The Social Network - Film ciekawy, ale spotykamy się tu z już dobrze nam znaną historią czyli człowiek, przyjaźń kontra wielki pieniądze. Podobała mi się gra Jesse'ego Eisenberga
Mark Zuckerberg urodzony 14 maja
King's Speech - nie przepadam za filmami historycznymi, ale jakoś dotrwałem do końca. Okropnie mnie nudził. Podobał mi tylko niecodzienny przypadek głownego bohatera i sposób kręcenia filmu, np bliskie ujęcia twarzy, tworzyło to jakoś swój klimat. Imo nie zasluguje na oskara
Black Swan - Dziś mam zamiar obejrzeć
The Fighter - jeszcze nie oglądalem
The Kids Are All Right - jeszcze nie oglądałem
127 Hours - jeszcze nie oglądałem
True Grit - jeszcze nie oglądałem
Winter's Bone - jeszcze nie oglądałem
Toy Story 3 - kolejny film który pokazuje najnowsze możliwości graficzne, nic poza tym.
W ankiecie brakuje King's Speech


