany był tuż po kwalifikacjach do PL6. Cosworth wzięło w nich oczywiście udział, ale zajęło 10 miejsce. Mogło być lepiej, ale jeden gracz ( raczeq - pozdrawiam), nie znał w ogóle trasy :). Zaraz po meczu z RH James opuścił Cosworth na rzecz zwycięzców a pozostali gracze zajęli się nabijaniem ranku w TMNF na serwerach SAW, tak udanie, że na nadeo white i green nie było na Cosowrth wtedy mocnych. Jednak ilez można grać te same trasy? Cosworth przerzuciło się całkowicie na techy.

Wkrótce został rozegrany sparing z PoX, wygrany 4:0. Wkrótce też powstała Technical Legue, gdzie Cosworth bez żadnych problemów zakwalifikował się i zajął 3 miejsce przegrywając wtedy 0:3 z Convicted i RH i wygrywając z pG i NN 3:0. Po TL nastąpiła przerwa w sparingach, ale oto powróciłem ja, głodny gry i umówiłem drużynę na spar z PoXami. Reszta chłopaków przyjęła ten pomysł bez radości, gdyż poprzedni mecz z nimi był tragiczny pod względem organizacyjnym - nie można się było z nimi dogadać itp. Ale cóż, ja o tym nie wiedziałem, ale jak się okazało, chłopaki mieli rację. Jedna trasa była restartowana z 3 razy, aż w końcu się uspokoili i kontynuowano mecz. Zakończył się on wynikiem 3:1 dla Cosworth, choć mogło być już 2:2, ale na Stc5-Hock-B pokazaliśmy klasę i z wyniku 1:6 wygraliśmy 7:6, gdzie przy stanie 6:6 było już 3 remisy. To był niezapomniany mecz:). Tydzień później wygraliśmy z mało znaną drużyną RR 6:0 (42:5), a dwa tygodnie później z NS wygrywając takim samym wynikem. Apetyt rósł w miarę jeżdżenia, więc zagraliśmy z NAR. W 2008 roku była to naprawdę silna drużyna, ale też jedyna, która zechciała z nami zagrać. P4G nie miało czasu, H5F z nas się śmiało i nie chciało... Mecz poza jednym przykrym incydentem był dobry, I choć nie odstawaliśmy od graczy NAR zbyt wiele poziomem jazdy, to jednak oni pokazali nam swoją wyższość i wygrali 3:1.

Wkrótce rok 2008 się skończył i zaczął kolejny a wraz z nim PL7. Poczatek dla Cosworth nie był zbyt łaskawy. Był wręcz bardzo pechowy. Małemu dzień przed terminem kwalifikacji zepsuł się lap i jeden kluczowy i pewny gracz podczas kwali musiał odpaść. Jego miejsce wskoczył Jackass, który jednak nie pojechał wtedy najlepiej jak na swoje możliwości. Gizmo i Mixi pojechali na swoim poziomie, ale po FrS można się było spodziewać więcej. Przed kwali osiągał niskie 54 sekundy,ale na samych kwalifikacjach nie przekroczył 55 (jak się okazało był to jeden z tych graczy, którzy dużo gadają lecz dobrze jeżdżą, ale zupełnie niepotrzebnych w drużynie), przez co zabrakło 16 setnych by się dostac do upragnionej dwunastki zespołów w PL7. Jednak uśmiechnęło się do nas szczęście w postaci kary nałożonej na NAR, kłótni pomiędzy RH i RGS zakończonej zrezygnowaniem tych drugich z ligi. Zwolniło się jedno miejsce , na które wskoczył Cosworth. Pierwszy mecz graliśmy z H5F i wiedzieliśmy, ze nie wygramy, ale po cichu liczyliśmy na własną niespodziankę. Oczywiście przegraliśmy. Na pierwszej trasie Kinga była walka, ale gdy przegraliśmy następną, to trzecia trasa została oddana bez walki. Kolejny mecz był z NN i zakończył się niestety po raz drugi naszą porażką 0:3, choć powinnismy spokojnie ugrać jedną trasę, ale wygrywając 6:3 poczuliśmy się zbyt pewni, co wykorzystali gracze NN wygrywając te trasę (jak się okazało, przez całe TL2 fundowali takie niespodzianki swoim przeciwnikom conajmniej trzykrotnie). To nas zupełnie wtedy dobiło i kolejną trasę przegraliśmy jeszcze 3:7 więc na ostatniej nie było po raz kolejny walki. Trzeci mecz mieliśmy grać z P4G - na mecz ledwo uzbierał się skład, ale i tak oddaliśmy go niemal bez walki. Kolejnymi przeciwnikami byli NS i MD. Tutaj jednak w końcu pokazaliśmy swoje umiejętności wygrywając dwukrotnie 3:0. Zakończyliśmy zmagania TL2 na 4 miejscu o stopień niżej niż w poprzedniej edycji.

