Wielka Piłka według nas ! x2
Wielka Piłka według nas ! x2
Nie chciałem przeklinać, weszło redagują byli redaktorzy przeglądu sportowego, którzy tworzyli go w najlepszych latach z których naczelny siedzi w tym fachu ponad 15 lat i był jedynym gazetowym wysłannikiem na MŚ 2002 z Polski. Weszło nie jest stronnicze, tylko śmieje się z patologii polskiego futbolu. TVN24 sam oglądam, bo jest to najciekawsza telewizja, jednak mnie takie coś poprostu śmieszy, że jak wygrany mecz to nagle kibice najlepsi, a jeszcze niedawno przed wyborami wiadomo co się działo w co pewnie większośc z was wierzyła.
Wielka Piłka według nas ! x2
Jaro, powiedz mi, że nie ma syfu na stadionach, że nie mamy porąbanych pseudokibiców, jednych z najbardziej psychicznych na skalę światową?
I rest my case.
I rest my case.
Wielka Piłka według nas ! x2
Nie ma syfu na stadionach, nie ma również pseudokibiców, są tylko fanatyczni kibice, którzy przez 90 minut drą gardła na maksa, co dla przeciętnego człowieka jes niezrozumiałe, często mając następne 3 dni problemy z głosem. We wszystkich narodach słowiańskich i wschodnio-śródziemnomorskich jest taka tendencja. Przykład, ze mamy lepszych kibiców niż na wyspach to mecze polskich drużyn w europejskich pucharach (oczywiście jesy ich mniej przez obrzucanie błotem) Wisła na Fulham i Totenhamie ciągle była słyszalna, Lech na City, Śląsk na Dundee, u nas jest jeszcze normalnie. To co się wyprawia w Grecji to pojęcie ludzkie przechodzi co na Arisie się działo jak grał z Jagiellonią obrzucanie autokaru z działaczami petardami i kamieniami, policja uciekła, bo się bała i wiele innych incydentów. Jak ktoś tam przegra to zdarzały się przypadki pobić własnych piłkarzy w tamym rejonie geograficznym. U nas jest normalnie oczywiście jak pójdziesz na mecz ekstraklasy do czego Cię zachęcam to usłyszysz bluzgi, ale słychać ich dużo więcej idąc ulicą, zachowań chuligańskich nie uświadczysz, no chyba, że odpalenie rac nazywasz chuligańswem.
Last edited by JarOo on 05 November 2011, 11:13, edited 1 time in total.
Wielka Piłka według nas ! x2
Widać, że nigdy nie zarobiłeś wpierdol po pytaniu "za kim idziesz" 
Wielka Piłka według nas ! x2
Po primo: kibice to nie tylko ludzie, którzy siedzą na meczu. Jaki robią te speudobarany rozpizdziel na ulicach miast to chyba sam wiesz. I tak, zarobiłem, przynajmniej dwukrotnie. Co jest najgorsze - nawet mnie to nie dziwi. Mieszkając pomiędzy Zabrzem a Chorzowem niejako się z tym pogodziłem, co pokazuje, jacy cudowni są kibice. Nie obrażam oczywiście tych, którzy kibicują klubowi, jadą na mecz by zobaczyć swoich bohaterów w akcji, dopingują ich. Obrażam tych frajerów, którzy latają w kominiarach, z bejsbolem w ręku i nakurwiają przechodniów, bogu ducha winnych, bo mieszkają na terytorium "wroga".
Nie ma pseudokibiców? Zapraszam, przyjedź, krzyknij "Górnik!" w Chorzowie. Czy wtedy będziesz uważał, że nie ma? Polecam sprawdzić.
EDIT:
Zauważyłem, że straciłem secundo po drodze. A więc jest takie, że widzę kilka opcji, dlaczego takie, a nie inne poglądy masz.
Po a: nie byłeś nigdy na meczu i siedzisz na dupsku czytając "propagandowe" media
Po b: ktoś Ci płaci za nieuważanie syfu
Po c: sam jesteś pseudokibicem
i moje pytanie jest: kimże jesteś?
Nie ma pseudokibiców? Zapraszam, przyjedź, krzyknij "Górnik!" w Chorzowie. Czy wtedy będziesz uważał, że nie ma? Polecam sprawdzić.
EDIT:
Zauważyłem, że straciłem secundo po drodze. A więc jest takie, że widzę kilka opcji, dlaczego takie, a nie inne poglądy masz.
