Nie sądzę, żeby to była prawda ;P Tak samo jest to prawdziwe jak wcześniejsze newsy typu: "Kubica już w Ferrari ! " ... z Ferrari kontrakt niby podpisali już też Vettel i Alonso, także trzeba na to patrzeć realistycznie
Spam thread :)
Spam thread :)
@Up
Nie sądzę, żeby to była prawda ;P Tak samo jest to prawdziwe jak wcześniejsze newsy typu: "Kubica już w Ferrari ! " ... z Ferrari kontrakt niby podpisali już też Vettel i Alonso, także trzeba na to patrzeć realistycznie
Nie sądzę, żeby to była prawda ;P Tak samo jest to prawdziwe jak wcześniejsze newsy typu: "Kubica już w Ferrari ! " ... z Ferrari kontrakt niby podpisali już też Vettel i Alonso, także trzeba na to patrzeć realistycznie
Spam thread :)
Ahahahahahahaahahahaha San Marino nas pokona XDDDDDDDDDDDDDDDDdddd
Spam thread :)
noo prawie ^^
ale nieeeee Fabiński czuwa
ale nieeeee Fabiński czuwa
Spam thread :)
nasi w końcu znaleźli przeciwnika na swoim poziomie 
Spam thread :)
buahahahaha jaki lol. : owned :
Ssijcie mi jajca 
Moje ostrzeżenia roxują
Bo się najebał
Bo wpierdala jajecznice
Bo ma za mało
Lilililaj
Bo bawi się sutem Lewego
Moje ostrzeżenia roxują
Bo się najebał
Bo wpierdala jajecznice
Bo ma za mało
Lilililaj
Bo bawi się sutem Lewego
Spam thread :)
Ile jeszcze? Dacie sobie spokoj z tym Gracjanem? To już się zalowe robi, nawet bardziej bo zalowe to to od zawsze było 
Spam thread :)
Duże miasto, parking przed blokowiskiem. Na parkingu stoi Syrenka, przy niej majstruje około 60-letni facio. Podchodzi sąsiad i pyta:
- Dzień dobry panie Józiu, co pan porabia?
- Alarm zakładam w mojej Syrence.
- A co, kradną?
- Kradną to merole. Do mojej przychodzą srać.

- Dzień dobry panie Józiu, co pan porabia?
- Alarm zakładam w mojej Syrence.
- A co, kradną?
- Kradną to merole. Do mojej przychodzą srać.

Spam thread :)
To ja dodam coś od siebie.
Tylko od
Synek radzi się mamy:
- Mamo co mam napisać na walentynce dla swojej dziewczyny?
- Napisz coś romantycznego, jakiś wierszyk może... a potem dodaj coś od siebie.
Więc synek pisze:
"Na górze róże
Na dole fiołki...
ssij pałę"
Poradnia małżeńska. Przed biurkiem siedzi dość nerwowa para.
- Na czym polega państwa problem? – pyta Poradnik.
- Bo żona nie daje mi... – zaczyna mąż
- Uch, ty jełopie zakłamany! – przerywa żona – Ja ci nie daję, napalona fujaro złamana?! Ja, ja?! Teraz to ci dupczenie w głowie, co?!
- ...nie daje mi dojść...
- O ty kutafonie wygięty! Ja ci dojść nie daję?! Jak ty masz niby dojść, impotencie zasrany z dziada pradziada, hipokryto ty ?!?!?
- ...do słowa.
Pewnie małżeństwo starało się o dziecko, lecz nic z tego nie wychodziło. Postanowili udać się do seksuologa. Dowiedzieli się tam od niego, że powinni się kochać w pozycji, gdzie partnerka ma nogi w górze, i że po stosunku powinna jeszcze trochę poleżeć z tymi nogami w górze. Jak im powiedziano, tak zrobili, ale facet był zdesperowany i postanowił podtuningować plan, więc po robocie przywiązał nogi partnerki do żyrandola, a sam poszedł na piwo do baru na przeciwko. W tym momencie, gdy koleś kończył piwo, do domu zapukał listonosz, a że nikt nie odpowiadał i drzwi były otwarte, to postanowił wejść. Gdy zobaczył nagą kobietę z nogami w górze, postanowił nie tracić szansy i od razu zabrał się do roboty. Zaczął od minetki, w tym samym momencie wrócił maż kobiety z piwka, patrzy na listonosza i mówi:
- A to ty mi ch**u dzieci wyjadasz...
