Wspominki po dziesięciu latach :)
Wspominki po dziesięciu latach :)
Pamiętam jak do mnie dzwoniłaś w stanie po spożyciu alkoholu
Ot taka piewsza myśl wpadła do głowy 


Bum tarararara za oknami noc
Czego chcesz dziewczyno ja wiem - Tarzana!
Wspominki po dziesięciu latach :)
Pics or it didn't happen! Nie masz zdjęć mnie dzwoniącej do Ciebie, więc nic takiego nie miało miejsca! ;D
(A poza tym właśnie odkryłam, że faktycznie mam Twój numer. Nie byłam tego świadoma
)
(A poza tym właśnie odkryłam, że faktycznie mam Twój numer. Nie byłam tego świadoma



Wspominki po dziesięciu latach :)
bry.
Pamiętam relacje freshmeat'a na headshot tv z którejś edycji NC. Byłem pod tak ogromnym wrażeniem, że za cel postawiłem sobie wspięcie się na wyżyny swoich umiejętności by pewnego dnia wziąć udział w tym turnieju i rywalizować z elitą
Droga była długa, a to co się podczas niej wydarzyło i ilu wspaniałych ludzi się poznało to wielka i miejscami dzika historia. Lanowicze mogą pamiętać co nieco 
Pamiętam relacje freshmeat'a na headshot tv z którejś edycji NC. Byłem pod tak ogromnym wrażeniem, że za cel postawiłem sobie wspięcie się na wyżyny swoich umiejętności by pewnego dnia wziąć udział w tym turnieju i rywalizować z elitą


Wspominki po dziesięciu latach :)
Co się tutaj dzieje, Jakub, Jarecki, Bax, Maxer, Vip. Robi nam się tutaj niezły zestaw powrotów. Gdyby tylko tak było w Łodzi.
Wspominki po dziesięciu latach :)
Haha szokShaDDy wrote:WIIZZZ TY DZIADU! Matko, kopę lat! Widzę, żę trzeba podjąć zdecydowane kroki w sprawie tegorocznego SkrapLana;P
Trochę czasu minęło to fakt. Miło was wszystkich "zobaczyć". Powiedzcie mi co jest na horyzoncie jako pierwsze? Werbuję jeszcze Boskiego, Freda i Holusa. Mor_olo chyba obecny z tego co widziałem? Chętnie zobaczę jak mordki niektórych wyrosły po ośmiu latach ;p
No i teraz nic innego tylko wrócić do grania ^^ przewidział ktoś w związku z tym jakiś serwer specjalnie dla emerytów??
Wspominki po dziesięciu latach :)
Z okazji śmietany trackmaniowej dałem znać Star Małpie, żeby się odezwał. Jak znajdzie w niemczech internet to napisze. W międzyczasie, wrzucam jak prowadzi przez sen na zimny łokieć..
https://youtu.be/rfwuFetQ-VU
https://youtu.be/rfwuFetQ-VU


Wspominki po dziesięciu latach :)
Ja najlepiej pamiętam Czuba, Oziego i ich błyskotliwe dyskusje o żydach na mumblu. Ajema który jak pierwszy raz wbił na mic to gadka tak się kleiła że dopiero po paru godzinach zorientowaliśmy się że wszyscy inni wyszli, później zawsze go podkurwiałem xd
Szadoła który chciał mnie pobić na lanie. Ale nic nie przebije tego jak najebał się u Jakuba i spóźnił na turniej w Berlinie. Najebanego Diavela chrapiącego przez mikrofon albo dzwoniącego po karetkę mimo problemów z pionem bo Majkelowi urwało nogę. Zonka i jego spotkanie z drzewem, Botreksa z jego popierdolonymi pomysłami na lanach (Ozborn Tarzan i niespodzianka w kałuży).
Pierwszego lana nie pamiętam.
PS
Pozdrawiam Pawła, Luke i Santacruza.
