Rok temu pierwsze miejsce podczas ESWC zajął Bergie (Norwegia), a za jego plecami uplasował się Moriah (Portugalia). Tym razem, jednak tak nie było. Zawodnik z półwyspu Iberyjskiego nie obronił drugiego miejsca ponieważ... nie wystartował podczas ESWC 2011, a Bergie odpadł jeszcze przed finałem! [more]
Wszyscy zawodnicy podzieleni zostali na cztery grupy, dwie trzyosobowe i dwie czteroosobowe. Z każdej grupy bezpośrednio do dalszej fazy awansowały dwie najlepsze osoby, a przegrani trafiali do LB, z którego ciągle mogli wygrać ESWC 2011. Bezpośredni awans z grup uzykali: Hakki Jr , Carl, Tween, Onio, Spam, Yoyo, Bergie, Rapt.
W półfinałach do LB spadli Carl i Oni z pierwszej grupy oraz Bergie i Rapt z drugiej. Z WB o wielki finał walczyli Tween, Spam, Hakki Jr. oraz YoYo. Spam oraz Tween pokonali Hakkiego z YoYo i czekali na rywali w wielkim finale.
Tymczasem w LB odpadł już Bergie oraz KinGoD, a o finał walczyło dwóch najlepszych graczy z LB oraz przegrani z WB (Hakki Jr. oraz Yoyo). Walkę wygrało dwóch spadkowiczów z finału i w wielkim finale była powtórka z meczu finałowego. Ale tym razem na mecie kolejność wyglądała zupełnie inaczej. Zwycięzcą ESWC 2011 został Hakki Jr., drugie miejsce wywalczył jego rodak, Tween. Ostatnie miejsce podium dla YoYo, a pierwszym przegranym został Spam.
Bergie nie obronił tytułu!
Bergie nie obronił tytułu!
najbardziej mnie wkurwia, z reguły na stronach jak jest
" [more]" to to jest odnośnik do większej ilości informacji.
ogólnie nieźle, szkoda jeszcze raz że polaków nie było.
" [more]" to to jest odnośnik do większej ilości informacji.
ogólnie nieźle, szkoda jeszcze raz że polaków nie było.
Last edited by savier on 24 October 2011, 18:58, edited 1 time in total.
Bergie nie obronił tytułu!
o to w tym chodzi? ;] apropo hakki to łoś.Bergie za mało hamburgerów się na wcinał.


Bergie nie obronił tytułu!
eswc tez nie ma logo?;x
Re: Bergie nie obronił tytułu!
Fajny news ale to zdanie mnie hmm... zainteresowało ;D
misza0 wrote:Walkę wygrało dwóch spadkowiczów z finału i w wielkim finale była powtórka z meczu finałowego.
