@wally
trening pod warunkach utrudnionych:
[ Dodano Pon Kwi 30, 2007 8:47 pm ]
no wiec, wrocilem już do berlina.
jako pierwsza rzecz dzięki dla baxa i cala jego rodzine.
byli bardzo goscinni i serdeczni. pozdrowienia dla mamy, taty i brata baxa, czulem się u was superowsko!
mam poczucie, ze poznalem prawdziwego przyjaciela, i już go zaprosilem do berlina
także strasznie się ciesze, ze poznalem ludzi, których normalnie tylko znałem z gry online.
specialnie z wiadp1 i wally było za***iscie pogadac, luzik gadanie, a nie jakieś bzdety jak tu na forumie już się nieraz pokazaly.
holus tez jest fajnym czlowiekem, niestety glowa caly czas go bolala, i dlugo siedzial na powietrzu z kumplem (holus mam jeszcze te zdiecie

.
fajnie, ze przyjechales, choć nie mogles brac udzial w turnieju ze wzgledu na wiek.
z marvasem to już od poczatku się gadalo, jakby się dluzej znalo, może to dlatego, ze znalo się z [POL]teamu.
fajny chlopak, pomogl nam wyniesc ten telewizor, wszytko fajnie i git
turniej tez był udany, choć na pewno da się parę rzeczy jeszcze zrobić lepieJ. sa to raczej rzeczy marginalne, wiec mysle, ze nie ma tu wiekszych problemow.
gralo się fajnie, hosteski sliczne, monitory duze, klawiatury swoje, muzyka glosnia, wszystko ok.
no i ten wynik baxa, ja pi***olę, ale się cieszylismy.
zepsulismy plany mordy, co mozna se wiecej zyczec?
(morda, nie bądź zla, jestem pewny, ze tez w Tobie coś dobrego siedzi, ale wyluzuj troszeczke
jeszcze marvas walna 4., ja tam 8., udany wynik także na caly nasz sexowny [POL]team.
jesteśmy dumni z baxa.
oops sorry, z naszego pana mistrzu
dales czadu!
i jeszcze jedna rzecz.
wy tam gadacie już o nastapnym razie i na pewno będzie jeszcze na to czas, ale teraz (i to caly rok) jest motto:
go go go bax eswc mistrzu polski biaaatch!
dziekuje panstwu za przeczytanje i koncze ze slowami brzerza, ktore baxowi i mi daly nie zla inspiracje na turniej:
"mam to k**wa wszystko w d*pie, i k**wa niczego nie będzie"
