Kubica crash

Czyli dyskusja o wszystkim i o niczym ;)
User avatar
oddowicz
Team Poland
Posts: 979
Joined: 25 February 2008, 22:22
Location: CA

Kubica crash

Post by oddowicz »

digger wrote:I jeśli to jest głupota, że facet jest bardzo ambitny i nie chce siedzieć na dupsku tylko jeździć w innych kategoriach, zbierać doświadczenie albo zwyczajnie robić to dla zabawy w wolnym czasie to pozdro dla was. Może najlepiej niech siedzi w hermetycznym pomieszczeniu i wychodzi z niego tylko na wyścig F1... Bo po co ma mieć facet coś z życia.
Chłopie jak Ty pierdolish! Nikt mu niczego nie zabrania, niech k**wa jedzie nawet w Dakarze. Ale miej człowieku rozum, że takie rzeczy nie powinny mieć miejsca tuż przed startem f1. Jest to podstawowy kierowca, który nie mógł dupska powstrzymać by nie usiąść za kierownicą Skody. Jak ma coś robić to niech robi jedno a dobrze, jak chce się przesiąść na WRC to niech zrezygnuje z F1. Jak np. Michael Jordan, Sven Hannawald

Jak Bielecki stracił oko, jechał ktoś po nim ? NIE, bo stało się to podczas meczu. A gdyby to się stało podczas hmm jakiegoś turnieju w kosza, to byłaby ta sama rekacja. Każdy ma szacun do Karola, a mój do Kubicy poszedł w dół.
digger wrote:Równie dobrze mógł nie wyjść cało z wypadku w Kanadzie i co też byś Iam twierdził, że to przez jego własną głupotę bo pchał się do F1, przecież mógł dalej jeździć na gokartach tam nie ma groźnych wypadków...


Co innego ryzko związane z wykonywaniem zawodu, a co innego świadome narażanie się.
Toby wrote:Ekhem.. Mądrzy po szkodzie się znaleźli..
haha co za tekst ^^
Mądra po szkodzie to była Otylia J.
Toby wrote:To był jego wybór żeby startować w tych rajdach i dobrze
Ok, jego. Ale bezmyślny rozumiesz? BEZMYŚLNY
Toby wrote:Nie dziwię się, że Robert pojechał na tych rajdach, po prostu chciał mieć trochę frajdy.
Zachował się jak dziecko. Po tym poznać prawdziwego profesjonaliste ;]

Zajebiste cytaty ^^
Image Image
User avatar
Seraphim
V.I.P.
Posts: 847
Joined: 28 May 2010, 15:20

Kubica crash

Post by Seraphim »

@oddo

A jeżdżąc w F1 nie naraża się na uraz?

Teraz nazywacie to głupotą, wcześniej nazywaliście to PASJĄ.
User avatar
oddowicz
Team Poland
Posts: 979
Joined: 25 February 2008, 22:22
Location: CA

Kubica crash

Post by oddowicz »

nastepny agent k**wa. Przeczytaj to jeszcze raz. Już ? dalej nic ? ok.

Pisałem że to jest ryzyko wliczone w zawód. Małysz też się rozjebał i nikt nic nie mówił. Ale gdyby się rozjebał w sk8 parku w zawodach Extreme to było klops.
Last edited by oddowicz on 06 February 2011, 20:51, edited 1 time in total.
Image Image
User avatar
Jack Bauer
Moderator
Posts: 1146
Joined: 28 January 2009, 22:02

Kubica crash

Post by Jack Bauer »

Ja pi***olę :evil: W każdym temacie musicie się kłócić :|
Image
User avatar
Key.
Admin
Posts: 798
Joined: 15 March 2008, 21:06
Location: Zewsząd.

Kubica crash

Post by Key. »

Zbakany wrote:Ja p***dole :evil: W każdym temacie musicie się kłócić :|
+1
Image
Kinguś
Osiwiał za kierownicą
Posts: 2032
Joined: 12 December 2007, 14:57

Kubica crash

Post by Kinguś »

oddo co to jest skate8park? xD
Image
User avatar
Seraphim
V.I.P.
Posts: 847
Joined: 28 May 2010, 15:20

Kubica crash

Post by Seraphim »

Zbakany wrote:Ja p***dole :evil: W każdym temacie musicie się kłócić :|
fakt, zaczyna być trochę onetowsko :D
User avatar
oddowicz
Team Poland
Posts: 979
Joined: 25 February 2008, 22:22
Location: CA

Kubica crash

Post by oddowicz »