Potem długi odpoczynek od wszelkich meczów. W międzyczasie zorganizowałem mini turniej wewnętrzny w drużynie, oraz niektórzy wzięli udział w Elitta Cup, gdzie katem Cosworth był H5F Sliwa, który 'wyeliminował' trzech naszych graczy i tym samym wygrywając Elitta Cup. Kiciak był drugi, Gizmo trzeci,a czwarty Arsen, który podczas trwania tego turnieju grał również w Cosworth. Zaraz po turnieju zagraliśmy sparing z nową silną drużyną BQ. Był niezwykle wyrównany i zakończył się wynikiem 2:2 (23:19). O graczach BQ można z czystym sumieniem powiedzieć, że mecze z nimi należą do tych na poziomie:). Jednak wkrótce w drużynie zaczęło się wszystko psuć, nie było chętnych na spar z Resistance. Zaczęło się też coś psuć wewnątrz. Na pewno miałem też w tym udział, ale niestety stało się. Udało się jakimś cudem zorganizować 2 sparingi. Pierwszy z H5F na dwóch trasach z ESL. Przegraliśmy 2:14 i w ponurych nastrojach z brakiem jeżdżącego składu przystąpiliśmy do rewanżowego sparingu z BQ , który przegraliśmy 0:4. Tym razem nerwy wzięły górę i po wielu odmianach wyrazu na k... w drużynie pękło to, co od kilkunastu tygodni wstecz napełniało tę czarę goryczy. Czara pękła i zapewne żaden superklej tego już nie sklei. A szkoda, a może lepiej: Nie Szkodzi :P.

Przyszłość czyli do 2012 daleko :)

Oryginalny, niepowtarzalny Cosworth rozpadł się. Na ruinach tej wspaniałej drużyny powstaje kolejna rewelacyjna. Już teraz mogę powiedzieć, ze mając tak świetnych chłopaków, drużyna może zajść daleko. Pełen pasji Sat, rozważny (ale czy romantyczny : )?) Eazy-E (xCore), oddany Arcio, czysty jak kryształ megaspamer Crystal, Kaka, który wejdzie w Ciebie drogi czytelniku jak Mojżesz w Morze Czerwone, Olek, który wije się na serwerach niczym Snake, bot Sibey, Dejwid ale nie ten z owłosioną klatą ze Słocznego Patrolu, pika pika Pikaczu, lekkoatletyczna Pianka oraz dobry duch Dearth (nie mylić z Death:) ), to kolejni wspaniali gracze, którzy przejęli pałeczkę po swoich poprzednikach i mam nadzieję, ze jej nie zgubią. Przed nami długa droga, ale mam nadzieję, że pomimo wielu wzgórz nie będzie zbyt wyboista. Do PL8 mało czasu a trzeba nadrobić bardzo dużo, aby znaleźć się w gronie dwunastu najlepszych drużyn. Mam nadzieję, że nam się uda a PL8 niech wygra najlepszy team. Powodzenia życzę już teraz wszystkim drużynom.

I w sumie nadarza się też okazja do pozdrowień ode mnie :):). Co prawda to nie telewizja, ale chciałbym pozdrowić (:D:D:D) wszystkich byłych graczy Cosworth a w szczególności Królika, Gizma, Małego, Kolumba, Kozę i Kiciaka, oraz wszystkich nowych graczy, oraz szczególne podro dla Derty'ego za nocną trackmanię nations, Poula, bo on zawsze jest wszędzie, na jaki nie wejdę serwer :P., Diav3la, Zbakanego, maxca, ikonę polskiej trackmanii - Jakuba, Aleksiora, Ludwika, Omena, Loxleya, Bilusa, Nothinga, ACE, Stone'a, Fana i całej reszty słuchajacej ostrych klimatów i wieluu innych, a za co? Mam swoje powody i już :)

Pozdrwiam też Meg :*, z którą kiedyś spędziłem bardzo miły wieczór w Lublinie i mam nadzieję, że kiedyś jeszcze się spotkamy i pozwolę Ci zjeść w końcu kebaba :P

