Mój pomysł wygląda tak:
co myslisz o takim pomysle na podzial ?
Co do podzialu gadalem dziś z Jakubem i on mowi ze woli jechac z 4 osobami na swoim poziomie niz z 2 ktore będa dla niego nei osiagalne i mysle ze każdy jedzie na eswc z celem rywalizacji a nie zdobycia nagrod. Tak wiec ja bym proponował:
1 runda : 2 najlepszych graczy z wildy
2: ...z FF
3: ...z Wildy
4: ...z TCW
5: ...1 z FF+ 1 z Pexg
6: 1/3 reszty osob
7: 1/3 reszty osob
8: 1/3 reszty osob
Co do podzialu zespolow najliczniejsza będzie wilda, FF, nastepnie TCW i Pexg dlatego tak to ocenilem. "Reszta osob" do tych z pierwszych 6 rund będzie miala male szanse nawiazac czasami i przez 30 min będzie się jedynie *******. Do polfinalow dostana się najwieksi faworyci, zaden nie odpadnie przypadkowo.
A "Reszta" będzie przez 25min walczyc na w miare wyrownanym poziomie o polfinal.
Ocencie jeśli amcie inne pomysly napiszcie
EDIT: z Pexg jedzie tylko Szym wiec trochę zmienilem
<- Drzwi 