Muhammed był znanym ekspertem od dywanów.
Jego przyjaciel poprosił go raz, aby mu wycenił starożytne dywany w jego sklepie. Za każdy dywan będzie fundował Muhammedowi wódke. Muhammed dotyka pierwszego dywanu, zamyka oczy i mówi:
- Perski, XVI wiek, 4000 dolarów - po czym wypija wódke.
Dotyka drugiego dywanu:
- Syjamski, rzadki okaz, V wiek, 12000 dolarów...
Na drugi dzień budzi się Muhammed w domu - cały poobijany, z podpuchnietym okiem i pyta żony:
- Kochanie, co się wczoraj ze mną stało?
Na to żona:
- To, że wczoraj wróciłeś do domu pijany jak wieprz - w porządku, to, że zapaskudziłeś cały przedpokój - w porządku, to, że załatwiłeś się do umywalki - jeszcze ok, ale kiedy się koło mnie położyłeś, dotknąłeś moich pośladków i wymamrotałeś "stara mata kokosowa, 5 centów" to już nie wytrzymałam...
Tylko od
Synek radzi się mamy:
- Mamo co mam napisać na walentynce dla swojej dziewczyny?
- Napisz coś romantycznego, jakiś wierszyk może... a potem dodaj coś od siebie.
Więc synek pisze:
"Na górze róże
Na dole fiołki...
ssij pałę"
Poradnia małżeńska. Przed biurkiem siedzi dość nerwowa para.
- Na czym polega państwa problem? – pyta Poradnik.
- Bo żona nie daje mi... – zaczyna mąż
- Uch, ty jełopie zakłamany! – przerywa żona – Ja ci nie daję, napalona fujaro złamana?! Ja, ja?! Teraz to ci dupczenie w głowie, co?!
- ...nie daje mi dojść...
- O ty kutafonie wygięty! Ja ci dojść nie daję?! Jak ty masz niby dojść, impotencie zasrany z dziada pradziada, hipokryto ty ?!?!?
- ...do słowa.
Pewnie małżeństwo starało się o dziecko, lecz nic z tego nie wychodziło. Postanowili udać się do seksuologa. Dowiedzieli się tam od niego, że powinni się kochać w pozycji, gdzie partnerka ma nogi w górze, i że po stosunku powinna jeszcze trochę poleżeć z tymi nogami w górze. Jak im powiedziano, tak zrobili, ale facet był zdesperowany i postanowił podtuningować plan, więc po robocie przywiązał nogi partnerki do żyrandola, a sam poszedł na piwo do baru na przeciwko. W tym momencie, gdy koleś kończył piwo, do domu zapukał listonosz, a że nikt nie odpowiadał i drzwi były otwarte, to postanowił wejść. Gdy zobaczył nagą kobietę z nogami w górze, postanowił nie tracić szansy i od razu zabrał się do roboty. Zaczął od minetki, w tym samym momencie wrócił maż kobiety z piwka, patrzy na listonosza i mówi:
- A to ty mi ch**u dzieci wyjadasz...
Muhammed był znanym ekspertem od dywanów.
Jego przyjaciel poprosił go raz, aby mu wycenił starożytne dywany w jego sklepie. Za każdy dywan będzie fundował Muhammedowi wódke. Muhammed dotyka pierwszego dywanu, zamyka oczy i mówi:
- Perski, XVI wiek, 4000 dolarów - po czym wypija wódke.
Dotyka drugiego dywanu:
- Syjamski, rzadki okaz, V wiek, 12000 dolarów...
Na drugi dzień budzi się Muhammed w domu - cały poobijany, z podpuchnietym okiem i pyta żony:
- Kochanie, co się wczoraj ze mną stało?