Po a: nie byłeś nigdy na meczu i siedzisz na dupsku czytając "propagandowe" media
Po b: ktoś Ci płaci za nieuważanie syfu
Po c: sam jesteś pseudokibicem
i moje pytanie jest: kimże jesteś?
Wielka Piłka według nas ! x2
Akurat wątpie, aby napierdalali po pierwze nie winnych ludzi po drugie bejsbolem, bo w środowisku chuligańskim jest zasada oprócz Krakowa, że narzędzi nie używamy, jeżeli to prawda to podaj mi konkretne przykład. Oczywiście nie napisałem, że chuligaństwa nie ma, bo jak w każdej grupie tak i w tej znajdą się pojebańce, które muszą się wyżyć pod pretekstem kibicowania klubowi na przykład świetnie rokujący bokser Artur Szpilka, który był chuliganem Wisły i opowiada, że sport go w ogóle nie interesował. Przed ostatnim wojak boxing night opowiadał też, że jest pracoholikiem, który jak komuś nie przypierdoli to nie może normalnie funkjonować i chuliganka składa się z takich osób jak on. Ale akurat na stadionach jest bezpiecznie i należy skończyć z tą nagonką na kibiców i tyle, bo to tylko psuje polską piłkę.
a,b,c nic z tych rzeczy, a jestem fanatycznym kibicem jednego z klubów ekstraklasy, który stoi na młynie, czasem jeździ na wyjazdy, drze japę przez 90 minut i nie rozumie, dlaczego ktoś się czepia bezpodstawnie nas kibiców oczernia i go to frufstruje, bo tak nie jest, jak to jest przedstawiane. Jestem też fanem ekstraklasy, potrafię wymienić z głowy 5 zawodników z każdej ekstraklasowej drużyny w dowolnym momencie, oraz jak ktoś mnie się zapyta o jakiegoś nawet mało znanego piłkarza, to potrafię powiedzieć, jakiego klubu jest zawodnikiem w większości.
a,b,c nic z tych rzeczy, a jestem fanatycznym kibicem jednego z klubów ekstraklasy, który stoi na młynie, czasem jeździ na wyjazdy, drze japę przez 90 minut i nie rozumie, dlaczego ktoś się czepia bezpodstawnie nas kibiców oczernia i go to frufstruje, bo tak nie jest, jak to jest przedstawiane. Jestem też fanem ekstraklasy, potrafię wymienić z głowy 5 zawodników z każdej ekstraklasowej drużyny w dowolnym momencie, oraz jak ktoś mnie się zapyta o jakiegoś nawet mało znanego piłkarza, to potrafię powiedzieć, jakiego klubu jest zawodnikiem w większości.
Wielka Piłka według nas ! x2
Fajnie jaro, że masz swoją ukochaną drużynę i mam nadzieje, że jesteś normalnym kibicem, tak jak piszesz ;P Lecz prawda jest taka, że ciągle jest pełno pseudokibiców, szczególnie można to zauważyć na terenach gdzie są 2 klubu: kraków, wawa, łódź, 3miasto itd. Wiadomo, że większość z nich są to ludzie typu właśnie Szpilki, którego sport nie interesował, ale większość to kibice pokroju "starucha" którzy chodzą na mecz (więc teoretycznie interesują się wynikami klubu) tylko po to, żeby komuś wpierdolić.
Nie pamiętam już kiedy, ale oglądałem program po zamknięciu stadionu wisły dla kibiców drużyny przyjezdnej. I czym to się skończyła? "Kibice" nie mogąc, że tak delikatnie powiem - obrażać przeciwnej drużyny zaczęli obrażać rodziny z dziećmi w sektorze rodzinnym (ofc. wszyscy kibicują wiśle). Więc prawda jest taka, że dopóki wszyscy Ci ludzie nie trafią do więzienia/nie dostaną zakazów stadionowych będą problemy.
Co do Grecji - fakt, to co tam się dzieje jest nienormalne, w tamtym sezonie była nawet jakaś akcja, że kibice jednego z klubów po przegranym meczu swojej drużyny wdarli się na sektor gdzie siedziały rodziny piłkarzy, a co najlepsze, policja w ogóle nie reagowała i piłkarze musieli sami bronić swojej drużyny (w której grali wówczas dwa polscy piłkarze, może ktoś pamięta klub??).
