L.A.

Czyli dyskusja o wszystkim i o niczym ;)
User avatar
Tvn
Doświadczony driver
Posts: 206
Joined: 18 June 2010, 14:36
Location: Kraków

L.A.

Post by Tvn »

Miasto Aniołów <3
Po tym filmiku jeszcze bardziej przekonałem się do spełnienia jednego z moich marzeń - polecieć do Los Angeles ! :twisted:
Nie-sa-mo-wi-te
http://www.youtube.com/watch?v=jFH6zjGT7DM
Last edited by Tvn on 14 February 2011, 22:44, edited 2 times in total.
Image
User avatar
Mike
Pirat drogowy
Posts: 621
Joined: 24 March 2008, 21:36

L.A.

Post by Mike »

Taaa, ten filmik mnie bardzo zaimponował. Nie wyobraziłem sobie takiego krajobrazu jeszcze :O
User avatar
Cezar
Pedo
Posts: 1277
Joined: 23 June 2009, 20:25
Location: Warszawa

L.A.

Post by Cezar »

Sądzę,że Nothing coś może wiedzieć na ten temat :)
User avatar
Outsid3r
Pirat drogowy
Posts: 644
Joined: 27 April 2008, 15:22
Location: Strzelce Kraj./Poznań

L.A.

Post by Outsid3r »

Szczerze? Podobny krajobraz miałem 3 lata temu podczas lotu do Grecji, nad jakimś miastem leciałem, niebo czyste i... robiło wrażenie. Nawet jeśli było 10 razy wyżej niż tu.
IMO lepiej chyba z góry w nocy NY by wyglądał ;)
Image
Image
User avatar
Majkel
Lubi ostrą jazdę
Posts: 1302
Joined: 07 February 2008, 11:10

L.A.

Post by Majkel »

zajebisty utwor :O zna ktos tytul?
Image
Image
User avatar
Joker.
Why so serious?
Posts: 504
Joined: 03 January 2010, 23:37
Location: Łódź

L.A.

Post by Joker. »

Majkel wrote:zajebisty utwor :O zna ktos tytul?
Sugarcult - Los Angeles
Image
User avatar
stys
Pirat drogowy
Posts: 576
Joined: 10 April 2010, 9:36
Location: Biała Podlaska

L.A.

Post by stys »

tjaa widoki przepiękne, miałem okazję być w JuEsEj ale nie byłem w LA tylko w Bostonie :>, było to od 4 do chyba 11 lutego? ale mniejsza o to. Gdy wylatywałem z bostonu to było gdzies 22.06 to było także cudownie! Ale gdy przelatywałem nad TD garden, (hala Boston Celtics) to aż się wzruszyłem bo widok był niesamowity! a tak po za tym jak Boston będzie w finale Play-off to organizować będę wyjazd na 2 mecze do bostonu, wiecej info w swoim czasie, tak btw jeszcze nic pewnego
Image
Image
User avatar
crowmaster_13
Pirat drogowy
Posts: 771
Joined: 12 March 2009, 17:07
Location: LKR
Contact:

L.A.

Post by crowmaster_13 »

Takich filmów jak ten jest cała masa. Tu dla przykładu moje wymarzone miasto czyli Vancouver
ImageImage
Image
C13
Jakub
Pradziad żuli - żywa legenda
Posts: 4774
Joined: 04 June 2006, 17:17

L.A.