Dzięki Tobie, bo gdybyś umiał czytać, nie musiałbym się wkurwiać i powtarzać ;f
Image Image
User avatar
Voj4k
Admin
Posts: 1091
Joined: 25 March 2008, 23:19
Location: Tychy

Kubica crash

Post by Voj4k »

Jak miał Robert przewidzieć że będzie miał wypadek? Tyle razy jeździł w rajdach w czasie przerw między wyścigami F1 i nic się nie działo to dlaczego miało by się teraz coś stać? Myślicie czasem? Chłopak miał po prostu pecha, a nie winą było to że miał tylko i wyłącznie zajmować się formułkami. Chociaż powinien przemyśleć całą sprawę.
Maciuś
Lubi ostrą jazdę
Posts: 1670
Joined: 24 August 2006, 11:49
Location: Gdańsk

Kubica crash

Post by Maciuś »

http://www.jamesallenonf1.com/2011/02/k ... s-or-more/

Dżejms Alen gadał z jakimś chirurgiem i dowiedział się, że rehabilitacja potrwa co najmniej 6 miesięcy. Nie tak źle, ale jestem pewien, że w przypadku Roberta 6 miesięcy to max :)
Szrama
Pirat drogowy
Posts: 830
Joined: 09 December 2007, 22:05
Location: Bydgoszcz

Kubica crash

Post by Szrama »

Równie dobrze mógł go pierdolnąć samochód podczas treningu na rowerze czy podczas biegania, mógł na niego jakiś tupolew spaść, a że gość ma benzynę we krwi to ja się nie dziwie, że każdą chwilę poświęca sportom motorowym, jestem w jakiś tam sposób to zrozumieć, ponieważ sam uwielbiam pojeździć sobie autkiem i czasem się fajnie pobawić.
User avatar
oddowicz
Team Poland
Posts: 979
Joined: 25 February 2008, 22:22
Location: CA

Kubica crash

Post by oddowicz »

Ostrożności nigdy za wiele, podkreślając start w f1.

Nie piszcie teraz
Może najlepiej niech siedzi w hermetycznym pomieszczeniu
Ale Szrama, treningi na rowerze, na basenie, bieganie, to wszystko wchodzi w jego pracę. On to musi robić i tyle. Upadek Tupolewa, samochód-pułapka to czynniki których nie jesteśmy w stanie przewidzieć. Gdyby tak było nikt by nie wychodził z domu. Ale wiedział, że za chwile ma start w f1, że startując w rajdzie może sobie coś zrobić. Strasznie to dla mnie przykre jest.
Bądź gotów znosić chwilowe niewygody w imię trwałej poprawy


Nie mam już nic do dodania, wyraziłem swoją opinię od A do Z

:)
Image Image
User avatar
Cezar
Pedo
Posts: 1277
Joined: 23 June 2009, 20:25
Location: Warszawa

Kubica crash

Post by Cezar »

Dobra,temat już przewałkowaliśmy w każda stronę,stało się i koniec.Robert żyje,żadnego trwałego uszczerbku na zdrowiu nie ma,więc cieszmy się i życzmy mu szybkiego powrotu do zdrowia.
User avatar
Tidus
Jeździ konno
Posts: 31
Joined: 24 October 2010, 8:20

Kubica crash

Post by Tidus »

Ja to się dziwie, że w kontrakcie Kubica nie miał punktu, by przed F1 nie brać udziału w innych wyścigach
User avatar
Seraphim
V.I.P.
Posts: 847
Joined: 28 May 2010, 15:20

Kubica crash

Post by Seraphim »

Tidus wrote:Ja to się dziwie, że w kontrakcie Kubica nie miał punktu, by przed F1 nie brać udziału w innych wyścigach
w kontrakcie był punkt, że Renault nie może mu zakazać jeździć w rajdach, tak słyszałem
User avatar
Toby
Forever Troll!
Posts: 1226
Joined: 03 August 2010, 23:28
Location: Warszawa

Kubica crash

Post by Toby »

Tak było pisane 18 razy w poprzednich postach..
Już wszystko co póki co można zostało powiedziane..
Jarecki
Pirat drogowy
Posts: 526
Joined: 19 November 2007, 2:08

Kubica crash

Post by Jarecki »

ogólnie to nie lubie takich tematów, bo nie chce mi się dyskutować i generalnie nie czuje takiej potrzeby.

Wydaje mi się, ze z lekka dramatyzujecie czy miał startować czy nie.
Równie dobrze mogli mu zakazać chodzenie po chodniku bo płyki wystają, mozna się potknąć i też polamać rece, nogi (wiele takich przypadków jest)

Kapać by się też nie mógł bo też były przypadki, ze pod prysznicem gosc złamał noge.