Na koniec: oczywiście, prawdziwych kibiców mamy świetnych, ale są ciągle Ci poj*bani pseudokibice psujący całą atmosferę wokół polskiego futbolu, a później kończy się jak na meczu wisły z twente... (link do filmiku na YT jak policja bije kibiców dawałem kilka stron wcześniej). Miejmy nadzieje, że skończy się jak z kibicami siatkówki i bez wyjątków każda osoba będąca na meczu będzie naprawdę kibiców, a nie życzyć śmierci jednemu z właścicieli klubu.
Ale się rozpisałem
Nie pamiętam już kiedy, ale oglądałem program po zamknięciu stadionu wisły dla kibiców drużyny przyjezdnej. I czym to się skończyła? "Kibice" nie mogąc, że tak delikatnie powiem - obrażać przeciwnej drużyny zaczęli obrażać rodziny z dziećmi w sektorze rodzinnym (ofc. wszyscy kibicują wiśle). Więc prawda jest taka, że dopóki wszyscy Ci ludzie nie trafią do więzienia/nie dostaną zakazów stadionowych będą problemy.
Co do Grecji - fakt, to co tam się dzieje jest nienormalne, w tamtym sezonie była nawet jakaś akcja, że kibice jednego z klubów po przegranym meczu swojej drużyny wdarli się na sektor gdzie siedziały rodziny piłkarzy, a co najlepsze, policja w ogóle nie reagowała i piłkarze musieli sami bronić swojej drużyny (w której grali wówczas dwa polscy piłkarze, może ktoś pamięta klub??).
Na koniec: oczywiście, prawdziwych kibiców mamy świetnych, ale są ciągle Ci poj*bani pseudokibice psujący całą atmosferę wokół polskiego futbolu, a później kończy się jak na meczu wisły z twente... (link do filmiku na YT jak policja bije kibiców dawałem kilka stron wcześniej). Miejmy nadzieje, że skończy się jak z kibicami siatkówki i bez wyjątków każda osoba będąca na meczu będzie naprawdę kibiców, a nie życzyć śmierci jednemu z właścicieli klubu.
Ale się rozpisałem
Wielka Piłka według nas ! x2
Okej, jak wątpisz, to masz przykład, z życia wzięty:
Siedzimy sobie na murku niedaleko sklepu grupką 5, 6 osób, w tym połowa dziewczyn. Za sklep podjeżdżają 3 autka (typowo dresiarskie, czyli Golfy, Astry i inne badziewia, nie pamiętam), z których wytacza się grupka szerokokątnych dresów, około 12. Podbijają dresy do nas "Ruch Chorzów się wita. Skąd jesteście?". No i cóż mieliśmy odpowiedzieć, kumpel mówi "no skąd, stąd, bo po co byśmy przyjeżdżali tu posiedzieć?". Dodam, że domniemanie moja dzielnica jest cała "trójkolorowa" (dla laików - kibicująca Górnikowi Zabrze. Poleciała cegła w kolegę, na szczęście jej uniknął. Na szczęście z drugim kumplem byliśmy na tyle szybcy, że grubasy nas nie dogoniły. Plus był taki, że dziewczynom nic nie zrobili, niestety kumpel, który uniknął cegły nie miał takiego szczęścia, zarobił parę razy deską z płotu, jakimiś kastetami, nieważne. Gdy zaczął krwawić już porządnie, dresy dały mu spokój. Kumpel, który począł spierdzielać wraz ze mną niestety nie miał szczęścia, zarobił partyzanta w plecy pod sklepem, gdzie dopadła go reszta kiboli, nie zaabsorbowana przez krwawiącego jegomościa.
Nie będę ukrywał, że mam to w d*pie, czy uważasz mnie za pizdę, która nie postawiła się w obronie kumpla, bo nie miałbym najmniejszych szans zrobić cokolwiek. Uciekłem, zadzwoniłem na Policję, tyle mogłem zrobić.
I teraz powiedz mi, że masz COKOLWIEK na obronę tych frajerów, którzy jedynie w przewadze liczebnej potrafią być twardzi.
EDIT:
Mógłbym używać wyniosłych słów, ale nie widzę większego sensu, więc napiszę tylko tak:
Nie broń kogoś, kto na to nie zasługuje. Są to aspołeczni idioci, którzy wpływają na obraz kibiców. Czarny PR i tyle. Jeśli twierdzisz, że czegoś takiego nie ma, to dla mnie też jesteś idiotą.