Szadoła który chciał mnie pobić na lanie. Ale nic nie przebije tego jak najebał się u Jakuba i spóźnił na turniej w Berlinie. Najebanego Diavela chrapiącego przez mikrofon albo dzwoniącego po karetkę mimo problemów z pionem bo Majkelowi urwało nogę. Zonka i jego spotkanie z drzewem, Botreksa z jego popierdolonymi pomysłami na lanach (Ozborn Tarzan i niespodzianka w kałuży).
Pierwszego lana nie pamiętam.
PS
Pozdrawiam Pawła, Luke i Santacruza.

-
CzuB
- Zaczyna szaleć na ulicach
- Posts: 401
- Joined: 22 November 2011, 23:36
- Location: Czarna Białostocka
Wspominki po dziesięciu latach :)
Pozdrawiam Joker. Jak tam w Łodzi?
-
CzuB
- Zaczyna szaleć na ulicach
- Posts: 401
- Joined: 22 November 2011, 23:36
- Location: Czarna Białostocka
Wspominki po dziesięciu latach :)
Podstawówkę wieczorowo skończyłeś czy olałeś?
Wspominki po dziesięciu latach :)
Z aspektów czysto trackmanijnych:
1) Headshot.tv i relacja meczu dwóch najlepszych drużyn na Nadeo - Polaków z ńp i międzynarodowego giganta RTA. W studio Ryba z HSTV i Romek z ńp, niesamowite emocje i duma, że można naszą drużynę oglądać gdzieś w przestrzeni pozaserwerowej
2) Możliwość pochwalenia się setkom znajomych, że grasz w taką Trackmanię, która wypiera NFS z większości najważniejszych turniejów, stawianie serwera w licealnej bibliotece i granie przez większość lekcji (no chyba, że w-f akurat był
)
Z aspektów pozasportowych, że tak to ujmę - LANy są gigantyczne! Niby weekendowe chlanie można uskuteczniać ze znajomymi na co dzień, ale.. tu się człowiek odchamia. Wie, że może już w pociągu wypić turbocolę z Lewym/Shadem/Meg, potem powyłączać telefony i przez weekend mieć na wszystko wywalone, włącznie z autem Pysza...
1) Headshot.tv i relacja meczu dwóch najlepszych drużyn na Nadeo - Polaków z ńp i międzynarodowego giganta RTA. W studio Ryba z HSTV i Romek z ńp, niesamowite emocje i duma, że można naszą drużynę oglądać gdzieś w przestrzeni pozaserwerowej
2) Możliwość pochwalenia się setkom znajomych, że grasz w taką Trackmanię, która wypiera NFS z większości najważniejszych turniejów, stawianie serwera w licealnej bibliotece i granie przez większość lekcji (no chyba, że w-f akurat był
Z aspektów pozasportowych, że tak to ujmę - LANy są gigantyczne! Niby weekendowe chlanie można uskuteczniać ze znajomymi na co dzień, ale.. tu się człowiek odchamia. Wie, że może już w pociągu wypić turbocolę z Lewym/Shadem/Meg, potem powyłączać telefony i przez weekend mieć na wszystko wywalone, włącznie z autem Pysza...
- złozi
- Junior ujeżdżacz
- Posts: 1921
- Joined: 12 August 2007, 22:14
- Location: masz taki brzydki ryj, chuju?
Wspominki po dziesięciu latach :)
Pozdrawiam.Joker. wrote:Ja najlepiej pamiętam Czuba, Oziego i ich błyskotliwe dyskusje o żydach na mumblu. Ajema który jak pierwszy raz wbił na mic to gadka tak się kleiła że dopiero po paru godzinach zorientowaliśmy się że wszyscy inni wyszli, później zawsze go podkurwiałem xd
Szadoła który chciał mnie pobić na lanie. Ale nic nie przebije tego jak najebał się u Jakuba i spóźnił na turniej w Berlinie. Najebanego Diavela chrapiącego przez mikrofon albo dzwoniącego po karetkę mimo problemów z pionem bo Majkelowi urwało nogę. Zonka i jego spotkanie z drzewem, Botreksa z jego popierdolonymi pomysłami na lanach (Ozborn Tarzan i niespodzianka w kałuży).