Kanapek by sobie tez sam nie musiał robić bo ktoś kiedyś upierdolił sobie palec.

W ping ponga tez nie może grać bo mógł rakietką w łeb dostać i mogło go zabic.

Na playstatoion mozna dostać padaczki...

chyba dalej nie musze wymieniac....

Popatrzcie sobie na sporty motorowe czy az tak wiele jest takich wypadków i trwalych uszczerbków na zdrowiu ?

Pechozol i tyle, zycie.

Niech się kuruje i już.
Image
Image

Bum tarararara za oknami noc
Czego chcesz dziewczyno ja wiem - Tarzana!
User avatar
iam
Admin Mniejszy
Posts: 2479
Joined: 27 November 2007, 21:04
Location: Ruda Śląska

Kubica crash

Post by iam »

Widzę, że wojna trwa w najlepsze, bo ajem wyraził swoją opinię. Kocham to forum :)

Oddo bardzo ładnie napisał, ale nie rozwinął.
Ktoś tu napisał, że jakby go samochód pierdolnął to też bym miał do niego problem ? Nie. I już wyjaśniam, czemu:

Formuła to niebezpieczny sport, po NASCAR najszybsze wyścigi na globie (nie licząc DRAG, ale dla mnie to jazda po prostym nie jest sportem ;p). Więc dlaczego jeszcze bardziej narażać się na kraksę? Miałem co do tego zastrzeżenia, gdy Kubica podejmował rajdy poza F1, mam dalej.

Jeszcze ktoś napisał "lepiej mieć Kubicę w teamie, który jeździ jeszcze w rajdach, niż nie mieć". Odpowiedzcie sobie teraz, moi drodzy prawie jak koledzy - warto ? Team Lotusa jest osłabiony, nie ma jednego z czołowych kierowców, mógł zatrudnić kogoś, kto chociażby jeździł przez pół roku, nie tak, jak teraz będzie.

Zanim zaczniecie bluzgać poczytajcie, potem się zastanówcie. A jak uważacie, ze piszę głupoty tylko po to, żeby zaistnieć - uważajcie tak dalej. Ci, co wiedzą, ogarną.
User avatar
Ludwik
Zaczyna szaleć na ulicach
Posts: 394
Joined: 21 October 2008, 11:30
Location: Miłomłyn/Ostróda

Kubica crash

Post by Ludwik »

iam wrote: Jeszcze ktoś napisał "lepiej mieć Kubicę w teamie, który jeździ jeszcze w rajdach, niż nie mieć". Odpowiedzcie sobie teraz, moi drodzy prawie jak koledzy - warto ? Team Lotusa jest osłabiony, nie ma jednego z czołowych kierowców, mógł zatrudnić kogoś, kto chociażby jeździł przez pół roku, nie tak, jak teraz będzie.
To ja ci odpowiem ze im się i tak oplacilo. Bo watpie zeby taki np Lotus zainteresowal się polowa akcji, gdyby zobaczyli tylko i wylacznie wyniki Pietrowa. I prawdopodobnie Renalut mielo by kolejny sezon w dupe. Teraz jest Lotus + duza kasa = wieksza inwestycja w bolid i dobre wyniki na testach w Walencji. A tego czy zalatwia jakieś zastepstwo na jeden sezon wiedziec nie mozemy.
Image
Image
User avatar
Majkel
Lubi ostrą jazdę
Posts: 1302
Joined: 07 February 2008, 11:10

Kubica crash

Post by Majkel »

ja tego ogolnie nie czytalem bo to sranie w banie, ale:
Ale wiedział, że za chwile ma start w f1, że startując w rajdzie może sobie coś zrobić. Strasznie to dla mnie przykre jest.
Oddo, a kiedy mial jeździć? :O po kilku wyscigach bys powiedzial "po co się pchal, przeciez tak super mu szlo a teraz nie ma szansy na mistrza" albo "Lotus jezdzi slabo wiec powinien bardziej zapierdalac i skupiac się na F1 zeby pomoc teamowi". Tak samo pod koniec "3 wyscigi do konca ma szanse na mistrza a ten wjezdza w drzewo" albo "może i tak nie zmieni swojej 7 pozycji, ale teraz teamy skupiaja się na nowych bolidach i chyba powinno mu zalezec"

k**wa, wg twojego toku myslenia NIGDY nie byloby okazji zeby mogl pojeździć -.- 2miesiace przerwy miedzy sezonami to bardzo mało...
Image
Image
Post Reply

Return to “Off-Topic”