Siedzimy sobie na murku niedaleko sklepu grupką 5, 6 osób, w tym połowa dziewczyn. Za sklep podjeżdżają 3 autka (typowo dresiarskie, czyli Golfy, Astry i inne badziewia, nie pamiętam), z których wytacza się grupka szerokokątnych dresów, około 12. Podbijają dresy do nas "Ruch Chorzów się wita. Skąd jesteście?". No i cóż mieliśmy odpowiedzieć, kumpel mówi "no skąd, stąd, bo po co byśmy przyjeżdżali tu posiedzieć?". Dodam, że domniemanie moja dzielnica jest cała "trójkolorowa" (dla laików - kibicująca Górnikowi Zabrze. Poleciała cegła w kolegę, na szczęście jej uniknął. Na szczęście z drugim kumplem byliśmy na tyle szybcy, że grubasy nas nie dogoniły. Plus był taki, że dziewczynom nic nie zrobili, niestety kumpel, który uniknął cegły nie miał takiego szczęścia, zarobił parę razy deską z płotu, jakimiś kastetami, nieważne. Gdy zaczął krwawić już porządnie, dresy dały mu spokój. Kumpel, który począł spierdzielać wraz ze mną niestety nie miał szczęścia, zarobił partyzanta w plecy pod sklepem, gdzie dopadła go reszta kiboli, nie zaabsorbowana przez krwawiącego jegomościa.
Nie będę ukrywał, że mam to w d*pie, czy uważasz mnie za pizdę, która nie postawiła się w obronie kumpla, bo nie miałbym najmniejszych szans zrobić cokolwiek. Uciekłem, zadzwoniłem na Policję, tyle mogłem zrobić.
I teraz powiedz mi, że masz COKOLWIEK na obronę tych frajerów, którzy jedynie w przewadze liczebnej potrafią być twardzi.
EDIT:
Mógłbym używać wyniosłych słów, ale nie widzę większego sensu, więc napiszę tylko tak:
Nie broń kogoś, kto na to nie zasługuje. Są to aspołeczni idioci, którzy wpływają na obraz kibiców. Czarny PR i tyle. Jeśli twierdzisz, że czegoś takiego nie ma, to dla mnie też jesteś idiotą.
Last edited by iam on 05 November 2011, 12:22, edited 1 time in total.
Wielka Piłka według nas ! x2
Większość?misza0 wrote:"starucha" którzy chodźą na mecz (więc teoretycznie interesują się wynikami klubu) tylko po to, żeby komuś wpierdolić.
Otóż, abstrahując od tego, że Staruch zachował się beznadziejnie to przez długi czas on był filarem dopingu Legii.
A teraz przedstawię Ci sytuacje z meczu Legia - Rapid. Jestem na pełnym sektorze kibiców Legii, obok w sektorze VIPowskim przyjechało 20-30 kibiców Rapidu. Wszystko jest oddzielone murem wysokości 1 metra. Nikomu nawet nie przeszło przez myśli, żeby tłuc się. To było piłkarskie święto. I w tych 30.786 kibiców nie było większości, która "chce komuś wpierdolić".
Nie wiem, jak jest w innych klubach na tym meczu wszyscy zachowali się fantastycznie.
Wielka Piłka według nas ! x2
Właśnie, zawuażyłem, że źle napisałeś ;P A więc sprostuje ;P Słowo "większość" odnosiła się do podziału pseudokibiców. A dokładnie o to, że częśc z nich to pseudokibice typu Szpilki, ale większość to ludzie jak staruch, którzy chodzą na mecze i jakoś się interesują wynikami drużyny 
iam - przej*baną masz okolice ;/ Mam nadzieje, że koledzy już się dobrze czują?
iam - przej*baną masz okolice ;/ Mam nadzieje, że koledzy już się dobrze czują?
Wielka Piłka według nas ! x2
no iam, nie zazdroszczę, ale mój tata pochodzi z Katowic i mówi, że to co wyprawiali "kibice" Ruchu to strach było wyjść na ulicę. Chodzili w centrum i normalnym ludziom kroili buty, zegarki, płaszcze itp. Sam chodził na mecze GKS-u, więc możliwość dostania była podwójna.