Pierwszego lana nie pamiętam.
PS
Pozdrawiam Pawła, Luke i Santacruza.
Kiedy jakiś mumbel/ts/skajpaj?
Wspominki po dziesięciu latach :)
Będę robił tematy tutaj i na FB.złozi wrote: Pozdrawiam.
Kiedy jakiś mumbel/ts/skajpaj?
-
Maxer
- Lubi ostrą jazdę
- Posts: 1327
- Joined: 18 January 2007, 16:09
- Location: Szklarska Poręba / Frankfurt Am Main
- Contact:
Wspominki po dziesięciu latach :)
Dajcie znać kiedy jakiś ScrapLan się szykuje to chetnie się wybiore jeśli czas na to pozwoli 
Wspominki po dziesięciu latach :)
Również pozdrawiam!Joker. wrote: PS
Pozdrawiam Pawła, Luke i Santacruza.
Wspominki po dziesięciu latach :)
Długo myślałem, co tu napisać, czy cokolwiek pisać. Średnio mnie interesuje większość pijackich opowieści, średnio innych będą obchodzić moje niepijackie wspomnienia.
Mam jednak po tych dziesięciu latach różne refleksje. Może kogoś to zainteresuje i spojrzy na przeszłość trochę inaczej
Spędziłem z tą grą i społecznością dosyć dużo czasu. W bardzo istotnym okresie dla gry jak i dla mnie.
Nauczyłem się, że solidna praca popłaca. W klubie, szkole to nie było tak widoczne.
Dzięki tym wszystkim turniejom nauczyłem się jak radzić ze stresem. Od matury stałem się osobą w oczach innych, która się niczym nie stresuje.
Co przydało się w pracy, życiu, na drodze itd. Szczególnie jednak w moim ostatnim zawodzie, który polega w teorii na wożeniu ludzi. W praktyce to kaskaderski zawód, w którym co chwilę ktoś wbiega pod koła a ty masz bardzo długą drogę hamowania. Refleks daje mało, musisz być wróżką i przewidywać.
Ukształtowała mnie cholernie ta gra jako człowieka i zawsze potem byłem z tego dumny.
Co do społeczności. Ja jestem dziwny
. Ciężko mnie zrozumieć na żywo, przez internet to już masakra...
...ale zawsze lubiłem (rozbawiać i) pomagać innym. Serio, fajnie było robić dla innych turnieje. Wyszło jakoś dziwnie. Później jak Jakub poznał mnie lepiej na żywo, skumał to i przeprosił.
On swoją drogą wydawał się bardzo spoko i ciekawą osobą (dopóki był treźwy).
Dla mnie osobiście wydaje się to zabawne, żeby mając 30 lat tak mocno napinać się przez internet w stronę nastolatka z powodu gry
Fajnie było poznać wiele tak bardzo różnych osób. To dzięki Bilusowi poznałem najfajniejsze miejsce na świecie dla mnie jakim jest OFF
Pamiętam też jak próbowałem wyjechać do Islandii, bo to cudowny muzycznie kraj. Holus mi w tym pomagał. Miałem wtedy taką zabawną rozmowę z Mamą:
- ale tam kogokolwiek znasz? Ktoś ci pomoże?
- No, mam tam kolegę, obiecał pomóc.
- Kto? Skąd go znasz?
- (Jakieś kłamstwa, przecież nie powiem "z gry, tombrajder")
Zabawne jest to, że dla mnie, pewnie dla was, te znajomości coś znaczą, ale dla naszych rodziców...
Jest też taki zabawny fakt. Dzięki dziewczynie wróciłem do grania w Magica. Taka tam karcianka, parę osób z forum kojarzy.
Co zabawne jestem tam całkowicie inaczej postrzegany. Tam słyszę, żebym bardziej się zaangażował, to mam szansę grać zawodowo, że traktuję to bardzo casualowo.