Post by Jakub »

jak bylem jeszcze młódy, czesto lecialem z rodzicami na różne katy swiata, bo ich hobby to wlasnie było zwiedzanie roznych krajow.
od kiedy zyjemy w niemczech (1983), rodzice nigdy nie mieli samochodu, wolali pieniadze wydawac na podroze.
może mialo to coś do roboty z tym, ze w prl nie mozna było tak poprostu poleciec gdzie się chce.

los angeles było fajne miasto, ale jako dziecko hollywood i universal studios na mnie zrobily najwieksze wrazenie. mam jeszcze fotke z oryginalnym samochodem z knight ridera i z tym z a-teamu, oraz z rekinem z filmu "jaws".
poprosze rodzicow zeskanowac i wysle wam kiedyś te zdiecia (bylem wtedy jednak jeszcze dosc gruby dzieciak, wiec będę musial pierw sprawdzic, czy da się je publicznie pokazac :) ).

jak jednak chodzi o lotniska, to to w hong kongu było najbardziej ekstremalne, co kiedyś widzialem.
tutaj znalazlem jeden film, który w miare dokumentuje, jak to tam było.
było, bo w roku 1998 z tego co się doczytalem, zamkneli to lotnisko.
tmpl://www.youtube.com/watch?v=3PCOcyt7BPI

z tych dalszych celi, mogę się jeszcze pochwalic pobytem w washington dc i baltimore w maryland, oraz jak już wyzej mowilem los angeles, san francisco i san mateo w kalifornii.

najciekawszy cel do tej pory kolo hong kongu jednak chyba był singapur, w ktorym mielismy 3 dniowy stop na drodze do indonesji na wyspe bali.
dalej niz bali jeszcze nie bylem.

jednak kolega z mojej pracy spedzil pol roku w nowej zeelandji, a zdiecia ktore pokazywal były podobne do tego, co się kojarzy z rajem.

niestety te podrozowanie u mnie się zkonczylo, kiedy mialem okolo 16 lat, bo mialem poprostu inne sprawy niz podrozowanie z rodzicami w glowie.
nieraz to zaluje.
User avatar
Majkel
Lubi ostrą jazdę
Posts: 1302
Joined: 07 February 2008, 11:10

L.A.

Post by Majkel »

crowmaster_13 wrote:Takich filmów jak ten jest cała masa. Tu dla przykładu moje wymarzone miasto czyli Vancouver
taaaa ten film Vancouver i jeszcze jeden z ta mgla obczailem już dawno. Wrazenie jest niesamowite, poprostu geniusz...

Ja tez korzystam (w sumie korzystalem) z pasji ojca - podrozowania wlasnie. Marzeniem jest pojechac do Norwegii - kuzynka byla i zdjecia jakie przywiozla i tak przerosly oczekiwania :D mieszkala w miescinie do której mozna było doplynac, albo jechac przez 5km tunel <3
Image
Image
User avatar
Outsid3r
Pirat drogowy
Posts: 644
Joined: 27 April 2008, 15:22
Location: Strzelce Kraj./Poznań

L.A.

Post by Outsid3r »

Jakub wrote:jednak kolega z mojej pracy spedzil pol roku w nowej zeelandji, a zdiecia ktore pokazywal były podobne do tego, co się kojarzy z rajem.
Nowa Zelandia <3 jak się uda to to jest moje absolutne top1 gdzie chciałbym pojechać. No zaraz potem jest Australia, Argentyna i Antarktyda ;), no i Tybet ale jak się chinole (celowo z małej) stamtąd wyniosą. ;x
może kiedyś...
Image
Image
Jakub
Pradziad żuli - żywa legenda
Posts: 4774
Joined: 04 June 2006, 17:17

L.A.

Post by Jakub »

coś specialnego był także izrael.

widziec te wszystkie oryginalne miejsca, gdzie dzialy się różne w bibli opisane rzeczy, było bardzo fascynujace.

dzisaj nie wiem, czy bym się nie bal tam pojechac.
z tego co pamietam, na poczatku lat dziewiedzisatych jeszcze nie było az tak strasznie.


a cel który odczuwalem jago najgorszy z tych poza europie byla tunezja.

jak wyszedles z hotelu byla straszna bieda.
w sklepach nie było ciekawych zabawek, albo kolorowych slodyczy.

strasznie się tam nudzilem, na szczescie był tam taki ogrodowy szach, gdzie spedzilem trochę czasu z ojcem.
Słowik
Lubi ostrą jazdę
Posts: 1517
Joined: 05 August 2007, 13:11
Location: Gniezno

L.A.