Na to żona:
- To, że wczoraj wróciłeś do domu pijany jak wieprz - w porządku, to, że zapaskudziłeś cały przedpokój - w porządku, to, że załatwiłeś się do umywalki - jeszcze ok, ale kiedy się koło mnie położyłeś, dotknąłeś moich pośladków i wymamrotałeś "stara mata kokosowa, 5 centów" to już nie wytrzymałam...
- DiabloS_CRB
- Pirat drogowy
- Posts: 724
- Joined: 25 March 2008, 22:36
Spam thread :)
To może ja jakiś żarcik zarzucę :-P
Jedzie jasiu na rowerku i mówi
"Jedź lowelku, jedź lowerku"
Podchodzi do niego stara babcia i mówi:
"Taki duży chłopiec a poprawnie "R" nie potrafi wymówić
na co Jasiu
"SPIERDA**J STARA KUR*O, a Ty lowelku, jedź"
:-)
albo
Przychodzi Jasiu do klasy i trzasnął drzwiami, na co jego nauczycielka mówi żeby wyszedł i wszedł jak to robi jego tata. Nagle słychać mocne uderzenie, drzwi się otwierają, Jasiu wpada i mówi:
"Haaa KUR*WA nie spodziewałaś się mnie tak wcześnie"
:-D
Jedzie jasiu na rowerku i mówi
"Jedź lowelku, jedź lowerku"
Podchodzi do niego stara babcia i mówi:
"Taki duży chłopiec a poprawnie "R" nie potrafi wymówić
na co Jasiu
"SPIERDA**J STARA KUR*O, a Ty lowelku, jedź"
:-)
albo
Przychodzi Jasiu do klasy i trzasnął drzwiami, na co jego nauczycielka mówi żeby wyszedł i wszedł jak to robi jego tata. Nagle słychać mocne uderzenie, drzwi się otwierają, Jasiu wpada i mówi:
"Haaa KUR*WA nie spodziewałaś się mnie tak wcześnie"
:-D



Spam thread :)
<4805207> jesteś?
<InOsAK> tak
<4805207> czesc mam prosbe
<4805207> potrzebuje serial do mks2006
<4805207> masz może???
<InOsAK> a czemu się pytasz?
<4805207> bo myslałem ze może mi udostepnisz
<InOsAK> dobra poszukam
<InOsAK> 5P13R-D4L4J-1KUP5-30RY6-1N4Ł4
<4805207> niedziala
copyright bash.org
ps.
lerze(specjalnie blad
)
<InOsAK> tak
<4805207> czesc mam prosbe
<4805207> potrzebuje serial do mks2006
<4805207> masz może???
<InOsAK> a czemu się pytasz?
<4805207> bo myslałem ze może mi udostepnisz
<InOsAK> dobra poszukam
<InOsAK> 5P13R-D4L4J-1KUP5-30RY6-1N4Ł4
<4805207> niedziala
copyright bash.org
ps.
lerze(specjalnie blad
Last edited by m@rcin on 20 September 2008, 19:00, edited 1 time in total.
Spam thread :)
Ja też ;]m@rcin wrote:ps.
lerze
Spam thread :)
Nowy ksiądz był spięty jak prowadził swoją pierwszą mszę w parafii, więc prosił kościelnego żeby mógł do świętej wody dołożyć kilka kropelek wódki, aby się rozluźnić.
I tak się stało. Na drugiej mszy zrobił tak samo i czuł się tak dobrze ( a nawet lepiej ) jak na pierwszej mszy, ale gdy wrócił do pokoju znalazł list:
DROGI BRACIE
-Następnym razem dołóż kropelki wódki do wody, a nie kropelki wody do wódki;
-Na początku mówi się "Niech będzie pochwalony", a nie "k**wa mac"
-Po drugie, Jezusa ukrzyżowali Żydzi, a nie Indianie,
-Po trzecie Kain nie ciągnął kabla, tylko zabił Abla,
-Po czwarte po zakończeniu kazania schodzi się z ambony po schodach, a nie zjeżdża po poręczy.
