pytalem scooterfoxa, ale on niestety nie chce już być zwiazany z repra, wiec, chybeck z BVG jest teraz cokapitanem reprezentacji.
jaracki i diav3l sa znow graczami, będą nam sluzycie poradami, ale nie będą kapitanami, będą graczami
czemu?
bo, ani jarka ani diav3la gra się nie polepszyla przez bycie kapitanami.
wiec.
mamy TCW, mamy POL, chybeck i ja się będziemy troszczyc o repre.
proszę was o zaufanie, proszę was o wiare w to, ze chcemy dobrze.
pragniemy, zeby i jarek i diav3l znow pokazali to, na co ich stac.
mamy trudny mecz z NED/HUN, nie ma co pierdolic.
nie ma co zawracac glowy i jarka i diav3la.
mam nadziej, ze zroumiccie piczki i dacie nam znać przez trening, ze mamy racje.
gramy o POLFINAL!!
gramy o POLFINAL!!
Tu napisałem głupotę, proszę o usnunięcie 
/ "bo, ani jarka ani diav3la gra się nie polepszyla przez bycie kapitanami."
Nie wydaje mnie się, żeby pozycja w reprezentacji dawała jakieś + do skilla
Ale ok, nie łapie za słówka
/ "bo, ani jarka ani diav3la gra się nie polepszyla przez bycie kapitanami."
Nie wydaje mnie się, żeby pozycja w reprezentacji dawała jakieś + do skilla
Last edited by skt7 on 23 January 2010, 6:58, edited 2 times in total.
Człowiek banda
Jak to mawiali starożytni Egipcjanie o grze na gitarze - "Dopiero kiedy szarpniesz strunę na pełnej kurwie, z full pierdolnięciem, poczujesz 100% Szatana"
Jak to mawiali starożytni Egipcjanie o grze na gitarze - "Dopiero kiedy szarpniesz strunę na pełnej kurwie, z full pierdolnięciem, poczujesz 100% Szatana"
gramy o POLFINAL!!
smieszne.



