Rozprawa o jedności sceny.

Dyskusje o darmowej wersji TrackManii
User avatar
PITMaN
Pirat drogowy
Posts: 813
Joined: 18 October 2006, 18:07
Location: Gdąńśk

Rozprawa o jedności sceny.

Post by PITMaN »

Nom, z nudów to byle jaka rozrywka jest dobra np: oglądanie wyścigów jak się ślimaki ścigają
Image
Image
Image
User avatar
brzerzanin
Zaczyna szaleć na ulicach
Posts: 352
Joined: 29 January 2007, 13:39
Location: Brzeg

Re: Rozprawa o jedności sceny.

Post by brzerzanin »

SykeS wrote:jak poziom alkoholu we krwi Brzerza w piątek wieczorem
chapaj rodzyna, ja pijam tylko w sobote wieczorem
Image
Image
Image
Image
User avatar
Diav3l
Emerytowany Admin
Posts: 1102
Joined: 04 October 2007, 15:08
Location: Warszawa

Re: Rozprawa o jedności sceny.

Post by Diav3l »

SykeS wrote:Zapytajcie kogoś z csa, czy grał z kimś z MYMu, FF, FX, peXg? Szczerze wątpię. A jak rzecz tyczy się się TM? Taki problem NIE ISTNIEJE. Nie dość, że możesz zagrać z najlepszymi, możesz z nimi pogadać tekstowo jak i głosowo na tsie, to możesz z nimi także tworzyć i budować przyszłość tej gry na Polskiej scenie. Nie ma w tym przeszkód, a dlaczego? Dlatego, że trzymamy się razem, w tej chwili naszym domem jest TMPL, już od samego początku
Jeszcze dlatego, że nikt w na naszej scenie nie uważa się za kogoś ważnego, za super pro elo gracza który myśli, że jest fajny.
XyX wrote:Diavel z Jakubem się nie kłócą :>
Co ty tam wiesz. My się codziennie kłócimy. Ale i tak się kochamy. Przynajmniej ja Jakuba(w nocy). :D
brzerzanin wrote:
SykeS wrote:jak poziom alkoholu we krwi Brzerza w piątek wieczorem
chapaj rodzyna, ja pijam tylko w sobote wieczorem
Ahaha, jasne jasne bżjeż :D
Image
ImageImage
User avatar
XyX
Lubi ostrą jazdę
Posts: 1407
Joined: 29 June 2007, 7:20

Re: Rozprawa o jedności sceny.

Post by XyX »

Diav3l wrote:
XyX wrote:Diavel z Jakubem się nie kłócą :>
Co ty tam wiesz. My się codziennie kłócimy. Ale i tak się kochamy. Przynajmniej ja Jakuba(w nocy). :D
No.. o to mi właśnie chodziło xD ..

Zawsze, mimo kłótni, tutaj na naszej scenie da się to rozwiązać :)
User avatar
Cheetah
Doświadczony driver
Posts: 200
Joined: 09 June 2008, 17:19
Location: Lignition

Rozprawa o jedności sceny.

Post by Cheetah »

Ale trzeba przyznac że były konflikty które wyglądały na nierozwiązywalne
Oh dear, jak długo mnie tu nie było D:
Maciuś
Lubi ostrą jazdę
Posts: 1670
Joined: 24 August 2006, 11:49
Location: Gdańsk

Rozprawa o jedności sceny.

Post by Maciuś »

"Każdy problem ma swoje rozwiązanie, jeżeli nie ma rozwiązania, to nie ma problemu."

;)
User avatar
IrRed
Emerytowany Admin
Posts: 1013
Joined: 15 September 2007, 13:04
Location: Kraków
Contact:

Rozprawa o jedności sceny.

Post by IrRed »

jest jeszcze jeden powód:

żadne inne forum nie jest tak zaspamowane, totalnie nieużytecznymi postami ... spróbuj nie czytać postów przez weekend to się zjebiesz w niedziele wieczorem czytając ich 500 xD ... jak my k**wa to robimy xD ?! ... nie szanujecie klawiatur !!! ... :D

Scena żyje i to jest to ;) !
Image
Image
Image
h0lus 9:42:39
dobra ja ide kupic duży pokoj
User avatar
XyX
Lubi ostrą jazdę
Posts: 1407
Joined: 29 June 2007, 7:20

Rozprawa o jedności sceny.