-A na koniec mówi się Bóg zapłać a nie Ciao
-Krzyż trzeba nazwać po imieniu a nie to "duże t"
-Nie wolno na Judasz mówić "ten skurwysyn"
-Na krzyżu jest Jezus a nie Che Guevara
-Jest 10 przekazań a nie 12;
-Jest 12 apostołów a nie 10;
-Ci co zgrzeszyli idą do piekła, a nie w pizdu;
-Inicjatywa aby ludzie klaskali była imponująca ale tańczyć makarene i robić "pociąg" to przesada;
-Opłatki są dla wiernych a nie na deser do wina;
-Pamiętaj że msza trwa godzinę, a nie dwie polówki po 45 minut;
-Poza tym Maria Magdalena była jawnogrzesznicą a nie kurwą;
-Jezusa ukrzyżowali, a nie zajebali
-Ten obok w "czerwonej sukni" to nie był transwestyta, to byłem ja, Biskup.
-I w końcu Jezus był pasterzem a nie pierdolonym domokrążcą!
I tak się stało. Na drugiej mszy zrobił tak samo i czuł się tak dobrze ( a nawet lepiej ) jak na pierwszej mszy, ale gdy wrócił do pokoju znalazł list:
DROGI BRACIE
-Następnym razem dołóż kropelki wódki do wody, a nie kropelki wody do wódki;
-Na początku mówi się "Niech będzie pochwalony", a nie "k**wa mac"
-Po drugie, Jezusa ukrzyżowali Żydzi, a nie Indianie,
-Po trzecie Kain nie ciągnął kabla, tylko zabił Abla,
-Po czwarte po zakończeniu kazania schodzi się z ambony po schodach, a nie zjeżdża po poręczy.
-A na koniec mówi się Bóg zapłać a nie Ciao
-Krzyż trzeba nazwać po imieniu a nie to "duże t"
-Nie wolno na Judasz mówić "ten skurwysyn"
-Na krzyżu jest Jezus a nie Che Guevara
-Jest 10 przekazań a nie 12;
-Jest 12 apostołów a nie 10;
-Ci co zgrzeszyli idą do piekła, a nie w pizdu;
-Inicjatywa aby ludzie klaskali była imponująca ale tańczyć makarene i robić "pociąg" to przesada;
-Opłatki są dla wiernych a nie na deser do wina;
-Pamiętaj że msza trwa godzinę, a nie dwie polówki po 45 minut;
-Poza tym Maria Magdalena była jawnogrzesznicą a nie kurwą;
-Jezusa ukrzyżowali, a nie zajebali
-Ten obok w "czerwonej sukni" to nie był transwestyta, to byłem ja, Biskup.
-I w końcu Jezus był pasterzem a nie pierdolonym domokrążcą!
Oh dear, jak długo mnie tu nie było D:
Spam thread :)
wreszcie coś z czego się usmialem :}
Spam thread :)
Chce ktoś zamówić Chińczyka? 


Idzie homoseksualista chodnikiem. Z pobliskiej budowy kolesie krzyczą:
- Cześć, pedale!
- Czołem, śmierdzący, brudni robole!
Na drugi dzień tenże sam kolo przechodzi obok budowy. Z murów niesie się okrzyk:
- Cześć, geju!
- Czołem, panowie architekci!
Jasio przyszedł do szkoly z trzema guzami na głowie. Pani pyta:
- Jasiu, co ci się stało?
Jasio opowiada:
- Wczoraj położyliśmy się spać. Minęło pół godziny. Tata mnie spytał, czy śpię, to powiedziałem, że nie - i dostałem po głowie. Minęło następne pół godziny, tata znów pyta, czy śpię. Powiedziałem, że tak - i dostałem drugi raz. Minęło znów pół godziny, tata znów zapytał mnie czy śpię, a ja się nie odzywałem. To tata powiedział do mamy: "No to dawaj, jedziemy". A ja spytałem: "A dokąd?"
Amerykanin i Rosjanin stają przed pisuarem. Amerykanin wyciąga dość potężnych rozmiarów penisa. Gdy Rusek się na niego spojrzał, Amerykaniec rzekł:
- Buffalo Bill!
