No i super.Nie jestem patriotą, ale wiem, że w pierwszej zwrotce hymnu jest "kiedy", a nie "póki".
Nie jestem patriotą, ale potrafię o każdej porze dnia i nocy wyrecytować Ci z pamięci wszystkie cztery zwrotki hymnu.
@wickeD
Dostosowanie praw mniejszości do ogółu - czyli jeśli przyjedzie taki muslim z jakiegoś tam kraju, gdzie u niego bez żadnej odpowiedzialności można bić żonę lub dokonywac innych aktów przemocy względem rodziny, to czy on ma prawo bić żonę, bo religia mu na to pozwala czy przestrzegać prawa kraju, w którym w danej chwili mieszka? Czy on może blokować mi wejscie do domu w porze jego modłów (na YT sa filmy jak blokują w ten sposób całe dzielnice a policja nic nie może zrobić)? Nie sadzę. Dlatego wszelkie odchyły religijne jak i kulturalne powinny być dostosowane do polskich realiów - a więc defiinitywnie zakazać rzeczy, które w kraju takiej przybyłej z zewnątrz osoby, były codziennością. To tak przykładowo - najpierw powinno się uwzględnić Polaków - czy powyższe rzeczy by im nie przeszkadzały, a nie z otwartymi ramionami zgadzać się na to i owo, bo na topie ejst multi-kulti. Dlatego "najpierw Polska, potem inni".W jaki sposób "homo" dyktuje warunki większości nie wiem, ale chętnie się dowiem. Czuje w kościach, że to może być mocna rzecz.
Nie rozumiem co masz na myśli pisząc o dostosowywaniu praw mniejszości do ogółu. Aby ograniczyć czyjeś prawa trzeba mieć uzasadniony powód, aby te prawa nadać, trzeba mieć uzasadniony powód dlaczego ich miałby nie mieć.
jeśli chodzi o pierwsze zdanie, to mój błąd, bo raczej nie "dyktowanie warunków", ale "wysuwanie żądań", które kłóca się z ludzka naturą. Nie powinien rząd godzić się na to, aby pary homoseksualne adoptowały dzieci etc. Dlaczego ma tak być, skoro większość Polaków jest przeciwna temu? Mamy w końcu demokrację, czyż nie? Postulaty, ze w innych krajach homomałżeństwa zsotały zalegalizowane, a w Polsce nie, jest dla mnie właśnie takim naciskiem na niepodległy kraj.
Najlepsze jest też twierdzenie gejów, że to jest naturalne, ze nie ma w tym nic zdrożnego. Skoro byłoby to takie naturalne, to niech dwa homiki 'zrobią' sobie dziecko. Mieliby z tym problem. Skoro oni chcą prawa do legalizowania związków, to dlaczego ja nie mogę mieć prawa zabraniu głosu w tej sprawie i wyrażenia swojego niezadowolenia? Jak mi się to nie podoba to od razu jestem homofobem? Jak chodzę na wydarzenia związane z historią Polski to jestem faszystą? Jak powiem jakiś fakt związany z Żydami to do razu jestem antysemitą? Jak rzucę dowcipem o murzynie to jestem rasistą?
@Maciuś
Powiedz to moim znajomym, wyśmieją od razu. Nie jestem jakimś samotnym dziwolągiem, nie mam niskiej samooceny.To, że mam swoje poglądy na pewne sprawy, to od razu musze być tym najgorszym? Czy to też nie jest przypisanie mnie do pewnej grupy ludzi - czyli ciemnych, głupich faszystów? Skoro tak bardzo jesteście za tolerancją, to dlaczego nie potraficie tolerować czyjegoś innego, niemodnego w obecnych czasach zdania? Bowiem to jest tylko zdanie, nikogo nie biję, nie manifestuję nienawiści, nie chwalę nazizmu, komunizmu czy szowinizmu. Tyle.Pisząc pogrubione przeze mnie zdanie, zdawałeś sobie sprawę z tego, że homofobia i różne rodzaje dyskryminacji też są 'inne'? Tak niska jest Twoja samoocena, że piszesz 'najpierw Polacy, potem inni'?
Mam wrażenie, że jesteś jakimś odludkiem, kogo Ty lubisz w ogóle?