Post by Słowik »

ooo tak Izrael piękne państwo... I tak jak piszesz zobaczyć to wszystko na żywo... spotkać się z tym oko w oko to coś niesamowitego... Mimo, że jestem osobą niewierzącą to również sprawiło to na mnie piorunujące wrażenie, aczkolwiek patrząc na ulice i to jak tam toczy się życie to ciesze się że spędziłem tam tylko jeden dzień...
Z innych ciekawszych miejsc podczas tej samej podróży zdecydowanie mogę wymienić Luxor i Doline Królów... oba te miejsca przepiękne i nawet prawie 50 stopniowy upał i powietrze, którym nie szło oddychać to wyprawa niesamowita... Te wszystkie świątynie grobowce i posągi... coś pięknego...
Jedyne czego żałuję i strasznie ubolewam to fakt iż podczas 2-tygodniowego pobytu w Egipcie ( Sharm El Sheik ) nie wybrałem się do Kairu...
Do dziś uważam że być w Egipcie i nie widzieć Sphinxa i Piramid to porażka no i ja niestety takową zaliczyłem, ale nadzieje na powrót tam jest i wierzę że jeszcze przyjdzie mi zwiedzić Kair.

Co do podróży marzeń to zdecydowanie Wyspa Bali ( Jakub zazdroszcze Ci mega... 2 lata temu miałem polecieć, ale niestety finansowo wykroczyło to troszkę po za budżet rodzinki ) po za tym na pewno Kanada... mam tam z resztą rodzinę ( wyjechali tam ładnych parę lat temu i zostali na stałe ) moja babcia ma zamiar się do nich wybrać... jeśli się uda ( i w zależności od czasu na jaki pleci i moich finansów ) na pewno chciałbym zabrać się z nią... No i Meksyk... również piękny kraj który z wielką ochotą bym odwiedził... No i z Europejskich... na pewno Francja i Hiszpania bo okazji jak na razie nie było by odwiedzić te państwa...
Ssijcie mi jajca :)

Moje ostrzeżenia roxują xD

Bo się najebał
Bo wpierdala jajecznice
Bo ma za mało
Lilililaj
Bo bawi się sutem Lewego
Jakub
Pradziad żuli - żywa legenda
Posts: 4774
Joined: 04 June 2006, 17:17

L.A.

Post by Jakub »

w europie zaliczylem już portugalie, kilka razy hiszpanie, francje, wlochy, szwajcarie, kilka razy austrie, holandie, cypr, czechy, no i oczywiście polske oraz niemcy.

wydaje mi się, ze na dzień kiedyś bylem w danii, ale reszte skandynawi nigdy jeszcze nie widzialem na wlasne oczy.

jeśli chodzi o wymarzone cele, to w wlasnie zyczylbym sobie kiedyś zobaczyc norwegie, a specialnie szwecje.
kolo tego bardzo interesujaca wydaje mi się islandia, ale holus niestety tylko wysyla zdiecia nieraz, a zaprosic nie chce :(

także interesuje mnie wielka brytania, w której raz bylem na lotnisku heathrow, ale jako pobytu tego nie mozna zaliczyc.
kolega z ktorym kiedyś pracowalem mieszka teraz w londynie, a inny pracuje w irlandii.
może się kiedyś coś w ten kierunek uda.

a poza europie, zgadzam się, kanada wydaje się bardzo ciekawa.

hmm, az się chce gdzies wyjechac czytajac ten temat :)
niestety chroniczny brak forsy na to w tym momencie nie pozwala :(
User avatar
Majkel
Lubi ostrą jazdę
Posts: 1302
Joined: 07 February 2008, 11:10

L.A.

