Czytałem o Nike Baller, ale coś mi tu śmierdzi, bo za tania, to pewnie się rozjebczy po miesiącu, więc no fenks, Spalding? Nie wiem, radźcie
Piłka do streetballa
Piłka do streetballa
Krótkie pytanie: Jaką piłkę polecają Ci, którzy grają na asfalcie? Dzisiaj jakaś tescowa mi padła po paru tygodniach grania, więc przydałoby się kupić coś, co wytrzyma trochę dłużej w rozsądnej cenie.
Czytałem o Nike Baller, ale coś mi tu śmierdzi, bo za tania, to pewnie się rozjebczy po miesiącu, więc no fenks, Spalding? Nie wiem, radźcie
Czytałem o Nike Baller, ale coś mi tu śmierdzi, bo za tania, to pewnie się rozjebczy po miesiącu, więc no fenks, Spalding? Nie wiem, radźcie
Piłka do streetballa
Spaldingi drogie, Jordany to Nike, tylko płacisz za design i marke, a Nike Baller/500/Lebron itp to jedno i to samo g*wno. Szybko się rozbija i jest za lekka. Te molteny po 40zl to też już nie to samo co kiedyś, więc nie polecam. Kupiłem też raz And1 za 100zł, i na 2 dzień oddałem, bo odbijała się jak kamień. Teraz mam Kipste z Decathlonu za 35zł i dużo lepiej się odbija niż najka w tej samej cenie. I jakościowo też się trzyma dobrze.
Z doświadczenia (przerobiłem kilkanaście piłek) polecam Ci tą. A i jak się rozjebie to tak nie szkoda
Z doświadczenia (przerobiłem kilkanaście piłek) polecam Ci tą. A i jak się rozjebie to tak nie szkoda
Piłka do streetballa
Nie inwestuj w "dobrą" piłkę, nie warto. Szybko się brudzą i ścierają, przez co tracą przyczepność w dłoni. Mi zawsze najlepiej się grało gumową piłką o wzmocnionej konstrukcji.

No właśnie coś takiego będzie OK i się ciesz, że taniaiam wrote:Czytałem o Nike Baller, ale coś mi tu śmierdzi, bo za tania
-
mariuszosw
- Jeździ konno
- Posts: 84
- Joined: 01 September 2008, 4:56
- Location: ostrów wielkopolski
Piłka do streetballa
polecam najzwyklejsze meteory cena w granicach 50 zl . Mialem mase piłek i najbardziej jestem zadowolony z meteorow. Wydatek 150 zl na dobrego spaldinga calkowicie mija się z calej bo b.szybko traci swoje wlasciwosci jeśli chodzi o granie na betonie. I odradzam kupowania pilek specjalnych na beton bo to nie ta sama gra.
Kosz to poezja, Streetball finezja, wsad radością ten sport miłością.
Piłka do streetballa
Nike Versa Tack jest spoko oko. Ma już rok, jest używana zimą pod dachem, a latem pod gołym niebem. Nic się z nią nie dzieje, dobrze służy i ogólnie ok 



Piłka do streetballa
Wilson Pro Spin, polecam zdecydowanie, jedna z lepszych jakimi grałem. Pierdolą, że zbija się jak pojebana, ale to chuja prawda. Racja może przez pierwsze 4-5 dni, niby dziwnie się kozłowało ją, ale potem grało się nią fantastycznie.
Odradzam wszelkie piłki na beton, z czasem będzie Ci się ona niszczyć i będziesz nią rzucać jak nasmarowaną wazeliną piłką
And 1 to takie same chujstwo jak buty, czyli nie bierz, a moltenkę to Tylko na hale radze, bo bardziej poszli w tym kierunku.
Odradzam wszelkie piłki na beton, z czasem będzie Ci się ona niszczyć i będziesz nią rzucać jak nasmarowaną wazeliną piłką


Piłka do streetballa
Na beton nie polecam drogich pilek. Jaka by nie byla - szybko się rozpierdaczy a przynajmniej straci swoje wlasciwosci.
jeżeli grasz tez na hali, to powinienes porownac sobie w sklepie pilke halowa ze streetballowa głównie pod wzgledem obwodu oraz wagi. To wazne, bo pilki do streetballa maja zwykle inna zewnetrzna strukture, podobna do opony. Ogolnie przez to jest odczucie, ze jest ona mniejsza. Ja po przerzucaniu się na takie pilki zwykle trafialem od dalszej czesci obreczy (obadaj sobie najlepiej po osobistych ktore sa zautomatyzowane). Dodatkowo polecam, aby pilka lezala w domu i to nie na betonie. Wtedy przedluzasz jej zywotnosc.
U mnie aktualnym wyborem jest kipsta za ok 30-35zł, dokładnie takie same parametry jak oficjalny fibowski molten. Podejrzewam, ze przy dalszej intensywnej grze na placu z takim tarciem - będę musial kupic druga w okolicach lipca, ale dalej jest to oplacalne. A jeśli będziesz pykal na orliku, to tam taka pilka może sluzyc latami (pod warunkiem, ze tez masz tam boisko z plastikowo-gumowo-jakichś kafelkow).
jeżeli grasz tez na hali, to powinienes porownac sobie w sklepie pilke halowa ze streetballowa głównie pod wzgledem obwodu oraz wagi. To wazne, bo pilki do streetballa maja zwykle inna zewnetrzna strukture, podobna do opony. Ogolnie przez to jest odczucie, ze jest ona mniejsza. Ja po przerzucaniu się na takie pilki zwykle trafialem od dalszej czesci obreczy (obadaj sobie najlepiej po osobistych ktore sa zautomatyzowane). Dodatkowo polecam, aby pilka lezala w domu i to nie na betonie. Wtedy przedluzasz jej zywotnosc.
U mnie aktualnym wyborem jest kipsta za ok 30-35zł, dokładnie takie same parametry jak oficjalny fibowski molten. Podejrzewam, ze przy dalszej intensywnej grze na placu z takim tarciem - będę musial kupic druga w okolicach lipca, ale dalej jest to oplacalne. A jeśli będziesz pykal na orliku, to tam taka pilka może sluzyc latami (pod warunkiem, ze tez masz tam boisko z plastikowo-gumowo-jakichś kafelkow).
Piłka do streetballa
Też mam tego Baller'a i trzyma już ze 2-3 lata, za bardzo się nie zdziera, także polecam.. 
Piłka do streetballa
Wszystko zależy od grania. My potrafiliśmy w 2 miesiace rozjechać ballera.
Piłka do streetballa
Dobra, zakupiłem sobie od razu 3 Ballery - powinno wystarczyć na razie 
Dzięki za wszystkie odpowiedzi! Zamykam
Dzięki za wszystkie odpowiedzi! Zamykam



