Z cyklu "patologie gamingowe": sprzedawali dzieci.
Z cyklu "patologie gamingowe": sprzedawali dzieci.
Z cyklu "patologie gamingowe": sprzedawali dzieci za kasę
Chiny, rok 2009. Młoda para, Li Lin oraz Li Juan sprzedaje swoje pierwsze dziecko. 500 dolców. Rok później drugie dziecko - 4600! W tym roku sprzedali trzecie, nie wiadomo, ile za nie dostali... Ważne, że za pieniądze mogli sobie przesiadywać do woli w kawiarence internetowej i nawalać w gierki prawdopodobnie w SC2! :F
Para 21-latków nie wiedziała, że łamie prawo. Stwierdzili tylko, że "nie chcemy ich wychowywać, chcemy je sprzedawać za pieniądze". GL.
Źródło: Cybersport.pl
Chiny, rok 2009. Młoda para, Li Lin oraz Li Juan sprzedaje swoje pierwsze dziecko. 500 dolców. Rok później drugie dziecko - 4600! W tym roku sprzedali trzecie, nie wiadomo, ile za nie dostali... Ważne, że za pieniądze mogli sobie przesiadywać do woli w kawiarence internetowej i nawalać w gierki prawdopodobnie w SC2! :F
Para 21-latków nie wiedziała, że łamie prawo. Stwierdzili tylko, że "nie chcemy ich wychowywać, chcemy je sprzedawać za pieniądze". GL.
Źródło: Cybersport.pl
Z cyklu "patologie gamingowe": sprzedawali dzieci.
nie rozumiem takiego tłumaczenia, nie chcieliśmy wychowywać to sprzedaliśmy. jak komuś ukradnę samochód to też mam się tłumaczyć: nie chciałem chodzić piechotą, więc ukradłem auto. a jak się nie chce wychowywać dzieci, to się nie uprawia seksu.
ostatnio też było głośno o chłopaku, który sprzedał nerkę, żeby kupić sobie jakieś iGówno.
droga cywilizacjo, gdzie Ty zmierzasz?:(
ostatnio też było głośno o chłopaku, który sprzedał nerkę, żeby kupić sobie jakieś iGówno.
droga cywilizacjo, gdzie Ty zmierzasz?:(
- Piotruś
- Pirat drogowy
- Posts: 568
- Joined: 02 April 2011, 21:44
- Location: Gdańsk-Tczew-Gdańsk i tak w kółko
Z cyklu "patologie gamingowe": sprzedawali dzieci.
Mam pomysł. Wszyscy wyjebmy kompa przez okno 
Z cyklu "patologie gamingowe": sprzedawali dzieci.
W kraju w którym kobiety zachodzą w ciążę tylko po to by sprzedać płód jakiemuś frajerowi który go zje bo myśli że dzięki temu będzie wiecznie młody, sprzedawanie żywych dzieci wcale mnie nie dziwi.

- Jack Bauer
- Moderator
- Posts: 1146
- Joined: 28 January 2009, 22:02
Z cyklu "patologie gamingowe": sprzedawali dzieci.
W Chinach mieli aż 3 dzieci? To nie tam przypadkiem jest prawo, które mówi o tym, że można mieć tylko jedno dziecko?
Z cyklu "patologie gamingowe": sprzedawali dzieci.
No właśnie, nie wpadłem na to wcześniej... widocznie, jak sprzedali jedno, to już nie było ich i mogli mieć kolejne xF
Z cyklu "patologie gamingowe": sprzedawali dzieci.
Przypomniałeś mi ten odcinek South Park, gdzie Christopher Reeve wysysał krew z płodów, żeby być silniejszymJoker. wrote:W kraju w którym kobiety zachodzą w ciążę tylko po to by sprzedać płód jakiemuś frajerowi który go zje bo myśli że dzięki temu będzie wiecznie młody, sprzedawanie żywych dzieci wcale mnie nie dziwi.
ogólnie uważam, że powinny być jakieś priorytety - najpierw komputer, później alkohol, później partner i na końcu dzieci, w sumie też bym sprzedał
- Soap
- Doświadczony driver
- Posts: 104
- Joined: 05 November 2011, 15:31
- Location: Z Tuławek ok.Olsztyna
- Contact:
Z cyklu "patologie gamingowe": sprzedawali dzieci.
Nie nie można mieć 3 dzieci trzech nawet nie można bo za dużo ludności jest i dali system 2+1 czyli OJCIEC MATKA I 1 DZIECKO
Z cyklu "patologie gamingowe": sprzedawali dzieci.
Szadoł!!! czy przypadkiem ty nie byłeś kupiony z chin?? i nie jesteś uśpionym agentem??? 
...
Z cyklu "patologie gamingowe": sprzedawali dzieci.
JAK TO UŚPIONYM? JA WIECZNIE ALIVE
- Jack Bauer
- Moderator
- Posts: 1146
- Joined: 28 January 2009, 22:02
Z cyklu "patologie gamingowe": sprzedawali dzieci.
Kotlet rokuXardes wrote:Nie nie można mieć 3 dzieci trzech nawet nie można bo za dużo ludności jest i dali system 2+1 czyli OJCIEC MATKA I 1 DZIECKO