Ta skrócona wersja historii Cosworth jest tez swoistym uzupełnieniem innego tematu odnośnie rekrutacji ---> http://tmpl.info/forum/viewtopic.php?p=126722#126722 . Chciałbym wszystkim chętnym zaproponować grę w Cosworth po uprzednim, pozytywnym rozpatrzeniu podania :)
Pozdrawiam ABSZTyfikant :) i zapraszam na nasza nową stronkę (na razie jeszcze w wersji nie-ostatecznej) http://www.cstteam.yoyo.pl/

* Oczywiście zanim tam doszedł "błąkał się" po serwerach i zaliczył mały epizod w NN (Thx Loxley i Bilus - nie pamiętałem tego dokładnie)
Last edited by Abszt on 29 August 2009, 8:17, edited 1 time in total.
User avatar
Bilus
Moderator
Posts: 1172
Joined: 12 May 2008, 17:11
Location: Poznań
Contact:

Po prostu Cosworth

Post by Bilus »

Pierwszy mecz Cosworth zagrał jeszcze pod wodzą Jamesa. Oczywiście przeciwnikiem mogła być tylko jedna drużyna - RH. Sporo racji było w tym, że panował tam wówczas bałagan, bo nie podali swoich tras (wtedy graliśmy na Nadeo) zas punktacja była ustawiona tak, ze punkty zbierał wyłącznie zwyciezca przejazdu. Cóż, po dosć długiej wymianie zdań, zdecydowaliśmy się wtedy pojechać i wiadomo - przegraliśmy 0:6, ale gdyby była inna punktacja to wynik na pewno byłby zupełnie inny. W RH karty rozdawał wyłącznie jeden zawodnik - Tiggeri - czy jakoś tak:).
Pamiętam to! ;D. Tiggeri wtedy potężnie wymiatał - to był weteran sceny. Gdyby nie on, pewnie RH rzucilibyśmy zaraz po odejściu Jamesa, a tak jakoś było :).
Zaraz po meczu z RH James opuścił Cosworth na rzecz zwycięzców
Tutaj się nie zgodzę, bo Lox odszedł i latał z tagiem rzal.james po serwach. Jakiś czas potem dołączyłem się do niego, kiedy to RH przeżywało dołek po nieudanej I rewolucji ;d.

Uwielbiam chłopaków z Cosworth - mimo iż się nabijaliśmy na początku z was (już nie pamiętam dlaczego, pewnie dlatego że wygraliśmy tego jednego mecza) to stwierdzam że taka kupka ogarniętych ludzi musiała przetrwać długo. Jeszcze przed TL1 się dziwiłem że CST istnieje - później stało się to normą i nieodłączną częścią sceny.
No i CST to praktycznie dziecko RH! Nie uciekniecie od pokrewieństwa ;D.

Fajnie jest poczytać takie historię. Jakbym coś skleił o RH to w paru miejscach by się historia pokrywała.
Image
[4 more]
09-11.07.10 | AGL Belldeco Cup 2010 Stęszew
[...?]
Lox
Moderator
Posts: 2600
Joined: 21 January 2008, 13:45
Location: Skąd: Skąd: Skąd:

Po prostu Cosworth

Post by Lox »

o ja przepraszam, tak jak biluś powiedział nie poszedłem od razu do rh, chyba ze dwa miechy bujałem się bez teamu, a w międzyczasie jakoś tak dwa dni w NN spędziłem.

a co do coswortha, to co by nie było, zawsze tak jakoś z sentymentem na wasze poczynania patrzę ;D
Last edited by Lox on 28 August 2009, 23:36, edited 1 time in total.
User avatar
Meg
Furious Admin
Posts: 1107
Joined: 13 October 2007, 20:58
Location: Sopot

Re: Po prostu Cosworth

Post by Meg »

Abszt wrote:Pozdrwiam też Meg :*, z którą kiedyś spędziłem bardzo miły wieczór w Lublinie i mam nadzieję, że kiedyś jeszcze się spotkamy i pozwolę Ci zjeść w końcu kebaba Razz


Trzymam Cię za słowo :D i dziękuję za pozdrowienia :*
User avatar
oddowicz
Team Poland
Posts: 979
Joined: 25 February 2008, 22:22
Location: CA

Re: Po prostu Cosworth

Post by oddowicz »

Abszt wrote:Nie wiem dlaczego umieszczam tutaj tę krótko opisaną historię mojej kochanej drużyny.
Ja wiem czemu :P chciałeś pobic Sradowa w konkursie na najdluzszy post ^^
User avatar
mor_olo
RoKsTaR
Posts: 2199
Joined: 12 March 2006, 13:14
Location: Wroclaw
Contact:

Po prostu Cosworth

Post by mor_olo »

Skończyłem czytać na pięciu pięknych dziewczynach (nie.. niestety nie dosłownie) i jak zobaczyłem że mowisz ze zamiescily foty a ja fot nie widze uznalem ze ta twoja historia ssie. Popraw to bo scena cię zjedzie ;P
*... i wszystko jasne.
User avatar
ShaDDy
Emerytowany Admin
Posts: 3570
Joined: 11 August 2006, 11:40
Location: Tczew

Re: Po prostu Cosworth

Post by ShaDDy »

oddo wrote:
Abszt wrote:Nie wiem dlaczego umieszczam tutaj tę krótko opisaną historię mojej kochanej drużyny.
Ja wiem czemu :P chciałeś pobic Sradowa w konkursie na najdluzszy post ^^
jeb*** udalo mu się! :O
User avatar
DiabloS_CRB
Pirat drogowy
Posts: 724
Joined: 25 March 2008, 22:36

Po prostu Cosworth

Post by DiabloS_CRB »

chwila chwila czegoś nie kumam w tym wszystkim
Wkrótce zaczęło się PL8 z TL2 jako drugą ligą. Gdzie się dwóch bije tam trzeci korzysta i tak było w przypadku kłótni RH z RGS o grę w pierwszej lidze.
piszesz że podczas PL8 coś tam coś tam... a z tego co pamiętam pl8 jest za parę miechów xD

a nie czasem było PL7 i TL1? chyba że mi coś umknęło
Image
Image
Image
Grono
Pirat drogowy
Posts: 930
Joined: 11 August 2006, 15:12

Po prostu Cosworth

Post by Grono »

było PL7 i TL2 w tym samym czasie
User avatar
Abszt
Pirat drogowy
Posts: 814
Joined: 05 November 2008, 23:45

Po prostu Cosworth

Post by Abszt »

Cytat:
Wkrótce zaczęło się PL8 z TL2 jako drugą ligą. Gdzie się dwóch bije tam trzeci korzysta i tak było w przypadku kłótni RH z RGS o grę w pierwszej lidze.


piszesz że podczas PL8 coś tam coś tam... a z tego co pamiętam pl8 jest za parę miechów xD

a nie czasem było PL7 i TL1? chyba że mi coś umknęło
Wkradł się drobny błąd, ale już wszystko poprawione :). I TL1 było grane ok. 2 miesiące później niż PL6
Skończyłem czytać na pięciu pięknych dziewczynach (nie.. niestety nie dosłownie) i jak zobaczyłem że mowisz ze zamiescily foty a ja fot nie widze uznalem ze ta twoja historia ssie. Popraw to bo scena cię zjedzie ;P
Zdjęcia dziewczyn były na forum, ale akurat ten dział i jeszcze jeden z racji reaktywacji został usunięty, dlatego żadnych zdjęć nikt już nie zobaczy, zresztą nawet gdybm mógł to nie miałbym prawa ich nawet zamieścić tutaj :P
User avatar
envy
Osiwiał za kierownicą
Posts: 2646
Joined: 04 May 2007, 12:29
Location: Ruda Śląska

Po prostu Cosworth

Post by envy »

abszt co to za kobitka w twoim avku?
User avatar
tomerq
Zaczyna szaleć na ulicach
Posts: 352
Joined: 04 November 2006, 13:14
Location: Nowy Sącz

Po prostu Cosworth

Post by tomerq »

Fajny tekścik. Co dziwne miałem tak samo jak Oluś :lol:


@Seq, specjalnie dla Ciebie większa rozdzielczość ;DDd

+18 :!: Nie klikać jak nie macie 18 ;p
http://e.smog.pl/s4632/e664cb3e001a57ec4a895dd6
Image
Image
Image
ziomek_pol_
Zaczyna szaleć na ulicach
Posts: 340
Joined: 02 August 2007, 17:03
Location: ?wiebodzice