Post by XyX »

no nie szanujemy bo liczymy że wygramy tego razera ;D
Jakub
Pradziad żuli - żywa legenda
Posts: 4774
Joined: 04 June 2006, 17:17

Rozprawa o jedności sceny.

Post by Jakub »

mi się szczerze wydaje, ze ta scena dlatego jest taka fajna, bo w jakiś dziwny sposob udalo nam się zgarnac paru zajebistych ludzi, ktozi (i to jest wielkie szczescie tej sceny) jednoczesnie sa super gracze.

wyobrazcie sobie, jak ta scena by wygladala, jak np seque by wygral eswc, kiedy on już teraz pisze posty o swojej super jezdzie na onlineowych turniejach, bo zalapal się da skladu na 4 vs 4.

także nikt nie wie co by było, kiedy swoim czasem wygralby mor_olo, albo kiedy dalejby adminowal turnieje z serii PL.
kto wie, może dalej bylyby bany z ligi.

zajebista gra innych poprostu byli/sa "zmuszeni" se odpuscic, inaczej by się osmieszali.

ja tam osobiscie najbardziej podziwiam takich zajebistych graczy jak lecha, khasa i baxa, ktorzy na pewno każdy z nich sa pojabani w swoj sposob :), ale jednak nie wkrecaja swoich umiejetnosci kazdemu pod nos, choć osiegneli w tej grze wszystko, co się do tej pory dalo.

tak samo strasznie się ciesze, ze tcw się dostal do samej gore, bo to gracze, ktorzy nie pierdola, ale super graja i, co jest także bardzo wazne nie szukaja wytlumaczen, kiedy przegraja, ale dadza reke i dalej trenuja.
tcw nawet wedlug mnie mozna byloby nazwac drugie wielkie szczescie tej sceny.
jada na lany i daja scenie twarz, czego pierdoleniem na forum nie daloby rady.

jak już o tym gadamy, trzeba tez podziekowac wiadpowi, mordzie, fredzie, holusowi, baxowi, marvasowi, wallyemu i chyba szymowi (niepamietam, czy wlasnie on tam był) za to, ze mieli odwage się pokazac na zywo na pierwszym lanie, gdzie trackmania grala wielka role, eswc 2007.
dopiero po nimi i wszytkimi wyslanymi zdieciami i relacjami z tego turnieju, wielu innych się odwazylo i również ruszalo d*pa po za monitory.

no i nie mozemy zapomnac o p4g, ktorzy może nie graja na szczycie polskiej sceny, ale daja jej bardzo dużo przez to, ze sa poprostu fajni, a nie tacy jebani chwalace się dzieciaki, których tu na forum jest niestety tez bardzo dużo.

mi osobiscie tez się podoba XX, bo ta picza nawias, choć wiem, ze mnie nie lubi, robi kawal dobrej pracy (nice foto na xx stronie nawias :), slodki jesteś, ale dla mnie za stary).

ogolnie kurde chodzi mi o to, ze mielismy wszyscy szczescie, ze trackmania zabralo się fajnych, rozsadnych ludzi.
może to ma coś z tym do roboty, ze nie jest to strzelanka, czy jakas inna megaznana gra, ale raczej (jeszcze) dosc mala.
może podobno, jak w muzyce nieciekawy "pop"* slucha wiekszosc, to trackmania jest podobna do jakieś subkultury innego rodzaju.

miejmy tylko nadzieje, zeby z subkulturowej (pozwolicie mi uzyc dalej ten wyraz) gry przez tmnf i reklame nie zrobi się jakas gra "pop"*.



a teraz jak w pracy na uniwersytecie, male wytlumaczenie wyrazu, zeby było smiesznie na koniec :)

* kiedy uzywam wyraz "pop", nie chodzi mi o popularna muzyke, ale o rodzaj popularnej muzyki "pop", który leci w radiu.
także wcale nie chce mowic, ze "Pop" jest zly, ale wyrazic, ze jest to jendak rodzaj muzyki dla wiekszosci.

EDIT: czemu na studiach tak trudno jest mi napisac jedna strone, a tu wale ile się da i moglbym nawet jeszcze dalej?
Last edited by Jakub on 02 July 2008, 21:15, edited 2 times in total.
Kinguś
Osiwiał za kierownicą
Posts: 2032
Joined: 12 December 2007, 14:57

Rozprawa o jedności sceny.

