Poza tym cóż... nie podniecałbym się tym meczem, że niby super zajebiście grali. Na EURO może wyjść tak:
Hiszpanie - zabiegają nas na śmierć.
Anglicy - to samo co wyżej.
Niemcy- drużyna tak solidna, że ZAWSZE nas pokonają.
Francja - było widać dzisiaj, perfekcyjna organizacja w obronie i od czasu do czasu przebłysk w ofensywie.
Portugalia - duet Nani-Ronaldo swoimi sztuczkami zasadniczo obniży morale naszej cudownej obronie, gdy będą ich mijać jak tyczki.
Holendrzy - geniusz Snejidera, przebłyski Robbena i egoista Van Persie - nie mamy szans.
Piszę to tylko w odniesieniu do dzisiejszego meczu. Nie przekreślam ich szans za rok. Ale brakuje mi 2 zawodników masakrycznie wybieganych w polu. Zobaczcie np. na Evre czy Abidala... przecież dzisiaj od 1 do 90 minuty mieli siły na sprinty... Osobiście marzy mnie się jakiś solidny zawodnik występujący na Wyspach. Niekoniecznie w PL, nawet Championship ma dobry poziom.tak wiem o takim zawodniku jak Majewski Scottish PL też nie jest niczego sobie. Bo techników mamy, tutaj ukłon w stronę Błaszczykowskiego, którego dzisiejsze kółeczko w polu karnym zrobiło na mnie wrażenie.
Co do graczy z gatunku zapie***** jak łania po polu... może Małecki? Ale Smuda boi się go powołać, bo jeszcze ośmieli się powiedzieć swoje zdanie
ps. co do obrony Żewłakow wróóóóóć! No i mam nadzieję, że Glik się ogarnie porządnie w Serie A czy B zależy gdzie w końcu wyląduje i będzie jakaś obrona, która zagwarantuje chociaż nie gubienie się w prostych sytuacjach.
amen.