Także, różne ludzie mają podejście, niech każdy robi co lubi i jak lubi
Pewnie jak zwykle kogoś obraziłem i wyszedłem na egocentryka w oczach wielu osób
Pozdrawiam i dzięki za wszystko 
ps. Wspominałem o kaskaderskiej pracy. Tramwaj to taki mistyczny
pojazd. Polecam zobaczyć te dwa filmiki, dla swojego i innych zdrowia 
https://youtu.be/aE6syaVkGcY?t=3m18s Tak się tym hamuje w najlepszym wypadku.
https://www.youtube.com/watch?v=BomhtPKFavY Na takie osoby trafia się raz w roku i tu się nic nie zrobi, jak dobrym kierowca nie jesteś. Mniejsze hardcore'y są co skrzyżowanie i pasy tak naprawdę, bo nigdy nie wiesz, co zrobi osoba stojąca metr od pasów itp.
Także uważajcie na siebie i bliskich, bo tego w szkołach nie uczą
ps2. Sporo osób ma mnie na fb, ale myślę, że fajnie dołączyć jakieś aktualne zdjęcie
https://www.facebook.com/photo.php?fbid ... 0686899395
ps3. Trochę luz, ale mimo wszystko dobrze, że z Kononowiczem nie zostałem memem. Miałem potencjał
Mam jednak po tych dziesięciu latach różne refleksje. Może kogoś to zainteresuje i spojrzy na przeszłość trochę inaczej
Spędziłem z tą grą i społecznością dosyć dużo czasu. W bardzo istotnym okresie dla gry jak i dla mnie.
Nauczyłem się, że solidna praca popłaca. W klubie, szkole to nie było tak widoczne.
Dzięki tym wszystkim turniejom nauczyłem się jak radzić ze stresem. Od matury stałem się osobą w oczach innych, która się niczym nie stresuje.
Co przydało się w pracy, życiu, na drodze itd. Szczególnie jednak w moim ostatnim zawodzie, który polega w teorii na wożeniu ludzi. W praktyce to kaskaderski zawód, w którym co chwilę ktoś wbiega pod koła a ty masz bardzo długą drogę hamowania. Refleks daje mało, musisz być wróżką i przewidywać.
Ukształtowała mnie cholernie ta gra jako człowieka i zawsze potem byłem z tego dumny.
Co do społeczności. Ja jestem dziwny
...ale zawsze lubiłem (rozbawiać i) pomagać innym. Serio, fajnie było robić dla innych turnieje. Wyszło jakoś dziwnie. Później jak Jakub poznał mnie lepiej na żywo, skumał to i przeprosił.
On swoją drogą wydawał się bardzo spoko i ciekawą osobą (dopóki był treźwy).
Dla mnie osobiście wydaje się to zabawne, żeby mając 30 lat tak mocno napinać się przez internet w stronę nastolatka z powodu gry
Fajnie było poznać wiele tak bardzo różnych osób. To dzięki Bilusowi poznałem najfajniejsze miejsce na świecie dla mnie jakim jest OFF
Pamiętam też jak próbowałem wyjechać do Islandii, bo to cudowny muzycznie kraj. Holus mi w tym pomagał. Miałem wtedy taką zabawną rozmowę z Mamą:
- ale tam kogokolwiek znasz? Ktoś ci pomoże?
- No, mam tam kolegę, obiecał pomóc.
- Kto? Skąd go znasz?
- (Jakieś kłamstwa, przecież nie powiem "z gry, tombrajder")
Zabawne jest to, że dla mnie, pewnie dla was, te znajomości coś znaczą, ale dla naszych rodziców...
Jest też taki zabawny fakt. Dzięki dziewczynie wróciłem do grania w Magica. Taka tam karcianka, parę osób z forum kojarzy.
Co zabawne jestem tam całkowicie inaczej postrzegany. Tam słyszę, żebym bardziej się zaangażował, to mam szansę grać zawodowo, że traktuję to bardzo casualowo.