Post by Kinguś »

P4G jeszcze zdobędzie szczyty :E
Image
User avatar
XyX
Lubi ostrą jazdę
Posts: 1407
Joined: 29 June 2007, 7:20

Rozprawa o jedności sceny.

Post by XyX »

O, Kingowi zdjeli zp. BRAWO! ;)

Co do samego P4G, też mi się wydaje, że z powodzeniem zaskoczą nas na kolejnym turnieju. :) To fajny team, i mają potencjał.
kyzzn
Ostra jak żyleta
Posts: 412
Joined: 16 March 2008, 1:14

Rozprawa o jedności sceny.

Post by kyzzn »

Jakub wrote:no i mozemy zapomnac o p4g, ktorzy (...)
Honey, mam nadzieje, ze jednak NIE mozemy zapominac ;D
I wiadomo, ze fajny team ;D

(dzięki dzięki :D)
User avatar
StaR
Star Małpa
Posts: 325
Joined: 11 August 2007, 19:10
Location: Poznań

Rozprawa o jedności sceny.

Post by StaR »

Nie chce mi się czytać tych 3 stron. Ale zgadzam się na wszystko (:
Image
Image
Image
Jakub
Pradziad żuli - żywa legenda
Posts: 4774
Joined: 04 June 2006, 17:17

Rozprawa o jedności sceny.

Post by Jakub »

kyzzn wrote:
Jakub wrote:no i mozemy zapomnac o p4g, ktorzy (...)
Honey, mam nadzieje, ze jednak NIE mozemy zapominac ;D
I wiadomo, ze fajny team ;D

(dzięki dzięki :D)
ojej, już nawet balagan w szafie mnie meczyl na gg.
przeciez widac było, ze to blad niechcacy.
POPRAWIONE sweatheart :)
kyzzn
Ostra jak żyleta
Posts: 412
Joined: 16 March 2008, 1:14

Rozprawa o jedności sceny.

Post by kyzzn »

Lovely, merci beaucoup :) :) :)
ImageImageImage
User avatar
envy
Osiwiał za kierownicą
Posts: 2646
Joined: 04 May 2007, 12:29
Location: Ruda Śląska

Rozprawa o jedności sceny.

Post by envy »

jakub znowu pokazuje swoje "zdanje", że ci co sa na tsie sa fajni a ci co nie to nie
nadal nie doceniasz lub pomijasz pexg (tego chyba nigdy nie zrozumiem), tylko dlatego ze tylko marrek lub wix siedzą na tsie

a chwale się wynikiem, bo lubie, bo mogę, nie pasi ci to, twoj problem
fabamlody
Jeździ konno
Posts: 22
Joined: 17 June 2007, 0:45
Location: Poznań

Rozprawa o jedności sceny.

Post by fabamlody »

Mmmm tak wspomne jeszcze o P4G! tak z chlopakami się zastanawialismy! biorac pod uwagę ze POL już teoretycznie nie ma to chyba P4G jest njdluzej istniejacym teamem na scenie polskiej! jeżeli się myle to proszze poprawcie! A istniejemy od lipca 2007, czyli mamy ROCZEK
Jakub
Pradziad żuli - żywa legenda
Posts: 4774
Joined: 04 June 2006, 17:17

Rozprawa o jedności sceny.

Post by Jakub »

Seque wrote:jakub znowu pokazuje swoje "zdanje", że ci co sa na tsie sa fajni a ci co nie to nie
gdzie tak napisalem?
pisalem o fajnych ludziach i o lanach.
gdzie napisalem o teamspeaku?
User avatar
Psik
Pirat drogowy
Posts: 968
Joined: 17 July 2007, 19:12
Contact:

Rozprawa o jedności sceny.

Post by Psik »

mylisz się

Code: Select all

Kamikadze Drivers  	KD/  	Leon,Marek,Maciek  	14 (12)  	nie  	www  	Maj 2005
my mamy już 3 lata :)
User avatar
Mike
Pirat drogowy
Posts: 621
Joined: 24 March 2008, 21:36

Rozprawa o jedności sceny.

Post by Mike »

Ta ale bywają takie pierdoły np: że jakiś klanS powstał w styczniu 2003 albo Plemiona minutę temu co już to widzę przez tydzień ;)
Post Reply

Return to “TrackMania Nations Forever”