Post by Majkel »

ktos wspominal o swiatyniach - meteory w grecji robia niesamowite wrazenie, jedno z moich ulubionych miejsc w jakich bylem. A tak apropos londynu, to miasto jest niesamowite, ten klimat zupelnie inne niz inne wielkie miasta jak Paryz...
Image
Image
User avatar
Outsid3r
Pirat drogowy
Posts: 644
Joined: 27 April 2008, 15:22
Location: Strzelce Kraj./Poznań

L.A.

Post by Outsid3r »

Akurat się nie zgodzę - Paryż ma to "cóś". Ale przyznam, że w Londynie nie byłem więc skali porównawczej nie mam. Jednak porównując z Rzymem to Paryż jest całe lata świetlne przed nim ;) IMO koloseum robi taaaaaaaakie wrażenie (notabane wszedłem wejściem grupowym gdzie kolejka była 1000x krótsza niż w normalnych kasach... a moja grupa składała się z całych 3 osób ;p)
Z innych miast w których byłem to Praga też daje radę.
A no i w Grecji jak byłem to spotkałem delfiny. To dopiero była frajda. ;]
Image
Image
Słowik
Lubi ostrą jazdę
Posts: 1517
Joined: 05 August 2007, 13:11
Location: Gniezno

L.A.

Post by Słowik »

Co do większych przeżyć dodałbym jeszcze ( bo zdecydowanie warto ) nurkowanie... Na rafach w Morzu Czerwonym ( Egipt-Ras Mohamed )
Coś pięknego... kto nigdy jeszcze czegoś takiego nie przeżył to nie zapomnieć dopisać tego do listy rzeczy, które w życiu warto przeżyć...
Kilka metrów pod wodą... przepiękne widoki i chociażby z mojego przykładu ogromna płaszczka pod nami lub też płynący sobie żółw kilkanaście metrów obok...
Z miast również polecam Wenecje kto nie był...
Fakt faktem dla osób leniwych i marudnych Wenecja może być dość ciężką i monotonną wyprawą, ale architektura jest wręcz niesamowita...

Skandynawia również wydaje się być ciekawym pomysłem, ale jakoś nigdy mnie w tamte rejony nie ciągnęło...
Ssijcie mi jajca :)

Moje ostrzeżenia roxują xD

Bo się najebał
Bo wpierdala jajecznice
Bo ma za mało
Lilililaj
Bo bawi się sutem Lewego
User avatar
Outsid3r
Pirat drogowy
Posts: 644
Joined: 27 April 2008, 15:22
Location: Strzelce Kraj./Poznań

L.A.

Post by Outsid3r »

Słowik wrote:Z miast również polecam Wenecje kto nie był...
Fakt faktem dla osób leniwych i marudnych Wenecja może być dość ciężką i monotonną wyprawą, ale architektura jest wręcz niesamowita...
.
Jak dla mnie Wenecja jest zdecydowanie przereklamowana. Najbardziej pamiętam stamtąd Ferrari Store i to że nie miałem czasu tam wejść ^^ IMO warto choć raz się wybrać. ;)
Image
Image
User avatar
Meg
Furious Admin
Posts: 1107
Joined: 13 October 2007, 20:58
Location: Sopot

L.A.

Post by Meg »

Tak czytam i czytam i jest mi smutno że nigdzie nigdy za granicą nie byłam. :(
User avatar
Seraphim
V.I.P.
Posts: 847
Joined: 28 May 2010, 15:20

L.A.

Post by Seraphim »

Ja byłem w Norwegii i naprawdę te wszystkie fiordy są niesamowite, tak jak całe państwo. A tak w ogóle w Danii zauważyłem, że przynajmniej w małych miejscowościach ludność jest baaardzo niezabawowa, w centrum 20.000 miasta spotkałem 10-15 osób.

A co do tematu to wolę Niu Jork od L.A.
Post Reply

Return to “Off-Topic”