Wielka Piłka według nas ! x2
Chodzi o finał pucharu Grecji Atromitos AEK Ateny w Atromitosie grali wtedy Baszczyński i Saganowski, jest też wiele innych przykładów ciekawych przykładów z innych państw Rasiak opowiadał jakna Cyprze 4 godziny po przegranym meczu siedzieli w szatni zamknięci na klucz i bali się o swoje życie, czy też bramkarz, który w Serbii przeszedł z Partizana do Crveny lub odwrotnie nie pamiętam cudem uniknął śmierci, bo kilka dni po transferze jechał samochodem, to jechał na niego na czołówkę rozpędzony tir i niewiadomo jak w ostatniej chwili skręcił i tylko lakier porysowany. W Rosji ustawki 200:200, w Turcji ostatnio się robi spokojniej już się nie leją między sobą, tylko demolują stadiony, Czarnogóra mafia kibicowska ustawia mecze, nie pieniężnie, tylko grożąc śmiercią dla członków rodzin, włosi się leją przed i po meczach raz na rok się słyszy o śmiertlnej ofierze, u nas na stadionach jest bezpiecznie, raczej ustawki są robione w miejscach odludnych o czym się czyta na kilku stronach o tej tematyce, oczywiście w większych aglomeracjach zdarzają się tak zwane wjazdy na osiedle, ale to nie ma żadnego związku z kibicowaniem. Akurat mafia podająca się za kibiców Ruchu jest jedną z najbardziej prężnie działających organizacji przestępczych na śląsku świadczy o tym, że od 4 lat nie przegrali żadnej ustawki o czym przeczytałem na stronie o ustawkach, której nie będę promował. Oto pierwszy artykuł, który znalazłem na ten temat
http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/4 ... iboli.html
Nie ma to nic wsolnego ze sportem, a jest to tylko pretekst, oni pewnie nawet nie chodzą na mecze.
http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/4 ... iboli.html
Nie ma to nic wsolnego ze sportem, a jest to tylko pretekst, oni pewnie nawet nie chodzą na mecze.
Last edited by JarOo on 05 November 2011, 12:50, edited 1 time in total.
Wielka Piłka według nas ! x2
Sytuacja miała miejsce dwa lub trzy lata temu, także spoko, już dawno wszyscy o tym zapomnieli. Prawda jest taka, że mieszkam, wydaje mi się poza Krakowem w najbardziej "zdatnym" do dostania wpierdol o podłożu kibicowskim miejscu w naszym kraju, więc jestem do tego przyzwyczajony, że mogę zarobić w mordę zawsze i wszędzie 
Wielka Piłka według nas ! x2
kolejny gol i asysta lewandowskiegp, oraz 2 asisty piszczka w wygranym przez BVB meczu z wolfsburgiem 5:1 
lewy już ma 8 goli i 5 asyst, z czym jest na drugiej lokacie scorerow, jeden punkt za pierwszym miejscu.
lewy już ma 8 goli i 5 asyst, z czym jest na drugiej lokacie scorerow, jeden punkt za pierwszym miejscu.
Last edited by Jakub on 05 November 2011, 18:52, edited 1 time in total.
Wielka Piłka według nas ! x2
Oby tak dalej, jak utrzyma forme to może trafi do jednego z lepszych zespolow w europie <marzy>
Wielka Piłka według nas ! x2
Na pewno nie ma co zmieniać go po tym sezonie. Lewy jest dobry ale po przejściu do jednego z lepszych klubów to znowu będzie musiał sobie wypracowywać pozycję w klubie. Póki w BVB wychodzi w podstawowym składzie to na razie powinien tutaj zostać.Kiciak wrote:Oby tak dalej, jak utrzyma forme to może trafi do jednego z lepszych zespolow w europie <marzy>

Wielka Piłka według nas ! x2
Ładny mecz, ale ja się pytam: Gdzie jest Błaszczykowski? No chyba, że ma kontuzje, ale jakoś o tym nie słyszałem ;/ Powinien stamtąd uciekać kuba, widać, że szans niestety nie ma z młodymi niemcami. Ważne, żeby grał gdzieś w 1 składzie, niekoniecznie w LM.
Wielka Piłka według nas ! x2
Nie no, ja nie mowie ze już teraz zaraz, ale za 2-3 sezony kto wie ;pDżero wrote:Na pewno nie ma co zmieniać go po tym sezonie. Lewy jest dobry ale po przejściu do jednego z lepszych klubów to znowu będzie musiał sobie wypracowywać pozycję w klubie. Póki w BVB wychodzi w podstawowym składzie to na razie powinien tutaj zostać.Kiciak wrote:Oby tak dalej, jak utrzyma forme to może trafi do jednego z lepszych zespolow w europie <marzy>
Wielka Piłka według nas ! x2
A no to tak
To się zgadzam, jak mu tak dalej będzie szło dobrze to jak najbardziej 





