Postanowiłem poruszyć sprawę, która niesamowicie mnie drażni.
Wielu Polaków bierze się za blockmixing w swoich trasach. Jest to oczywiste - edytor uniemożliwia nam wstawienie bloku tam gdzie chcemy. Mixujemy go więc.
W zasadzie każdy dobry mapper potrafi bez problemu przekształcić to:

w to:

No właśnie. Tylko w TO:

Ile razy skopaliście przejazd przez to wystające g* [1]? Ile razy je przeklinaliście?
A przecież, żeby zamienić sytuację na screenshocie wyżej w to:

wystarczą dwa (no, może trzy) kliknięcia... Nie uważacie, że po prostu mapper odstawił klasyczną "manianę" i nie dopracował mapy?
Dlatego wychodzę mapperom z pomocą. Oto Tutorial/Poradnik/Jakkolwiek to nazwiecie na to, żeby pozbyć się wystającego łącznika.
Oto sytuacja, którą widzimy po wczytaniu trasy bezpośrednio po mixowaniu.

Teraz usuwamy blok, który mixowaliśmy.

A teraz klikamy przycisk "cofnij"

I już!

Sami powiedzcie: Czy to było takie trudne?
A teraz pomyślcie ile dobrych przejazdów na waszych mapach uratowaliście dzięki tej sztuczce?
Dziękuję za uwagę jeśli ktoś to przeczytał.
PS Prosiłbym moderatora o przyklejenie
PS2 Przepraszam za białe ramki przy skrinach nie z TM - jednak nie jestem mistrzem Painta ^ ^
Przyklejone



