po pierwsze warto spojrzeć na to jaką wartość wtedy miała La Liga. Deportivo wygrało z Milanem jeden z najpiękniejszych dwumeczy w Piłce Nożnej, Valencia wygrywała mistrzostwo i CL, Real miał Zidana, Raula w swoim Prime, a Barca miała Saviole,Klauvierta, Rivaldo... Wtedy przewyższali o głowe Premiership. Teraz to się calkiem odwróciło na niekorzyśc dla La Liga.Pawel wrote:Za czasów Kluiverta i Rivaldo sympatyzowalem Barcelonie jeśli chodzi o La Liga, ale przez takich jebanych pajacow jak kiciak moj stosunek do wiecej niz klubu zmienil się o 180 stopni, przyszly tluste czasy dla Barcelony, to jej kibice musza wyladowac wszystkie swoje frustracje, zanim znow coś się nie zjebie.
(Dodano 29 Maj 2011, 13:25)
a przypomnij mi ile płakali kibice Barcy kiedy sedzia uznal bramke Milito, kiedy Pepe gral bardzo ostro w finale Pucharu Króla, kiedy sedzia nie uznal bramki na 2-0 z Arsenalem?Kiciak wrote:yyyy, ty to naprawdę idiota jesteś pika. mourinho tak on potrafi uzalac się pol roku ale tak samo było jak był w chelsea wiec nie pierdolz kolei guardiola jakos nie plakal pol roku po tym jak w meczu z interem nie uznali muu bramki ze "spalonego" na wage awansu
wiec nie pierdol czlowieku bo zachowujesz się jak konkretny pojeb. (tak wiem ja też, ale inaczej nie da się rozmawiac z kims takim)







DANI ALVES!


