Kiciak wrote:wiesz ja nie mam zamiaru tego ogladac bo zygac mi się chce od tego calego smolenska, krzyzy i w ogole wkurwia mnie tak polityka i cale historie spiskowe ze ruscy na zlecie tuska rozjebali samolot. jest to już nudne i w ogole nie rozumiem po ch** oni ciagna temat smolenska, rozjebali się i ch** nuech każdy na swoj sposob uczci ofiary i dajmy już temu spokoj bo to co się dzieje wokolo tego wszystkiego jest w moich oczachzalosne i niepotrzebne.
Gdybyś miał choć trochę oleju w głowie i myślał niezależnie to byś wiedział, że "ciągnięcie tematu smoleńskiego" jest w tej chwili priorytetowym śledztwem w Polsce, którego nie wolno odpuścić i które trzeba wyjaśnić. Mnie też polityka wkurwia, a raczej jej brak - bo kłótnie, łapanie za słówka i inne pierdoły są finansowane przez miliony Polaków a nie przynoszą żadnych rezultatów. Ostatnia sprawa z krzyżem, która to była pewnie odwróceniem sytuacji od poważniejszych spraw, ale wielu idiotów daje się nabrać takim medialnym gierkom podrygując w rytm wiejskiej przytupanki "gdzie jest krzyż". Nie dziwi mnie to, bo nasze społeczeństwo to w większości czarna masa, co tyczy się przede wszystkim ludzi młodych - takich jak np Kiciak, co to się niczym więcej nie interesują, bo jemu jest dobrze, ale gdyby Tobie ktoś kogoś bliskiego z rodziny zajeb*ł, to też miałbyś tego dość? Chodzi o oczywiście niewyjaśnione śledztwo śmierci takiej osoby. Wolałbyś odpuścić ?(mam nadzieję, żę nie, a jak tak, to znaczy że jesteś pierdol*nym oportunistą). Więc nie dziw się, dlaczego w mediach wciąż pojawia się sprawa smoleńska, tym bardziej, że pojawia się więcej pytań niż odpowiedzi i w tej chwili jest 50 na 50 w stosunku katastrofy do zamachu.
OD dawna wiadomo, że ruscy potrafią kontrolować pogodę na kilkudniowy czas. Wystarczy prześledzić ich majowe pochody - ZAWSZE świeci słońce, nawet jeśli dominuje deszczowa pogoda w terenach przyległych do Moskwy. I od razu jeszcze dodam, bo na pewno znajdą się prześmiewcy powyższego zdania - w XIX wieku kilka osób wiedziało jak sprowadzić deszcz za pomocą środków chemicznych, co kiedyś spowodowało śmiercią ponad 30 osób na wskutek utonięcia... na pustyni... choć takich zdarzeń było więcej. Dlatego odpada teoria o błędzie pilota. Zawinili Ruscy z wieży - byli pijani, brak dobrego oświetlenia na lotnisku, szczątki samolotu pozostawionego na pastę pogody - to są fakty. Hipotezą pozostają - samochód, który stał na lotnisku - znany jako zakłócacz fal radiowo-satelitarnych - czy coś w tym stylu, zmiana pogody na gorszą przez ruskich oraz stosunek polskich władz do całej tej sytuacji, która przynosi wstyd mi jako Polakowi, ale też stawia nasz rząd w świetle zdrajców i ugodowców - byleby wyciągnąć jak najwięcej dla siebie. To co robi rząd Tuska to krok ku katastrofie - jeszcze nigdy Polska nie była tak zadłużona wśród innych państw (czyli zależna, bo wkrótce się upomną o swoje i trzeba będzie sprzedawać polskie akcje, firmy i inne rzeczy obcokrajowcom). Bezpłciowy prezydent - jak jakaś ku*wa marionetka, a najgorsze jest to, że polakom takie coś się podoba i nadal darzą zaufaniem takich oszołomów.
Tak to prawda - Zachód od zawsze miał nas w d*pie i nigdy w życiu nam nie pomogą, bo nie zaznali takich represji jak kraje środkowo-wschodnie i wschodnie Europy. Niemcy coś tam już działają i wiedzą, że zmierza to w złym kierunku, ale czy podejmuja jakieś kroki przeciw multukulturalizmowi (bo o nim mowa) to nie wiem.
Rosja od czasów cipy Lenina nie ma szczęścia do rządu, który to naprawdę pozwala sobie na dużo i czuje się pewny na światowej scenie politycznej jako niezależny rozgrywający gracz. Przypomina to działania Hitlera z lat 30stych ubiegłego wieku. Zresztą w rosji nadal propaganda jest wiecznie żywa, co widać na przykładzie nauczania w rosyjskich szkołach. dla nich druga Wojna Światowa zaczęła się od napaści Niemiec na ZSRR 22 czerwca 1941, a weterani, którzy zajęli Przemyśl i inne tereny Polski wypierają się do tej pory, ze tam byli pomimo nawet tego, ze sa na taśmie filmowej... Ruskie robią sito z mózgu obywatelom i to samo stosuje rząd Tuska nam, a większość niestety wierzy w te brednie i wkrótce uwierzy, że czarne jest białe...