ja po rzuceniu palenia w 2 miechy przytylem 18kg :?
Waga dobiła do 101, naszczęście chodziłem na siłke i nie wyglądało najgorzej
zdiecje, albo nic nie wierze.TRZ3CI wrote:Jakub 8kg??
ja po rzuxeni palenia w 2 miechy przytylem 18kg :?
Waga dobiła do 101, naszczęście chodziłem na siłke i nie wyglądało najgorzej
Mam mc donald 50m od domu i swego czasu testowalem, jak widac efektów nie maSeque wrote:jedz codziennie w mcdonaldzie a potem nic nie rob; przez miech przytyujesz 15 kiloRobot wrote:A ja bym prosił poradnik jak przytyc o 10kilo najlepiej:D
TRZ3CI wrote:Jakub 8kg??
ja po rzuceniu palenia w 2 miechy przytylem 18kg :?
Waga dobiła do 101, naszczęście chodziłem na siłke i nie wyglądało najgorzej





to chyba najbardziej przyjemny sposob na odchudzenie^^dd wrote: Jest jeszcze jedno-najlepsze wyjście,ale o tym nie będę pisać, bo tu jeszcze niepełnoletni są.




Powszechna jest opinia, iż rzucanie palenia sprzyja przybieraniu na wadze. Tłumaczy się to tym, iż z jednej strony zajęte dotychczas papierosem ręce i usta muszą znaleźć sobie swego rodzaju substytut. Staje się nim często jedzenie. Z drugiej strony przytępione, często przez wiele lat zmysły, odradzają się niemalże do nowego życia. Z każdej strony zatem jesteśmy bombardowani nowymi zapachami i smakami, którym nie potrafimy się oprzeć.
Powyższe dane są prawdą. Jednak prawdą jest też to, że substancje zawarte w dymie papierosowym wcale nie pomagają schudnąć. To stopniowe wyniszczenie organizmu oraz degradacja kolejnych komórek powoduje osłabienie apetytu, gorsze przyswajanie składników odżywczych z pożywienia wreszcie ogólnie złe samopoczucie sprawiające, że nawet jeść nam się nie chce.

to teraz nazywa się "bieganie po mieście"? hehehehehehehehejakub wrote:chodzilo dd o rozbieraniu się, i bieganiu po mieście nagolasa.




muaahahahhaa jakub zapyla po Berlinie bez gaci ^^brzerzanin wrote:to teraz nazywa się "bieganie po mieście"? hehehehehehehehejakub wrote:chodzilo dd o rozbieraniu się, i bieganiu po mieście nagolasa.