W tym momencie Rusek wyciągnął ze spodni trzy penisy i rzecze:
- Czarnobyl!



Idzie homoseksualista chodnikiem. Z pobliskiej budowy kolesie krzyczą:
- Cześć, pedale!
- Czołem, śmierdzący, brudni robole!
Na drugi dzień tenże sam kolo przechodzi obok budowy. Z murów niesie się okrzyk:
- Cześć, geju!
- Czołem, panowie architekci!
Jasio przyszedł do szkoly z trzema guzami na głowie. Pani pyta:
- Jasiu, co ci się stało?
Jasio opowiada:
- Wczoraj położyliśmy się spać. Minęło pół godziny. Tata mnie spytał, czy śpię, to powiedziałem, że nie - i dostałem po głowie. Minęło następne pół godziny, tata znów pyta, czy śpię. Powiedziałem, że tak - i dostałem drugi raz. Minęło znów pół godziny, tata znów zapytał mnie czy śpię, a ja się nie odzywałem. To tata powiedział do mamy: "No to dawaj, jedziemy". A ja spytałem: "A dokąd?"
Amerykanin i Rosjanin stają przed pisuarem. Amerykanin wyciąga dość potężnych rozmiarów penisa. Gdy Rusek się na niego spojrzał, Amerykaniec rzekł:
- Buffalo Bill!
W tym momencie Rusek wyciągnął ze spodni trzy penisy i rzecze:
- Czarnobyl!
-
BQ/XserXes
- Samochodowy prawiczek
- Posts: 1
- Joined: 23 September 2008, 14:47
- Location: PRZYTOCZNO
Spam thread :)
Nie złe Maybe.... a to jeden z lepszych kawałów jakie słyszałem:
Tir łapie na stopa zakonnicee..... ta wsiada zdyszana i po jakiś paru minutach zagaduje do kierowcy....
-Wy to kurna macie fajnie. Jezdzicie po świecie łapiecie panienki,zakret w las i bara bara....i ty i panienka jesteście zadowoleni...
Kierowca usmiecha się pod nosem,ale nic..... Na to zakonnica:
Wy to kurna macie fajnie. Jezdzicie po świecie łapiecie panienki,zakret w las i bara bara....i ty i panienka jesteście zadowoleni...
Kierowca zajarzył o co chodzi ,skręcił w las,stanął zabrał zakonnice do przyczepy i wyciągnął pałe.
Zakonnica mówi :
-Tylko w dupke proszę bo nam proboszcz co tydzień błony sprawdza...
Kierowca ją przeleciał ze cztery razy i jadą dalej.
Nagle zakonnica mówi:
-Wy to kurna macie fajnie. Jezdzicie po świecie łapiecie panienki,zakret w las i bara bara.......A my pedały musimy kombinować...
Tir łapie na stopa zakonnicee..... ta wsiada zdyszana i po jakiś paru minutach zagaduje do kierowcy....
-Wy to kurna macie fajnie. Jezdzicie po świecie łapiecie panienki,zakret w las i bara bara....i ty i panienka jesteście zadowoleni...
Kierowca usmiecha się pod nosem,ale nic..... Na to zakonnica:
Wy to kurna macie fajnie. Jezdzicie po świecie łapiecie panienki,zakret w las i bara bara....i ty i panienka jesteście zadowoleni...
Kierowca zajarzył o co chodzi ,skręcił w las,stanął zabrał zakonnice do przyczepy i wyciągnął pałe.
Zakonnica mówi :
-Tylko w dupke proszę bo nam proboszcz co tydzień błony sprawdza...
Kierowca ją przeleciał ze cztery razy i jadą dalej.
Nagle zakonnica mówi:
-Wy to kurna macie fajnie. Jezdzicie po świecie łapiecie panienki,zakret w las i bara bara.......A my pedały musimy kombinować...
Mes que un club
PROMUJE TRZ3CIEGO I SKINY JEGO : http://www.trackmania-carpark.com/liste ... 38&a=18438
PROMUJE TRZ3CIEGO I SKINY JEGO : http://www.trackmania-carpark.com/liste ... 38&a=18438