Po prostu Cosworth

Post by ziomek_pol_ »

przez szeregi Cosworth przewinęło się wielu graczy (m. in. ACE, Ziom, Ziomq oraz odchodzący i powracający zawsze Maxc).
to ja byłem w Cosworth? xD

wygrywając z pG i NN 3:0.
Aż tak źle z nami być nie mogło ^^ jak uda mi się gdzieś znaleźć wynik tego meczu to się będę kłócił, ale na razie jakoś to przeboleje ;]
Kolejny mecz był z NN i zakończył się niestety po raz drugi naszą porażką 0:3, choć powinnismy spokojnie ugrać jedną trasę, ale wygrywając 6:3 poczuliśmy się zbyt pewni, co wykorzystali gracze NN wygrywając te trasę (jak się okazało, przez całe TL2 fundowali takie niespodzianki swoim przeciwnikom conajmniej trzykrotnie).
A jak :D To była złota era NN ^^ Najpierw 6:7 wygrana mapka z wami, potem urwanie mapki H5F takim samym wynikiem i najrówniejszy mecz jaki widziałem, który zagraliśmy z P4G (P4G 1:2 NN - 7-3, 6-7, 6-7), a potem spacerowe tempo w meczu z NS ^^

PS. Lox jak był w NN to nawet mecza jakiegoś zagrał ^^ Chyba nawet z Cosworth wtedy graliśmy, ale nie pamiętam dokładnie ;]
Image
User avatar
envy
Osiwiał za kierownicą
Posts: 2646
Joined: 04 May 2007, 12:29
Location: Ruda Śląska

Po prostu Cosworth

Post by envy »

tomerqu zapytalem "co to za kobitka" a nie daj cala fotke ; d
User avatar
Gobis
Lubi ostrą jazdę
Posts: 1472
Joined: 22 August 2006, 15:39
Location: przyjdzie Mikołaj?

Po prostu Cosworth

Post by Gobis »

Abszt urzekła mnie twoja historia :D
User avatar
Abszt
Pirat drogowy
Posts: 814
Joined: 05 November 2008, 23:45

Po prostu Cosworth

Post by Abszt »

ziomek_pol_ wrote:
przez szeregi Cosworth przewinęło się wielu graczy (m. in. ACE, Ziom, Ziomq oraz odchodzący i powracający zawsze Maxc).
to ja byłem w Cosworth? xD

wygrywając z pG i NN 3:0.
Aż tak źle z nami być nie mogło ^^ jak uda mi się gdzieś znaleźć wynik tego meczu to się będę kłócił, ale na razie jakoś to przeboleje ;]
Byłeś ziom, ale zaledwie kilka dni bo ci się nie spodobało :P, było to na wakacjach w tamtym roku. Nie sądzę aby był to inny Ziom :P

A co do meczu - tutaj tabelka z wynikami TL ---> http://tmpl.info/forum/viewtopic.php?t=5066&start=270

@ Envy - nie mam pojęcia co to za dziewczyna, ze stron erotycznych o punk, emo, goth, ale fajna, podoba mi się i ma fajny tatuaż i w ogóle :D:D
User avatar
Crystal
Doświadczony driver
Posts: 158
Joined: 03 March 2009, 17:41
Location: Ostrów Wielkopolski

Re: Po prostu Cosworth

Post by Crystal »

Abszt wrote:czysty jak kryształ megaspamer Crystal
megaspamer?? ;DD
tylko trochę...
Image
ziomek_pol_
Zaczyna szaleć na ulicach
Posts: 340
Joined: 02 August 2007, 17:03
Location: ?wiebodzice

Po prostu Cosworth

Post by ziomek_pol_ »

Byłeś ziom, ale zaledwie kilka dni bo ci się nie spodobało Razz, było to na wakacjach w tamtym roku. Nie sądzę aby był to inny Ziom Razz
to nie byłem ja ;] ja od kiedy założyłem NN nie zmieniałem teamu ani razu, to był inny ziom, ale pamiętam jakiegoś innego zioma grającego u was (nie ziomq, ale tego którego wspomniałeś w swojej historii ^^) ;]


@ Envy - nie mam pojęcia co to za dziewczyna, ze stron erotycznych o punk, emo, goth, ale fajna, podoba mi się i ma fajny tatuaż i w ogóle
Są takie strony? xd
Image
Lox
Moderator
Posts: 2600
Joined: 21 January 2008, 13:45
Location: Skąd: Skąd: Skąd:

Po prostu Cosworth

Post by Lox »

oho, ziom już ma zajęcie na jesienne wieczory ;D
ziomek_pol_
Zaczyna szaleć na ulicach
Posts: 340
Joined: 02 August 2007, 17:03
Location: ?wiebodzice

Po prostu Cosworth

Post by ziomek_pol_ »

Jak się nie ma co się lubi... :D *
Image
Post Reply

Return to “Klany/Drużyny”