Także, różne ludzie mają podejście, niech każdy robi co lubi i jak lubi
Pewnie jak zwykle kogoś obraziłem i wyszedłem na egocentryka w oczach wielu osób
ps. Wspominałem o kaskaderskiej pracy. Tramwaj to taki mistyczny
https://youtu.be/aE6syaVkGcY?t=3m18s Tak się tym hamuje w najlepszym wypadku.
https://www.youtube.com/watch?v=BomhtPKFavY Na takie osoby trafia się raz w roku i tu się nic nie zrobi, jak dobrym kierowca nie jesteś. Mniejsze hardcore'y są co skrzyżowanie i pasy tak naprawdę, bo nigdy nie wiesz, co zrobi osoba stojąca metr od pasów itp.
Także uważajcie na siebie i bliskich, bo tego w szkołach nie uczą
ps2. Sporo osób ma mnie na fb, ale myślę, że fajnie dołączyć jakieś aktualne zdjęcie
ps3. Trochę luz, ale mimo wszystko dobrze, że z Kononowiczem nie zostałem memem. Miałem potencjał
*... i wszystko jasne.
Wspominki po dziesięciu latach :)
Siema... może mnie ktoś pamięta
wczoraj odpaliłem sobie bete Trackmani Turbo na ps4 i od razu przypomniałem sobie o tym forum i o tym co się wyprawiało tutaj kilka lat temu... wlazłem w swoje posty i chciałem wszystkich zainteresowanych i nie tylko... przeprosić... jakie ja głupoty wypisywałem... normalnie człowiek skurwiel to ja...
ale fajnie sobie było to przypomnieć i to jak fajnie radziło sobie xpower w PL3 i PL4... pamiętam TSa z Jakubem i Brzerzaninem, Lana w Konstantynowie i wiele nerwów i kłótni szczeniackich tutaj... ale i pozytywnych rzeczy było więcej na szczęście
pozdrawiam wszystkich z którymi miałem kontakt przez te 2-3 lata mojej obecności, w tej jakże fajnej społeczności, kilka lat temu
wczoraj odpaliłem sobie bete Trackmani Turbo na ps4 i od razu przypomniałem sobie o tym forum i o tym co się wyprawiało tutaj kilka lat temu... wlazłem w swoje posty i chciałem wszystkich zainteresowanych i nie tylko... przeprosić... jakie ja głupoty wypisywałem... normalnie człowiek skurwiel to ja...
ale fajnie sobie było to przypomnieć i to jak fajnie radziło sobie xpower w PL3 i PL4... pamiętam TSa z Jakubem i Brzerzaninem, Lana w Konstantynowie i wiele nerwów i kłótni szczeniackich tutaj... ale i pozytywnych rzeczy było więcej na szczęście
pozdrawiam wszystkich z którymi miałem kontakt przez te 2-3 lata mojej obecności, w tej jakże fajnej społeczności, kilka lat temu
jakub: "u nas tshirty sa za darmo"
Wspominki po dziesięciu latach :)
Cóż, wszyscy byliśmy młodzi, naspamowaliśmy tu łącznie ponad 150 tysięcy postów i całkiem spory ułamek tego to głupie i agresywne teksty, no ale zawsze przecież było śmiesznie.
Ogólnie, część z Was chyba nie wie o "fanpejdżu" na FB - https://www.facebook.com/tmplinfo-125868994132013/ - można tam poczytać o tym, że jednak jeszcze parę osób w to gra - w zeszłym roku było NC (chyba 20 zespołów) i STC (33), gdzie repra i MD grały w półfinałach.
Pokonaliśmy po raz pierwszy Szwedów i Francuzów.
Nadal są turnieje, w których bierzemy udział.
Wspominki po dziesięciu latach :)
I tak mnie nikt nie pamieta
.. ale siemanko 
WIIZZZ TY DZIADU! Matko, kopę lat! Widzę, żę trzeba podjąć zdecydowane kroki w sprawie tegorocznego SkrapLana;P
<- Drzwi 


